Skocz do zawartości


Zdjęcie

Fokker Dr1


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
270 odpowiedzi w tym temacie

#81 pelikan1500

pelikan1500
  • Modelarz
  • 90 postów

Napisano 01 luty 2010 - 23:03

Janku a farby jakie stosujesz to zwykły sprey Motip'a czy nabijany lakierem dwuskładnikowym?

#82 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 1064 postów

Napisano 01 luty 2010 - 12:03

Poza tym - "bad look" - jednak namalowałem (nie lubię naklejek). Zamiast planowanej grozy, budzi on powszechną wesołość.. hmm...


a to taka nowa strategia :D zabić przeciwnika śmiechem :mrgreen:

#83 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 37 postów

Napisano 31 styczeń 2010 - 23:51

Witam
Krótki raporcik z postępów coby Angole wiedziały co ich wkrótce czeka (czeka ich porażka totalna, ale to oczywiste).

Zrobiony statecznik - masa 40g. Zdecydowałem go oblaminować, jednak aby uratować parę gram zrobiłem z delaminażem i wyszło w miarę. Zresztą masa laminatu (tkanina 48g) to jakieś 12g więc nie ma tragedii a wytrzymałość sporo większa.
Gorzej z "kamuflarzem" ale to jeszcze się poprawi. Zwłaszcza na zdjęciach model wygląda jakby był uwalany błotem, do tego nierówno :)
Dołączona grafika

Poza tym - "bad look" - jednak namalowałem (nie lubię naklejek). Zamiast planowanej grozy, budzi on powszechną wesołość.. hmm...

Dołączona grafika

Miejsce gdzie normalnie wystawał silnik powinno być wycięte aż do rantu maski, ale aby nie osłabiać zbytnio konstrukcji malnąłem to na czarno.
Dołączona grafika
Koła pożyczone od Jacobsa.



Masa tego co na zdjęciu 274g, w środku jest wręga silnikowa i ścianka "pakietowa", wklejone przednie mocowanie podwozia (rurki metalowe)

#84 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 1064 postów

Napisano 24 styczeń 2010 - 18:55

no to widzę, że żarty sie skończyły ;D trzeba będzie zmusić moich inzynierów do większego wysiłku, aby dać odpór tym niemieckim nowinką. Aczkolwiek Janek i delikatny (lekki) samolot wyczuwam jakiś podstęp :rotfl:

#85 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 37 postów

Napisano 17 styczeń 2010 - 13:05

hehe wiem.


Następny upload. Dziś wyjąłem przodek który ma posłużyć na wzoronik facjaty.

Tabliczka została zrobiona innym systemem i jest ciut lepsza. Teraz trzeba tylko mocniejszą drukarkę aby napis był czytelny (tabliczka jest wielkości 11mmx7mm)
Dołączona grafika

Tu malowanie w kropki które może i by się nadawało gdyby po mokrej jeszcze farbie przejechać pędzlem, ale obawiam się o zerwanie wówczas rozdzielacza pva.
Dołączona grafika


poza tym był eksperyment z "fabrycznym kamuflarzem" jest to melanż różnych kolorów, teraz zrobię chyba szablon z blachy alu i zobaczymy co wyniknie.

Dołączona grafika

EDIT3

Budowa modelu ustępuje eksperymentom.

Eksperyment1

Nadal szukam kamuflarzu fabrycznego. Po konferencji z Mirkiem "Rurą" który spojrzał na te moje męki tu na forum wyjawił sposób zrobić kamuflarz - czyli zamazać pędzlem. Uczyniłem to ale kolory użytych farb nie były odpowiednie i wyszło zbyt jednolicie.

To z lewej to mazanie już po rozformowaniu więc się nie liczy.
Dołączona grafika

Teraz jest zaformowana kolejna próbka tym razem zgniła zieleń + czarny mat. Do tego zrobiłem jeszcze miejsca z dodanym piaskowym beżem i groszkowym zielonym. Zobaczymy rano co z tego będzie.


Eksperyment2

Zastosowałem tkaninę delaminażową i po zerwaniu ukazał się taki oto odsączony laminacik:

Dołączona grafika

Pod lupą, tkanina 48g, dwie warstwy
Dołączona grafika

Od strony "płótna"
Dołączona grafika

Tak się zastanawiam czy wyłożyć tym delaminażem kadłub i później go z niego zerwać... hmm... Masy się ciut można pozbyć, ale może być jednak słabszy.

Poza tym udało się zmusić drukarkę do takiego wydruku 'tabliczki znamionowej'
Dołączona grafika
Przypominam że duża litera w wyrazie "Fokker" ma wysokość 1mm. :idea: No i jest data produkcji :>


Kolejne wcielenie kamuflarzu. Brakuje jeszcze błękitnego koloru (podobno płótno było takiego koloru).

Dołączona grafika

kolejny edit

Wiem że to już trochę nudne ale zrobiłem kolejną próbkę kamuflarzu (zresztą zaczyna już brakować żywicy..). W każdym razie będzie coś w tym rodzaju, może z mniejsza ilością przebijającego niebieskiego. Na zdjęciu niebieski jest seledynowy, ale normalnie jest koloru nieba. Mieszanie 3 róźnych spray-ów i później rozmazywanie tego pędzlem nie daje dokładnie powtarzalnego efektu, ale trudno.

Dołączona grafika

W weekend klepię kadłub. A 'twarz' zrobię naklejoną, trudno.


edit 1000000

W końcu został wyklepany kadłub dla Wernera.

Eksperymentalny zrobiony tylko na tkaninie 48g (dwie warstwy na całości, z przodu 3 warstwy). Jako że teraz walczę z masą - wyszło 114g. Może nie jest to jakoś szczególnie mało - ale poprzedni miał masę 160 więc róźnica jest. Wzmocnień praktycznie nie ma tylko tam gdzie mocowany będzie kiosk.

Kadłub może jest krótki ale dość pękaty dlatego musi ważyć! (to odpowiedz na komentarz Packa który już słyszę: "łee mój Camel to na grubej szmacie waży 110g....") :)

Jakościowo wyszło średnio, jest sporo felerów. Te w miejscach reprezentacyjnych (np. facjata) zostały zaszpachlowane. Poza tym problematyczne jest uzupełnianie farby w momencie gdy zastosowano kamuflaż "Fokerowski" - poprawki robię pędzlem (mieszane ze sobą farby ze spraya).


Aha, z największych felerów: tabliczki znamionowej nie ma! Zapomniałem ją podłożyć :) Ale tragedii też nie ma bo Voss miał jakieś przedprodukcyjne Dr1 które właściwie były F1 czy coś w tym rodzaju, więc powiedzmy że tabliczki mógł nie mieć. Zresztą przeniosłem ją w formie na drugą stronę bo w oryginale powinna być po prawej stronie, a poprzednio umieściłem ją na lewej stronie.

Dołączona grafika

nie mogłem nigdzie dostać blado-niebieskiego spraya, niesty musi być taki dość intensywny.
Dołączona grafika

Tu jeszcze nie domalowane szpachle na grzbiecie kadłuba.
Dołączona grafika

#86 ANDYXYZ

ANDYXYZ
  • Modelarz
  • 0 postów

Napisano 17 styczeń 2010 - 12:33

Nooo bardzo ładne strupy :P

#87 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 37 postów

Napisano 16 styczeń 2010 - 12:06

Taaaraaaaa!


Dołączona grafika

Dołączona grafika
Spokojnie to tylko szablony do malowania.

Wygląda w miarę, ale sygnalizuje gdzie trzeba poprawić formę. Poza tym była ostra walka z rurą wydechową tam trzeba będzie też poprawić formę.


Na kaloryferze jeszcze schnie jeszcze druga połowa z impresją nt. Vossa (z próbą dwóch kolorów (oba raczej nietrafione)).

EDIT

Voss został wyrwany z formy. Oczywiście też na razie tylko szablonik.

Są awarie, trzeba będzie trochę poprawić. Rura wyszła w miarę, "wlew paliwa" jest widoczny. Wyściółka kabiny do poprawki.

Trzeba się zastanowić nad kolorem. Chyba zrobię mieszankę tych dwóch co na zdjęciu w pionowe pasy (pojęcia za bardzo nie mam jak to zrealizuję), dodatkowo może jeszcze trochę piaskowego się dmuchnie.
Dołączona grafika


Dołączona grafika

Tu eksperyment z tabliczką, wniosek powinno być - najpierw żywica -> papier -> farba -> żywica. A był papier pod farbę. Wniosek - lipa.
Zresztą przydał by się lepszy wydruk.

Dołączona grafika

Dołączona grafika
Trzeba będzie jeszcze zrobić szablon facjaty na masce.

#88 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 1064 postów

Napisano 15 styczeń 2010 - 15:16

że uczysz się robić pierogi ale nie wyszło.


obawiam się że po tylu latach małożeństwa może nie uwierzyć w moje nowe hobby :mrgreen: :mrgreen:

#89 TooM

TooM
  • Modelarz
  • 287 postów

Napisano 15 styczeń 2010 - 12:26

jak pomalować formę żeby nie śmierdziało w całym domu

Zmielić drobno czosnek i cebulę w pobliżu pracującego wentylatora .Następnie pomalować formę.
Żonie powiedzieć że uczysz się robić pierogi ale nie wyszło.

#90 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 37 postów

Napisano 14 styczeń 2010 - 23:48

no to kiedy świat zobaczy nowy jeszcze lepszy kadłub dr-a :mrgreen:


Świat zobaczy niebawem, ale czy pilot Camela go zobaczy to wątpliwe, bo będzie on na jego ogonie i pośle mu celną serię.

Właśnie skończyłem robienie kołków ustalających, jutro może zrobię próbne szablony to się przy okazji zbada gdzie jeszcze trzeba naprawić formę.

Wrzuć jakieś zdjęcia tych Twoich wynalazków, widzę że w strachu robisz wielką ilość - to nic nie pomoże wszystkie zostaną unicestwione.

#91 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 1064 postów

Napisano 14 styczeń 2010 - 22:15

no to kiedy świat zobaczy nowy jeszcze lepszy kadłub dr-a :mrgreen: bo ja niestety przy trzecim kadłubie camela nie popełniłem błędów z 1 i 2 ale zrobiłem całkiem nowe :( najważniejsze że waga jest powtarzalna 118 -120 g, moze 4 uda sie zrobić bez błędów, gdyby jeszcze ktoś znał sposób jak pomalować formę żeby nie śmierdziało w całym domu, byłbym wdzięczny, z góry dziękuje za rady typu pomalować poza domem :mrgreen:

#92 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 37 postów

Napisano 13 styczeń 2010 - 19:46

No rozformowane - wyszło kryzysowo, zbyt oszczędnie na żelkocie + błędy szkolne + lenistwo - dlatego na kantach jest masa niedolewek. Trzeba będzie te felery zmóc szpachlą.
Miałem zrobić kadłub lekko - poszedłem na całość i zrobiłem lekką formę :)
Odwzorowanie faktury dobre, zero podniesień folii.


Dołączona grafika

Dołączona grafika


Kopyto jest w dobrej kondycji i prosi o jeszcze :) Ma tylko obluzowaną folię, poza tym ok. Będzie czekać w pogotowiu.

Jeszcze jedna fotka, w zasadzie wszystkie istotne niedolewy zostały zakitowane.
Dołączona grafika
Da się naprawiać nawet miejsca 'oszmacone' przykrywając szpachlę kawałkiem folii - co daje fakturkę.

Jutro się zgra lewą stronę z prawą.

#93 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 1064 postów

Napisano 12 styczeń 2010 - 15:41

gonić, uciekać to tylko kwestia taktyki, :mrgreen: najważniejsze aby osiągnąć wiadomy efekt :mrgreen:

#94 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 37 postów

Napisano 12 styczeń 2010 - 15:33

czy gonić to niewiadomo - dotychczas nie próbowałeś :mrgreen:

#95 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 1064 postów

Napisano 12 styczeń 2010 - 15:29

hehe - to już nie pierwsza taka mistrzowska koncepcja (Morane)


jak widać nauka nie poszła w las i teraz już mam czym gonić niemca :mrgreen:

#96 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 37 postów

Napisano 12 styczeń 2010 - 15:24

w mistrzowskiej koncepcji


hehe - to już nie pierwsza taka mistrzowska koncepcja (Morane) :mrgreen:

#97 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 1064 postów

Napisano 12 styczeń 2010 - 14:55

Żelkot mistrzowski. Nic dziwnego że Camel lepiej lata


obawiam się, że to nie jest jednak zasługa żelkotu :mrgreen: , powodów raczej bym upatrywał w mistrzowskiej koncepcji :D :D a co tam dziś mogę nie być skromny :mrgreen:

#98 Wodzu 7

Wodzu 7
  • Modelarz
  • 137 postów

Napisano 12 styczeń 2010 - 14:14

J 2 też był,tylko Ecik go zakillował :jupi: .Pozdrawiam Wojtek.

#99 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 37 postów

Napisano 12 styczeń 2010 - 13:41

się - spać. zapaprałem całość jakąś grubą szmatą ~200g Żelkot mistrzowski. Nic dziwnego że Camel lepiej lata :)

#100 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 1064 postów

Napisano 12 styczeń 2010 - 12:36

a oprócz żelkotu udało Ci się coś jeszcze położyć ?? :D