Skocz do zawartości


Zdjęcie

Mój kolejny szybol - Ario


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
23 odpowiedzi w tym temacie

#1 motyl

motyl
  • Modelarz
  • 21 postów

Napisano 04 listopad 2006 - 21:26

jeśli posprawdzałę kąty zaklinowania i SC to spoko :)

#2 Diakon

Diakon
  • Modelarz
  • 32 postów

Napisano 04 listopad 2006 - 20:45

Dobra, powiedzmy, że zostałem przekonany :roll: . No to poczekam, aż nie bedzie deszczu, śniezycy, itd. :) . No ale dzisiaj był i śnieg, i później deszcz... :wink: .
No to trzebno bedzie zaryzykować! Czy więc powinienem śmiało iść, gdy jest lekki wietrzyk, szybowiec na hol (kolega biegnie :) ) pod wiatr... Dobrze, dobrze, najwyżej będzie na Was :P :wink:

#3 piotr

piotr
  • Modelarz
  • 11 postów

Napisano 04 listopad 2006 - 09:05

i jeszcze jedno to wiatr przecież pozwala na krótszy start i lądowanie modelu, co przy ograniczonych czasem przestrzeniach do latania ma bardzo istotne znaczenie :!: :!:

#4 piotr

piotr
  • Modelarz
  • 11 postów

Napisano 04 listopad 2006 - 09:02

no tak niestety jest, mam kilku kolegów którzy tak panicznie boją się wiatru że przyjeżdżają na lotnisko i do puki nic nie wieje to latają, a potem to już jest tylko wpatrywanie się w nasze modele i za nic ich nie namówisz do dalszego latania, a wiatr jest naprawdę pomocny w niektórych sytuacjach, a tym bardziej np.: przy dużych bardziej obciążonych modelach :!: :!:

#5 motyl

motyl
  • Modelarz
  • 21 postów

Napisano 04 listopad 2006 - 08:53

Dobrze prawi :) To samo mówił gość który uczył mnie latać :)

Jak lekko powieło to 2 kolegów z 4 którzy latamy rezygnowali z lotów :)

#6 piotr

piotr
  • Modelarz
  • 11 postów

Napisano 04 listopad 2006 - 08:40

jestem tego zdania że latać trzeba w każdą pogodę (oprucz śnieżycy, deszczu i huraganu) uznaję taką zasadę i tak praktykuję, a dzięki temu ja latam, a większość piecuchów siedzi w domu i grzeje zziębnięte łapki, a co najważniejsze to przyzwyczajam się do latania w najcięższych warunkach i potem w razie jakich kolwiek niespodzianek jestem przygotowany na wszelkie ewentualności,

POZDRAWIAM Piotr :D

#7 Diakon

Diakon
  • Modelarz
  • 32 postów

Napisano 03 listopad 2006 - 21:24

Witam :) .
Ario ukończony. Czekam tylko na pogodę... Pierw chcę go oblatać na niemal bezwitrznej pogodzie. Ale ostatnio ciężko o taką :? . Poczekamy, zobaczymy. Dziś podjąłem nieudaną próbę oblatania. Bałem się wiatru :) . Coś nie chciałem go wyrzucać... I skończyło się na drobnych potłuczeniach (szybowca oczywiście).
Ale jak sadzicie, czy słuszne są moje obawy?

#8 motyl

motyl
  • Modelarz
  • 21 postów

Napisano 23 październik 2006 - 20:10

Pamiętaj jedna złotą regułę idealnego samolotu :)

SC i cała masa modelu ma być w Aerodynamicznym śroku płata:)

Dobr zzaprojektowany model ma SC i aerodynamiczny środek na dźwigarze menij więcej w 1/3 cięciwy. O ile całej masy nie możemy umieścić w SC to mozęmy wcisnąć tam wyposażenie.

Taki manewr jak ty azrobiłeś pogarsza tylko własciwości tego moedelu, bo zbedeni dokłądasz wage i w dodatku jest rozproszona od SC.


Proste ćwiczenie n aprzekonanie się to weź jakis ciężarek i powieś go na sznurku 10m i spróbuj nim zakręcić, a następnie powieś na sznurku 1m i zakręć. teraz przeanalizuj jakiej siły musiałeś użyci do "zakręcenia: i dowiesz się że do 1m dużo większej nież do 10cm :)

tyle sprostowania do w/w tematu. Nie traktuj tego jako ganienie cie, poprostu chce ci wyjaśnić co z czym abyś w przyszłości nie popełniał tego bładu.

N apocieszenie dodam zę jeżeli chces znim latac na zboczu, przy silnym wietrze to wykonanie poprawne bo tam wagi potrzeba dużo :)

#9 Diakon

Diakon
  • Modelarz
  • 32 postów

Napisano 23 październik 2006 - 18:45

Koledzy, w poprzednim szybowcu zrobiłem podobnie, i aku spokojnie wystarczy :) Tyle że śpieszyło mi się, i niestety miejsce na aku zrobiłem zbyt wczesnie :| , tak więc trzeba będzie dac na dziób kilka kulek od Kałasza... I po to też robię zawsze tą komorę na samym dziobie :) . Ale ogolnie reszta zgodnie z planem :) . Może dziś sokończę mu ten kadłub (tj usterzenie).
I chyba pierw go oblatam na skrzydłach bez lotek.

#10 motyl

motyl
  • Modelarz
  • 21 postów

Napisano 23 październik 2006 - 08:41

tak delikatnie licząc:

zrównoważyć serwa za SC musisz dać jakeiś 20g ołowiu
zrównoważyć ogon który ma 30g i jest n a5 razy dłuższym ramieniu potrzebujesz 150g.

to są wyliczenia jak byś dał n asamym czubku, wiadomo cały tam nei wejdzie czyli będiz elekko cofnięty czyli dojdzie jakeiś kolejne 30g.
odbiornik w SC drobne kabeli itp, Pakiet będzei ważył 90g i nie będzi n aczybku
to od ilości ołowiu odejmij jakieś 60g

Czyli podsumowując będzi eci brakować jaeiś 140 na dziobie :)

#11 ertman_176

ertman_176
  • Modelarz
  • 34 postów

Napisano 23 październik 2006 - 08:04

Sprawdz wyważwenie na oko tzn dodaj płytke depronu na stateczniki a potem daj kilka paluszków na dziób i bedziesz wiedział mniejwiecej ile musisz doważyć

Ale patrzac po proporcjach na planie to akku nie wystarczy ...

A ołów musisz SOLIDNIE wkleić ...

#12 MareX

MareX

    MareX

  • Moderatorzy
  • 1234 postów

Napisano 23 październik 2006 - 08:01

Może Diakon ma wysoką stodołę i z niej będzie puszczał swój szybowczyk? :D Wyważać go też przecież nie będzie, bo i po co? A 200 g ołowiu to drobiazg i podczepi go od spodu zamiast haka :wink: Żartuję sobie, ale radzę jednocześnie: słuchaj doświadczonych kolegów, a dobrze na tym wyjdziesz. Mówie to na podst. własnego doświadczenia po otrzymanych dobrych radach od życzliwych i mądrych ludzi.

#13 motyl

motyl
  • Modelarz
  • 21 postów

Napisano 22 październik 2006 - 19:42

Dlaczemu?


Dlatemu żeby nie kitować 200g ołowiu :)

#14 Motylasty

Motylasty
  • Modelarz
  • 267 postów

Napisano 22 październik 2006 - 19:10

Cały czas się zastanawiam jak Ty go chcesz windować ?
Pozostaje Ci chyba tylko, skoro nie ma haka latanie na "barana"

#15 Diakon

Diakon
  • Modelarz
  • 32 postów

Napisano 22 październik 2006 - 19:04

Dlaczemu? :)
Niestety, drut jaki na nie mam, nie jest zbyt sztywny i wymagał wielu przelotek. Takie moje prymitywne sposoby. Ale proste (i oby skuteczne :) ).
Tak czy siak jest to chyba lepsza konstrukcja od mojego pierwszego szybowca RC... No nie? :roll:

#16 motyl

motyl
  • Modelarz
  • 21 postów

Napisano 22 październik 2006 - 19:00

te serw ato raczej powinneś dac n asamym dziobie skoro to szybowiec :)

#17 Diakon

Diakon
  • Modelarz
  • 32 postów

Napisano 22 październik 2006 - 18:59

Laminaty, laminaty... Oj nie nie nie. Jeszcze mi daleko do tego materiału. Pamiętaj, że jestem dopiero początkujący :) .
Może pomyslę nad tym hakiem.

Póki co, dwie fotki z dnia dzisiejszego:
Widok z góry:
Dołączona grafika
oraz taki ogólny:
Dołączona grafika
Serwa sa już zamocowane, co z resztą widać.
Masa... nie mam odpowiedniej wagi, ale przypuszczam, że będzie lżejszy od poprzedniego.
Może jutro dorobię resztę kadłuba.

#18 Motylasty

Motylasty
  • Modelarz
  • 267 postów

Napisano 21 październik 2006 - 21:44

No haka raczej nie musisz chronic przed ziemią. A pomyslec warto w przypadku szybowca. Styrodurowe skrzydła - widzę że przy zadanej rozpiętości model będzie miał dość duże obciążenie powierzchni, czyli będzie dość szybki. Ciężar + szybkość + mała rozpiętość = mała doskonałość aerodynamiczna. Reasumując żeby poleciał jak szybowiec musisz na maxa oszczędzać na ciężarze, na Twoim miejscu zwiększyłbym rozpiętość ( ale skoro skrzydła masz gotowe, to chyba bez większych modyfikacji nie da się tego zrobić ). I w ten sposób koło nam się zamyka.
Dodaj mu przynajmniej ten hak, a zamiast płozy wylaminuj jedną warstwą tkaniny przód kadłuba aż do krawędzi spływu.

Hak możesz zmajstrowac tak :

Aluminiowy z profilu T
Dołączona grafika

lub z pręta
Dołączona grafika

#19 Diakon

Diakon
  • Modelarz
  • 32 postów

Napisano 21 październik 2006 - 20:50

To z przodu to płozy :) - skoro nawet miałbym zamontować hak, to jakoś bym musiał go uchronić przed ziemia... Zresztą, nie myslałem szczególnie o nim.
A termika? Hmm... Skoro ma ładne styrodurowe skrzydła... :)
Wiem, daleko mu od doskonałości, ale to jest nadal prosty szybowczyk. Ma być wytrzymalszy i nieco doskonalszy od poprzednika. Takie są założenia :)

#20 Motylasty

Motylasty
  • Modelarz
  • 267 postów

Napisano 21 październik 2006 - 20:46

Jeśli z przodu przy płozie jest hak ( tak wynika z rysunku ) to absolutnie nie w tym miejscu. I rozpiętość wydaje mi się taka mała :). Model będzie szybki ale czy się złapie w termikę ?

edit.
Widzę że to tylko płozy, ale skoro nie ma silnika i haka to jak waść chcesz go w górę windować ? - ręcami ? :)