Skocz do zawartości


Zdjęcie

Dywagacje nt. regulaminu ESA


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
34 odpowiedzi w tym temacie

#21 Tochy

Tochy
  • Modelarz
  • 67 postów

Napisano 10 listopad 2010 - 09:42

@Wojtass_nt: Regulamin jest po to jak koledzy wcześniej napisali żeby GO PRZESTRZEGAĆ. To regulamin stworzony na potrzeby zawodów przez ACES Polska. W tym wypadku nie masz nic do gadania i nie wprowadzaj zamieszania pisząc "Przesadzacie, przesadzacieeee". Jak Ci się nie podoba to nara. Wodzu7 ma rację... i tego się trzymajmy bo tak jest i raczej będzie.

#22 Wodzu 7

Wodzu 7
  • Modelarz
  • 112 postów

Napisano 09 listopad 2010 - 23:45

Odstępstwa sa czynione dla osób,które po raz pierwszy przyjechały na zawody i nie znaja dobrze regulaminu ESA.Chcemy zachęcać a nie zniechecać do startowania w tej konkurencji.Ktoś kto pomimo zwrócenia uwagi na pewne błędy nie poprawi ich na następne zawody nie zostanie do nich dopuszczony.Myślę,że to jest "w porządku".Pozdrawiam Wojtek.

#23 miqul

miqul
  • Modelarz
  • 3 postów

Napisano 09 listopad 2010 - 23:39

Tak, chodziło mi o symbol polskiego lotnictwa , standardowy znak rozpoznawczy polskiego lotnictwa dla jednych „szachownica”, dla innych „kratka” .

Dojdzie do tego że będzie okazywać się że nie ten odcień zieleni ma model.
Widziałem fotki z zawodów i można się doczepić do malowań tak jak napisał Wojtass_nt.

Jeśli są odstępstwa to są dla wszystkich a nie wybiórczo dla kolegów.


Ale to wszystko to tylko tak na forum bo jak czytam o zawodach to w większości nikt nie sprawdza czy regulaminowy jest silnik, waga itp.

Dobrze to jeśli mi się kiedyś zachce i jeszcze będzie sprawny ten model to zakleję szachownice kołem.

PS. Temat wypłyną z tego zdjęcia.

http://pfmrc.eu/albu...php?pic_id=5676
Kawasaki KI 61

#24 Wojtass_nt

Wojtass_nt
  • Modelarz
  • 1427 postów

Napisano 09 listopad 2010 - 23:27

a to co piszesz to zwykła anarchia, po co robić model jakiegoś samolotu wojskowego jak można zrobić akrobata i domalować mu jakieś wojskowe oznaczenie (pewnie bedzie lepiej latał).


O czym do mnie piszesz? Jaki akrobat?
Mówimy o dokładnym odwzorowaniu malowania samolotu wojskowego- zresztą Ty to wiesz tylko robisz ze mnie durnia.

Jeśli są odstępstwa to są dla wszystkich a nie wybiórczo dla kolegów.

#25 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 961 postów

Napisano 09 listopad 2010 - 23:19

Przesadzacie, przesadzacieeee


nie ma żadnej przesady, pewne odstępstwa robi się w imie popularyzacji tej zabawy,

a to co piszesz to zwykła anarchia, po co robić model jakiegoś samolotu wojskowego jak można zrobić akrobata i domalować mu jakieś wojskowe oznaczenie (pewnie bedzie lepiej latał).

rywalizacja ma wtedy sens gdy szanujemy się nawzajem, a przestrzeganie regulaminu jest swoistym wyrazem szacunku dla przeciwnika.

#26 Wojtass_nt

Wojtass_nt
  • Modelarz
  • 1427 postów

Napisano 09 listopad 2010 - 23:09

Regulamin jest po to żeby go przestrzegać. Chcesz startować w zawodach to zastosuj się do obowiązujących zasad.


Przesadzacie, przesadzacieeee :?

Taki mały przykład przestrzegania regulaminu- czy kolega latający w Krakowie białym (niepomalowanym) Corsarzem spełnił regulamin?
A czy różowym Hellcatem też?
Mogę tak wymieniać i wymieniać.

Jak zaczniecie się doczepiać do malowania to ani połowa z latających osób nie będzie dopuszczana do zawodów.

#27 Olorin

Olorin
  • Modelarz
  • 122 postów

Napisano 09 listopad 2010 - 23:06

Regulamin jest po to żeby go przestrzegać. Chcesz startować w zawodach to zastosuj się do obowiązujących zasad.

#28 Wodzu 7

Wodzu 7
  • Modelarz
  • 112 postów

Napisano 09 listopad 2010 - 22:50

Nie wiem co miałeś na myśli pisząc "model z polską kratką",ale jeśli chodziło Ci o SZACHOWNICĘ znak Polskiego Lotnictwa to więcej szacunku proszę.Pozdrawiam Wojtek.

#29 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 961 postów

Napisano 09 listopad 2010 - 22:46

nie bardzo rozumię dlaczego prawie każdy kto prób uje rozpocząć swą przygode z kombatem, esą zawsze ma problemy z istniejącym regulaminem i mimo braku większych doświadczeń próbuje przerabiać, poprawiać to co w sumie nieźle funkcjonuje :(

#30 miqul

miqul
  • Modelarz
  • 3 postów

Napisano 09 listopad 2010 - 21:58

Chociaż z doświadczenia wszyscy wiemy, że bywa różnie. Dla przykładu "pomarańczowy baron", który notabene wygrał zawody w Bolesławcu.

czyli ten jest półmakietą, a model z polską kratką zamiast japońskiego kółka już nie.?
:wink:

Spoko, moim zdaniem ESA powstała właśnie po to żeby było łatwiej bo taniej polatać, a modele powinny przypominać kształtem i malowaniem oryginał.
Jaka jest definicja półmakiety?

#31 TooM

TooM
  • Modelarz
  • 284 postów

Napisano 09 listopad 2010 - 20:38

Hehe wiedziałem że ktoś powie że profanacja.

Żadna tam profanacja ,każdy może zbudować co chce i tak samo pomalować .
Np F 16 w barwach Austro-Węgier lub Nieuporta 11 w barwach Korei Płn.
Jest tylko jedno ale.
Opis takiego samolotu powinien się znaleźć w dziale modele elektryczne.
Tutaj piszemy o modelach ESA, a model ESA to taki który spełnia regulamin ACES
Koledzy często czytając regulamin ESA nie zwracają uwagi na zapis mówiący o tym że pozostałe sprawy precyzuje regulamin WWII.
Tam w punkcie 3.1 jest takie sformułowanie: "Model musi wyglądać podobnie do oryginału, włączywszy malowanie i
oznakowanie." Przenieś swój post Michale do działu elektryczne bo tu bawimy się w grę samolotami określonymi w ten sposób:
"Model musi być makietą lub półmakietą samolotu bojowego zbudowanego
między 1935 i 1945 rokiem (włącznie)."
>>> WWII <<
No i jeszcze jak pogodzić taki model z punktem 1.1
Gdyby to było chociaż uproszczenie malowania ale z tych lat i z danego państwa...

#32 Wojtass_nt

Wojtass_nt
  • Modelarz
  • 1427 postów

Napisano 09 listopad 2010 - 20:31

Miliony razy wałkowany temat. Właśnie mi się wydaje, że powinniśmy zwracać uwagę na takie rzeczy. ESA robi się coraz bardziej popularne (popatrzcie tylko na listę startową zawodów w Górze Kalwarii) i jeśli nie będziemy przestrzegać regulaminu stanie się to po prostu pościgiem za czymś co ma skrzydła i silnik a w niczym nie przypomina myśliwca. Ja upatruje się w tym sporcie czegoś więcej niż tylko pogonią za tasiemkami.
Ale to nie czas i nie miejsce na takie dywagacje. Proponuję zakończyć rozmowę i wrócić do tego przy najbliższej okazji w odpowiednim dziale.


Proszę moderatora o wydzielenie rozmowy do nowego wątku.


Kontynuując... to właśnie dlatego nazywa się to Electric Simply Aircombat- z naciskiem na Simply. Cała zabawa tkwi tu w prostej konstrukcji i niezniszczalności modeli. Tak było od zawsze. Model robimy w jeden dzień. Regulamin o przypominaniu "półmakiety rzeczywistego" samolotu jest po to aby nikt na zawody nie wyskakiwał z niepomalowanym modelem lub w gwiazdeczki czy tęczowe paseczki. Wiadomo że troszkę więcej czasu poświęci ten kto nada modelowi jakieś znaki szczególne z wybranego myśliwca.
Kategoria do odpicowywania to AirCombat- nie ma obowiązku używać spaliny, może być elektryk. Masz realistycznie wyglądające maszyny i realistycznie spadające na ziemie.

#33 Qbatus

Qbatus
  • Modelarz
  • 348 postów

Napisano 09 listopad 2010 - 19:37

Miliony razy wałkowany temat. Właśnie mi się wydaje, że powinniśmy zwracać uwagę na takie rzeczy. ESA robi się coraz bardziej popularne (popatrzcie tylko na listę startową zawodów w Górze Kalwarii) i jeśli nie będziemy przestrzegać regulaminu stanie się to po prostu pościgiem za czymś co ma skrzydła i silnik a w niczym nie przypomina myśliwca. Ja upatruje się w tym sporcie czegoś więcej niż tylko pogonią za tasiemkami. Ale to nie czas i nie miejsce na takie dywagacje. Proponuję zakończyć rozmowę i wrócić do tego przy najbliższej okazji w odpowiednim dziale.

#34 Wojtass_nt

Wojtass_nt
  • Modelarz
  • 1427 postów

Napisano 09 listopad 2010 - 18:09

Model musi być półmakietą


Czepiamy się dalej.
ESA to nawet nie są półmakiety :) Co najwyżej ćwierć.
Każdy wie o co kaman. Nie mamy raczej problemów ze stwierdzeniem co to jest model ESA.

Panowie wyluzujcie.

#35 Qbatus

Qbatus
  • Modelarz
  • 348 postów

Napisano 09 listopad 2010 - 16:26

Nie wiem czy masz zamiar startować tym modelem w zawodach. Jeśli tak to ja mam zastrzeżenia. Fragment egulaminu ESA:

1. Model
Model musi być półmakietą rzeczywistego samolotu wyprodukowanego w latach
- do 1918 r w kategorii WWI
- 1935 – 1945r w kategorii WWII
Jeżeli jest to model prototypu to oryginał musiał latać w podanym okresie.

Ani w latach I WŚ ani drugiej, ani w ogóle tego typu maszyny nie latały w takich barwach. No i tu nasuwają się kolejne dyskusyjne kwestie.
Chociaż z doświadczenia wszyscy wiemy, że bywa różnie. Dla przykładu "pomarańczowy baron", który notabene wygrał zawody w Bolesławcu.
Ale to już dyskusja nie na ten dział.
P.S. Mimo wszystko model mi się podoba, :faja: wykonany bardzo ładnie i starannie.