Skocz do zawartości

Koliber z MODELARZA


Rado

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 57
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Diakon ! To wszystko da się wyprostować !! Ja tak samo miałem z Micro Elektro (troszkę mniej, ale też były zwichrowane, tyle że u mnie obie końcówki w dół) wszystko naprostowałem żelazkiem i jest ok :) Model pięknie lata (szybko ale pięknie) Więc nie łam się tylko bierz się do roboty !!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja też tak miałem w wicherku.Skrzydło strasznie się powichrowało , myślałem na początku że nie ma sensu dalej kontynuować prac ale zacząłem naciągac żelazkiem i wszystko jest już całkiem proste. :mrgreen: Odegnij skrzydło w drugą strone , potem ponaciągaj i powinno być OK :lol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za rady.

 

No i dzisiaj poprostowałem co nieco, ale zrobiłem to inaczej: przygrzanie żelazkiem, później szybko naginanie... I tak aż do skutku, przeleciałem całe skrzydło, od ucha do ucha i... poszło żelazko! Dokładniej, to oderwała się stopka. Ale co naprostowało sie to naprostowało, jest dużo lepiej niż wcześniej.

 

Póki co zabrałem się za "finalizowanie" kadłuba.

 

Zrobiłem hak do holu:

22040268072da29d.jpg

 

Na to co widać nachodzi sklejkowa "klapka" która leży obok.

Trzyma się to, klejone na introligatorski + CA.

 

Później dałem ostatnią warstwę lakieru na kadłub.

 

Pozostaje zamontować wyposażenie... i parę takich tam rzeczy :) .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 miesiące temu...

Postanowiłem w koncu coś zrobić z tym Kolibrem :) .

 

Włożyłem druty na popychacze. Wygląda to tak:

107bf8acb28613cc.jpg

 

Chciałbym już zakleic to miejsce od góry - wiec pytanie: czy może tak pozostać? Wręga jest oklejona z jednej strony sklejką 0,6mm, więc druty nie powinny myślę "wytrzeć" otworów.

 

Z tyłu wygląda to tak:

90f6f5b1abf8084d.jpg

 

Ciasno, nieprawdaż? Z drugiej strony statecznika to samo. Myślałem, żeby na końcu rurki w jakis sposób wyciąć/wywiercić jakiś podłużny otwór, tak aby popychacze mogły "wcześniej" z niej wyjść. Co sądzicie? Powinno zdać egzamin? :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cos tam ruszyłem z modelem...

Przymiarka, widziana od boku wygląda tak:

4d89b918748fc496.jpg

 

Widać, że wyszedł mi... zły kąt natarcia. Z tyłu, przy spływie trzeba będzie podłożyć jakąś klapkę.

 

Z kolei właz będzie zamykany w ten sposób:

f4ca1e5dcc92a68a.jpg

 

Model silnika nie ma, który mógłby generowac drgania, zatem nakrętka odpaść nie powinna :) .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Taka wielgachna śruba tam kompletnie nie pasuje :D nakrętkę zgubisz od razu na lotnisku,może załóż jeszcze jedną gumkę która będzie ją trzymać i przełóż przez kołki od gum do mocowania skrzydła.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Witam.

 

Wczoraj model - nareszcie - został ukończony! Za jego budowę zabrałem się na wiosnę rok temu. Zatem powstawał dość długo :) . A to się nie chciało robić, czasem brakło kasy na jakieś rzeczy.... Tak czy inaczej na wiosnę tego roku miałem w planach model ulotnić w te wakacje. Pal licho, że jest 30 sierpnia :wink: , ale... zdążyłem!

 

Tak, dzis go ulotniłem. Do końca w sumie miałem obawy - zły kąt zaklinowania, czy coś innego... Model wyważyłem, wytrymowałem "nautralnie". Wybrałem sie na łąkę. Pogoda - w sam raz na oblot.

W końcu ten pierwszy lot Kolibra :) - a jednak, troche w lewo skręca, trafił w choinkę. Przed pójściem latać jesczze poprawiałem płat, bo był lekko zwichrowany od folii.... Jednak okazało się, że zapomniałem wytrymować ster kierunku 8) .

 

Dalej znowu rzut... leci! I to całkiem fajnie! Nareszcie szybowiec, co jakoś szybuje a nie opada od razu... Później trochę pobawiliśmy się z "holem" - starą 30 metrową żyłką :) , która później raz po raz pękała.

 

Niebawem postaram się wstawić fotki z latania. Póki co -fota z komórki tuż przed oblotem :) :

f0bd607747ad2e6a.jpg

 

Tak na marginesie: przy wyrzucie z ręki, na płaskim terenie, lecąc prosto udało mi się uzyskać odległość ok. 40m... Dobrze? Kiepsko?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie mam wagi. Co najwyzej mógłbym spróbować na wadze do mąki, ale dokładność takiej pewnie nie jest duża.

A tak "na rękę"? Hmm, mogę się mocno mylić, ale bym tak dał z 500g... Myślę że nie więcej.

 

Tak w ogóle to wg planów model gotowy do lotu powinien ważyć 550...650g .

 

No a sam model na dziobie doważyłem chyba 9 kulkami od AK-47 :P .

 

Edytszyn:

Takie zwichrzenie jak na zdjęciu moze być?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Trochę lipa (drobnolistna). Pogoda marzenie, troche za późno się wybrałem (13:00-15:00), ale i tak w sumie na termikę z tym modelem ciężko będzie.

Czy ja mam zły kąt zaklinowania, czy co? Model lata niezbyt szybko, i opada chyba za szybko :) . Z racji braku innego holu, zabraliśmy 100m żyłki. Kolega biegł. Model wzbija się tym sposobem... hmm.... może na 50m maks. i lot trwa.... w sumie jak się pilotuje to czas biegnie niekiedy inaczej :) ... ale bym celował na minutę, no może dwie (ale mogę się mylić!).

Może tak mnie sie tylko zdaje, bo w sumie nie latałem na dobre wcześniej szybowcami. Chodzi o to, że jakoś to nie tego oczekiwałem. Wprawdzie z wyrzutu z ręki udaje się przelecieć 40m a nawet niekiedy więcej, to na wyższym pułapie jakoś niezbyt....

 

Co to może być? Model ma SC w położeniu tym wg planów, podczas lotu nie zadziera nosa.... W sumie - model musi nabrać prędkości, im większa V tym chyba rośnie liczba Re, maleje opór a wzrasta siła nośna? Ale zanim model się rozpędzi, to wytraci wysokości... "I d.... panie Ferdku" z latania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pod spływ? Czyli mam zmniejszyć kąt zaklinowania?

Było tak, że najpierw miałem chyba za duży.... dałem zaś z balsy pod spływ takie kliny żeby go podnieść. Następnie te kliny troche przyciąłem.... W sumie trudno mi ocenić, czy jest lepiej, czy gorzej. No a niestety w okolicy chyba nie ma u mnie doswiadczonego szybownika....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.