Skocz do zawartości

Błażej kat.Senior model Spitfire


blazej1981

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Do konkursu wybrałem model samolotu spitfire w barwach "Cyrku Skalskiego":

Dołączona grafika

Dołączona grafika

 

Cyrk Skalskiego właściwie - Polish Flight Team

Polski Zespół Walczący 1943

Należało utworzyć jednostkę lotniczą której celem było zebranie doświadczeń we współpracy lotnictwa z wojskami naziemnymi.

Jedynym miejscem gdzie armia brytyjska walczyła na lądzie z wojskami niemieckimi była Afryka Północna.

Piloci walczący w Polish Flight Team mieli wymieniać się co trzy miesiące w celu przeszkolenia większej liczby lotników.

Ogłoszono nabór ochotników do pierwszego składu nowo formowanej jednostki, zgłosiło się 68 doświadczonych pilotów, wybrano dwunastu najlepszych.

Po pomyślnym zatwierdzeniu pomysłu przez sztab RAF, ustalono; Polacy utworzą dodatkową eskadrę C przy 145 Dywizjonie Myśliwskim RAF ze składu 244 Skrzydła West Desert Air Force (Lotnictwa Pustyni Zachodniej) w Tunezji.

Standardowo eskadra składała się z 12 pilotów walczących na myśliwcach SUPERMARINE SPITFIRE w wersji Mk-V po pewnym czasie Polacy otrzymali Spitfire nowszej wersji Mk-IX.

Dowódcą eskadry został kpt. pilot Stanisław SKALSKI, łącznikiem z dowództwem został ppłk pilot Tadeusz Rolski. A w składzie pilotów znaleźli się;

Kpt Wacław KRÓL,

por. Karol PNIAK,

por. Eugeniusz HORBACZEWSKI

por. Bohdan ARCT,

por. Władysław DRECKI,

por. Ludwik MARTEL,

por. Kazimierz SPORNY,

por. Mieczysław WYSZKOWSKI,

por. Jan KOWALSKI,

chor Bronisław MALINOWSKI,

chor Władysław MAJCHRZYK,

chor Kazimierz SZTRAMKO,

chor Mieczysław POPEK,

chor Marcin MACHOWIAK.

Ponieważ Polacy stanowili grupę doświadczonych pilotów myśliwskich i posiadali lepszą wersję myśliwców Spitfire w stosunku do dywizjonów RAF w tym rejonie,

ustalono iż będą zwykle pełnili górną osłonę podczas lotów bojowych i głównym celem będzie związanie walką myśliwców przeciwnika.

 

W tym czasie inne jednostki zwalczać miały bombowce i samoloty szturmowe Włoch i Niemiec. 28 marca piloci eskadry odnieśli pierwsze zwycięstwa powietrzne, kpt. Skalski i por. HORBACZEWSKI zestrzelili po jednym samolocie bombowym JUNKERS Ju-88.

Szybkie postępy wojsk sprzymierzonych spowodowały iż trzeba było przebazować się na nowe lotnisko bliżej frontu.

A że front systematycznie posuwał się naprzód lotniska zmieniano kilkukrotnie.

Nie trzeba było czekać na kolejne zwycięstwa.

Po miesiącu walk okazało się iż PFT jest najlepszą eskadrą walczącą nad Afryką.

 

22 kwietnia Polacy w większym zespole z Brytyjczykami zostali skierowani nad Morze Śródziemne. Około 20 potężnych samolotów transportowych Me-323 oraz Ju-52 po starcie z Sycylii kierowało się do Afryki wioząc zaopatrzenie do walczących wojsk, zespół leciał nisko nad wodą by nie być widzianym przez stacje radiolokacyjne.

W osłonie leciało około 20-30 myśliwców Bf-109 i Mc 202. Polacy stanowiąc górną eskortę grupy atakującej zwarli się z myśliwcami ochrony, por. Sporny zestrzelił dwa BF-109, por. Horbaczewski kolejne dwa.

Chor Sztramko zestrzelił jednego Bf-109 i jednego Mc-202.

Większość myśliwców Luftwaffe została zwarta w walce za to niżej usytuowane dywizjony 244 skrzydła RAF zaatakowały samoloty transportowe i sprawiły im prawdziwą łaźnie, kilkanaście transportowców dość szybko wpadło do morza jak latające zapalniczki.

W maju 1943 roku resztki broniących się wojsk Niemiecko-Włoskich skapitulowały, ostatnią walkę powietrzną stoczono 6 maja, napotkano wtedy grupkę messerschmittów i chor. Sztramko zestrzelił jednego a por. Skalski uszkodził innego.

13 maja definitywne zwycięstwo aliantów nad Afryką przypieczętowało losy polskiej grupy. PFT został rozwiązany.

Do tej chwili piloci zestrzelili 25 samolotów przeciwnika, kolejne trzy zaliczone zostały jako zestrzelenia prawdopodobne a 9 samolotów uznano jako uszkodzone. Sukces jest tym większy iż tylko dwa zestrzelone samoloty były bombowcami, wszystkie pozostałe były to myśliwce niemieckie i włoskie. Straty własne zamknęły się liczbą jednego pilota (por. Mieczysław Wyszkowski samowolnie oddalił się podczas lotu bojowego 18 kwietnia, został zestrzelony i trafił do niewoli).

W okresie od marca do maja 1943 roku żaden brytyjski dywizjon nad Afryką nie odniósł tylu zwycięstw.

Wszyscy lotnicy za udział w walkach nad Afryką zostali odznaczeni, każdemu zaproponowano w RAF stanowiska dowódcze od dowódcy klucza do dowódcy dywizjonu.

W końcowym okresie walk oddział otrzymał nieoficjalną nazwę "Cyrk Skalskiego", po pewnym czasie stając się określeniem oficjalnym.

Po epizodzie w PFT, Skalski został dowódcą 601 dywizjonu RAF a Horbaczewski dowódcą 43 dywizjonu RAF, Drecki został dowódcą eskadry w 152 dywizjonie (cała trójka została nadśródziemnomorskim teatrze działań bojowych) pozostali wrócili do Anglii dość szybko obejmując stanowiska dowódcze w polskich jednostkach.

 

Zwycięstwa odnieśli (pewne – prawdopodobne - uszkodzone)

 

por. E. HORBACZEWSKI 5 - 0 - 0

kpt. S. SKALSKI 3 - 0 - 1

kpt. S. KRÓL 3 - 0 - 0

por. K. SPORNY 3 - 0 - 0

st. Sierż. K. SZTRAMKO 3 - 0 - 0

st. Sierż. M. POPEK 2 - 0 - 1

por. B. ARCT 1 - 1 - 2

por. L. MARTEL 1 - 1 - 1

st. Sierż. M. MACHOWIAK 1 - 0 - 2

por. W. DRECKI 1 - 0 - 1

st. Sierż. W. MAJCHRZYK 1 - 0 - 1

st. sierż. B. MALINOWSKI 1 - 0 - 0

por. M. WYSZKOWSKI 0 - 1 - 0

Dołączona grafika

 

A tutaj troche o spitfire

Supermarine Spritfire -jednosilnikowy, jednomiejscowy dolnopłat wolnonośny, podwozie klasyczne dwukołowe wciągane w locie, konstrukcja metalowa.

Prototyp zaprojektowany przez R.J. Mitchella oblatano 5 III 1936;

łączna produkcja 20 351 egz. w 24 odmianach podstawowych z licznymi modyfikacjami; podstawowy samolot myśliwski RAF w latach II wojny światowej.

Spitfire Mk IX, samolot myśliwski z 1942; seria 5609 egz. w kilku modyfikacjach;

silnik rzędowy RR Meriln 61 lub 63 o mocy 1214 kW (1650 KM);

2 działka 20 mm, 4 kaemy 7,7 mm;

rozpiętość 11,23 m

długość. 9,47 m,

wys. 3,86 m,

pow. nośna 22,44 m2;

masa własna 2550 kg,

całkowita 3400 kg, maks. 4313 kg;

prędkość maks. 656 km/h,

pułap 13 115 m,

zasięg 1580 km;

 

 

 

Dołączona grafika

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Witajcie po przerwie.

Dzisiaj dostałem od Marka z www.napolskimniebie.pl zamówiony zestaw prefebrykatów do budowy Spitfire'a.

Zamawiając ten model miałem troche obawy o wyciecie eliptycznego skrzydła bo przecież eliptyczne skrzydło to cecha harakterystyczna Spita.. więc bez niego ani rusz:) a wyciecie tego to nie taka prosta sprawa.

Producen tego zestawu bardzo sprytnie sobie poradził wycinając skrzydło osobno w 2 częsciach z doklejanym natarciem( noskiem skrzydła).Skrzydło wyszło super.

Ponizej fotka wszystkich elementów spitfire'a:

 

 

Dołączona grafika

 

Tutaj model złożony poglądowo jeszcze kanciasty kadłub i elementy złozone przy pomocy szpilek wiec na szybko. Widać słynną elipse:

]Dołączona grafika

]Dołączona grafika

 

Wyposażenie modelu:

Silnik Tower Pro 2408-21 black

Regulator Tower Pro H 18A

Śmigło GWS 8x4

Zasilanie LiPol 3s 1300mAh 20C (11,1V)

Serwa 3 sztuki 9 g 1,5 kg ciągu

Aparatura Graupner mx-12

 

A tutaj jako ciekawostka zdjecie przezemnie zrobionego Spitfire'a co prawda plastikowego w skali 1:48 w malowaniu "Cyrku Skalskiego" własnie na takim egzemplażu latał gen.Stanisław Skalski

 

Modelik pokazuje malowanie niestety na zdjeciu widać sznurek i brak tylnego koła za co przepraszam

Dołączona grafika

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No i nadszedł czas budowy.

Na pierwszy ogień poszedł kadłub.

Trzeba zrobić z kanciastego kadłuba zaokrąglony

Tak wygląda kadłub przed obróbką:

 

Dołączona grafika

Rysujemy linie symetri kadłuba jest to bardzo ważne przy obróbce zaokrąglaniu kadłuba

 

Dołączona grafika

Odcinamy ostrym ostrzem krawędzie kadłuba ( uwaga na palce)

 

Dołączona grafika

Klockiem z papierem sciernym ( papier 80-100) szlifujemy kadłub

Podczas szlifowania przydaje sie odkurzacz do sprzątania opiłków epp

 

Dołączona grafika

 

Szpilkami mocujemy pożniejszą pokrywe na wyposazenie i szlifujemy dalej

 

Dołączona grafika

 

Kadłub wstępnie obrobiony

 

Na dzisiaj prace zakonczone

kadłub troche mniej kanciasty niz przed obróbka

Podczas obróbki trzeba pamietac zeby kadłuba zbytnio nie odchudzić ze względu na wytrzymałość

 

Dołączona grafika

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dalszy etap pracy to statecznik poziomy i pionowy:

Przy pomocy kombinerek wyginamy łącznik steru wysiokości

przy pomocy lutownicy grotem delikatnie wypalamy gniazdo do wklejenia łącznika.

Łącznik wklejamy na żywicy 5 minutowej.

 

Dołączona grafika

 

Wycinamy rowek pod płaskownik węglowy wzmacniający statecznik poziomy

 

Dołączona grafika

 

Wkładamy płaskownik w rowek i zalewamy klejem ca

 

Dołączona grafika

 

Stateczniki poziomy i pionowy obrabiały zaokrąglając krawędzie.

Technika obróbki tak jak wczesniej przy kadłubie.

 

Dołączona grafika

 

Sklejamy statecznik poziomy z pionowym sprawdzając kąt prosty statecznika pionowego

 

Dołączona grafika

 

 

Dołączona grafika

 

W kadłubie robimy ostrzem szczeliny na pręty szklane wkładamy pręty i zalewamy klejem ca

Wzmacnia nam to bardzo sztywnośc kadłuba.

 

 

Dołączona grafika

 

Koniec pracy na dzisiaj.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czas na skrzydło:

Sklejamy razem 2 połówki skrzydła doklejamy natarcie ( nosek) wszystko skleiłem na kleju CA.

 

Dołączona grafika

Robimy szczeline ostrzem na prety wzmaciające w 1/3 cięciwy skrzydła.

Wkładany pręty ,zalewamy je klejem CA wczesniej ustalamy wznios płata ja dałem 1,5 cm pod każdą koncówką skrzydła.

Dołączona grafika

Koncówki skrzydła scinamy i obrabiamy papierem sciernym nadając im eliptyczny kształt.

 

 

Dołączona grafika

 

 

Dołączona grafika

 

Lutownicą robimy gniazdo na serwo steru wysokosci w kadłubie serwo wklejamy w gniazdo na kleju CA.

 

P1050921-1.JPGP1050920.JPGp><p> [img]<a href=http://lh6.ggpht.com/_6a1L5oqVx64/TTrLoAM7nNI/AAAAAAAAAF4/eXOE0qDzEJo/P1050924-1.JPG' alt='P1050924-1.JPG'>

 

P1050923.JPG

 

To tyle narazie ....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Robimy popychacz steru wysokości:

Wycinamy ostrzem szczeline pod bowden z drutem,wkładamy bowden w szczeline zalewając klejem ca (uważamy aby klej ca nie dostał się do bowdena w sklei nam drut i zablokuje nam bowden).

Wklejamy dziwgnie w ster wysokości na żywicy 5 min.

 

Dołączona grafika

 

W kadłubie robimy otwór pod przewody serw lotek.

 

Dołączona grafika

 

Przy pomocy kleju CA wklejamy skrzydło w kadłub.

Przewody serw lotek wkładamy we wczesniej zrobiony otwór w kadłubie.

 

 

Dołączona grafika

 

Zaokrąglamy papierem sciernym i wklejamy ( klej Ca) chłodnice oleju.

 

 

Dołączona grafika

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Montujemy silnik wczęsniej lutujemy silnik z regulatorem.

Montujemy silnik do sklejki nastepnie wklejamy na żywicy 5 min.

Doklejamy z boku wypełnienia z epp

 

Dołączona grafika

 

Tutaj jest zamocowanie klapki kabiny z przodu klapki wkleiłem kawałek ( na kleju ca) rurki węglowej a w kadłub sklejka z otworem z tyłu mały magnesik.

 

Dołączona grafika

 

Tutaj jest rozmieszczenie wyposażenia od tyłu serwo,odbiornik otwór na pakiet w głebi regulator obrotów wszystko wytopiłem lutownicą zwracamy tutaj uwage na środek cięzkości modelu.

 

Dołączona grafika

 

Model po pomalowaniu wygląda tak

Zaczołem tez nanosić pisakiem "podziałke blach"

 

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Doklejamy "rury wydechowe" naszego silnika

 

Dołączona grafika

 

Spitfire jest praktycznie gotowy do lotu trzeba tylko wypuscic antene odbiornika

Model jest jeszcze lekko wilgotny ( wodą rozcieńczyłem farbe przy malowaniu )

Waży w konfiguracji do lotu tj z pakietem i smigłem 395 g

Jak tylko pogoda bedzie ok to planuje oblot

a pożniej jescze ewentualnie kalkomanie jak czas pozwoli.

 

Dołączona grafika

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mimo zimna ( + 2 stopnie) i mimo tego ze spitfire jeszcze nie ma znaków postanowiłem zrobić oblot modelu i przy okazji otwarcie sezonu modelarskiego 2011.

Środek cięzkości wychodz 6 cm od natarcia skrzydła.

Model jest bardzo poprawny w pilotażu ale lubi prędkośc jak to mysliwiec w tej wadze i z tym silnikiem można latać na na połowie gazu ( ciąg silnika ~ 600 g smigło 8x4 gws)

Spitfire w fazie przeciągniecia nie wchodzi w korkosciąg i jest bardzo przewidywalny.

Kreci poprawnie akrobacje beczki petle itd mimo braku steru kierunku ,

lot szybowy tez jest dobry jak na myśliwiec oczywisice wiadomo nie ma takich osiagów jak szybowiec.

Jesli chodzi o wady to model ze wzgledu na wage i rozmiar jest czuły na podmuchy wiatru ale ta kategoria modeli tak ma.

Poniżej troche fotek z lotu

dalej nakleje oznaczenia i dalsze loty na wiosne.

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

No i po lotach jak widać model cały trzeba uciekać z lotniska bo zimno ....

 

Dołączona grafika

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Od Marka z www.napolskimniebie.pl dostałem komplet naklejek do modelu

Poniżej naklejki:

 

Dołączona grafika

 

Model po ich naklejeniu prezentuje się tak:

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

W Kabinie pilot Stanisław Skalski:))

 

Dołączona grafika

 

P1050993.JPG

 

No i Spitfire gotowy niestety ze względu na atak zimy i mrozu trzeba czekać na pogode i nie można modelu wypróbować już z oznaczeniami.

Jak tylko pogoda sie poprawi wstawie jakies informacje z prób modelu w walkach powietrznych...

Widok z prawej strony niestety widoczna dość długa antena odbiornika.

 

 

P1050992.JPG

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.