Skocz do zawartości


Zdjęcie

MALINOWY SZYBOL ;-)


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
42 odpowiedzi w tym temacie

#1 malinn

malinn
  • Modelarz
  • 12 postów

Napisano 27 luty 2007 - 17:28

Sam marze o kawału pola gdzie bym se usypał zbocze spychem o wysykośći 3m - bobolink już by na nim latał.

Lepsze to by było że można by se usypać nasypy na kążdy kierunek wiatru. To była dopiero zabawa. Latanie niemal codziennie :rotfl:

Sam na to zbocze co powyżej mam 50km w jedną stronę ale czasem można sie wybrać. Najbliżej do wydm bo 7km jest ale żadko wieje od morza :(

#2 TEQ

TEQ
  • Modelarz
  • 18 postów

Napisano 27 luty 2007 - 17:25

Z przywiezieniem może być problem raczej ,ale może lepiej Motylu żebyś zamówił 5 koparek 2 spychacze i sam se takie zrobił :D ;D

#3 motyl

motyl
  • Modelarz
  • 21 postów

Napisano 27 luty 2007 - 17:11

chociaż takie małe zbocz emi przywieście w okolice :(

#4 malinn

malinn
  • Modelarz
  • 12 postów

Napisano 26 luty 2007 - 10:17

Pisze jedno pod drugim bo sie dotyczy czego innego sprawa.

Oblatałem znów malinowego szybola. Udało mi się to udokumentować i postanowiłem się tym pochwalić jako , że opisywałem wczesniej budowe tego szybowca.

Miesce akcji - zbocze (prowizorka gdzie trzeba było uważac na drzewa - raz na jednym zparkowałem ale bez strat).

Dołączona grafika

Gorsze straty poniusł mój nowy kumpel z Świdwina. Był tak podekscytowany że jego elektryk 2,2m lata bez włączania silnika (wcześniej nie wiedział ze tak można ;D ) , że rzucił model bez włączania odbiornika (chyba każdemu się to zdarzyło). Na szczęście straty nie były duże i model jeszcze polata.

Przed lotem

Dołączona grafika

W czasie lotu

Dołączona grafika

No i film z lotów :devil:

http://video.tinypic...r.php?v=30afbdy

Jak widać model spełnił moje oczekiwania i założenia (profil hn1033 może być szybki i umożliwia też zatrzymanie modelu niemal w miejscu) :jupi:

#5 malinn

malinn
  • Modelarz
  • 12 postów

Napisano 20 luty 2007 - 22:07

Dzięki za foto relację, fajnie powspominać spotkanie.

Miło było poznać osobiście Brata Modelarza 8)

Mam nadzieje że jak Kolega zawita do Rewala czy Trzęsacza czy tam Niechorza to da znać. Jak będzie wiało od morza to się pojawimy na klifie i polatamy, bo latanko na zboczu to jest to :lol:

Na fotce z łabedziami i rybitwami wygląda Kolega jak dyrygent :wink: Wszytskie dzioby skierowane na Marexa -czekające ja jego dyrygowanie chlebkiem. Fajnie to wygląda.

Te ribitewki to super ptaki -cwane bestie :wink:

Pozdrawiam zimowo z Kołobrzegu

#6 MareX

MareX

    MareX

  • Moderatorzy
  • 1274 postów

Napisano 20 luty 2007 - 19:35

Ponieważ od początku śledziłem uważnie Maćku ten Twój wątek, a zarazem widziałem Twe duże zaangażowanie w te "szybolce" pozwól, że się wetnę w tym miejscu w to, co do tej pory napisano, ze swoimi "trzema groszami". Postaram się przynajmniej tak dookoła tego tematu, o którym tutaj Ty i inni forumowicze, pisali.
Otóż miałem okazję przez "chwilę" poprzebywać w mieście Maćka i Artura i osobiście się z nimi spotkać. Spotkanie było, jak dla mnie przynajmniej, bardzo sympatyczne, miłe i koleżeńskie. Pogadaliśmy "jak starzy modelarze" i co dla mnie najważniejsze , zobaczyłem po raz pierwszy na własne oczy te rzuty modelem, o których tutaj już wielokrotnie czytałem, ale nigdy w praktyce ich nie widziałem. Bo też i za "moich czasów" Jaskółeczką się delikatnie rzucało / gdzie tam - delikatnie pchało!/ przed siebie i po prostej, a szybowiec sobie leciał mniej lub bardziej poziomo do ziemi. O takim rzucaniu, jak to Maciek mi zademonstrował, a za kilka dni uzupełnił Artur, nikomu się chyba wtedy nawet nie śniło...A więc tak wyglądali nasi Koledzy przed tym "rzucaniem":
Dołączona grafika
Po lewej stronie stoi Maciek zwany tutaj "Malinnem", a po lewej dumnie dzierży radyjko Kolega Artur. Foty zeskanowane z fotek analogowych, więc przepraszam za ich jakość.
No i Maciek kilka razy rzucił modelem, nie o glebę, ale wysoko, wysoko...
Dołączona grafika
Następnie do ok 2 min latał sobie , robiąc spokojnie beczki i pętle tym modelem. Widać było na nim /na modelu a nie Maćku :D /"ząb czasu" a raczej ślady częstego i intensywnego użytkowania. Za kilka dni na "placu boju" pojawił się Artur ze swoim "szybolcem" i mogłem znowu obserwować wysokie wyrzuty i spokojne loty w maślanej atmosferze. Nic nie nosiło i wiatru też prawie nie było.
W wolnych chwilach od spacerów po plaży/leżęć się jakoś nie dało... zresztą nie lubię/ obserwowałem inne "ciała lotne", tu całą gromadą mnie atakujące:
Dołączona grafika
Ale nie tylko ja chodziłem dokarmiać i obserwować tych naturalnych i doskonałych "lotników". Jeden z nich przylatywał do mnie każdego ranka i dziubał w szybę , dopominając sie śniadanka :D
Dołączona grafika
Najbardziej jednak podobały mi się "kaczory", z wiadomych względów, a to przez swój "kaczy chód", a to przez powolność, a zarazem szybkość, kiedy chodziło o dobry kąsek chleba czy innej bułki. I wtedy bez pardonu szczypały i dziobały pobratymców.

Dołączona grafika
No i tyle było tych przyjemniości modelarsko-koleżeńskich i plażowo-wypoczynkowych. Strasznie szybko mijał ten pobyt, praktycznie na nicnierobieniu :D Teraz można tylko wspominać i oglądać fotki. Do następnego roku Koledzy, chyba że wcześniej uda się nam spotkać gdzieś "w Polsce"...

#7 malinn

malinn
  • Modelarz
  • 12 postów

Napisano 16 styczeń 2007 - 13:09

Oblot był na łace dlg i z holu.Wiało mocno koło 10m/s. Dlg model leci nisko bo jest cieżki ale da się go rzucić wyżej za płat niż hlg.

Z holu lata całkiem fajnie. Jest zwrotny i ma duży zakres prędkości.
Profil mi się podba w tym modeleliku bo umożliwia bardzo wolne przeloty na rzęsach jak i można go pogonić i usłyszeć miłe świsty. Na razie były pętle ale myśle, że po wlataniu i beczka się nim uda.

Po kilku lotach wychodziły mi już lądowania pod nogi i raz złapałem model do ręki. Spokojnie model model można rzucić z ręki i potem go złapać. Trzeba jednak więcej treningu jeszcze.

Niestety fot nie mam z oblotów bo byłem sam ale nasępnym razem będą foty i myśle że film też.

Myśle , że na zboczu model przyniesie bardzo dużo frajdy, a i wosną czy latem jakiś komin załapie z holu.


Mam jeszcze stary płat do niego który dostanie serwa i będzie stosowany zamiennie z płactem co teraz mam. Wyjdzie wtedy przecinak na zbocze z płatem 6% i o obc.pow. 29/dm2.

Będe więc miał niejako dwa modele w jednym ;-)

Czekam teraz na wiatr z nad morza co by zrobić przepierke na zboczu i tam steścić tego ptaka. Myśle, że będzie on pogromcą mew :twisted:

#8 Patryk Urban

Patryk Urban
  • Modelarz
  • 1 postów

Napisano 16 styczeń 2007 - 11:10

Cześć Malinn
Może byś zdał relacje z oblotu :D :?:

#9 MareX

MareX

    MareX

  • Moderatorzy
  • 1274 postów

Napisano 11 styczeń 2007 - 10:20

Na razie w naszych modelikach mamy kanał 64. Do Bristolka pójdzie jakiś inny , a i o drugim radyjku będę myślał. Wiosną zapraszam wszystkich, po to ta moja gleba została przystosowana, aby z niej startować i na niej ladować. A miejsca w koło: "po horyzont..." Rano nawiedził mnie Henio z synem w drodze powrotnej po nieudanym zakupie autka dla synka /zostali uprzedzeni, w myśl zasady: kto pierwszy, ten lepszy.../ i zaraz pogonili na "lotnisko" zobaczyć , czy nadal jest równo :D :D :D . Ja im na to, że dzdzownice robią swoje i na wiosnę się przewalcuje, a oni swoje, że jest OK. No i miałem "kontrolkę" prac nad Bristolem. Chyba wypadłem dosyć dobrze?...Co, Heniu?
Wkitowałem się w inny zupełnie wątek... Przepraszam bardzo autora i już milczę. Pisząc do mnie Panowie, bardzo proszę o wpisy w dowolnym wątku mojego autorstwa, aby nie robić bałaganu w wątkach innych Kolegów. Jeszcze raz przepraszam...

#10 artex007

artex007
  • Modelarz
  • 0 postów

Napisano 10 styczeń 2007 - 22:07

A co to są ci glajciarze?

glajt znaczy tyle samo co paralotnia ehhh piękny sport :)

#11 extream

extream
  • Modelarz
  • 69 postów

Napisano 10 styczeń 2007 - 20:17

Hey
Ci koledzy to m. in . ja :) Prace nad spalinowa cessna trwaja :) Dzis odebralem serwa - hmm pierwsze wrazenie - wielkie sa ! ale coz zawsze mialem mini :) Lukasz kiedy oblot ?? Moze u nas go oblatasz ?? :D

P.S. Zaklepuje kanal 72 :) MareX jaki masz kanal ??

#12 Piotrek_F3J

Piotrek_F3J
  • Modelarz
  • 17 postów

Napisano 10 styczeń 2007 - 20:09

WOW BOMBA MODEL !!
Tez taki chce 8) ile wydales na niego ??
tez nigdy na zboczu nie latałem ale bede latał 8) jak skrzydełko przyjdzie od kolegi i jak zrobie szybowiec mój to sie na zbocze wybieram zobaczymy na czym to polega ...

pozdrawiam

#13 Lukis

Lukis
  • Modelarz
  • 0 postów

Napisano 10 styczeń 2007 - 19:57

Do MareX
Szczerze to nie wiem jak tam wieją wiatry, rzadko tam bywam, w szczególności o tej porze, co do stoku to jest on na południowej stronie góry i o prostopadły wiatr też będzie ciężko, tamto miejsce wypróbuje jak już będę miał prawo jazdy, czyli okolice wiosny lub lata, bo na górę jest asfaltowa droga. A chodzić z modelem przez całe miasto to za bardzo mi się nie chce. Choc może się tam wybiorę, kto wie :)

A co to są ci glajciarze? Chodzi ci o paralotnie, motolotnie? Jak tak to nie wiem skąd oni startują. Ale latają nad moim miastem dość często.

Więc pewnie główna atrakcja zostaną mi loty termiczne

Na wakacje mam zamiar zrobić spalinkę jak dobrze pójdzie, tzn jak będę miał kasę, więc jeśli to nie był by problem to wpadlibyśmy jeszcze z dwoma kolegami do Ciebie kiedyś, polatać wspólnie, oni też już mają spaliniaki a ja dopiero się przymierzam. Bo w sumie mamy nie tak daleko do Krakowa :) A twoje lotnisko jest ładne :D

#14 Marcin K.

Marcin K.

    <<MURDOCK>>

  • Modelarz
  • 3150 postów

Napisano 10 styczeń 2007 - 16:48

Bardzo fajny modelik gratuluje:D
Ja też niestety niemam gdzie latać na zboczy choć bardzo bym chciał tego kiedyś sprubowac.Teraz zbieram na radio.Jak chodzi o latanie to tylko hol albo dlg a taki model napewno zbuduje,fantastyczne jest wyrzucanie szybowca za skrzydło:)
Pozdrawiam i udanych lotów

#15 MareX

MareX

    MareX

  • Moderatorzy
  • 1274 postów

Napisano 10 styczeń 2007 - 16:23

A może by tak wyciągiem krzesełkowym wyjechać na górę i spróbować tego zbocza, gdzie glajciarze latają, albo narciarze zjeżdzaja, kiedy jest zima i śnieg?...

#16 Lukis

Lukis
  • Modelarz
  • 0 postów

Napisano 10 styczeń 2007 - 15:20

No i stało się malinn skończył swojego szybola a ja jeszcze nie, ale nadrabiam straty, sądzę że za kilka dni i ja będę mógł się pochwalić już skończonym elektroszybowcem, zostały tylko prace wykończeniowe jeszcze.

Tak poza tym to gratuluje dobrej i ładnej roboty, sam się zastanawiałem co tu zrobić, żeby z ziemi odróżnić gdzie dół a gdzie góra szybowca, bo z odległości kilkudziesięciu metrów, czasem nawet ponad 100 jak będzie termika dobra, pewnie też będę musiał go jakoś okleić, ale to się jeszcze zobaczy.

Co do zeszytu lotów to nawet nie głupi pomysł, będzie można porównywać czasy spędzone w powietrzu i wspominać długie loty :)

Szkoda bo ja nie mam gdzie latać na zboczu a też bym chciał spróbować i się nauczyć, mój pech to to że mieszkam między dwoma górami i wiatr wieje równolegle do nich :/

#17 malinn

malinn
  • Modelarz
  • 12 postów

Napisano 10 styczeń 2007 - 10:13

Czekamy na pogode w weekend (chyba że wyjade a jest taka opcja). Północny lub pn-zach by się przydał do testu. Mam nadzieje ,że mewy i rybitwy zostaną poskromione przez mój nowy szybolec.

Arturo - też coś na zbocze Ci by sie przydało , może warto pomyśleć co?

Pomarańcza była cool ale kurna coś się znią stało(myśle że to płat). Fajnie było ją wskrzesić bo sam mam na wydmach latać? Tego bym nie chciał :roll: Proponuje zrobić pomarańczy nowy pacik lub nabyć z SAU od grffita i dać mu loteczki :idea: Szkoda pomarańczy , niech ona lata jeszcze. Sam pamiętasz jakie przewyższenia łapała z moim byłym 1,2m. Wskrześ ją do życia i bedziemy razem ścigać rybitwy ;-)

No i ja zakładam ZESZYT LOTÓW gdzie będe wpisywał - date , model , miejsce latania , oraz czas spedzony w powietrzu danym modelem 8)

Bedzie co potem wspominać. Może inni też założą coś podobnego do notowania lotów swoich. To chyba nawet nie jest zły pomysł wg.mnie.
Pozdrawiam.

#18 Artur z kołobrzegu

Artur z kołobrzegu
  • Modelarz
  • 23 postów

Napisano 10 styczeń 2007 - 09:25

łochcho respekcik 8) ale wielki ten płat , to jak kiedy oblot ??

#19 malinn

malinn
  • Modelarz
  • 12 postów

Napisano 10 styczeń 2007 - 00:23

W końcu się uporałem z leniem i ukończyłem maszynę , wyszła niecałe 600g co da 20g/dm2

Model okleiłem taśmą by go łatwiej bylo zorientować. Wyszło tak:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Teraz czekam na pogode i najlepiej dobry wiatr na zbocze :twisted:

#20 malinn

malinn
  • Modelarz
  • 12 postów

Napisano 11 grudzień 2006 - 22:02

Na razie połączyłem płacik. Za namową kolegi dałem mały wznios płata :twisted:

Skoro modelik krótki i na zbocze głównie, to niech jest posłuszny i szybko wykonuje polecenia.

Wznios dałem koło 2stopnia.

Teraz wzmacniam tkaniną końcówki płata co by się nie powginały przy lądowaniach twardszych.
:cry: Bede też chyba powiekszał sam ster kierunku bo dałem za wąski.

Jak już mieć ster kierunku to niech on jest DUŻY - to dobra zasada i sprwdzona w innych modleach

Modlelik niemal gotowy. Brakuje mu serw i bowdenów , odbiornika.

Waga na razie to 430g więc rewelacji nie ma (płacik cos jest ciężkawy). Relalnie jak wyjdzie do lotu 600g to będzie powiedzmy ok. Da to 20g/dm2. Moje dotychczasowe modele miały 19dm2 - ale bez lotek , a z lotkami odpowiednio 24 i 25g/dm2.

Zejde więc o 5g/dm2 i nawet to mnie cieszy :wink: choć miałem nadzieje że wyjdzie poniżej 18g/dm2 (z tym płatem to nie realne jednak)

Wniosek chyba jednak taki ,że malinn lekkich szyboli nie umie budować. Ciekawe jak to będzie latać :idea:

Pogoda jest do bani na razie i wiartu z pólnocy brakuje co by zrobić ,,przepierke,, na wydmach.

Nie ukrywam, że największe nadzieje w nim pokładam w lotach na zboczu. Chciałbym aby to właśnie ten modelik był królem przewyższeń na wydemce 4metrowej. :wink: