Skocz do zawartości


Zdjęcie

Gama 2100 Pelikan

poszukiwane opinie posiadaczy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
113 odpowiedzi w tym temacie

#41 tomekmagda3

tomekmagda3
  • Modelarz
  • 125 postów
  • Age: 42
  • SkądKielce
  • Imię:Tomek

Napisano 19 maj 2012 - 06:03

Ja na orange bez satelity robie ze 400-500 metrów bezproblemowo - jak odlecisz tym modelem na wysokość ok,500m to go ledwo zobaczysz , czasami przez latanie nisko i blisko a zwłaszcza jeszcze jak jakieś krzaki ci zasłonią łączność między nadajnikiem a modelem to stracisz szybciej zasięg jak latanie na większych wysokośćiach 2,4 tak ma .
  • 0

#42 P_iotrek

P_iotrek
  • Modelarz
  • 7 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 19 maj 2012 - 06:13

Jak robię range test , to orange ma zasięg jakieś 12-15 metrów , to wątpię żeby osiągnął 400-500m...po wczorajszym locie po wylądowaniu odbiornik migał... :wacko:
  • 0

#43 tomekmagda3

tomekmagda3
  • Modelarz
  • 125 postów
  • Age: 42
  • SkądKielce
  • Imię:Tomek

Napisano 19 maj 2012 - 06:24

Czyli stracił połączenie jak migał zależy jeszcze w którym miejscu masz zamontowany odbiornik
  • 0

#44 P_iotrek

P_iotrek
  • Modelarz
  • 7 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 19 maj 2012 - 06:43

Odbiornik mam zamontowany tak jak jest w instrukcji..dokładnie w tym samym miejscu...
  • 0

#45 GośćJerzy Markiton_*

GośćJerzy Markiton_*
  • Guests

Napisano 23 maj 2012 - 08:27

W porządku Panowie ! Każdy lata jak chce, jak potrafi, jakie ma możliwości, itd, itp. Nie wiem z jakiego powodu ale otwarła mi się klapka i byłem przekonany, że rozmawiamy o klapach w 2m szybowcu. Jeśli jednak podchodzę do lądowania na silniku to, to co napisałem wcześniej traci znaczenie. Przepraszam za zamieszanie. Miłych chwil w powietrzu - Jurek
  • 0

#46 P_iotrek

P_iotrek
  • Modelarz
  • 7 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 23 maj 2012 - 17:47

Witam, ja ląduję z wyłączonym silnikiem , nie wiem czemu ,ale śmigło u mnie cały czas kreci się podczas lotu po zamknięciu przepustnicy...
  • 0

#47 Maciek22

Maciek22
  • Modelarz
  • 75 postów

Napisano 23 maj 2012 - 18:42

Musisz zaprogramować hamulec w swoim regulatorze ,to wtedy się nie będzie kręcić
  • 0

#48 Bronti

Bronti
  • Modelarz
  • 37 postów
  • Age: 43
  • GG:
  • SkądWarszawa
  • Imię:Radek

Napisano 30 maj 2012 - 22:57

Witam, takie mqałe ale co do modelu choć podejrzewam że wszystkie styropianiaki tak mogą mieć. Po dość intensywnym lataniu, prawie co dzień, w słaby i w bardzo porywisty wiatr, po jednym kracie który nie zniszczył modelu, po kilkunastu skaładaniach....luzy jakie sie pojawiły na styku kadłub/skrzydło sa zastraszające, poprostu ciezko spasowac to tak żeby pewnie sie trzymało, ruszają sie i kręcą prawie jak wirnik!!!. Obwiazuje je tasma zeby usztywnić..ale pare ostrzejszych figur i latadło np. zaczyna latać prawie tylko w prawo...kiszka straszna..nie bardzo mam pomysł jak to wyeliminować, tylko kołkowanie do głowy mi przychodzi. może ktoś ma jakies patenty już opracowane. Przy okazji,czy do lotek, ster kierunku domiksowuje sie na ujemne wartości...czy na dodatnie, ma wychylać sie w strone tą co lotki, czy ma działać jak kompensator wysokości w złożeniu( to obstawiam), bo jak lotki w prawo, ster w prawo to jakoś szybko mi nurkować zaczyna :-) Pozdrawiam. Radek
  • 0

#49 Algor

Algor
  • Modelarz
  • 7 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 31 maj 2012 - 08:25

Witam, takie mqałe ale co do modelu choć podejrzewam że wszystkie styropianiaki tak mogą mieć.

Po dość intensywnym lataniu, prawie co dzień, w słaby i w bardzo porywisty wiatr, po jednym kracie który nie zniszczył modelu, po kilkunastu skaładaniach....luzy jakie sie pojawiły na styku kadłub/skrzydło sa zastraszające, poprostu ciezko spasowac to tak żeby pewnie sie trzymało, ruszają sie i kręcą prawie jak wirnik!!!. Obwiazuje je tasma zeby usztywnić..ale pare ostrzejszych figur i latadło np. zaczyna latać prawie tylko w prawo...kiszka straszna..nie bardzo mam pomysł jak to wyeliminować, tylko kołkowanie do głowy mi przychodzi. może ktoś ma jakies patenty już opracowane.


To dziwna sprawa, nie wiem jak poważny był ten kret ale ja nie mam takich problemów, pomimo małego krecika i częstym lataniu z ostrymi figurami. Co prawda ja do swoich skrzydeł wkleiłem magnesy neodymowe 10x10x4 w dwóch miejscach (2x po 3 magnesy i 2x po 2 magnesy) ale one są po to aby skrzydła się nie rozjeżdżały podczas lotu. Ty mówisz o tym że otwór w kadłubie jest za luźny na skrzydła, może jakieś foto wrzuć.

Łukasz
  • 0

#50 Bronti

Bronti
  • Modelarz
  • 37 postów
  • Age: 43
  • GG:
  • SkądWarszawa
  • Imię:Radek

Napisano 07 czerwiec 2012 - 01:42

Witam, moja Omega juz małoprzypomina omegę ale ciagle wzbija sie w powietrze :-), kilka uwag po tych kilku godzinach w przestworzach i przestróg :-) I. z powodu zniszczenia oryginalnego smigła o podłogę mojej ukochanej i wyrozumiałej kobiety założyłem co było w domu....niestety było 11x8 efekt po 20 minutach latania w bardzo wietrzny i niespokojny dzień usmarzony silnik :-( II. z powodu usmarzonego silnika wygrzebałem co było w domu znowu...a było cacko że sie patrzy ;-) Turnigy takie 4250-600, a że aku 3s było wątłe już to doszło z ciekawości 6S, lot trwał do stracenia modelu z oczu w chmurach.... rakietowóz...przecinak....cięższy jakieś 350 g od oryginału z raji dorabianego łoża z aluminium baterii i silnika który jest wielki....ogromny...gigantyczny..ale zmieściłem , może jutro będą zdjęcia. niestety konstruktor tego modelu chyba nawet nie pomyślał że można coś takiego wsadzić, dlatego w czasie ciasnego skrętu w lewo idąć na pełnym ogniu w góre poprosu złamało sie skrzydło jakieś 4 cm przed wzniosem..... ja jestem du wołowa nie pilot, ale przy tym silniku udało mi sie go jeszcze sprowadzić na jakieś 15 moze 10 metrów w miare spokojnie a później to już możecie sie domyslić co zrobiła nadmierna masa bateri, silnika i łoża .....teraz przód GAMKI zaczyna przypominać wiklinowy koszyk od ilości wykałaczek i kleju. Właśnie klei sie nowy dzwigar do skrzydła ( w znanym i lubianym sklepie skrzydło gołe to 150 PLN), w skrzydle też wykałaczek tylko że wiekszych jak w gęstym lesie....ale naprawde warto było zobaczyć omege idącą w niebo jak nasze polskie "jaszczebie" a może "jaszcząby" Przy okazji kręcenie pętli na wysokości granicy widoczności to niesamowite wrazenie, silnik zgaszony...a ty kręcisz i kręcisz i jest naprawde fajnie :-) Za dwie godziny wracam do szydełkowania..niech troszke zwiąże teraz :-) Pozdrawiam
  • 0

#51 blekis

blekis
  • Modelarz
  • 72 postów
  • Age: 36
  • SkądZemborzyn / Warszawa
  • Imię:Karol

Napisano 08 czerwiec 2012 - 13:38

a że tak zapytam jaki fabrycznie tam jest zainstalowany silnik?
  • 0

#52 Bronti

Bronti
  • Modelarz
  • 37 postów
  • Age: 43
  • GG:
  • SkądWarszawa
  • Imię:Radek

Napisano 09 czerwiec 2012 - 01:13

jakis pelikan....bez symboli..mniemam ze ze 250 W :-) Dzis juz skonczone wykalaczkowanie i szaszłykowanie :-) buda cała sie kupy trzyma i nawet na prawie prostą wygląda...choc raczej piekny to on juz nie będzie. Moja Pani pieknie powklejała wszedzie zawiasy z taśmy nylonowej :-) na SW poszło serwo zdajsie HS85, zamiast e-sky'a 504 czy jakoś tak. Teraz mam 5S 3000mAh, ale w następnym tygodniu bedzie 1000 mAh 4S, czyli urwę jakieś 150 może troszkę mniej gramów. Łoże silnika odchudzone ze 145g (przerost formy i strach pierwotny przed silnikiem było całe z aluminium 3 mm, teraz jest troszke aluminium i wsumie 40cm balsy i sosny. Mysle że tak w sumie ok 30g waży. Mam nadzieje że jutro uda sie to puścic w powietrze, może będą zdjęcia, może jakiś film nawet sie ukręci. Pozdrawiam. PS. wiem że to silnik nie do takiego styropianu...ale może będzie wesoło :-) a jak pacnie....to wykałaczki są tanie :-)
  • 0

#53 Private_Investigations

Private_Investigations
  • Modelarz
  • 3 postów
  • Age: 51
  • SkądŻórawina
  • Imię:Marek

Napisano 16 lipiec 2012 - 14:10

Baterie umiesciłem na początku tak jak przykazała fabryka: Turnigy 2200, ale Koledzy z Pałacowej, wybili mi to szybko z głowy. Akumulator na nos i jeszcze chcieli ołowiu sypać bo ciągle go tyłu leciał jak go sprawdzali.


Witam,
mam pytanie ale nie odnośnie Gamy, a samego wyważania. Kupiłem do pierwszego latania motoszybowiec Alpha 1500 z Pelikana. W nim akumulator też jest fabrycznie położony blisko skrzydła lub nawet pod nim. Czy powinienem go przenieść maksymalnie w stronę silnika? Chcę na wymianę dokupić pakiet 2200 mAh to pewnie będzie jeszcze gorzej. Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć jakich przeróbek powinienem jeszcze dokonać? Dodatkowy ołów?

Pozdrawiam
  • 0

#54 GiulioN

GiulioN

    Czas na przerwę...

  • Modelarz
  • 941 postów
  • Age: 23
  • GG:
  • SkądWodzisław Śląski
  • Imię:Giulio

Napisano 16 lipiec 2012 - 14:17

Przede wszystkim sprawdzić środek ciężkości, jak będzie w złym miejscu to przesuwać pakiet, aż się uzyska prawidłowy. Ołów w ostateczności
  • 0

#55 Private_Investigations

Private_Investigations
  • Modelarz
  • 3 postów
  • Age: 51
  • SkądŻórawina
  • Imię:Marek

Napisano 16 lipiec 2012 - 14:23

Co to znaczy w złym miejscu? Nie przypominam sobie aby w instrukcji było to określone.
  • 0

#56 GiulioN

GiulioN

    Czas na przerwę...

  • Modelarz
  • 941 postów
  • Age: 23
  • GG:
  • SkądWodzisław Śląski
  • Imię:Giulio

Napisano 16 lipiec 2012 - 14:28

Oblataj model z ręki, to znaczy wypuść go bez silnika, tak, aby szybował. Jeśli nie ma tendencji do zadzierania lub opadania to ŚC jest OK. Zaznacz go pod skrzydłem i spróbuj model wyważyć tak samo z drugim pakietem.
  • 0

#57 Bronti

Bronti
  • Modelarz
  • 37 postów
  • Age: 43
  • GG:
  • SkądWarszawa
  • Imię:Radek

Napisano 31 lipiec 2012 - 01:44

Witam, po Gamie zostało już tylko skrzydło, i pare naklejek po nim, teraz to już ciągła żeźba, ale bawie sie przefajnie i wciągnęło mnie to bez opamiętania. Pierwsza wersja ... roszke węgla....bardzo mało stabilny SW....żekł bym wiotki, ale skręcał i wznosił sie jak chciałem, może bez zegarmistrzowskiej precyzji ale jednak działało...... Niestety podkusiło mie coś żeby zrobić coś ląejszego i sztywniejszego, poszła rura węglowa 18-15 mm jako cała belka nośna, a SW to wzmocnione węglem skrzydło od szybowca FOKA ( taka fajna rzutka) na zawiasie, pływające....wydaje mi się że koncepcja dośc słuszna, ale chyba rozmiar SW za duzy (80 cm, kąt około 160), szybowiec starsznie nerwowy w osi pionowej. Niestety dzień oblatywania był katastrofą na całej lini...no może nie na całej bo nauczyłem sie "bezstratnego" łączenia elementów jak pokazała praktyka. Teraz szukam troszkę wolnego czasu żeby podjąć kolejną próbę ale na spokojnie, bez cisnienia.Osprzęt ciągle ten sam, tylko serwo ogonowe HS-81, reszta to HTX900. Pozdrawiam
  • 0

#58 Pit

Pit
  • Modelarz
  • 430 postów
  • Age: 39
  • SkądGostyń
  • Imię:Piotr

Napisano 12 sierpień 2012 - 18:33

Witam. Co koledzy sądzicie o oryginalnym silnik i regulatorze? Gdzieś na forum wyczytałem, że mocy ledwo starczy.
  • 0

#59 piromarek

piromarek
  • Modelarz
  • 59 postów
  • Age: 49
  • SkądChodzież
  • Imię:Marek

Napisano 14 sierpień 2012 - 22:30

Witam. Bronti, aleś zmasakrował ten model. pozdrawiam Marek
  • 0

#60 Bronti

Bronti
  • Modelarz
  • 37 postów
  • Age: 43
  • GG:
  • SkądWarszawa
  • Imię:Radek

Napisano 16 sierpień 2012 - 23:37

Koszty uczenia sie :-) i jak widac niepoddawania...... Oczywiście mogłem poleciec do sklepu po częsci zamienne i ciągle by wyglądał jak oryginał...ale dłubanie coraz bardziej mie bawi :-)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych