Skocz do zawartości


Zdjęcie

Spitfire Black Horse

spitfire Black Horse

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1 semp

semp
  • Modelarz
  • 120 postów
  • Age: 50
  • SkądRogożnik
  • Imię:Mariusz

Napisano 01 październik 2014 - 11:21

]W lipcu stałem się właścicielem Spitfire z Black Horse.Pierwsze wrażenie po wyjęciu z pudełka bardzo dobre , jak za ok 1800 zł to całkiem dobrze wykonany model.

Kilka danych:

 rozpiętość  2 m

masa do lotu wg producenta 7 kg, ale o tym później

silnik DLE 30 ccm

śmigło 18x10.

Model został oblatany w końcu sierpnia i sprawował się całkiem dobrze.Start, bez większych problemów, trzeba trochę rozpędzić i w górę. W locie zachowuje się bardzo stabilnie bez jakichkolwiek niespodzianek.Bez problemów wykonuje podstawową akrobację.Lądowanie trochę trzeba uważać, ale bez większych obaw, jednak ja polecam lądowanie na dużych klapach, prędkość nie za wielka  i siada dość delikatnie.

Niestety model wg mnie ma jeden podstawowy mankament- mocowanie podwozia, to znaczy materiał z którego to wykonano- kilka warstw balsosklejki. W moim Spitfire pierwsze podwozie pękło po ok 35 lotach, następne dwa loty póżniej.Po wymianie tych elementów na sklejkę na razie się trzyma.Samo podwozie też nie jest najwyższych lotów , ale jak dotąd powiedzmy że działa.Jest szczelna pneumatyka i spokojnie wystarcza na 3 loty. Proponuję zmienić od razu koła bo mają felgi z tworzywa i pękają.

Jeszcze jeden problem to środek ciężkości CG , wg producenta to 118 mm od natarcia-wtedy potrzebowałem 1,2 kg ołowiu na nosie, model miał tendencję do padania na nos przy lądowaniu. Aktualnie na wyważeniu jest ok 600 gr ołowiu , środek bardziej z tyłu-ok 2 cm- model lata dobrze, i znacznie lepiej ląduje- mniejsza prędkość i nie ma problemu na dobiegu, nie zatrzymuje się na nosie.Aktualna masa do lotu z paliwem to 7,6 kg.Proponuję popoprawiać łączenia klejone gdzie się da i jeszcze raz wylaminować osłonę silnika.

DSC00142.JPG DSC00144.JPG DSC00144.JPG DSC00145.JPG DSC00146 (1).JPG


Film z lotu 


  • 0

#2 eze

eze
  • Modelarz
  • 26 postów
  • Age: 31
  • Skądwilanow
  • Imię:Emil

Napisano 01 październik 2014 - 18:42

Fajny opis modelu.Mam jedno ale nie jestem zwolennikiem ladowania od czapy 0,5 kg olowiu do jakiegokolwiek modelu.Czy w twoim przypadku da rade przelozyc np pakiet i zbiornik blizej tylu ja stosuje to w swoim modelu p 51 ktory dostal petarde na przod os max120 fs na pompie i pakiet musial wyladowac pod kolem ogonowym .Lata tak ze az milo popatrzec laduje tez prawie jak trener.


  • 0

#3 M.Ch.

M.Ch.
  • Modelarz
  • 795 postów
  • Age: 38
  • SkądWarszawa
  • Imię:Michał

Napisano 02 październik 2014 - 07:44

Witaj,

 

krótka ale sympatyczna relacja. Lubię Spitfire - piękny samolot, dla mnie numer 1 z WWII. Dobrze, że model od B.H. tak fajnie lata. Co do jakości połączeń klejonych, czy słabego podwozia - jest chociaż znacznie tańszy od Spitfire z Hangar 9. A jak dołozymy cenę oryginalnego podwozia od H9 to różnica cenowa jest już chyba dwukrotna. Praktycznie we wszystkich markach poniżej high-endowych trzeba sprawdzać połączenia klejone, wzmocnić parę rzeczy i liczyć się z koniecznością pewnych modyfikacji. Nawet w high-endowych też nie zaszkodzi czasem poprawić fabryki.

 

Nie wiem jakiego masz pilota, ale ja ostatnio znalazłem ciekawą firmę. Odwzorowanie detali - niesamowiete. Waga - OK. Dla mnie minus - do samodzielnego malowania, choć producent zamieszcza pewne wskazówki, jak by się ich trzymać to już jest wyższa szkoła... Zamówiłem ostatnio WWII Europe/US style 1/8. Dobrze zabezpieczona paczka dostarła w ok. 8 dni. http://www.acesofiron.com/products.htm


  • 0

#4 semp

semp
  • Modelarz
  • 120 postów
  • Age: 50
  • SkądRogożnik
  • Imię:Mariusz

Napisano 02 październik 2014 - 08:10

Fajny opis modelu.Mam jedno ale nie jestem zwolennikiem ladowania od czapy 0,5 kg olowiu do jakiegokolwiek modelu.Czy w twoim przypadku da rade przelozyc np pakiet i zbiornik blizej tylu ja stosuje to w swoim modelu p 51 ktory dostal petarde na przod os max120 fs na pompie i pakiet musial wyladowac pod kolem ogonowym .Lata tak ze az milo popatrzec laduje tez prawie jak trener.

Całe zasilanie i zbiornik są na samym przodzie, nawet zasilanie serw jest na zbiorniku, tak że nic nie da się przesunąć.

Drugi film z lotu Spitfire

dhttp://www.youtube.c...WdWfMD8Gw#t=86o przodu.


  • 0

#5 Apathor

Apathor
  • Modelarz
  • 56 postów
  • Age: 101
  • SkądMyslowice
  • Imię:Adam

Napisano 08 październik 2014 - 09:19

Potwierdzam opinie wlasciciela. Jak na model z BH to on jest po prostu ladny, lekki i poprawnie lata. Jest to odwzorowanie wczesnych wersji MK z zachowaniem eliptyki skrzydel, ktora tak cieszy oko w locie.

Oczywiscie jak na BH musimy zaakceptowac pewna 'lekkosc konstrukcji'. Przed ulotnieniem dobrze jest pogrzebac po forach i zastosowac wzmocnienia opisane przez aktualnych posiadaczy.

Jest to dobra opcja w swojej klasie cenowej. Szczegolnie dla modelarzy, ktorzy nie maja smykalki do samodzielnych konstrukcji i szukaja gotowca.

Z opisanym tu Spitem zrobilismy lot w duecie i w powietrzu oba warbirdy wygladaly jednakowo slicznie, nie bylo widac metki z cena ;)


  • 0

#6 KrzysiekZ

KrzysiekZ
  • Modelarz
  • 12 postów

Napisano 01 marzec 2015 - 16:20

Witaj Semp
Gratuluje modelu! Mozesz powiedzic gdzie go kupiles?
Z gory dziekuje Krzysiek
  • 0

#7 semp

semp
  • Modelarz
  • 120 postów
  • Age: 50
  • SkądRogożnik
  • Imię:Mariusz

Napisano 16 sierpień 2015 - 20:30

Podwozie w Spitfire się rozleciało i zamontowałem nowe z HK..W tym tygodniu będzie wypróbowane i ocenimy jakość  z HK.http://www.hobbyking...Warehouse_.html


  • 0

#8 semp

semp
  • Modelarz
  • 120 postów
  • Age: 50
  • SkądRogożnik
  • Imię:Mariusz

Napisano 17 sierpień 2015 - 19:43

Działanie podwozia na sucho


  • 0



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: spitfire, Black Horse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych