Skocz do zawartości


Zdjęcie

Lakierowanie w formie, a lakiery Standox


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

#1 Patryk Sokol

Patryk Sokol
  • Modelarz
  • 426 postów
  • Age: 26
  • SkądWarszawa/Nysa
  • Imię:Patryk

Napisano 25 styczeń 2016 - 10:39

Hej ;)

 

 

Czy ktoś z Was używał kiedyś lakierów Standoxa do lakierowania kompozytów w formie?

Ostatnie dwa miesiące walczyłem z przerzuceniem się z lakierów akrylowych samochodowych produkcji Akzo Nobel na lakiery Standoxa (powód? W Warszawie nie umiem znaleźć nic innego). Jak bym się nie spinał, jak cienkich warstw bym nie kładł, to jeśli było chłodniej niż 35st w pomieszczeniu to oka na formie wyłaziły ZAWSZE, efekt jest dość niecodzienny, bo nawet kładąc "pył" na formę to lakier najpierw jest ładnie rozpylony na formie, a 30 sekund później już się zbija w małe kropelki.

 

Ostatnio już zacząłem wątpić w własne umiejętności lakiernicze (nie żeby specjalnie było w co wątpić :mellow:), ale wymęczyłem rodziców o zakup w Nysie lakierów Akzo Nobel i podesłanie ich do mnie, wszystkie problemy jak ręką odjął.

 

Stąd pytanie do Was - Macie z tym jakieś doświadczenia? Da się te lakiery zmusić do łatwego nakładania na formę?

Niby kupno wysyłkowo to niewielki problem, jednak gdy trzeba jakiś odcień dobrać to robi się to już spory problem.

 


  • 0

#2 wojtek-a

wojtek-a
  • Modelarz
  • 138 postów
  • Age: 46
  • SkądGent, Belgia
  • Imię:Wojtek

Napisano 25 styczeń 2016 - 19:31

Czesc Patryk,

 

Nie pomoge Ci niestety w sprawie Standoxa. Sam na swoje potrzeby uzywam farb zagranicznych ;) (tak na marginesie to malowanie a szczegolnie to co przed i po zajmuje tyle czasu, ze uzywam maksymalnie dwoch kolorow :rolleyes: ).

 

Mam zo to pytanie jakich rozdzielaczy uzywasz, majac na uwadze twoja produkcje?


  • 0

#3 milo

milo
  • Modelarz
  • 115 postów
  • Age: 51
  • SkądElbląg
  • Imię:MIECZYSŁAW

Napisano 25 styczeń 2016 - 20:25

Spróbuj z antysilikonem, jeżeli nie próbowałeś.


  • 0

#4 Patryk Sokol

Patryk Sokol
  • Modelarz
  • 426 postów
  • Age: 26
  • SkądWarszawa/Nysa
  • Imię:Patryk

Napisano 25 styczeń 2016 - 23:49

Standox i Akzo Nobel to też jak najbardziej zagraniczne marki. 

 

Jako rozdzielacza używam SpaceWaxa, bądź BlueWaxa. Z tym, że lakierowi Standox nawet polialkohol winylowy roznicy nie robi i tak oczkuje. 

 

 

A co do antysylikonu,  to sprawdzałeś go przy lakierowaniu elememtu w formie? 

Jeśli nie,  to ja sprawdzać nie zamierzam, brzmi to jak olbrzymie ryzyko zmycia wosku i zespojenia się  formy z elementem na wieczność (szczególnie, że sylikony zmywa się ksylenem albo toulenem, a te zmywaja wosk wprost idealnie). 


  • 0

#5 GośćJerzy Markiton_*

GośćJerzy Markiton_*
  • Guests

Napisano 26 styczeń 2016 - 09:40

Standox-ami malowałem . Ale nie w formie.... Kompozytowe skrzydła i kadłuby - w trakcie remontów i napraw. Kropelkowania nie zaobserwowałem. Może z rozdzielaczem się nie  lubią ? To jest jedyne wytłumaczenie.

- Jurek


  • 0

#6 Patryk Sokol

Patryk Sokol
  • Modelarz
  • 426 postów
  • Age: 26
  • SkądWarszawa/Nysa
  • Imię:Patryk

Napisano 26 styczeń 2016 - 10:38

A lakierowałeś lakierem kolorowym, czy bazą i lakierem bezbarwnym?

 

Bo lakierowanie z użyciem bazy wychodzi naprawdę ładnie. 


  • 0

#7 GośćJerzy Markiton_*

GośćJerzy Markiton_*
  • Guests

Napisano 26 styczeń 2016 - 10:49

I takim, i takim.

Biały - niespecjalnie kryje, trafiły mi się już lepsze - pod wzgl. krycia.

Dużego doświadczenia nie mam - bo ileż się tego maluje ? Ale mam wrażenie - że to wszystko jest marne, w porównaniu do starych, dwuskładnikowych lakierów poliuretanowych, które kiedyś Dębica (za komuny) robiła, m.in. dla stoczni jachtowej im. L.Teligi.

- Jurek


  • 0

#8 BRoman

BRoman
  • Modelarz
  • 684 postów
  • Age: 61
  • SkądPrądnik
  • Imię:Roman

Napisano 26 styczeń 2016 - 16:58

kup poliuretanowy dwu składnikowy w sklepie dla profesjonalnych producentów mebli. 100/100


  • 0

#9 wojtek-a

wojtek-a
  • Modelarz
  • 138 postów
  • Age: 46
  • SkądGent, Belgia
  • Imię:Wojtek

Napisano 26 styczeń 2016 - 19:50

Aktualnie uzywam holenderskich dwuskladnikowych farb pouliretanowych De Ijssel, zalecanych do malowania kadlubow jachtowych. Maja ta zalete, ze nie wysycha po wielu otwarciach utwardzacz, co mi sie wczesniej zdazalo.  Jak sie nie spiesze i nakladam warstwami to nie oczkuja. Wady: cena , ograniczona ilosc kolorow, Zeby uzyskac pelne pokrycie trzeba jednak troche napryskac (waga). 


  • 0

#10 cZyNo

cZyNo
  • Modelarz
  • 4525 postów
  • Age: 48
  • SkądWrocław
  • Imię:Jurek

Napisano 30 styczeń 2016 - 22:57

Zeby uzyskac pelne pokrycie trzeba jednak troche napryskac (waga). 

I to jednak dość istotna wada. Szczególnie w przypadku modeli szybowców.


  • 0

#11 BRoman

BRoman
  • Modelarz
  • 684 postów
  • Age: 61
  • SkądPrądnik
  • Imię:Roman

Napisano 31 styczeń 2016 - 08:41

Zrób taki mały eksperyment pomagający zrozumieć "pracę " kolorów.

 

Pomaluj kawałek formy tradycyjnie jak dotychczas robiłeś. Inny kawałek podobnie z tym, że po wyschnięciu na 70-80 % pomaluj część  malunku białą farba (lakierem) a część jakimś popielem (podkład) . Po wyjęciu popatrz pod światło. 

Masz trzy próbki,masz trzy efekty,porównaj. Opisz wnioski.


  • 0

#12 Patryk Sokol

Patryk Sokol
  • Modelarz
  • 426 postów
  • Age: 26
  • SkądWarszawa/Nysa
  • Imię:Patryk

Napisano 20 luty 2016 - 17:34

Panowie, odkrycie sezonu:
lakier.jpg

 

Mam kilka kolorów, każdy kładzie się na formę na raz :D

Ustawiam tylko pistolet na stosunkowo małą chmurkę farby i robię całe lakierowanie jednym, powolnym pociągnięciem.

 

Efekt identyczny i na polialkoholu, i na BlueWaxie, i na SpaceWaxie :)

 


  • 0

#13 Eryk Milocha

Eryk Milocha
  • Modelarz
  • 118 postów
  • Age: 38
  • SkądKielce
  • Imię:Eryk

Napisano 15 maj 2016 - 16:57

Czy któryś kolega jest w stanie opisać tą technikę malowania.

http://gcm-model.com/?page_id=226


  • 0

#14 Czaro

Czaro
  • Modelarz
  • 547 postów
  • Age: 32
  • SkądWarszawa
  • Imię:Czarek

Napisano 18 maj 2016 - 06:59

Czy masz na myśli ostre krawędzie między kolorami? Kluczowe jest jak najszybsze po malowaniu zerwanie taśm, którymi wyklejone były krawędzie. Ale jak to zrobić na wielokolorowym skrzydle, jak w Fireblad'zie, kiedy jeszcze wszystko trzeba podmalować białym, żeby węgiel nie przebijał to jeszcze nie wiem. Może po prostu wystarczy kilkadziesiąt lat praktyki jako lakiernik? Patrząc na to, jak są wykonane FB to się sprawdza. ;)


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych