Skocz do zawartości


Zdjęcie
* * * * * 1 głosy

Kręcą film "Dywizjon 303"


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
228 odpowiedzi w tym temacie

#41 Marcin K.

Marcin K.

    <<MURDOCK>>

  • Modelarz
  • 3120 postów
  • Age: 27
  • SkądRogoźno WLKP
  • Imię:Marcin

Napisano 06 listopad 2016 - 20:18

Film prywatny..
  • 0

#42 RomanJ4

RomanJ4
  • Modelarz
  • 1606 postów
  • Age: 56
  • SkądSkępe
  • Imię:Roman

Napisano 06 listopad 2016 - 20:45

Widziałem i aż serce mi płacze

No cóż, jak to ktoś powiedział: "jest wojna - straty muszą być.." :unsure:


  • 0

#43 poharatek

poharatek
  • Modelarz
  • 1069 postów
  • Age: 46
  • SkądSłomniki/Kraków
  • Imię:Marcin

Napisano 09 listopad 2016 - 19:44

No niestety mają trochę problemów:

http://naekranie.pl/...ybutora-1367533

 

Mnie najbardziej zmartwiło to:  "a niezgodność realizowanego filmu ze scenariuszem i prawdą historyczną potwierdziło Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie"

 

Ktoś wie może bliżej o co chodzi?

 

Miałem nadzieję, że w końcu w Polsce powstanie coś choćby na miarę "Ciemnoniebieskiego świata"... qrde...


  • 0

#44 robertus

robertus

    Książę depronu?

  • Modelarz
  • 10349 postów
  • Age: 45
  • SkądJelcz-Laskowice
  • Imię:Robert

Napisano 09 listopad 2016 - 19:51

Wiecie, nie musi to być dokument, albo ekranizacja powieści Arkadego Fidlera, ale niech wywołuje dumę w oglądających.

Na marginesie jakby zekranizowali autobiografię Zumbacha to bym nie narzekał. ;)


  • 0

#45 poharatek

poharatek
  • Modelarz
  • 1069 postów
  • Age: 46
  • SkądSłomniki/Kraków
  • Imię:Marcin

Napisano 09 listopad 2016 - 20:41

Oj Robert, jeśli na krzesełku reżysera siedzi już trzecia osoba, to marne są widoki na to, że będzie się odczuwało dumę z dobrego filmu...


  • 0

#46 mikrus193

mikrus193
  • Modelarz
  • 536 postów
  • Age: 42
  • SkądPoznań
  • Imię:Robert

Napisano 09 listopad 2016 - 21:01

No to był sobie film  :(


  • 0

#47 zalesvw

zalesvw
  • Modelarz
  • 676 postów
  • Age: 39
  • GG:
  • SkądSzczecinek
  • Imię:Darek

Napisano 09 listopad 2016 - 21:11

 

 

Na marginesie jakby zekranizowali autobiografię Zumbacha to bym nie narzekał. 

Na marginesie, AUTObiografię Zumbacha mógłby zekranizować tylko sam Zumbach, niestety napisał tylko książkę  ;)


  • 0

#48 RomanJ4

RomanJ4
  • Modelarz
  • 1606 postów
  • Age: 56
  • SkądSkępe
  • Imię:Roman

Napisano 09 listopad 2016 - 22:33

No niestety mają trochę problemów:

http://naekranie.pl/...ybutora-1367533

Tak sobie czytałem tę stronę i w dyskusji napisano m/in.

 

Ale wiesz, że to nie byli ci sami "nasi"? I że Enigma miała wiele wersji i to, co "nasi" rozkodowali przed wojną miało już niewiele wspólnego z tym, z czym kryptolodzy musieli mierzyć się w czasie wojny?

Ale nasi jako pierwsi odeszli od stosowanej dotąd w kryptologii metody lingwistyczno/statystycznej na rzecz matematyki (stąd Rejewski i jego teoria permutacji http://poselska.nazw...wojny-swiatowej ), co potem wykorzystywali wszyscy alianci do dalszych prac nad ewoluujacą przecież w czasie Enigmą (ośrodek Bletchey Park i Turing)..

A wkurza mnie zawłaszczanie sobie sukcesu rozszyfrowania przez anglików czy amerykanów (którzy zdobyli potem "morski" egzemplarz na U-bocie), choć ci pierwsi ostatnio się w materiale historycznym do pierwszeństwa Polaków (niechętnie) przyznali (także w sprawie rozwikłania tajemnicy V2)..


  • 0

#49 poharatek

poharatek
  • Modelarz
  • 1069 postów
  • Age: 46
  • SkądSłomniki/Kraków
  • Imię:Marcin

Napisano 09 listopad 2016 - 23:54

Akurat historią kryptografii się trochę interesuję i cóż, wypowiedź, którą cytujesz - to w 100% racja.

Bo Polacy mają niepodważalne zasługi w dekryptażu Enigmy, ale bomby kryptograficzne Rejewskiego nie radziły już sobie z wersją Enigmy używającą 5 wirników (a ściślej - wybierano 3 z 5).

A potem dodano kolejne typy wirników (aż do 8), zbudowano też maszyny szyfrujące używające naraz 4 wirników.

Bomby Turinga mają z bombami kryptograficznymi wspólną tylko nazwę (zostawioną przez Turinga jako wyraz szacunku dla poprzednika), natomiast zasada ich działania jest zupełnie inna.

To była całkowita zmiana paradygmatu - Turing zawarł w nich kilka szczwanych pomysłów, które były następnie rozwinięte w Colosuss'ie (już w pełni cyfrowej maszynie służącej do dekryptażu  Maszyny Lorenza),  a potem był już Eniac - pierwsza UMT - Uniwersalna Maszyna Turinga, czyli po prostu pierwszy komputer.

 

I w ten sposób mamy fajny ciąg: jak to łamanie Enigmy doprowadziło w rezultacie do tego, że możemy sobie teraz siedzieć przed tymi śmiesznymi maszynkami i klepać posty na forum ;)

 

Off topic wyszedł, ale mnie z kolei irytuje, jak traci się dystans i perspektywę (tak samo bym reagował, jeśli by ktoś całkowicie negował osiągnięcia Polaków przy rozszyfrowaniu Enigmy).


  • 0

#50 RomanJ4

RomanJ4
  • Modelarz
  • 1606 postów
  • Age: 56
  • SkądSkępe
  • Imię:Roman

Napisano 10 listopad 2016 - 00:53

No, to nie jedyny grzeszek naszych "aliantów". Pewnie koledzy wiedzą, że w Paradzie Zwycięstwa Aliantów w Londynie brały udział wszystkie narodowe formacje, nawet tak egzotyczne jak Ghurkowie czy nawet wspomagający Anglików mieszkańcy Borneo, którzy nie tworzyli zbrojnych oddziałów wojskowych, a nie było tylko Polaków których na te paradę nie zaproszono...  Smutne.... "Murzyn zrobił swoje...."


  • 0

#51 oko

oko
  • Modelarz
  • 712 postów
  • Age: 43
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 10 listopad 2016 - 08:46

Ale czy w Londynie to na pewno była Parada Zwycięstwa? Imperium Brytyjskie wojny nie rozstrzygnęło, było potwornie zadłużone i zaczynał się właśnie jego demontaż - do rozmiaru mniejszego niż powojenna Polska. Polacy brali udział w defiladzie w Moskwie a ta wojna rozstrzygnęła się na wschodzie (z 10 poległych Niemców aż 8 zginęło na Ostfroncie!)

 

Film będzie takim knotem jak wszystkie tego rodzaju produkcje - "Quo Vadis", "Bitwa Warszawska 1920", o "Smoleńsku" nie mówiąc. Ale producentem jest Samojłowicz, który chciał pozywać do sądu za negatywne recenzje swego dzieła "Kac Wawa" - już to chyba nie zostawia złudzeń... Z takim budżetem i ograniczeniami to można zrobić historię jakiegoś epizodu a nie historię całej Bitwy.

 

Tu więcej informacji:

 

http://www.polsatnew...u-dywizjon-303/

 

O co chodzi z tą polską granicą?

 

"- Uznaliśmy jednak, że nie opowiadał historii polskich lotników, tylko historię wojny. My przenieśliśmy akcję bliżej polskiej granicy, ale trzymamy się faktów. Oczywiście, nie jest to film dokumentalny, ale wszystkie wydarzenia historyczne są zachowane. Pozwoliliśmy sobie na drobne zmiany głównie po to, żeby uhonorować lotników, np. w scenie, w której spotykają się z królem, wymieniliśmy z imienia i nazwiska wszystkich bohaterów, choć jeden z nich leżał wówczas poparzony w szpitalu. Ale zależało nam, aby widzowie poznali ich wszystkich, to taki hołd. Poza tym ja film robię od pół roku, dystrybutor widział nowe scenariusze i cały czas przelewał pieniądze. Więc to nie jest tak, że myśmy kogoś nagle oszukali - wyjaśnił producent."


  • 0

#52 RomanJ4

RomanJ4
  • Modelarz
  • 1606 postów
  • Age: 56
  • SkądSkępe
  • Imię:Roman

Napisano 10 listopad 2016 - 13:27

Ale czy w Londynie to na pewno była Parada Zwycięstwa? Imperium Brytyjskie wojny nie rozstrzygnęło, było potwornie zadłużone i zaczynał się właśnie jego demontaż - do rozmiaru mniejszego niż powojenna Polska. Polacy brali udział w defiladzie w Moskwie a ta wojna rozstrzygnęła się na wschodzie (z 10 poległych Niemców aż 8 zginęło na Ostfroncie!)

To prawda, główny ciężar wojny ponosili Rosjanie, i sadzę że nawet bez utworzenia drugiego frontu w Normandii, pewnie dużo dłużej ale dali by Niemcom radę (oczywiście przy materialnej pomocy LL)

Nie pamiętam już czy w paradzie w Londynie brali udział Rosjanie, zakładam że nie z dwóch powodów - bo nie bili się po zachodniej stronie frontu europejskiego, i politycznie już nie byli przyjaciółmi (bo to już 1946r!), ale nasi  "po tamtej stronie" bili się od pierwszych dni inwazji na Francję, więc niezaproszenie choćby symbolicznej reprezentacji PSZ (poza lotnikami z dyw.303, patrz niżej) uważam za gruby afront (by nie powiedzieć dosadniej), uczyniony z pełną premedytacją poległym i żywym walczącym od Tobruku po norweskie fiordy i szeroki Atlantyk..

 

 

Bardzo duże kontrowersje podczas parady wywołało wykluczenie z nich polskich żołnierzy, którzy walcząc w Polskich Siłach na Zachodzie byli jedną najliczniejszych walczących nacji po stronie sił alianckich. Jedyną polską organizacją bojową zaproszoną do udziału w paradzie byli piloci Dywizjonu 303, którzy jednakże odmówili wzięcia udziału w paradzie po tym, jak inne polskie oddziały nie zostały zaproszone na paradę.

Jednym z głównych powodów który doprowadził do wykluczenia Polaków z parady był fakt, że Brytyjczycy nie chcieli drażnić stosunków z ZSRR, który uważał Polskę za własną strefę wpływów. Z tego powodu Polacy nie wzięli udziału w paradzie, co odbiło się szerokim echem na stosunkach pomiędzy rządem brytyjskim a polskimi organizacjami weteranów wojny oraz środowiska emigracyjnego w Londynie.[1]

(za Wikipedią)


  • 0

#53 stan_m

stan_m
  • Modelarz
  • 560 postów
  • Age: 58
  • SkądSokółka, Dęblin, Warszawa
  • Imię:Stanisław

Napisano 10 listopad 2016 - 14:07

Dobrze się dzieje, że taki OT pojawia się przy okazji budowania modeli polskich samolotów albo tych na których Polacy latali. Co się tyczy otoczki historycznej Dywizjonu 303 i nie tylko to przypomnę:

1.Premier Churchill już 22 czerwca 1941 roku wieczorem (początek wojny sowiecko-niemieckiej) wygłosił niezwykle ważne dla polskich granic przemówienie transmitowane przez radio na cały świat:

-  nie wymienił Polski jako państwo, które pierwsze dało odpór Niemcom a wymienił wszystkie inne kraje, które do tego czasu walczyły z Niemcami (nawet Grecję).

-  oświadczył, że cyt. "Hitler gromadził siły przeciw Rosji wzdłuż całej zachodniej granicy rosyjskiej". Jak na sojusznika Polski, nieźle, co?

-  powiedział: cyt." widzę rosyjskich żołnierzy stojących na progu rodzinnego kraju i strzegących ziemi, oranej od niepamiętnych czasów przez praojców" (to też dotyczy ziemi sojusznika Anglii - Rzeczypospolitej Polskiej)

2. Wykluczenie Wojska Polskiego z londyńskiej parady victorii było angielskim finałem rozprawy z Polską i Polakami w czasie IIWW. Mniej więcej w tym samym czasie Anglicy wystawili też Polsce (już tej nowej, przywiezionej na sowieckich tankach, którą skwapliwie uznali) fakturę za wojnę czyli m.in. za obronę wysp brytyjskich wyceniając nie tylko żołd płacony polskim żołnierzom, ekwipunek i racje żywnościowe ale również koszta samolotów angielskich w polskich dywizjonach utraconych w czasie walk z Luftwaffe w obronie Anglii (sic!!!!!!!!). Z płatnoscią nie było problemu, gdyż Anglicy odliczyli w/w sumę od wartości depozytu polskiego złota złożonego po wrzesniu 39 w banku angielskim przez rząd polski. Oczywiście PRL skrzętnie przytaknął takiemu postępkowi a resztę złota chętnie przyjął.

 

Biorąc powyższe pod uwagę nie należy się za bardzo dziwić, że mamy to co mamy i jesteśmy w tym miejscu i tym stanie jakim jesteśmy. Zachęcam do poznawania historii polskiego lotnictwa przy okazji budowy modeli polskich samolotów (tak obecnie preferowanej -i słusznie-przez wielu modelarzy), która jest tak mocno spleciona z historią powszechną Polski i Polaków, że wiele nowego można się dowiedzieć i w końcu położyć kres polskiej mitomanii, która niszczy i sprowadza na manowce kolejne pokolenia Polaków. Ja osobiście twierdzę, że mitem jest nadzwyczajna rola polskich dywizjonów w operacjach lotniczych (głównie nad wyspami brytyjskimi) jak również znacząca pozycja polskich konstruktorów lotniczych np. w wytwórniach brytyjskich, amerykańskich i kanadyjskich. Co nie oznacza wcale, że nie mieliśmy dobrych pilotów albo znakomitych konstruktorów. Mieliśmy.


  • 0

#54 Pioterek

Pioterek
  • Modelarz
  • 3540 postów
  • Age: 65
  • SkądLublin
  • Imię:Piotr

Napisano 10 listopad 2016 - 15:51

Takie coś przeczytałem:

 

http://film.onet.pl/...ji-filmu/89rccd

 

Przy takich produkcjach jest często pokusa (a teraz też i klimat) aby ubarwiać lub podkręcać historię, a ona jest dokładnie udokumentowana. A nie można po prostu zrobić filmu opartego na materiałach historycznych z wplecioną dobrą fabułą ?

 

edit:

 

nie zauważyłem że wcześniej opisał to podobnie Maciej - więc o co tu biega ?


No, to nie jedyny grzeszek naszych "aliantów". Pewnie koledzy wiedzą, że w Paradzie Zwycięstwa Aliantów w Londynie brały udział wszystkie narodowe formacje, nawet tak egzotyczne jak Ghurkowie czy nawet wspomagający Anglików mieszkańcy Borneo, którzy nie tworzyli zbrojnych oddziałów wojskowych, a nie było tylko Polaków których na te paradę nie zaproszono...  Smutne.... "Murzyn zrobił swoje...."

 

Nie Murzyn zrobił swoje, tylko nie chciano drażnić Stalina - takie dupolizanie było, zgodnie z Jałtą.


  • 0

#55 AndyCopter

AndyCopter

    Wizard of Oz

  • Modelarz
  • 1107 postów
  • Age: 50
  • SkądKędzierzyn-Koźle, Katowice
  • Imię:Andrzej

Napisano 10 listopad 2016 - 16:10

Dystrybutor się wycofał, jednak film i tak powstanie....

a rozpocznie go scena apelu smoleńskiego. Scenariusz natomiast zmodyfikowano tak, aby wszyscy "aktorzy" z Klan'u mogli zmieścić się na ekranie.

Mowę końcową, w imieniu Medalisty, wygłosi Przytulasek.

 

:ph34r:


  • -1

#56 RomanJ4

RomanJ4
  • Modelarz
  • 1606 postów
  • Age: 56
  • SkądSkępe
  • Imię:Roman

Napisano 10 listopad 2016 - 21:58

Nie Murzyn zrobił swoje, tylko nie chciano drażnić Stalina - takie dupolizanie było, zgodnie z Jałtą.

I teraz wiecie dlaczego Brytole utajnili na dalsze 30 lat akta katastrofy gibraltarskiej - jak dla mnie logiczne wnioski nasuwają się same. Sikorski nie pozwoliłby na ustalenia Jałty - miał przecież niemałą siłę militarną za sobą, a przynajmniej zrobiłby wrzask na cały świat (a Polonia amerykańska tez do najmniejszych nie należała)

Ale nie chcę dalej zaśmiecać tematu kolegi Stefana..


  • 0

#57 oko

oko
  • Modelarz
  • 712 postów
  • Age: 43
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 11 listopad 2016 - 15:39

 

 

Sikorski nie pozwoliłby na ustalenia Jałty - miał przecież niemałą siłę militarną za sobą,

 

Raczej wątpię. Siłę militarną miał z ówczesnej perspektywy niewielką, wtedy już i Wielka Brytania wypadała z gry a na scenie pojawiały się nowe mocarstwa: USA i ZSRR. Churchill gorsze rzeczy robił. O polskich korzyściach terytorialnych na zachodzie powiedział: "Będzie źle jeśli nakarmimy polską gęś taką ilością niemieckiej strawy że zdechnie na niestrawność". W Teheranie mówiono o polskiej granicy na rzece Nysie, nie precyzując czy chodzi o Nysę Kłodzką czy też Łużycką. I Churchill obstawiał przy tym pierwszym wariancie, gdyby nie upór Stalina to byśmy z Wrocławia mieli tylko Biskupin i Sępolno, nie centrum w każdym razie, no i ogromna część z dzisiejszego Dolnego Śląska by odpadła.

 

To są istotne kwestie ale w takim filmie nie będą poruszone, bo to jest robione na jedno kopyto niezależnie od epoki historycznej. Standardowy "wątek miłosny" ale nie zbyt odważny by szkoły mogły pójść, i całość odwalona jak najmniejszym kosztem, nieważne czy chodzi o starożytny Rzym, wojnę 1920 czy Bitwę o Anglię. Szkoda tylko rekonstruktorów i modelarzy, którzy się przykładają. 

 

W moim ulubionym filmie o II wojnie, czyli "Idź i patrz" Klimowa, o wiele więcej jest przenośni niż (nieudolnego zwykle w takich filmach) pokazywania wprost. Na przykład samolot zwiadowczy Focke-Wulf 189 "Rama" pojawia się jako zapowiedź strasznych wydarzeń, taki symbol mimo że to konkretna konstrukcja (i ponoć w filmie wystąpił nie oryginał tylko podobny rosyjski, nie pamiętam modelu).


  • 0

#58 Bartek Piękoś

Bartek Piękoś
  • Modelarz
  • 4207 postów
  • Age: 39
  • SkądRadom
  • Imię:Bartek

Napisano 15 listopad 2016 - 23:43

Prezentacja bardzo świetna. O modelach ani słowa... :/


  • 0

#59 AndyCopter

AndyCopter

    Wizard of Oz

  • Modelarz
  • 1107 postów
  • Age: 50
  • SkądKędzierzyn-Koźle, Katowice
  • Imię:Andrzej

Napisano 16 listopad 2016 - 09:25

Jeszcze jako bardzo młody człowiek, czytając książkę Arkadego Fiedlera, byłem tak zafascynowany lotnictwem, że czytałem tę książkę wielokrotnie. Nie inaczej było, gdy mogliśmy (Wszyscy) zobaczyć film Bitwa o Anglię. Gdzie pojawił się "polski" wątek, i gdzie  waliki powietrzne, stanowiły istną "wisienkę na torcie" dla Każdego fana lotnictwa jak i kinomatografii.

 

Czy tak będzie z obecnie powstającym filmem ?

Czy będę chciał obejżeć go wielokrotnie jak np. Bitwę o Anglię ? Czy moje dzieci będą zainteresowane oglądnięciem tego filmu ? A Wasze ?

 

Bardzo chciałbym.

 

Jednakże, pozostaje obecny "klimat" polityczny, który całkowicie wypacza książkę Arkadego Fiedlera jak i przeczy faktom. Tym samym, stając się kolejnym filmem propagandowym, kolejnego rządu.

Bardzo zasmuca mnie ten fakt.

 

Pragnąłbym, aby było inaczej...

 

A że jest to Hyde Park, napiszę to dosadnie: wbrew kundlom skamlącym wokół nogi nowego pana władzy, ośmielam się skrytykować już na tym etapie powdstawanie tego filmu, kultowego dla mnie z okresu mojego dzieciństwa jak i do chwili obecnej, by nie powstało coś, czego będziemy później się wstydzić.


  • 0

#60 Gośćwotoma_*

Gośćwotoma_*
  • Guests

Napisano 16 listopad 2016 - 14:44

Polecam przeczytać "Bitwę o Anglię" Micheala Kordy.


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych