Skocz do zawartości


Zdjęcie

Phoenix 2000 "Nielot" by dambens

phoenix2000 glider

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
23 odpowiedzi w tym temacie

#21 Patryk Sokol

Patryk Sokol
  • Modelarz
  • 429 postów
  • Age: 26
  • SkądWarszawa/Nysa
  • Imię:Patryk

Napisano 19 listopad 2017 - 20:39

Powierzchnia może i niewielka, ale weź pod uwagę jaką długą dźwignie ma siła działająca przez niego.

Generalnie ta metoda co stosujesz jest mocno niedoskonała, do liczenia takich rzeczy najprościej użyć cech objętościowych, czyli np. użyć tego arkusza:
http://tailwindglide...il May 2016.zip

Poza tym nie można rozpatrywać zagadnienia stateczności poprzecznej pod kątem samego wzniosu, ważna jest jeszcze powierzchnia statecznika pionowego. Czasem dla małych stateczników wznios jest ok, a przy większych model zaczyna być niestateczny spiralnie (np. casus DLG, które mimo 6-7st wzniosu nie bardzo chcą się prowadzić samym sterem kierunku)

 

Pamiętaj też, że drugą rolą wzniosu jest wspomaganie pracy kierunku (co też liczy powyższy arkusz)

 

Ogólnie latałem wieloma szybowcowatymi piankami i o ile osiągów to one nie mają, to trzeba przyznać, że chińscy producenci znacznie lepiej czują zagadnienia charakterystyki pilotażowej, czy stateczności niż nawet renomowani zachodni, czy nasi producenci. Tamte modele zasadniczo po regulacji się prowadzą, z kolei w modelach "średniej klasy" konieczność przerabiania powierzchni stateczników to standard. Moim ulubieńcem była tu Proxima od Reicharda, która miała obrzydliwą tendencję do korkociągu (powód? Idiotycznie krótki kadłub i spore wydłużenie skrzydeł), a w ciasne krążenie wręcz nie dało się jej wprowadzić.


  • 0

#22 Stanley Fiszer

Stanley Fiszer
  • Modelarz
  • 8 postów
  • Age: 59
  • GG:
  • SkądMiastko
  • Imię:Stanisław

Napisano 20 listopad 2017 - 19:16

swoje rozważania sprawdzę w praktyce ale dopiero na wiosnę. Pozostaje do sklejenia drugi płat no i szereg innych dupereli. próbuję wkleić zdjęcie ale jakoś nie umiem. Przepraszam ale pojawiło się :)

Załączone miniatury

  • IMG1.jpeg

  • 0

#23 dambens

dambens
  • Modelarz
  • 13 postów
  • Age: 28
  • SkądLondon
  • Imię:Damian

Napisano 20 listopad 2017 - 19:43

Patryk Sokol, gdziekolwiek czytam Twoje posty, to jestem pod wrażeniem wiedzy i doświadczenia. Mam nadzieje, że kiedyś dorosnę do jakiegoś modelu z Twojej stajni :)

 

Stanley, ile gram doszło Ci do modelu wraz z tym stylowym kolorem? Jest w ogóle sens malować tak model?


  • 0

#24 Stanley Fiszer

Stanley Fiszer
  • Modelarz
  • 8 postów
  • Age: 59
  • GG:
  • SkądMiastko
  • Imię:Stanisław

Napisano 20 listopad 2017 - 20:01

ile gram przybyło, tego nie wiem, oklejałem folią oracal. Co do malowania i oklejania to raczej zmuszony zostałem zdezelowanym stanem po dostarczeniu przez pocztowców, by nie wyglądał jak sierota. Myślę, że te gramy w stosunku do rozpiętości jakoś da się wytrzymać. Ogólnie zauważyłem że już same skrzydła oryginalne są dość ciężkie ale wynika to też z tego że dźwigary są to stalowe kwadratowe rury ze stali nierdzewnej o przekroju prostokątnym (ciężkie). A sens malowania czy oklejania jest spowodowany estetyką, nie cierpię rzeczy brzydkich. A jeszcze jest jedna rzecz o której nie napisałem wcześniej to łączenie centropłata ze skrzydłem zenętrznym prawego skrzydła. Było tam znaczne przekrzywienie spowodowane niewłaściwym umieszczeniem

dzwigaru części zewnętrznej do tej z centrołata (jeden wyżej drugi niżej). W efekcie powstawało "śmigło" a w takim stanie rzeczy model poleci tylko w jedną stronę.


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych