Skocz do zawartości


Zdjęcie

IFO - model halowy w starym stylu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 Patryk Sokol

Patryk Sokol
  • Modelarz
  • 803 postów
  • Age: 27
  • SkądWarszawa/Nysa
  • Imię:Patryk

Napisano 22 grudzień 2017 - 23:31

Czołgiem Panowie ;)

 

Dziś ciąg dalszy spełniania pragnień z młodości (czy robienie nostalgicznych modeli to pierwsza oznaka starzenia?)

Tym razem na warsztat wziąłem IFO, czyli Indoor Flying Object. Jest toto model będący jednym z pierwszych latadeł halowych, które pozwalały robić jakieś tam 3D. Napędzany silnikiem klasy 280 i pakietem 10x Ni-Cd pozwał na loty harierrem i kilka figur autorotacyjnych.

Moja historia z modelem jest taka, że miałem go w FMSie (ktoś pamięta?), a później trafiłem ten model na stronie Kapera (www.depron.prv.pl). Bardzo mi się spodobał, mały, zwrotny, podobno niezniszczalny i do tego z jednym tylko kółkiem. Jednak był z zestawu, więc ówcześnie był dla mnie nieosiągalny.

Niemniej, korzystając z odwiedzin u rodziców na święta, przeglądałem co modelarskiego tu leży. Kiedy okazało się, że komplet materiałów i zestaw napędowy w sam raz do IFO to podjąłem się budowy. 

I tak powstał mój egzemplarz:

20171222_224646.jpg

20171222_224706.jpg

20171222_224717.jpg

20171222_234505.jpg

 

Całość wykonana jest z prętów węglowych fi 2mm giętych na zimno, rowingu aramidowego (wyciągniętego z tkaniny) i delaminażu zabezpieczającego biaksialną tkaninę węglową (stąd tak mało fantazyjne kolory).

Sama konstrukcja to może dwie godziny klejenia i godzina oklejania, jednak zreplikowanie konstrukcji to była już pewna przygoda. Planów w internecie nie ma, zdjęć jest bardzo mało i musiałem się nagłowić jak to powinno być zrobione. Koniec końców chyba dosyć solidnie podrobiłem oryginalny zestaw :)

 

W obecnym stanie IFO waży 35g i będzie wyposażone w 10g silnik (160g ciągu), regler 6A nieznanego pochodzenia (mam takie coś w szufladzie bez oznaczeń) i pakiet 2s 360mAh. Serwa najpewniej SG-50.

 

Do lotu powinno wyjść sporo poniżej 100g,więc liczę, że zmieszczę się z lataniem w pokoju :)

Jeśli ktoś byłby zainteresowany to mogę przygotować plany i opis jak to się buduje. 


  • 2

#2 young

young
  • Modelarz
  • 1227 postów
  • Age: 52
  • SkądPruszków
  • Imię:Mariusz

Napisano 23 grudzień 2017 - 08:36

Sorry ale to wygląda jak stare gacie.
Widzę że masz kilka projektów na raz do czego zamierzasz???..
  • 0

#3 skippi66

skippi66
  • Modelarz
  • 508 postów
  • Age: 52
  • SkądŁódź
  • Imię:Michał

Napisano 23 grudzień 2017 - 09:28

Stare gacie mogą w starym człowieku budzić całkiem miłe wspomnienia. Baaardzo fajny model. Film z latania konieczny!


  • 1

#4 Marcin K.

Marcin K.

    <<MURDOCK>>

  • Modelarz
  • 3149 postów
  • Age: 28
  • SkądRogoźno WLKP
  • Imię:Marcin

Napisano 23 grudzień 2017 - 09:55

Mi się podoba! Latalem nim w FMS'ie jeszcze na klawiaturze jak nie miałem nadajnika... Coś podobnego obecnie jest w RF7, mega wolny model. Buduj, buduj, starosc każdego sięgnie;)
  • 0

#5 Patryk Sokol

Patryk Sokol
  • Modelarz
  • 803 postów
  • Age: 27
  • SkądWarszawa/Nysa
  • Imię:Patryk

Napisano 24 grudzień 2017 - 10:53

Sorry ale to wygląda jak stare gacie.
Widzę że masz kilka projektów na raz do czego zamierzasz???..

Nie znasz się, jest piękny  :wub:

 

A projektów mam kilka, ale pokończonych, nowy robię jak poprzedni poleci, więc to chyba jest ok?  :)

 

Film oczywiście będzie, najpewniej oblatam go po powrocie do Warszawy (bo tam mam połowę osprzętu). 


  • 0

#6 young

young
  • Modelarz
  • 1227 postów
  • Age: 52
  • SkądPruszków
  • Imię:Mariusz

Napisano 24 grudzień 2017 - 11:19

Jak będziesz w wawie daj znać nagramy oblot . Pozdrawiam z okazji świąt...
  • 0

#7 Patryk Sokol

Patryk Sokol
  • Modelarz
  • 803 postów
  • Age: 27
  • SkądWarszawa/Nysa
  • Imię:Patryk

Napisano 29 grudzień 2017 - 20:44

I IFO poleciało :)

 

Nie mam filmu z oblotu, bo był robiony pod domem, przy świetle latarni o 3 nad ranem :)

 

Niestety - koniec końców mam nieco cięższy model jak chciałem, bo nie było SG-50 w sklepie i byłem zmuszony kupić SG-90 (znaczy - nikt mi nie groził, że mnie pobije jak nie kupię, po prostu chciałem oblatać IFO :) )

 

Z racji wyposażenia model w bardzo lekki silnik, to trochę te dodatkowe gramy czuć. Nie ma problemu z lotem jako takim, do tego mocy jest aż nad to. Brakuje za to mocy do bezproblemowego harierra i bardzo łatwo stracić w czasie niego wysokość.

 

Poza tym - wrażenia są absolutnie rewelacyjne!

Może być szybkie, może być wolne, jest bardzo zwrotne i bardzo precyzyjne w pilotażu. Konstrukcja jest świetnie przemyślana, nie da się temu modelowi zrobić krzywdy, ani on sam nikomu krzywdy zrobić nie może. Podwozie i przedni pręt węglowy całkowicie kryją śmigło. No i ten przedni pręt działa jak rasowa sprężynka. Efekt taki, że ujeżdżam ten model w swoim pokoju, zupełnie nie przejmując się tym, że odbija się od ścian i innych modeli które mam powieszone na ścianach :)

No i ma dziwną właściwość - sterolotki są wytrymowane na zero do lotu poziomego. Efekt jest taki, że i w locie normalnym i na plecach nie trzeba podciągać SW żeby lecieć prosto. Jedyne wyjasnienie jakie mam to odkształcanie się poszycia.

 

No i na koniec króciutki filmik:

 

Nie przewidziałem, że tam będzie rura od kaloryfera :D

Gdyby nie to lot byłby kontynuowany po otarciu się o ścianę :D

 

Szczerze tę konstrukcję Wam polecam. Kosztuje nic, waży nic, roboty niewiele więcej niż nic, a jest fantastyczna jako model do wydurniania się bez ryzyka dla czegokolwiek :)


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych