Skocz do zawartości


Zdjęcie

450 FBL - jedna łopata złapała luzy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 malinowski

malinowski
  • Modelarz
  • 65 postów
  • Age: 31
  • SkądRumia
  • Imię:Łukasz

Napisano 11 styczeń 2018 - 15:37

Przy osotanim lataniu (prawie 2 lata temu) zauważyłem że jedna z łopat załapała luzy na mocowaniu do głowicy. Od tego czasu helik czekał na zmiłowanie i teraz postanowiłem go zreanimować. Czy powinienem wymienić szpidel mocowanie + łożysko + gumki czy tylko rozkręcić i skręcić ponownie?


  • 0

#2 Krzysiek "Viper"

Krzysiek "Viper"
  • Modelarz
  • 274 postów
  • Age: 36
  • SkądBielsko-Biała
  • Imię:Krzysztof

Napisano 11 styczeń 2018 - 15:53

Najpierw rozkręcić i weryfikacja. Być może śruba mocująca puściła w szpindlu. Można łożyska oporowe przesmarować lekko. Złożyć wszystko i sprawdzić czy nadal są luzy i czy nie przycina. Ruch ma być płynny. Bez chrobotania. Jeżeli coś wyjdzie to trzeba wymienić elementy
szpindel tak jeżeli jest krzywy lub wytarty mocno.
  • 0

#3 malinowski

malinowski
  • Modelarz
  • 65 postów
  • Age: 31
  • SkądRumia
  • Imię:Łukasz

Napisano 11 styczeń 2018 - 19:29

Trzeba potem znów torować łopaty?


  • 0

#4 Krzysiek "Viper"

Krzysiek "Viper"
  • Modelarz
  • 274 postów
  • Age: 36
  • SkądBielsko-Biała
  • Imię:Krzysztof

Napisano 11 styczeń 2018 - 20:53

A teraz nie masz roztorowanych jak masz luzy ??? :)


  • 0

#5 malinowski

malinowski
  • Modelarz
  • 65 postów
  • Age: 31
  • SkądRumia
  • Imię:Łukasz

Napisano 11 styczeń 2018 - 21:17

Pewnie mam nie sprawdzałem;-) Po prostu po locie stwierdziłem luzy więc dałem sobie spokój ;-D


  • 0

#6 Krzysiek "Viper"

Krzysiek "Viper"
  • Modelarz
  • 274 postów
  • Age: 36
  • SkądBielsko-Biała
  • Imię:Krzysztof

Napisano 11 styczeń 2018 - 22:56

Więc na pewno są roztorowane. Ale torowanie łopat to banał. Jeżeli masz kątomierz elektroniczny lub nawet dobry ręczny z poziomiczką to jesteś w stanie bardzo dobrze wytorować łopaty podczas regulacji. Jeżeli to nie zda egzaminu robisz torowanie starą szkołą. Patrzysz jak wirują końcówki łopat. Na jedną z nich naklejasz taśmę i patrzysz która łopata " ucieka  " z toru. Korygujesz jej kąt natarcia na popychaczu skoku. No i znowu próba... Aż się uda...:D


  • 0

#7 malinowski

malinowski
  • Modelarz
  • 65 postów
  • Age: 31
  • SkądRumia
  • Imię:Łukasz

Napisano 12 styczeń 2018 - 07:36

Tak tą staroświecką metodą kiedyś robiłem jak składałem helika.


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych