Skocz do zawartości


Zdjęcie

Dziwne zachowanie drona, spalone esc


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 VVigor

VVigor
  • Modelarz
  • 25 postów
  • Age: 22
  • SkądRuda Śląska
  • Imię:Dawid

Napisano 03 luty 2018 - 20:39

Cześć. W ostatnich dniach zmieniłem soft w swoim turnigy 9x na Er9x. Ustawiłem wszystkie parametry w sposób następujący:
Mam ustawiony tryb stabilize, a moje ustawienia aparatury pod względem ruchu (1ch-4ch) wyglądają tak:



ch1 100 RUD

ch2 100 ELE

ch3 100 THR

ch4 100 AIL



mode mam ustawiony na 2, a channel order na RETA.



Teoretycznie wg tego schematu, uzbrajanie silników do lotu powinno się odbywać poprzez wychylenie lewego drążka do prawej na dół, a w rzeczywistości jest odwrotnie - lewy dół- to pierwszy problem. Z tego co słyszałem do lewy dół powinien być na mode 4.



Drugi problem - o wiele bardziej znaczący. Dron po uzbrojeniu silników i daniu mu ok...25% gazu (wcześniej do pełnego startu potrzebował odrobinę powyżej 50%), robi fikołka do przodu. Tak jakby tylne silniki od początku grzały mocniej od przednich. Gdy złapię go w rękę i zaczynam powoli przesuwać drążki to zachowuje się bardzo niestabilnie (po wychyleniu drona lekko w lewo powinien skontrować w prawo, a on... jeszcze bardziej ciągnie w lewo). Nie ma nad nim kompletnie panowania. Kalibrację akcelerometru zrobiłem tak samo jak robiłem zawsze kiedy wszystko było ok. Wychylenia w mission plannerze są w porządku, jedynie ELE jest odwrócone, wiadomo. Skalibrowałem ESC, dalej to samo. Raz po kalibracji ESC zaczął się dla odmiany przechylać od razu na lewo.
Wszystko robiłem zgodnie z tym poradnikiem:
http://rc-fpv.pl/vie...hp?f=60&t=33916

Cofnalem zmiany, które wrzuciłem w apma i postanowiłem spróbować wystartować jeszxze raz. Uzbroilem silniki, 3 z nich zaczęły się powoli kręcić (jak zawsze), a jeden nie ruszał w ogóle, lekko drgał. Nie martwiłem się bo nie raz było tak przy moich chińskich esc i silnikach, że jeden miał opóźnienie. Dodałem trochę gazu (wtedy z reguły problem znikał) i nagle silnik stanął w ogniu, a zaraz za nim esc. Nie wiem kompletnie o co chodzi i jaki jest problem. Czy to ja coś źle ustawiłem i czy te dwa problemy są jakoś połączone.
Proszę o pomoc, bo nie wiem czy kupować nowy esc i silnik czy najpierw naprawiać coś innego
  • 0

#2 daras

daras
  • Modelarz
  • 71 postów
  • Age: 56
  • SkądSwarzędz
  • Imię:Darek

Napisano 03 luty 2018 - 22:23

Zrobiłeś kalibrację aparatury? Zaś co do spalonego silnika, pewnie zwarcie miałeś, jak zrobiłeś fikołka to mogło coś wpaść do silnika i stąd zwarcie. 


  • 0

#3 VVigor

VVigor
  • Modelarz
  • 25 postów
  • Age: 22
  • SkądRuda Śląska
  • Imię:Dawid

Napisano 04 luty 2018 - 00:30

Kalibracja aparatury oczywiście została zrobiona. Zastanawiam się czy problem mógł wynikać z wibracji na kontrolerze lotu. Przy zmianie softu zmieniłem sposób mocowania kontrolera z płytki na gumkach antywibracyjnych na taśmę piankową dwustronną i tam rzeczywiście mogły przechodzić spore wibracje.
  • 0

#4 maxiiii

maxiiii

    mam karabin

  • Modelarz
  • 852 postów
  • Age: 49
  • SkądSchwerin
  • Imię:Marek

Napisano 04 luty 2018 - 11:18

Jakie masz wibracje?


  • 0

#5 VVigor

VVigor
  • Modelarz
  • 25 postów
  • Age: 22
  • SkądRuda Śląska
  • Imię:Dawid

Napisano 04 luty 2018 - 14:55

Powiem szczerze- tutaj zawaliłem, bo na logu chyba nie zaznaczyłem, że ma mierzyć wibracje... Teraz dosłownie próbowałem znowu odpalić maszynę i... zapalił się silnik i esc, prawdopodobnie przez jakieś zwarcie albo coś dostało się do silnika, mój błąd. Mogę podesłać loga z pierwszej próby wystartowania, może to coś da.

http://www62.zippysh...KBD4f/file.html

wysyłam link do loga, bo nie mam uprawnień do wysyłania tego typu plików.


  • 0

#6 japim

japim
  • Modelarz
  • 1215 postów
  • Age: 36
  • SkądWarszawa
  • Imię:Przemek

Napisano 04 luty 2018 - 16:07

Fikolki przy starcie zazwyczaj oznaczają źle podłączenie silników: zła numeracja, złe obroty (lewo/prawo). Źle założone śmigła.
  • 0

#7 VVigor

VVigor
  • Modelarz
  • 25 postów
  • Age: 22
  • SkądRuda Śląska
  • Imię:Dawid

Napisano 04 luty 2018 - 16:20

Już latalem i wiem jak zakłada się śmigła i jak podłącza silniki ;> niemniej dzięki za zainteresowanie.
  • 0

#8 maxiiii

maxiiii

    mam karabin

  • Modelarz
  • 852 postów
  • Age: 49
  • SkądSchwerin
  • Imię:Marek

Napisano 05 luty 2018 - 14:41

W logu nie masz danych o wibracjach ale są inne dane.

Zasilanie FC siada do 4,4 V - Źle.

baro skacze - źle (brak gąbki?)

Hdop na granicy uzbrojenia 2.3-2.4

Włącza sie ekf więc najprawdopodobniej wibracje poza normalnymi granicami.

 

Prawdę mówiąc to strach coś takiego odpalać bo może spaść komuś na głowę(

 

Załączone miniatury

  • Snap3.jpg
  • Snap4.jpg

  • 0

#9 japim

japim
  • Modelarz
  • 1215 postów
  • Age: 36
  • SkądWarszawa
  • Imię:Przemek

Napisano 05 luty 2018 - 14:55

Drugi problem - o wiele bardziej znaczący. Dron po uzbrojeniu silników i daniu mu ok...25% gazu (wcześniej do pełnego startu potrzebował odrobinę powyżej 50%), robi fikołka do przodu. Tak jakby tylne silniki od początku grzały mocniej od przednich. Gdy złapię go w rękę i zaczynam powoli przesuwać drążki to zachowuje się bardzo niestabilnie (po wychyleniu drona lekko w lewo powinien skontrować w prawo, a on... jeszcze bardziej ciągnie w lewo). Nie ma nad nim kompletnie panowania. Kalibrację akcelerometru zrobiłem tak samo jak robiłem zawsze kiedy wszystko było ok. Wychylenia w mission plannerze są w porządku, jedynie ELE jest odwrócone, wiadomo. Skalibrowałem ESC, dalej to samo. Raz po kalibracji ESC zaczął się dla odmiany przechylać od razu na lewo.
Wszystko robiłem zgodnie z tym poradnikiem:
http://rc-fpv.pl/vie...hp?f=60&t=33916

Cofnalem zmiany, które wrzuciłem w apma i postanowiłem spróbować wystartować jeszxze raz. Uzbroilem silniki, 3 z nich zaczęły się powoli kręcić (jak zawsze), a jeden nie ruszał w ogóle, lekko drgał. Nie martwiłem się bo nie raz było tak przy moich chińskich esc i silnikach, że jeden miał opóźnienie. Dodałem trochę gazu (wtedy z reguły problem znikał) i nagle silnik stanął w ogniu, a zaraz za nim esc. Nie wiem kompletnie o co chodzi i jaki jest problem. Czy to ja coś źle ustawiłem i czy te dwa problemy są jakoś połączone.
Proszę o pomoc, bo nie wiem czy kupować nowy esc i silnik czy najpierw naprawiać coś innego

 

Czy pod pojęciem silnik stanął w ogniu masz na myśli - ze puścił dymek?:

 

Regle palą się zazwyczaj z trzech powodów:

1. uszkodzony silnik/ przegrzany- uszkodzone uzwojenie lub mechanicznie zatrzymany przez wgnieciony dzwonek, lub np kamyk pod wirnikiem

2. źle wysterowany/ uszkodzony/ zawieszony mosfet

3. złe PIDy - prowadzące do punktu 2.

 

nie wspominam o oczywistym przegrzaniu regla na skutek zbyt dużego obciążenia - bo to podstawa.

 

Co rozumiesz pod pojęciem "Wychylenia w mission plannerze są w porządku, jedynie ELE jest odwrócone, wiadomo" 

Ele - to elevator - czyli ster wysokości/pochylania - jak przy starcie robi fikołki i masz odwrócone ELE to masz odpowiedź. Skąd Ci się wzięło "wiadomo"?

Wychylenia quada w realu i mission planerze muszą być identyczne. Chyba że mówisz o wychyleniach drążka ELE - ale mógłbyś napisać to jasno, bo z Twojej wypowiedzi to nie wynika.


  • 0

#10 VVigor

VVigor
  • Modelarz
  • 25 postów
  • Age: 22
  • SkądRuda Śląska
  • Imię:Dawid

Napisano 05 luty 2018 - 22:38

W logu nie masz danych o wibracjach ale są inne dane.

Zasilanie FC siada do 4,4 V - Źle.

baro skacze - źle (brak gąbki?)

Hdop na granicy uzbrojenia 2.3-2.4

Włącza sie ekf więc najprawdopodobniej wibracje poza normalnymi granicami.

 

Prawdę mówiąc to strach coś takiego odpalać bo może spaść komuś na głowę(

Zasilanie kontrolera do 4,4 V - tego się nie spodziewałem. Czym może to być spowodowane? Poczytałem trochę o ESC z simonka, które mam i na abc-rc piszą, że kabel +5v (środkowy we wtyczce sygnałowej) powinien wychodzić tylko z jednego esc, lub do jednego esc (?), a ja miałem go wpięty z każdego esc, może to problem?

 

Baro skacze, EKF - i teraz tak, generalnie przebudowywałem drona, przede wszystkim zmieniając ułożenie kontrolera lotu, z płytki na wibroizolatorach na taśmę dwustronną na piance- jest to dość twarde mocowanie i podejrzewam, że stąd wyniknął problem. 

 

HDOP - przez pewien moment przed uzbrojeniem wyskakiwał mi "błąd' prearma - odnośnie hdop, ale po chwili znikał. Czym może to być spowodowane?

Generalnie przed zmianą softu i przebudowaniem maszyny wszystko było w najlepszym porządku, aż sam się dziwiłem, że wszystko działa bez zarzutu, no ale lubię sobie życie utrudniać no i widać jak to się kończy.

 

 

Czy pod pojęciem silnik stanął w ogniu masz na myśli - ze puścił dymek?:

 

Regle palą się zazwyczaj z trzech powodów:

1. uszkodzony silnik/ przegrzany- uszkodzone uzwojenie lub mechanicznie zatrzymany przez wgnieciony dzwonek, lub np kamyk pod wirnikiem

2. źle wysterowany/ uszkodzony/ zawieszony mosfet

3. złe PIDy - prowadzące do punktu 2.

 

nie wspominam o oczywistym przegrzaniu regla na skutek zbyt dużego obciążenia - bo to podstawa.

 

Co rozumiesz pod pojęciem "Wychylenia w mission plannerze są w porządku, jedynie ELE jest odwrócone, wiadomo" 

Ele - to elevator - czyli ster wysokości/pochylania - jak przy starcie robi fikołki i masz odwrócone ELE to masz odpowiedź. Skąd Ci się wzięło "wiadomo"?

Wychylenia quada w realu i mission planerze muszą być identyczne. Chyba że mówisz o wychyleniach drążka ELE - ale mógłbyś napisać to jasno, bo z Twojej wypowiedzi to nie wynika.

 

Odnośnie silnika w ogniu- tutaj bez żartów, najpierw silnik zaczął "wibrować", poruszał się w lewo/prawo po małą część obrotu, po czym po prostu się zapalił. Spomiędzy uzwojenia uniósł się ogień tak na 5 cm. Silnik rozebrałem i co ciekawe- nic po nim nie widać, jednak po podłączeniu go pod inny esc, kable bliżej silnika zaczęły się momentalnie nagrzewać, a silnik wibrował. 

ESC z kolei puścił dymek zaraz po silniku dokładnie tak samo jak na filmiku, który wysłałeś. 

 

Odnośnie wychyleń w MP to chodzi mi o kalibrację drążków przy initial setup - wszystko jest praktycznie idealnie od 1100 do 1900. 

A odnośnie odwrócenia ELE to kierowałem się tym poradnikiem :

http://pfmrc.eu/inde...-startu-copter/

gdzie na CH2 jest ELE, a w limitsach jest on odwrócony (?).


  • 0

#11 maxiiii

maxiiii

    mam karabin

  • Modelarz
  • 852 postów
  • Age: 49
  • SkądSchwerin
  • Imię:Marek

Napisano 06 luty 2018 - 08:57

BEC regulatora ma 5V. Na pewno podłączyłeś zasilanie do out. Do out poodłącza się 5,3V nie więcej niż 5,5V.

Do in podłącza się 5V.

 

Podłącza się też tylko 1 regulator. Po podłączeniu drugiego może nastąpić spalenie jednego z nich.

 

Wszystko powoli staje się jasne:)


  • 0

#12 VVigor

VVigor
  • Modelarz
  • 25 postów
  • Age: 22
  • SkądRuda Śląska
  • Imię:Dawid

Napisano 10 luty 2018 - 13:00

Chwila, czyli podpinam regle pod OUT za pomocą jedynie kabla białego i czarnego (no właśnie, masa też tylko z jednego regla czy ze wszystkich?). A co z czerwonym? W jednej wtyczce go zostawiam w OUT czy wpinam go w IN luzem w środkowy pin? 


  • 0

#13 maxiiii

maxiiii

    mam karabin

  • Modelarz
  • 852 postów
  • Age: 49
  • SkądSchwerin
  • Imię:Marek

Napisano 10 luty 2018 - 13:39

Z regulatorów wpinasz wszystkie czarne i białe. Z jednego regulatora czerwony podpinasz pod środek input lub A.......

Resztę czerwonych zaizoluj lub obetnij ale możesz jeszcze kiedyś potrzebować 5V.


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych