Skocz do zawartości


Zdjęcie

O sklepie RC4MAX, opis sprawy, opinia

kamera płytkowa dron monitoring kabelek do kamery zwrot kamery wycena pieniądze nie oddane

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 waldemar59

waldemar59
  • Modelarz
  • 4 postów
  • Age: 59
  • Skądwroclaw
  • Imię:waldemar

Napisano 14 lipiec 2018 - 19:57

  Mam  do  czynienia  ze  sklepem   modelarskim   z  Sosnowca  Pana  Piotra
Kopeckiego  RC4MAX.
Sklep  ten ( www.rc4max.com )  prowadzi  sprzedaż  także  poprzez  Allegro.
Na  Allegro   zakupiłem   w  marcu  2018 r. od  rc4max  kamerkę  płytkową
FPV  720x480  0,008  lux   za 94,50  zł  wybraną  z  pośród  innych  jego  ofert
na  podobne  kamerki.
W  opisie  aukcji  Allegro   sprzedawca  ten  podaje,  że  kamerka jest  wysokiej  
jakości,  daje  bardzo  dobry obraz  nawet w  trudnych  warunkach oświetleniowych
ale  nie  podał  poziomu szumów  ani  producenta. Okazało  się,  że  kamerka  daje
fatalnej  jakości  obraz, niewyraźny,  zamazany  a  w  trudniejszych  warunkach
oświetleniowych  obraz  jest  potwornie  zaszumiony. Ponadto okazało  się
że  jest  to  chińszczyzna  i  to  bardzo  tandetna .  Napisałem  do
rc4max,  że  jakość  kamery  jest  niezgodna  z  opisem  w  aukcji  i  że zwracam
przedmiot  co  zrobiłem,  wysłałem  mu  w  sprawną ,  działającą    kamerę  
z  powrotem.  Uszkodziłem  tylko  trochę przewodzik  od  kamerki w  związku
z  koniecznością   podłączenia  do  rejestratora  ale kabelek  ten  jest   
odłączany   i  jest  wart   tylko  KILKA  zł.  Sklep  rc4max  sam  zresztą  ma
w  swojej ofercie  sprzedaży  takie  kabelki  za  kilka  złotych.
A  teraz  opiszę  co  zrobił  Pan  Kopecki,  właściciel  sklepu.
Otóż  napisał  mi, że  z  powodu  tego  kabelka  wartość  kamerki  musi  ulec
obniżeniu  i  że  nie  zwróci  mi  kwoty  zakupu  94,50  zł  tylko  on  sobie  wyceni
kamerkę  i  zwróci  mi  obniżoną  wartość. I  rzeczywyście  WYCENIŁ...
kamerę  na   8  zł   (  słownie    osiem  złotych )  i   napisał  ,  że  tyle  mi  zwróci.
Jego  wycena   kamerki jest  rażąco  niewspółmierna  do  rzeczywistej
jej  wartości,  uwzględniając  uszkodzony  kabelek  za  kilka  zł  wartość
kamerki  jest  rzędu 70-80  zł,  sprzedawca   ewidentnie  naruszył  przepis
o  współmiernym  do  zaistniałej  wady  obniżeniu  wartości. Wycena  dokonana
jednostronnie  przez właściciela  sklepu  jest   tym  samym  też  zupełnie
niefachowa  i  tendencyna, zakrawa  to na  kpiny.  
A  PONADTO   napisał  mi  jeszcze  szereg  bredni  i  niedorzeczności  ,
sformułował  oszczercze  zarzuty  pod  moim  adresem,  że  uszkodziłem
kamerkę,  czyli  w  sumie  twierdzi  kłamliwie,  że  odesłałem  mu  kamerę
uszkodzoną.  Oto  co  wymyślił  Pan  Kopecki:
Po  pierwsze  stwierdził ,  że odesłana  mu  kamerka  nosi  ślady  ciał  obcych
a  konkretnie  ziemii...(!)
Po  drugie  kamerka  jest  pokryta  zielonym  nalotem  i  nosi  ślady  działania  wody...(!)_
Po  trzecie  stwierdził,  że  kamerka  nosi  ślady  uderzeń  mechanicznych  i  że  układ
scalony  jest    ubity....(!)
Potem  jeszcze  mi  napisał  ,  ze  kamerka  nosi  ślady  elektrolizy...
Fałszywość  tych  zarzutów  jest  ewidentna, bo  sugeruje,  że  ja  kamerkę
musiałem  posypywać  ziemią  czy  zakopać  w  ziemii,  następnie
musiałem  ją  polewać  wodą  czy  wrzucić  np.  do  akwarium  na  dłuższy
czas  oraz  dodatkowo  jeszcze  musiałem  uderzać  w  nią  młotkiem  czy
rzucać  nia  o  ziemię.  Kamerka  była  preznaczona  do  monitoringu
stacjonarnego  a  nie  do  instalacji  na  zabawkach  typu  na  przyklad  dron.
Te  wymysły  mają  uzasadniać  jego  wycenę  zwróconej  kamerki  na  8  zł.
Ponadto  pokazał,  że  nie  da  się  z  nim  wogóle  dyskutować,  że  jest
arogancki  i  bezczelny.  
Zażądałem  od  niego  zwrotu  tylko  60  zł  za  kamerkę  plus  10  zł  zwrotu
kosztów  przesyłki co  całkowicie  zignorował.
Minęło  już  sporo  czasu  od  zwrotu  a  Pan  Kopecki,  jego  sklep  ŻADNYCH
pieniędzy  mi  nie  zwrócił,  najwyraźniej  zamierza  mnie  okraść,  taki  jest
jego  wyraźny  cel,  nie  chce  zwrócić  pieniędzy  za  zwrócony towar
i  de  fakto  żadnych  pieniędzy  za  zwrócony  towar  mi  nie  oddał!
(  nawet  tych  8  złotych ).
Obecnie  na  allegro  jest  otwarta  dyskusja  w  tej  sprawie  ale  allegro  tu
raczej  nie  pomoże  ale  są  inne  instytucje  oraz    sąd.
Serdecznie  odradzam  tego  sprzedawcę,  ten  sklep.  Sklep  ten  ma
zresztą  wiele  negatywnych  opinii  na  różnych  portalach,  stronach
internetowych,  np.  związanych  z  modelarstwem  a  także  na  stronach
z  opiniami  o  sprzedawcach  i  datują  się  one  od  ok.  2011  roku!
Opinie  te  stwierdzają,  że  sklep  rc4max  ma  falalne  podejście  do
klientów,  po  prostu  klientów  lekceważy  i  ma  za  nic, nierzadko
odmawia  prawa  do  reklamacji  i  zwrotów,  nie  zwraca  pieniędzy
za  zwrócony  towar.  Ponadto  zwala  na  klientów  winę  za  wszelkie
wady  i  usterki  sprzedanego  towaru  pomawiając  ich  o  niefachowość
niewłaściwe  obchodzenie  się  z przedmiotem,  uszkodzenie towaru.
Opinie  te  potwierdzają  i  są  zgodne   z  moją  powyższą opinią.


  • 0

#2 oki188

oki188
  • Modelarz
  • 152 postów
  • Age: 32
  • GG:
  • SkądBiłgoraj / Gliwice
  • Imię:Damian

Napisano 14 lipiec 2018 - 20:32

Przykro czytać takie posty ale sam miałem problemy z paroma sprzedawcami (też byłem posądzany o zniszczenie sprzętu) dlatego dla pewności przed odesłaniem robię dokładną dokumentację fotograficzną kupionego bubla z naniesioną datą oraz godziną przez aparat na zdjęcie po czym przy pakowaniu też albo nagrywam filmik albo robię zdjęcia (zawsze są późniejsze dowody). Dzięki kolego za ten post będę unikał kupowania tam elektroniki skoro tak oszukują z reklamacją i gwarancją.


  • 0

#3 maxiiii

maxiiii

    mam karabin

  • Modelarz
  • 1152 postów
  • Age: 49
  • SkądSchwerin
  • Imię:Marek

Napisano 14 lipiec 2018 - 21:22

 (zawsze są późniejsze dowody).

W rzeczywistości żadne, niestety:(

 

A co do kamerki to sprzedawca odebrał sprzęt sprawny, czysty i kompletny. Sam to potwierdził. Powinien zwrócić całość. Łącznie z ceną dostawy.

Ale komu chce się dochodzić swojego i wydawać dodatkowo 30zł. :(


  • 0

#4 waldemar59

waldemar59
  • Modelarz
  • 4 postów
  • Age: 59
  • Skądwroclaw
  • Imię:waldemar

Napisano 18 lipiec 2018 - 17:50

Jeden  z  kolegów  w  odpowiedzi  na  mój post  o  sklepie rc4max  pisze,  że  robi  dokumentację  fotograficzną  zwracanego  bubla. Czy  jednak  taka  dokumentacja  może  być  wiarygodnym  dowodem  w  sądzie  na  przykład?

Kiedy  dochodzi  do  sporu  pomiędzy  kupującym-klientem a  sprzedawcą  to  sprzedawca  i  klient

są  stronami  sporu  i  każdy  jak  wiadomo  będzie  wołał  o  swoje  racje,  nie  zawsze  rzetelnie.

Czy  strony  sporu  mogą   powoływac  się   na  i  przedkładać  dowody  wykonane  czy  spreparowane przez  samych  siebie  bez  żadnego  potwierdzenia  czy  poświadczenia  osób,  świadków  czy  instytucji niezależnych  i  obiektywnych  w  sprawie,  bez  kontroli  niezależnej?  Zdecydowanie  nie.

Mnie  w  opisanej  sprawie  ze  sklepem  rc4max  Właściciel  tego  sklepu  przesłał  za  pośrednictwem formularza  dyskusji -  sporu  allegro  rzekome  zdjęcie  odesłanej  mu ,  zwróconej  kamerki  płytkowej  twierdząc,  że  zdjęcie  pokazuje  wady  powstałe  z  mojej  winy. Na  tym  zdjęcia  ja  z kolei  widzę inny  egzemplarz  kamerki,  nie  ten  ,  który  odesłałem.  Sklep  rc4max  dalej  sprzedaje  ten  model kamerki,  który  ja  kupiłem  i  zwróciłem,  ma  wiele  egzemplarzy  tej  kamery  i  może  mieć  egzemplarze  ze  zwrotów  i  reklamacji od  innych  klientów.  Jednostronne  twierdzenie  sprzedawcy,  że  że  przesłał  mi  zdjęcie  zwróconej  mu  kamerki  (  mojego  egzemplarza )  nie  ma  żadnego  potwierdzenia ze  strony  niezależnych  świadków.  Toteż  jak  to  ma  być  dowód  sądowy  w  sprawie?

Nie  sądzę  by  sąd  wziął  pod  uwagę,  uwzględnił  tego rodzaju  "dowody"  . Kupujący  jeśli  jest  nieuczciwy  też  może  tworzyć  takie  "dowody"  a  też  zawsze  można  mu  zarzucić  spreparowanie  dowodu  bo  nie  przedstawił  dowodu  potwierdzonego  przez strony  niezależne,  obiektywne,  odpowiednich  uprawnionych  świadków,  niezależnych  rzeczoznawców  co  nie  jest  łatwe  a  właściwie  może  być  bardzo  trudne.

Tak  więc  jak  napisał  inny  kolega,  tak  naprawdę  to  dowodu   na  nasze  racje praktycznie  nie  będziemy  mieli.


  • 0

#5 maxiiii

maxiiii

    mam karabin

  • Modelarz
  • 1152 postów
  • Age: 49
  • SkądSchwerin
  • Imię:Marek

Napisano 18 lipiec 2018 - 18:37

Sąd bierze pod uwagę tylko dwa dokumenty. Jeden to protokół szkody w chwili odbioru przesyłki Drugi to podpis o odbiorze bez zastrzeżeń. resztę pseudo dowodów takich jak filmy i zdjęcia można o kant d..... No.

 

Przy tak prostej sprawie sama rozprawa trwa 10 minut :)


  • 0

#6 waldemar59

waldemar59
  • Modelarz
  • 4 postów
  • Age: 59
  • Skądwroclaw
  • Imię:waldemar

Napisano 18 lipiec 2018 - 23:03

Dziękuję  koledze  maxiii  za  uwagi,  mogą  się  przydać.

 

Chciałem  tu  jeszcze  podać,   jedna  informację  co  do  opinii  o  sklepie  rc4max, otóż

sklep  ten  był  już  dawniej  oceniany,  opiniowany  na  tym  forum.  Ten  temat  więc powraca...

Kiedy  szukając  informacji  o  rc4max  wpisałem  w  wyszukiwarkę  google  hasło " rc4max  opinie"

to  na  początku  listy  stron  wyświetlonych  przez  google  znalazłem  link  do  pfmrc.eu/opinie o  sklepach . Wchodzimy  na  listę  opinii  o rc4max  z  dawniejszych  lat,  gdzieś  od  roku  2011.

Tych  wpisów  jest  tam  ok. 90  .  Są  opinie  pozytywne  i  negatywne  ale  zdecydowanie

przeważają  negatywne.  Jednak  jest  informacja  o  tym,  że  wpisy  zostały  zarchiwizowane,  temat

został  zarchiwizowany  i  nie  można  tam  już  dokonywać  nowych  wpisów.  Można  sie  z  tymi  starszymi  opiniami  zapoznać.

Temat  jest  aktualny,  metody  Pana  Kopeckiego,  sposób  traktowania  klientów  nie  zmienił  się  jak  w  moim  opisanym  przypadku.


  • 0

#7 zipp

zipp
  • Modelarz
  • 59 postów
  • Age: 51
  • SkądGliwice
  • Imię:Piotr

Napisano 18 lipiec 2018 - 23:48

Też miałem nieprzyjemność zakupów w sklepie RC4MAX i serdecznie odradzam.

Niestety właściciel to typ kierujący się zasadą:

jeśli coś jest nie tak ze sprzedanym przez niego przedmiotem to obsługę takiej sytuacji można streścić jednym z dwóch zwrotów:

"goń się frajerze" lub "widziały gały co brały"

i tyle nt. rc4max


  • 0



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: kamera płytkowa, dron, monitoring, kabelek do kamery, zwrot kamery, wycena, pieniądze nie oddane

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych