Skocz do zawartości


Zdjęcie

Skrzydła z EPO i folia modelarska


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

#1 _Marcin_

_Marcin_
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 39
  • SkądPołudnie Polski i zachodnia Małopolska :)
  • Imię:Marcin

Napisano 25 wrzesień 2018 - 12:57

Hej,

 

Czy skrzydła z EPO można pokrywać taką folią modelarską? https://abc-rc.pl/Folia-softtouche


  • 0

#2 BINIU 98

BINIU 98
  • Modelarz
  • 122 postów
  • Age: 47
  • Skądwielkopolska
  • Imię:Zbigniew

Napisano 25 wrzesień 2018 - 13:53

Tak -   temperatura   żelazka  100-120 st.


  • 0

#3 _Marcin_

_Marcin_
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 39
  • SkądPołudnie Polski i zachodnia Małopolska :)
  • Imię:Marcin

Napisano 25 wrzesień 2018 - 15:20

A gorącym powietrzem ze stacji lutowniczej da radę?


  • 0

#4 japim

japim
  • Modelarz
  • 1872 postów
  • Age: 37
  • SkądWarszawa
  • Imię:Przemek

Napisano 25 wrzesień 2018 - 16:48

Raczej nie. Bo to nie jest "obkurczanie" - tylko przyklejanie. A jak chcesz przykleić folie za pomocą strumienia powietrza? Wez zwykle żelazko do prasowania - mozna tez prasowac np przez szmatke, koszulke, skarpetke.


  • 0

#5 _Marcin_

_Marcin_
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 39
  • SkądPołudnie Polski i zachodnia Małopolska :)
  • Imię:Marcin

Napisano 25 wrzesień 2018 - 18:27

Nie twiedziłem, że folia się obkurcza. Pod wpływem ciepła i delikatnego nacisku może się przylepiać. Nie kleiłem, więc nie wiem i pytam :)


  • 0

#6 _Marcin_

_Marcin_
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 39
  • SkądPołudnie Polski i zachodnia Małopolska :)
  • Imię:Marcin

Napisano 06 listopad 2018 - 15:45

Sprawdziłem i da się i nawet ładnie to wygląda.


  • 0

#7 Shock

Shock
  • Moderatorzy Forum
  • 4618 postów
  • Age: 44
  • SkądKęty
  • Imię:Rafał

Napisano 06 listopad 2018 - 18:22

To się pochwal fotkami, będzie bardziej wiarygodne ;)


  • 0

#8 sbogdan1

sbogdan1
  • Modelarz
  • 1197 postów
  • Age: 52
  • SkądŚląskie
  • Imię:Bogusław

Napisano 06 listopad 2018 - 19:08

To się pochwal fotkami, będzie bardziej wiarygodne ;)

Rafał widziałem dotykałem sam byłem zaskoczony że tak fajnie wyszło.
Folia jest matowa ładnie położona. 
W niedzielę latał pod moim okiem ;) To nasz nowy lotniskowy kolega :)


  • 0

#9 Shock

Shock
  • Moderatorzy Forum
  • 4618 postów
  • Age: 44
  • SkądKęty
  • Imię:Rafał

Napisano 06 listopad 2018 - 19:18

Czyli jest szansa że sam ocenię i pomacam :) .

Ale wcale nie zaszkodzi by Marcin pochwalił się efektami skoro są dobre a założył temat. Być może niektórym się to przyda ...


  • 0

#10 sbogdan1

sbogdan1
  • Modelarz
  • 1197 postów
  • Age: 52
  • SkądŚląskie
  • Imię:Bogusław

Napisano 06 listopad 2018 - 19:22

Dokładnie ...
Ja natomiast obkleiłem statecznik poziomy w swoim i też wyszło przyzwoicie tyle że ja robiłem żelazkiem.
Natomiast folie którą ja wykorzystałem jest błyszcząca. 

Film wyjaśnia wszystko a i tak pewnie znajdą się sceptycy.


  • 0

#11 zipp

zipp
  • Modelarz
  • 105 postów
  • Age: 51
  • SkądGliwice
  • Imię:Piotr

Napisano 06 listopad 2018 - 20:15

Mam pytanie w sprawie folii na piance - czy to jest dobry pomysł?

tz. czy dodatkowa waga(oraz koszt i robocizna) jest rekompensowana lepszymi właściwościami mechanicznymi płata?

Jakieś przemyślenia od kolegów którzy to zastosowali w praktyce?

Czy można użyć takiej "zwykłej" folii z klejem do skrzydeł konstrukcyjnych?


  • 0

#12 enter1978

enter1978
  • Modelarz
  • 1275 postów
  • Age: 40
  • SkądOkolice Hrubieszowa
  • Imię:Wiesiek

Napisano 06 listopad 2018 - 21:13

Ja pokryłem tą folią model z filmu, w 2 min model wylądował i widać go z bliska.

 

Folia jest niezwykle lekka.

Model był wycinany drutem więc powierzchnia była szorstka i ja nie szlifowałem niczego tylko na takie szorstkie elementy przygrzewałem folię.

Używałem żelazka nie modelarskiego tylko takiego pożyczonego od żony.

Mimo szorstkiej powierzchni pod wpływem temperatury żelazka szorstkość sie sama wygładziła i folia ładnie przylegała do pianki, pianka to styrodur taki do ocieplania.

Folia jest bardzo cienka więc nie jest nie wiadomo jak wytrzymała, ale lotki w modelu z filmu na spływie miały grubość żyletki i chyba z dwa razy zdarzyło mi sie niechcący zaczepić taka lotkę , styrodur jest bardzo sztywny ale i tez bardzo kruchy , więc podczas takiego przypadkowego zaczepienia taką delikatną lotką o cokolwiek , np w czasie transportu , jest pewne że lotka by się połamała.

Ale o dziwo dwa razy gdzies przygrzmociłem w coś lotką i lotka się wygięła jak paragraf ale dzięki tej folii nie pękła , folia również nie została uszkodzona , wystarczyło ręczne wyprostowanie i model w pełni sprawny.

Jedynie np gdyby tą folię naderwać to wtedy naderwane miejsce bardzo łatwo się pruje , folie z natury po nacięciu czy naderwaniu od miejsca takiego naderwania już się łatwo rozdzierają, ale ta folia ma do tego szczególne skłonności.


  • 0

#13 sbogdan1

sbogdan1
  • Modelarz
  • 1197 postów
  • Age: 52
  • SkądŚląskie
  • Imię:Bogusław

Napisano 06 listopad 2018 - 21:21

Piotr wiesz jak to jest z piankami, uchodzą za zło konieczne w modelarstwie. Coś co służy jako pierwszy etap

w stawianiu kroków w lataniu, potem level rośnie z biegiem czasu, i  siłą rzeczy adepci przesiadają się na modele

o większej doskonałości, mocniejsze ładniejsze laminatowe kompozytowe, oczywiście droższe i w ogóle TOP.
Tyle wstępu. Moje przemyślenie jest takie, na pewno oklejenie tą mega cienką folią nadaje nieco estetyki piankowcowi, łatwiej model

utrzymać w czystości, nie pisze o modelach piankowych zmasakrowanych oklejonych taśmami zbrojonymi itp.
Ta folia jest bardzo lekka i tak naprawdę coś tam wagi przybędzie, natomiast nie tyle aby zrobiła się z modelu cegłówka.
Jeśli ktoś ma ochotę oklejać piankę tą folia to z pewnością nie będzie jakiejś wielkiej szkody.
Wiesiek mnie wyprzedził ale potwierdzam jego słowa.
 


  • 0

#14 enter1978

enter1978
  • Modelarz
  • 1275 postów
  • Age: 40
  • SkądOkolice Hrubieszowa
  • Imię:Wiesiek

Napisano 06 listopad 2018 - 21:46

Jeszcze nie dodałem że co prawda mało ale jednak ta folia się troszkę obkurcza podczas oklejania, i z lotki jak by sie postarać to da sie zrobić śmigło.

Bogdan dobrze mówi  pianki służą do stawiania pierwszych kroków, ale w moim przypadku używam intensywnie modelu piankowego do ćwiczenia , co prawda mam jeden model piankowy , za to dośc duży i bardzo dobrze latający, no i jest to model sklepowy, przy okazji bardzo ładny.

Ale aby ładna pianka sklepowa była jak najdłużej ładna nie wspominając o dużych modelach benzynowych za grube pieniądze, nawet dziś wydrukowałem plany depronowego modelu 3D.

Łatwa i szybka budowa, depron jest w miarę  tani , za prawdziwy depron 6 arkuszy zapłaciłem 50zł.

Takim modelem ćwiczy się w realu, a lepiej się ćwiczy w realu niż ślęcząc przed ekranem na symulatorze.

A w razie ubicia takiego depronowego modelu nie ma żalu, nie ma straty, ja tam nigdy deproniaków nie przekreślałem bo może to i zło konieczne ale to takie zło pożyteczne :) 


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych