Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Broń palna,gazowa a samoobrona - luźna dyskusja


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
64 odpowiedzi w tym temacie

#41 MASK

MASK
  • Modelarz
  • 848 postów
  • Age: 45
  • SkądBiłgoraj, Nowy Jork
  • Imię:Marcin

Napisano 12 styczeń 2019 - 00:18

Tak właśnie uważam bo z tego co wiem jest tam takie prawo. Prawo być może zwyczajowe, ale respektowane przez sądy i sędziów.

Intruz wystarczy, że wejdzie na posesje, nie musi wchodzić nawet do domu i w mocy prawa można go zastrzelić.

Oczywiście muszą zaistnieć okoliczności. Teren powinien być oznaczony, ogrodzony i coś tam jeszcze, ale już nie pamiętam.

Jest to dość dokładnie opisane w KK stanu Texas, ale teraz nie mam już do niego wglądu, więc nie powiem dokładnie na 100% co jeszcze musi zaistnieć żeby właściciel nie został oskarżony o morderstwo.

 

Z tego co wiem jest to jedyny stan który respektuje w całej rozciągłości właśnie tą zasadę "my house is my castle". Wszyscy obywatele tego stanu znają zasadę i wiedzą, że zanim wejdą na posesję muszą wyraźnie w sposób nie budzący wątpliwości zaznaczyć swój zamiar wejścia.

 

Właśnie sobie przypomniałem o tym warunku jaki musi lub nie jeszcze zaistnieć.

Czyli jak ktoś wtargnie, że się tak wyrażę bezgłośnie, a właściciel zobaczy to, to może bez konsekwencji intruza zastrzelić.

Muszą zostać spełnione właśnie te warunki inaczej właściciel może mieć problemy.

Jak będzie mało to dotrę w kancelarii do tego KK Texasu bo jeszcze się pewnie gdzieś wala po sprawie jaką kancelaria prowadziła dla obywatela Polski pokrzywdzonego w Houston.

 

Dokładnie. Już to na samym początku dyskusji pisałem, że te prawa są prawami historycznymi. Tam dzieciaki z mlekiem matki je poznają, więc stosowanie takiej zasady w Europie, tak ja chciałby to Paweł, byłoby niemożliwe a wręcz niezmiernie niebezpieczne.

 

A z ciekawostek prawnych i stosowania zasady "my house is my castle" to stan Alaska też stosuje tą zasadę i pewnie się zdziwicie,  ale jest jeszcze bardziej niebezpieczna niż w stanie Texas.

Tam w środku lasu można zastrzelić delikwenta i nie ponieść kary. Wystarczy, że się udowodni, że ten las był mój. Problem ma niestety ten zastrzelony. W stanie Alaska nie muszą zachodzić te zasady o których pisałem co do stanu Texas. 

 

Mylisz się. Ani w Texasie ani na Alasce nie możesz strzelać do kogoś tylko dlatego, że wlazł na twoją ziemię. Twój przykład jak to z flaszką przychodzisz pogadać do Pawła jest trafiony jak kulą w płot. Nie możesz zastrzelić kogoś tylko dlatego, że wlazł na Twoje pole, a nawet dlatego, że włamał Ci się do szopy i ukradł zardzewiały młotek! Poczytaj:

https://www.uslawshi...astle-doctrine/

BTW poprawek do Konstytucji Stanów Zjednoczonych było 27 na przestrzeni 230 lat. Ale też trzeba pamiętać, że to prawo jest bardzo elastyczne, zmienia się z każdym precedensem. Wiele rzeczy reguluje się automatycznie. W prawie stanowionym jest to niemożliwe.


  • 0

#42 MareX

MareX

    MareX

  • Modelarz
  • 1354 postów
  • Age: 68
  • SkądKrakow
  • Imię:Marek

Napisano 12 styczeń 2019 - 11:28

Mała próba tego czy da się coś napisać, bo wcześniej mi się nie udało.

Może się więc uda. Wcześniej uciekło to, co Kolega Grzesiu z Żarówki napisał. Udało mi się to skopiować z mojego powiadomienia pocztowego:

Wotowiec po paru dniach przeszkolenia na własnym terenie będzie podobnie skuteczny jak poborowy przysłany z Kołymy na obcy teren. Tylko problem że tamtych więcej by było i nie liczą się z niczym. Idiotyzm jest w tym taki że jesteśmy najbardziej rozbrojonym krajem w tak niebezpiecznym rejonie jak środek Europy. Każden jeden w polandzie boi się nawet pomyśleć o Bronce tak cccp i żółte gwiazdki na niebieskim tle wychowały niewolników

 

Mój tekścik umknął w kosmos i nie ma sprawy, bo jakoś mogę go w miarę dokładnie odtworzyć, ale to , co napisał Grzesiu jest o wiele , wg mnie, ciekawsze, bo części tego tekstu zupełnie nie rozumiem, a przecież niby po polsku napisane. Jaki "każden jeden w polandzie"?? Także jestem taki "każden jeden", ale za cholerkę o żadnej Bronce nie boję się pomyśleć. Po pierwsze, żadnej Bronki nie znam, a po wtóre, gdybym nawet znał jakąś Bronkę, to dlaczego miałbym się jej bać? I kolejna "ciekawostka": "żółte gwiazdki na niebieskim tle wychowały niewolników". Mam przez to rozumieć, że UE wychowuje gdzieś niewolników? Aby wychowywać niewolnika najpierw takim niewolnikiem trzeba BYĆ. Czy ktoś z Was Szanowni Koledzy czuje się niewolnikiem? I czy czuje się wychowywanym przez UE? Być może tak, ale za Szanowne Koleżeństwo nie będę się wypowiadał, a jedynie za siebie. Otóż stanowczo stwierdzam, że niewolnikiem się nie czuję i nie czuję, aby nasz ojczyzna, jako część UE, w jakikolwiek sposób aktualnie mnie wychowywała. Owszem, miłościwie nam panująca władza w swoim programowym zamyśle ma za cel wychowanie "nowego człowieka", ale to nie pierwsza taka próba w historii i nic, ale to nic z tego nie będzie. Przynajmniej ze mną taki numer nie przejdzie. Co zaś się tyczy kompletnego rozbrojenia naszej armii, to tutaj z Kolegą Grzesiem się w całości zgodzę i nie chodzi nawet o to zabytkowe wyposażenie naszych dywizji czy batalionów, ale o tak ogromną czystkę kadrową , jaką przeprowadził "nasz" minister od wojny, teraz "na chwilę" zamknięty w szafie, ale stale żywy, jak ten Lenin... Bez dowódców nie ma armii, a jest jedynie "pospolite ruszenie" z oddziałami WOT w pierwszej linii. 

To tyle, później jeśli mi się zachce, to postaram się wrócić do uleciałego tekściku.


  • 0

#43 grzegor

grzegor
  • Modelarz
  • 537 postów
  • Age: 42
  • SkądŻarówka
  • Imię:Grzegorz

Napisano 12 styczeń 2019 - 12:31

Nie znasz kawału o Bronce? Wsiada facet do autobusu i krzyczy - uwaga wsiadam z bronią. Wszyscy przerażeni się odsuwają, a on mówi Bronia wsiadaj masz wolne miejsce. Może nie każden jeden ale sporo.


  • 0

#44 Emhyrion

Emhyrion
  • Modelarz
  • 2140 postów
  • Age: 47
  • SkądWarszawa
  • Imię:Paweł

Napisano 12 styczeń 2019 - 13:06

Pospolite ruszenie miało swoje wielkie chwile pod Grunwaldem i potem jeszcze w bitwie pod Orszą. Z czasem jednak traciło na znaczeniu i generalnie można powiedzieć, że wygraliśmy te bitwy, gdzie atak prowadziły chorągwie królewskie, zaciężne lub prywatna armia magnacka. Pospolitacy z nielucznymi dostawali po tyłku gdy stawali bez zawodowców.

Świat od XVII wieku szedł w kierunku armii zawodowej wspartej poborem, co ma szczególne znaczenie w dobie cyfryzacji. Partyzanci Antoniego nie mają szansy na przeżycie. Ich potencjał można porównać do AK z czasów okupacji lub Talibów z Afganu. Tyle, że ponad 70 lat temu Niemcy nie mieli helikopterów, satelitów, zdalnie sterowanej broni i dronów. Z kolei Polska w ogromnej większości w niczym nie przypomina Afganistanu, gdzie za każdą górą można się schować i odpalić ajdika.

Szwadrony Antoniego nie nadają sie do niczego wiecej poza tym, że mogą polec z honorem w beznadziejnej walce. Pieniądze które idą na budowę WOT można było przeznaczyć na śmigłowce, broń pancerną, systemy przeciwlotnicze czy chociażby formacje walki elektronicznej. Macierewicz de facto osłabił naszą obronność. Rosja z jego "wyklętymi XXI" wieku poradzi sobie w tydzień. Zwłaszcza, że świetnie wiadomo kto się zapisał do WOT, więc nawet argument o walce w konspiracji jest z dupy, wyłowią ich jak ryby z saka.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  • 0

#45 grzegor

grzegor
  • Modelarz
  • 537 postów
  • Age: 42
  • SkądŻarówka
  • Imię:Grzegorz

Napisano 12 styczeń 2019 - 13:24

Ale przecież wcale nie twierdzę i nie twierdziłem że wygraliby z zawodowcami ani że powstrzymali by dłużej nawet wojsko z poboru, jakaś chyba nadinterpretacja ? Kasę pewnie że można by wydawać na różne sposoby. Za bardzo nawet nie wiem na co najpierw się powinno. Czysta teoria - zaznaczam bo nie wszyscy mnie rozumieją, ja zresztą też nie rozumiem kompletnie zwłaszcza tego Kolegi który pisze do mnie zdrobniale.


  • 0

#46 Shock

Shock
  • Moderatorzy Forum
  • 4727 postów
  • Age: 44
  • SkądKęty
  • Imię:Rafał

Napisano 12 styczeń 2019 - 16:08

Panowie, widzicie tytuł tematu szczególnie MarekX ???

Zamknę go bez zastanowienia jeśli przerodzi się w sprawy bieżącej/dawnej polityki, nawet wojskowej.

Jeśli ktoś nie ma nic konkretnie mądrego do napisania w temacie (np.ja :) ) to niech zamilczy...


  • 1

#47 Druk 3D

Druk 3D
  • Modelarz
  • 42 postów
  • Age: 31
  • SkądBędzin
  • Imię:Krzysztof

Napisano 12 styczeń 2019 - 19:05

Ja mam Pistolet na Kulki BBS. Przebijają szybe jak i ptactwo, więc do obrony się nadaje. Kosztował coś ok 500 zł za kmpl. 

Jest i fajna zabawa na dworze a może być użyteczny do obrony. 

 

Jakbys z nim wszedł do sklepu nie pozna nikt że nie prawdziwy. A jak weżmiesz w ręke to na pierwszy rzut oka wygląda jak oryginał. 

 

H&K 4.5mm USP


  • 0

#48 AndrzejC

AndrzejC
  • Modelarz
  • 1023 postów
  • Age: 62
  • SkądWrocław
  • Imię:Andrzej

Napisano 12 styczeń 2019 - 21:50

A ja mam korkowca...
A i tak Indiany Jonesa nikt nie przebije...
https://giphy.com/gi...MlXEstaQE/html5
A.C.
  • 0

#49 PK999

PK999

    Piankomiłośnik.

  • Modelarz
  • 1390 postów
  • Age: 29
  • SkądLublin
  • Imię:Przemysław

Napisano 12 styczeń 2019 - 23:28

Ja mam Pistolet na Kulki BBS. Przebijają szybe jak i ptactwo, więc do obrony się nadaje. Kosztował coś ok 500 zł za kmpl. 

Jest i fajna zabawa na dworze a może być użyteczny do obrony. 

 

Jakbys z nim wszedł do sklepu nie pozna nikt że nie prawdziwy. A jak weżmiesz w ręke to na pierwszy rzut oka wygląda jak oryginał. 

 

H&K 4.5mm USP

 

Żartujesz sobie? Spróbuj zatrzymać tym napastnika.

Wygląd "jak prawdziwy" podziała na 1% napastników. A co zrobisz jak wygląd nie zadziała? Strzał ostrzegawczy? Potem już tylko mieć nadzieję, że napastnik padnie ze śmiechu.


  • 1

#50 MareX

MareX

    MareX

  • Modelarz
  • 1354 postów
  • Age: 68
  • SkądKrakow
  • Imię:Marek

Napisano 12 styczeń 2019 - 23:52

Niniejszym bardzo serdecznie przepraszam Pana Grzegorza z Żarnówki, że nie bacząc na Jego wiek/?/, pozwalałem sobie na zdrabnianie Jego imienia w moich wpisach. Wynikało to jedynie z mojej niewiedzy odnośnie wieku zainteresowanego i nie miało na celu poniżanie Jego czci czy godności. Jeszcze raz bardzo przepraszam. Marek S. /ksywka - MareX/.
  • 0

#51 Emhyrion

Emhyrion
  • Modelarz
  • 2140 postów
  • Age: 47
  • SkądWarszawa
  • Imię:Paweł

Napisano 13 styczeń 2019 - 00:18

Nie, dlaczego? Ta wiatrówka ma metalowy zamek więc można napastnika dźgnąć w brzuch. Albo spróbować walić po głowie. Może pomoże... :)

A tak poważniej to swego czasu naczytałem się na forach i nadyskutowałem... i wiem, że nie przekonasz. Ludzie nie wiedzą, nie rozumieją że dwie trzy czy warstwy ubrania, a najlepiej skórzana kurtka te BB's zatrzymają dalece lepiej niż blacha puszki po zielonym groszku. Bo i skąd mają wiedzieć, w szkole tego nie uczą. Nie wiedzą nic o tym, co to jest siła obalająca pocisku, myślą że jak kulka dziurkę zrobi to już wystarczy. Nie wiedzą, że zdecydowanego przeciwnika może nie powstrzymać nawet strzał ze sportowego pistoletu 5.5 i myślą, że wiatrówka USP jest prawie tak dobra jak prawdziwe USP.

NIE PRZETŁUMACZYSZ.

I na koniec historia prawdziwa. Wiele lat temu przypadkiem zostałem postrzelony z wiatrówki o mocy 16.3 J (czyli kilka razy "mocniejszej" niż wspomniane USP) w lewą pierś. Latem, z około 4 metrów, więc z bliska i raptem cienki T-shirt na drodze. Nie tylko nie rzuciło mnie na glebę, ale jeszcze miałem dość sił, by pójść do domku, stanąć przed lustrem i zacząć się zastanawiać jak wydłubać to diabolo. Dla co bardziej ciekawych - ból od uderzenia był równie duży jak po ukąszenie wielkiego gza. Trudno nie poczuć, ale szumu nie ma o co robić.

Ok, skończyło się operacją w szpitalu, pełna narkoza, bo chirurg przy miejscowym nie mógł tego śrutu zlokalizować. Swoją drogą to była scena jak z filmu "Helikopter w ogniu", tyle że tam szukali rozerwaną tętnicę. Do momentu jak mnie uśpili ani na moment nie straciłem przytomności, nawet nie zachlapałem ojcu krwią samochodu jak mnie z działki wiózł do szpitala w Makowie.

Ok, poszło bokiem po żebrach, miałem trochę farta, a dziś mam taką piękną, choć już ledwo widoczną patriotyczną, polską, warszawska bliznę. Dziadek z Powstania Warszawskiego wyniósł dwie, ale na lewej piersi nie miał. Jakby przecisnął się miedzy żebrami to trochę krwi bym stracił pewnie wiecej.

Ok, mogłem dostać w oko. I to może być jedyna podpowiedź dla kolegi, tylko konia z rzędem, temu kto w takiej chwili trafi szarżującego napastnika w oko.

Już kończę.... reasumując, jeśli ktoś chce się bronić wiatrówką to życzę powodzenia. Ale sugerowałbym raczej wałek do ciasta. Równie skuteczny i bardziej poręczny.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  • 1

#52 Druk 3D

Druk 3D
  • Modelarz
  • 42 postów
  • Age: 31
  • SkądBędzin
  • Imię:Krzysztof

Napisano 13 styczeń 2019 - 00:55

Żartujesz sobie? Spróbuj zatrzymać tym napastnika.

Wygląd "jak prawdziwy" podziała na 1% napastników. A co zrobisz jak wygląd nie zadziała? Strzał ostrzegawczy? Potem już tylko mieć nadzieję, że napastnik padnie ze śmiechu.

 

Bez problemu wale mu w oko kulkę i bliżej nie podejdzie :) 


  • 0

#53 grzegor

grzegor
  • Modelarz
  • 537 postów
  • Age: 42
  • SkądŻarówka
  • Imię:Grzegorz

Napisano 13 styczeń 2019 - 06:56

Niniejszym bardzo serdecznie przepraszam Pana Grzegorza z Żarnówki, że nie bacząc na Jego wiek/?/, pozwalałem sobie na zdrabnianie Jego imienia w moich wpisach. Wynikało to jedynie z mojej niewiedzy odnośnie wieku zainteresowanego i nie miało na celu poniżanie Jego czci czy godności. Jeszcze raz bardzo przepraszam. Marek S. /ksywka - MareX/.

I taki Ktoś jest Moderatorem. Bardzo proszę nie pisz do mnie takich rzeczy będziemy obaj ( każden jeden ) zdrowsi i spokojniejsi. Poczucie wyższości że tam ktoś pochodzi z mniejszej czy większej miejscowości, albo jest młodszy albo starszy - jest jakieś takie dziwne - często to nie ma żadnego znaczenia. To że czasem się napisze coś mało zrozumiale w znieczuleniu to nie powód żeby robić wypominki. Zresztą co tam.

 

Wracając do tematu. Bronki nie można dawać byle komu ( najpierw długotrwałe szczegółowe badania zawartości czaszki u kandydata i jakiś bardzo trudny ale bezpłatny egzamin ). Wracalimy w paru raz w Lutym z wykładów i nagle wypada do nas strażnik z Kałachem co my tu robimy itd trochę celując koło nas. Dobrze że instruktor szedł za nami i próbował wytłumaczyć dzikusowi który nie rozumiał jakie loty jak to Luty, że trzeba się pouczyć trochę żeby polatać na wiosnu i w lato ( może nie każdy pamięta ale były to czasy wszechwładnych strażników pilnujących właściwie nie wiadomo czego ). Jakoś to dotarło do niego choć nie bardzo, trza było się oglądać za siebie czy nie pierdyknie seryjki - pewnie by tego nie zrobił ale jego poczucie władzy się podbudowało. Lepiej się szybko oddalić.


  • 0

#54 Emhyrion

Emhyrion
  • Modelarz
  • 2140 postów
  • Age: 47
  • SkądWarszawa
  • Imię:Paweł

Napisano 13 styczeń 2019 - 09:26

Bez problemu wale mu w oko kulkę i bliżej nie podejdzie :)

Dolary przeciw orzechom że nie trafisz. Wystarczy że pochyli głowę i masz mega problem jak już dojdzie do starcia. Ģłupotą jest myślenie, że w ogóle masz z wiatróweczką jakieś szanse

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  • 1

#55 maxiiii

maxiiii
  • Modelarz
  • 1282 postów
  • Age: 50
  • SkądSchwerin
  • Imię:Marek

Napisano 13 styczeń 2019 - 10:33

Bez problemu wale mu w oko kulkę i bliżej nie podejdzie :)

 

 

I jak tu nie być za jeszcze większym ograniczeniem w dostępie do broni.


  • 0

#56 Emhyrion

Emhyrion
  • Modelarz
  • 2140 postów
  • Age: 47
  • SkądWarszawa
  • Imię:Paweł

Napisano 13 styczeń 2019 - 10:41

otóż to... dokładnie to samo pomyślałem. 

 

Swoją drogą to przypomniało mi się, jak to znajomy perorował, że ma w domu czarnoprochowca, którego w razie potrzeby zamierza użyć do obrony. W sumie nie głupie, tymi Remingtonami i coltami całkiem skutecznie się zabijano na Dzikim Zachodzie i w czasie Wojny Secesyjnej. Tak długo pisał o tym na jednym forum, że w końcu zameldowali mi się na kwadracie czarni i odkryli, że koleś trzyma w domu naładowany rewolwer. I się zaczął płacz...

 

Polskie pprzepisy nie dopuszczają obrony koniecznej wiatrówką, bronią sportową czy czarnoprochową. Użycie takiej jest niezgodne z ustawą i sprowadzi na używającego większe problemy niż to warte. Czujesz się zagrożony - kup gaz albo paralizator. A z tego USP postrzelaj sobie do puszek, bo do tego się nadaje. 


  • 1

#57 PK999

PK999

    Piankomiłośnik.

  • Modelarz
  • 1390 postów
  • Age: 29
  • SkądLublin
  • Imię:Przemysław

Napisano 13 styczeń 2019 - 12:12

...

Polskie pprzepisy nie dopuszczają obrony koniecznej wiatrówką, bronią sportową czy czarnoprochową. Użycie takiej jest niezgodne z ustawą i sprowadzi na używającego większe problemy niż to warte. Czujesz się zagrożony - kup gaz albo paralizator. A z tego USP postrzelaj sobie do puszek, bo do tego się nadaje. 

 

To już trochę mitomania. Możesz się bronić wszelkimi dostępnymi środkami. Jeśli ktoś na Ciebie idzie z zamiarem wyrządzenia krzywdy możesz w niego rzucić nawet granatem, jeśli taki znajdziesz leżący na chodniku.

 

Tak samo odnośnie czarnoprochowca. Nie tylko możesz go sobie trzymać w domu załadowanego ale też możesz przenosić przy sobie załadowany. Byleby w sposób uniemożliwiający dostęp do tej broni osobom nieuprawnionym. To wszystko z wyłączeniem pojazdów komunikacji publicznej.

 

Ehh nie myślicie, sami chcecie się rozbroić.


  • 1

#58 Emhyrion

Emhyrion
  • Modelarz
  • 2140 postów
  • Age: 47
  • SkądWarszawa
  • Imię:Paweł

Napisano 13 styczeń 2019 - 12:44

Ustawa przynajmniej wówczas mówiła jasno, że broń ma być przechowywana w sejfie i rozładowana. Tyle wówczas było w temacie. Jęsli to się zmieniło to przepraszam, wyszedłem z branży i przestałem śledzić przepisy.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  • 0

#59 mr.jaro

mr.jaro
  • Modelarz
  • 1448 postów
  • Age: 59
  • SkądHannover
  • Imię:Jarek

Napisano 13 styczeń 2019 - 14:54

Hmm, teraz mi mocno glupio, bo z calkiem niewinnego pytania zrobila sie dyskusja, z ktorej nie jestem w stanie wyciagnac jednoznacznych wnioskow. Moze dlatego, ze w temacie broni jestem zielony jak przyslowiowa kapusta, a moze dlatego, ze watek zaobfitowal wieloma skrajnie odmiennymi opiniami wzglednie pogladami.

 

W kazdym razie znajomy zdecydowal sie na wymiane drzwi i okien na antywlamaniowe, instalacje kamer, nowoczesniejszego alarmu, lepszego sejfu i co tanm jeszcze wspolczesna technika antywlamaniowa oferuje. Koszty niesamowite, ale jego sprawa - na biednego nie trafilo. Ale czy to pomoze, tego nie wiem. Podejrzewam, ze w najlepszym wypadku jedynie nieco wydluzy czas potrzebny rabusiom na dostanie sie do wnetrza domu.

 

Ja za rada jednego z forumowych kolegow kupie mojej zonie spray pieprzowy (czy jak to tam sie po polsku nazywa), by poruszajac sie sama po ulicach miasta miala chocby nikla mozliwosc obrony przed zaczepkami naplywajacej do Niemiec choloty.

 

Pozostaje podziekowac, a wiec dziekuje serdecznie.


  • 0

#60 AndrzejC

AndrzejC
  • Modelarz
  • 1023 postów
  • Age: 62
  • SkądWrocław
  • Imię:Andrzej

Napisano 13 styczeń 2019 - 16:57

Panie Kolego Jarku, popatrz co to się porobiło... Kiedyś dla tych z zachodu nasz "dziki" wschód był miejscem, gdzie świat się kończył, ptaki zawracały i ani tramwajów, ani cywilizacji nie było.
A na drogach bandy rabusiów grasowały.
A teraz proszę: Kolega dla żony gazu szuka, broni wszelakiej dla sąsiada... I gdzie? Na najbardziej zgniłym zachodzie jakim są okolice Hannoveru

A jak ja bym Żonie mojej zaproponował wyposażenie w gaz czy inny paralizator to by się w głowę popukała i stwierdziła, że nasza Tosia bulterierka w zupełności na wieczorny spacer wystarczy.
I ja bym chciał, żeby tak zostało. Przynajmniej do końca moich dni...

Zdarzyło mi się tak na jesieni zostawić otwarty garaż. Na trzy dni, bo na zawody wyjechaliśmy: rowery, parę porządnych modeli latających i kupa innego dobra. I co? I tak jak był otawrty tak i został.
NIC nie zginęło. Nikt się nawet nie zainteresował. Czyli w temacie bezpieczeństwa jak myślę u nas na tym "zapyziałym" wschodzie idzie ku lepszemu. I DOBRZE.
A.C.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych