Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jak symulacja pomogła mi w lotach RC

symulacja symulator Phoenix Wodnosamolot

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Jaromaz

Jaromaz
  • Modelarz
  • 8 postów
  • Age: 44
  • SkądWarszawa
  • Imię:Jarosław

Napisano 06 luty 2019 - 20:58

Poniżej mój filmik, w którym mieszam moje loty nagrywane z symulatora z lotami nagrywanymi w realu :) Starty i lądowania na wodzie i ze standardowym podwoziem:


 


  • 2

#2 enter1978

enter1978
  • Modelarz
  • 1364 postów
  • Age: 40
  • SkądHrubieszów
  • Imię:Wiesiek

Napisano 06 luty 2019 - 22:19

Fajny film , fajny dość realistyczny symulator, a w przypadku fun cuba to ten w symulatorze lata prawie identycznie jak ten prawdziwy , tyle że z tego co pamiętam ten w symulatorze nie chce lecieć na nożu a ten prawdziwy lata.

Mi symulator bardzo pomógł w nauce pilotażu , ale było też tak że pomógł mi skasować model.

Jak to możliwe? a juz tłumaczę , na symulatorze uczyłem sie latać modelem z lotkami a w realu miałem model bez lotek , odwróciłem model na plecy podczas robienia pętli i leciałem na plecach , model powoli wytracał wysokość w pewnym momencie był ostatni moment na odwrócenie modelu i usilnie chciałem go obrócić lotkami bo w symulatorze tak robiłem, ale jakos zapomniałem że nie mam lotek w modelu ;), kiepsko się to odwracanie skończyło dla modelu  :P.

Jak dobrze że etap stawiania pierwszych kroków w powietrzu mam już za sobą :)


  • 2

#3 Patryk Sokol

Patryk Sokol
  • Modelarz
  • 855 postów
  • Age: 27
  • SkądWarszawa/Nysa
  • Imię:Patryk

Napisano 06 luty 2019 - 22:36


Jak to możliwe? a juz tłumaczę , na symulatorze uczyłem sie latać modelem z lotkami a w realu miałem model bez lotek , odwróciłem model na plecy podczas robienia pętli i leciałem na plecach , model powoli wytracał wysokość w pewnym momencie był ostatni moment na odwrócenie modelu i usilnie chciałem go obrócić lotkami bo w symulatorze tak robiłem, ale jakos zapomniałem że nie mam lotek w modelu ;), kiepsko się to odwracanie skończyło dla modelu  :P.

Jak dobrze że etap stawiania pierwszych kroków w powietrzu mam już za sobą :)

 

To nie wina symulatora - to wina złego rozumienia jak działają mode'y w sterowaniu.

 

Tzn. powszechnie myśli się, że jest rozdział na lotki, ster kierunku w kontekście sterowania kierunkowego, a tu nie o to chodzi.

Tzn. np w modzie 2 mamy nie tyle lotki i ster wysokości na prawym drążku, co ster wysokości i główny organ sterowania.(czyli jeśli model nie ma lotek to w modzie 2 na prawym drążku ląduje ster kierunku). Dzięki temu nie ma żadnego szarpania się z odruchami, a sterowanie przychodzi automatycznie (szczególnie, że w modelach bez lotek reakcja na ster kierunku jest bardzo zbliżona do reakcji na lotki).


  • 3

#4 Jaromaz

Jaromaz
  • Modelarz
  • 8 postów
  • Age: 44
  • SkądWarszawa
  • Imię:Jarosław

Napisano 06 luty 2019 - 23:03

Filmiki pochodzą z 2015 roku - byłem wtedy początkujący i bez symulatora nie wyobrażam sobie tych początków w RC :) Najistotniejsze jest dla mnie uzyskanie powtarzalności: bezpiecznych, miękkich lądowań i unikania zbędnego niszczenia sprzętu. Latam tylko przy sprzyjającej pogodzie oraz z dużym zapasem w pakietach, dzięki czemu w najgorszych przypadkach mam możliwość wykonania nawet kilku podejść do lądowania. Tym samym modelem latam już piąty sezon bez żadnej poważnej kraksy.

Nie jestem modelarzem, ale frajda z bezpiecznie wykonanego lotu własnoręcznie złożonym modelem RC, w którym wiemy „co jak działa”, jest naprawdę duża :) Nie jestem też zapalonym, akrobacyjnym pilotem RC – wystarcza mi oddanie zachowania samolotu zbliżone do zachowania dużego odpowiednika. Najważniejsze jednak, że dzięki symulacji przez tyle lat zabawa ta mogła być bezpieczna - dla modelu i dla otoczenia :) .
  • 0

#5 a2j

a2j
  • Modelarz
  • 154 postów
  • Age: 40
  • SkądJastrzębie-Zdrój
  • Imię:Adam

Napisano 07 luty 2019 - 07:16

To nie wina symulatora - to wina złego rozumienia jak działają mode'y w sterowaniu.

 

Tzn. powszechnie myśli się, że jest rozdział na lotki, ster kierunku w kontekście sterowania kierunkowego, a tu nie o to chodzi.

Tzn. np w modzie 2 mamy nie tyle lotki i ster wysokości na prawym drążku, co ster wysokości i główny organ sterowania.(czyli jeśli model nie ma lotek to w modzie 2 na prawym drążku ląduje ster kierunku). Dzięki temu nie ma żadnego szarpania się z odruchami, a sterowanie przychodzi automatycznie (szczególnie, że w modelach bez lotek reakcja na ster kierunku jest bardzo zbliżona do reakcji na lotki).

Dokładnie tak robię. Dzięki za potwierdzenie że to właściwe postępowanie :)


  • 1

#6 kuzynek

kuzynek
  • Modelarz
  • 149 postów
  • Age: 35
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 08 luty 2019 - 16:51

Też tak robię.

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
  • 0



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: symulacja, symulator, Phoenix, Wodnosamolot

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych