Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ekologiczny holownik na prąd


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 marcin133

marcin133
  • Modelarz
  • 143 postów

Napisano 08 October 2009 - 17:46

Rzeczywiście, ten start nie wyglądał zbyt bezpiecznie.. Wcześniej pisałeś, że trener .40 będzie wystarczający do 2kg szybowców i trochę mnie to zmyliło.


No tak tylko że było tam też napisane o rozpiętościach szybowców i bardziej tym się kierowałem a tej wielkości szybowcom przeważnie daleko do 2kg :) Po za tym to co napisałem wyżej to tylko teoretyzowanie bo jak pisałem - nie miałem okazji tego przetestować. Zwróciłem jedynie uwagę iż może co nie znaczy że musi wystąpić problem przy holowaniu zbyt ciężkiego szybowca zbyt lekkim holownikiem.

To może w drugą stronę: zostanę przy holowniku pod 2m i 3,5kg ale napęd mocniejszy, powiedzmy 4-4,5kg ciągu (SK50-55, LiPo 5s, ESC 80A). Obciążenie mocy podobne, a bezwładność holownika - większa.


Jeszcze trochę i skończysz na 2,8m i ciągu 15kg :P Zatrzymaj się już to w zupełności wystarczy, balansuj wagą, ciągiem i kosztami w taki sposób aby uzyskać kompromis pomiędzy mocą a długotrwałością lotu na 100% mocy. Nie będziesz przecież ładował co jedno wyciągnięcie modelu (przykładowo zbiornik w moim modelu wystarcza na trzy spokojne wyholowania) a z napędami elektrycznymi nie jest tak różowo jak jest to napisane w specyfikacjach :wink:

#2 wojt1125

wojt1125
  • Modelarz
  • 127 postów

Napisano 08 October 2009 - 16:50

Rzeczywiście, ten start nie wyglądał zbyt bezpiecznie.. Wcześniej pisałeś, że trener .40 będzie wystarczający do 2kg szybowców i trochę mnie to zmyliło. To może w drugą stronę: zostanę przy holowniku pod 2m i 3,5kg ale napęd mocniejszy, powiedzmy 4-4,5kg ciągu (SK50-55, LiPo 5s, ESC 80A). Obciążenie mocy podobne, a bezwładność holownika - większa.

#3 marcin133

marcin133
  • Modelarz
  • 143 postów

Napisano 08 October 2009 - 15:24

W Twoich założeniach zauważam mały kłopot chodź nie wiem czy istotny bowiem nie miałem okazji tego "przetrenować"

Otóż zakładasz niską wagę holownika w stosunku do szybowca i czy przypadkiem nie będzie stwarzało to problemów :?:

Pomijając holowanie w moim przypadku dwóch szybowców na raz (jednak tu siły rozkładają się inaczej) nigdy szybowiec nie stanowił większej wagi niż 50% holownika.

Holowanie w większej skali może ciut się różnić choćby z powodu innego bardziej "łagodnego" zachowania się większych i cięższych modeli w powietrzu. Przy tak małych modelach dochodzi dość często do widocznej różnicy prędkości i kierunku lotu pomiędzy holownikiem a szybowcem czyli szarpnięć i czy w niekorzystnych warunkach to szybowiec będzie szarpał holownikiem - wydaje mi się że bezpieczniej jest odwrotnie choćby z faktu iż większy i cięższy szybowiec potrafi wytworzyć większy opór np. podczas nieplanowanej zmiany kierunku lotu (a to się zdarza) podczas holowania co może stawiać holownik w dość niekorzystnych sytuacjach (gwałtowna utrata prędkości).

Myślę że dobrze przedstawiłem to co mam namyśli. Leci jeden za drugim - nie ma kłopotu ale gdy jedno zmienia kierunek to szybowiec pociągnie holownik. Mimo że obciążenia mocy czy, waga zestawu itd będą się zgadzały ze sprawdzonymi wielkościami.

Tutaj filmik z holowania 1,8m szybowca przez mały model Piper J-3 CUP. Mimo że silnik miał kopa cały proces holowania nie był zbyt pewny i bezpieczny i niewiele holowań tym modelem wykonałem.

#4 wojt1125

wojt1125
  • Modelarz
  • 127 postów

Napisano 08 October 2009 - 13:34

marcin133, właśnie w takie holowanie chciałbym się bawić :) Mefisto blejżyka, jakiś termiczny uszatek 2m, półmakieta 2,5m i 1,6kg...

W takim razie trenerek .40 z pakietem 5s do tego silnika-ciąg około 3,4kg-byłby bardziej odpowiedni? Przy wadze holownika 2,5kg górnym ograniczeniem (60% ciągu względem wagi) byłby szybowiec ok. 3kg. To kilo więcej niż potrzebuję, więc będzie jakiś zapas mocy..

#5 marcin133

marcin133
  • Modelarz
  • 143 postów

Napisano 06 October 2009 - 19:06

(ale raczej ok. 2-2,5m i do 2kg).


Dla takiego zestawu spokojnie starczy trenerek klasy .40

Przy obciążeniu mocy w stosunku do wagi 60% lot na wysokość wyczepienia będzie trwał około 2,5-3 minut i napęd elektryczny musi w tym czasie iść na 100% mocy. Przy takim też obciążeniu mocy problemem może okazać se jedynie lotnisko czyli nawierzchnia bo w zasadzie sam start wymaga największej mocy i aby nie mieć w tej materii problemów lepiej mieć zapas. Sam lot i wznoszenie nie potrzebuje już takiej siły.

Wielokrotnie holowałem trenerkiem klasy .40 z silnikiem 6,5 ccm najróżniejsze modele od Discusa 2,6m CmPro po Acrusa (odpowiednik EG).

Na tym filmiku nagranym na naszym starym jeszcze lotnisku zobaczysz że nie ma problemu ze startem (trenerek+Discus lub Trenerek+szybowiec 1,8m) ale już na naszym nowym lotnisku (nie ma tego na filmie) ten sam zestaw ze startem miał kłopot. Trawa na naszym nowym lotnisku jest gęstsza i nieco wyższa :( Pod koniec filmiku start z obydwoma szybowcami naraz przy czym jeden z szybowców wyrzucany jest z ręki, brakowało nie co mocy na starcie ale już sam lot i wznoszenie bez kłopotów.

Szybkość wznoszenia również zależy od pogody. Na tym z kolei filmiku pokazany jest cały lot na wysokość wyczepienia (kamera 10x zoom optyczny - to już wysoko i zaczynają się kłopoty z utrzymaniem równego lotu modeli) przy dobrej pogodzie i trwało to około 2,5 minuty. Trenerek ok 2,8kg ciąg około 2,5kg ?? Discus ok 1,2kg

#6 buwi777

buwi777
  • Modelarz
  • 447 postów

Napisano 06 October 2009 - 14:43

Czytałem :) Ale to za duży potwór.. Myślełem o czymś mniejszym, tańszym, łatwiejszym w transporcie. A i szybowce niewielkie będą..


Ale kieruj się silnikami, regulaturami i pakietami - do holownika niewiele mniejsze byc muszą/powinny ...

#7 wojt1125

wojt1125
  • Modelarz
  • 127 postów

Napisano 06 October 2009 - 12:02

Czytałem :) Ale to za duży potwór.. Myślełem o czymś mniejszym, tańszym, łatwiejszym w transporcie. A i szybowce niewielkie będą..

#8 buwi777

buwi777
  • Modelarz
  • 447 postów

Napisano 06 October 2009 - 11:56

Poczytaj http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=19701

#9 wojt1125

wojt1125
  • Modelarz
  • 127 postów

Napisano 06 October 2009 - 11:54

Hej!

Przymierzam się powoli do skompletpwania elektrycznego holownika do małych i średnich szybowców (powiedzmy max. 3m, 2,5kg, ale raczej ok. 2-2,5m i do 2kg). Wstępnie myślałem o takim zestawie:

model: Piper 1,84m Black Horse (http://www.nastik.pl...84m-p-1910.html) lub trenerek 1,9m (http://www.nastik.pl...ner-p-1464.html )

silnik: http://hobbycity.com...?idProduct=7069
pakiet: http://hobbycity.com...?idProduct=9364
regulator Turnigy 60A.

Waga Pipera około 3kg, ciąg takiego zestawu to w teorii trochę powyżej 3kg, czyli przy szybowcu 2kg ciąg to 60% wagi całośći. To dobre proporcje? Co myślicie o takim zestawie? Ten trenerek będzie miał jakąś przewagę nad Piperem. Bo ma jedną wadę-jest brzydszy :P