Skocz do zawartości


Zdjęcie

naprawy modeli ESA


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
25 odpowiedzi w tym temacie

#21 mirolek

mirolek
  • Modelarz
  • 2547 postów

Napisano 28 April 2010 - 20:36

Zawsze maluje po naprawie ale tym razem chcę wpierw model oblatać i sprawdzić czy dodatkowa waga nie będzie mu przeszkadzać .... jak będzie poprawnie latał to zostanie pomalowany. ms

#22 Taios

Taios
  • Modelarz
  • 11 postów

Napisano 28 April 2010 - 15:39

No fajnie naprawiłeś ale powiedz co z malowaniem? Czy chce ci się domalowywać ubytki lub cały model od nowa czy będziesz latał takim połatanym?

#23 mirolek

mirolek
  • Modelarz
  • 2547 postów

Napisano 28 April 2010 - 13:24

Ostatni okres nie obfituje w nowe konstrukcje.
Skoro nie sa budowane nowe modele a każdy czas spędza sie na doskonaleniu lotów to może warto podzielić się różnymi sposobmi jakie stosujecie aby uszkodzone modele wróciły do służby na linii frontu. Drobne naprawy nie są trudne i można wykonać na świeżym powietrzu, problem jest jednak większy gdy model wraca do domu w kilku częściach.

Pomysł na ten temat przyszedł mi wczoraj do głowy, gdy kolejny raz naprawiałem ten sam model po poważnej kraksie. Poniżej kilka zdjęć z pierwszej dużej naprawy P40 jesienią zeszłego roku.

tak wyglądał model po ataku na taśmę na niskiej wysokości ....
http://pfmrc.eu/albu...php?pic_id=4635

1. po osadzeniu skrzydła na pierwotnym miejscu wzmocniłem od dołu połączenie prętem aluminiowym
http://pfmrc.eu/albu...php?pic_id=4636
a do kadłuba dokleiłem przedłużenie chłodnicy i wzmocniłem je dodatkowymi prętami węglowymi
http://pfmrc.eu/albu...php?pic_id=4639
kadłub wzmocniłem dodatkowym prętem węglowym i aluminiowym który wzmocnił miejsce na pakiet
http://pfmrc.eu/albu...php?pic_id=4638
Urwana lotka została odcięta na całej długości i wklejona ponownie na paskach
http://pfmrc.eu/albu...php?pic_id=4640
http://pfmrc.eu/albu...php?pic_id=4641

Po takiej gruntownej naprawie model latał długo i dość dobrze .... tj. do zeszłego tygodnia gdy znów został poważnie rozbity. Wykonałem zatem drugą jeszcze poważniejszą naprawę
Po zdjęciu płata którego i tak większość była wyrwana wzmocniłem kadłub epp na zasadzie sandwich-a
http://pfmrc.eu/albu...php?pic_id=4642
Oklejony za pomocą kleu UHU Poor kadłub został wygładzony za pomocą żelazka. Okleina stanowi bardzo dobre wzmocnienie kadłuba który już wcześniej ucierpiał wiele razy i nasączony klejem CA miejscami był bardzo twardy.
http://pfmrc.eu/albu...php?pic_id=4644
Drobne uszkodzenia w płacie też zostały załatane epp i wygładzone żelazkiem a model nabrał ostatecznego wyglądu.
http://pfmrc.eu/albu...php?pic_id=4643

Każdy ma swoje sposoby naprawy a skoro modeli przybywa i przybywa młodych chętnych do walki pilotów - zachęcam by podzielić się różnymi pomysłami na szybkie naprawy.

Mimo dużych uszkodzeń kombaty ESA dają się ławto naprawiać. Pierwsze wrażenie potrzaskanego modelu jest czasem szokujące ale stosując różne zabiegi model zawsze można przywrócić do ponownego lotu
ms

#24 jaciomp

jaciomp
  • Modelarz
  • 408 postów

Napisano 08 January 2013 - 19:46

Przy okazji naprawy ESA, mam pytanie o regulamin bo jak wiadomo, krawędź natarcia musi być czysta. Czy w przypadku jej uszkodzenia, np. wyszczerbienia śmigłem podczas bitwy, należy ją niezwłocznie naprawić przed przystąpieniem do następnej walki?

#25 Maciej Mikołajczyk

Maciej Mikołajczyk
  • Modelarz
  • 10 postów

Napisano 22 August 2016 - 18:03

Dołącze się do tematu... Gdy naprawiałem swój me109 ( rozbity nos, uszkodzone skrzydło )to podczas już finalnego podpinania regulatora ( typ H ) wystąpił problem. Zamiast normalnie reagować na stery każde serwo dziwnie drgało a silnik nie reagował. ( aku i odbiornik nowe ) Pomocy :/



#26 JANTAR87

JANTAR87
  • Modelarz
  • 152 postów

Napisano 23 August 2016 - 17:32

Podłącz inny regulator i sprawdź. Jak będzie działać to sprawdź w starym reglu społączenie i stan kabli, może któryś po killu się naderwał przy płytce albo jest nacięty i zwarcie gotowe albo po prostu padł BEC