Skocz do zawartości

SPAD XIII


marek rokowski

Rekomendowane odpowiedzi

a co tam!

postanowiłem że może warto by polatać także w I WŚ

 

no więc do kompa

przejrzałem rzuty różnych samolotów i ich malowania

 

wybór padł na Spad-a

 

:)

 

Trochę liczenia i dywagacji: jak co, z czego zrobić i jak rozmieścić.

 

założenia gabarytowe:

Rozp.: 800mm

Długość: ok 620mm

 

Dzisiaj odpaliłem ploter:

 

Na pierwszy ogień poszedł kadłub:

Dołączona grafika

 

z przyczyn technologicznych, pokrywa aku musi zostać powiększona o 2mm plaster epp (ciasne pasowanie):

Dołączona grafika

 

kilka ruchów nożykiem i papierem ściernym:

Dołączona grafika

 

żeby było czym strzelać, kadłub dostał dwa Vickersy:

Dołączona grafika

 

a przyszły pilot - za sprawą lutownicy - miejsce do siedzenia:

Dołączona grafika

 

wyszlifowałem też zagłówek:

Dołączona grafika

 

nakleiłem go na kadłub i rozciąłęm nożykiem na linii podziału pokrywy aku.

Dołączona grafika

 

międzyczasie ploter sobie rzęził i tak powstały skrzydełka i usterzenie :)

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

siedzący na półce Jean Jaques tak prosił, że na koniec dnia zlitowałem się i pozwoliłem mu posiedzieć sobie w maszynie, w surowym stanie:

Dołączona grafika

 

gdyby nie wyjazd na wernisaż prac koleżanki ze studiów, kto wie- może udało by mi się skończyć Spada, a tak musi poczekać do poniedziałku... ;)

 

PS może ktoś z Was wie gdzie mógłbym kupić lekkie kółka o średnicy 65-70mm?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 55
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

witaj :)

 

w nocy urodził mi się w głowie pomysł na fajne kółka! :)

może uda mi się je jutro "wyprodukować" ;)

 

ster kierunku będzie ruchomy - zgodnie z założeniami ;)

 

co do malowania.. no mam poważny dylemat...

czy polska oliwka czy fajne francuskie łaty...

 

:)

 

a może ktoś zbuduje drugiego? :)

wyciąłem dwa egzemplarze-ale na razie na pewno nie będę budował drugiego z braku czasu :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj Marku

widzę, że piękny model się szykuje. Z mojego doświadczenia z budowy Albatrosa to akumulator w tego rodzaju modelach musi być tuż za silnikiem i w dodatku w poprzek.

W albatrosie musiałem jeszcze dokleić 10 g ołowiu z przodu.

Pozdrawiam

Grzegorz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja też przerobiłem Albatrosa i pakiet jest ładowany w poprzek kadłuba 1 cm za wręgą silnika - inaczej nie dało sie latać.

 

Krótki "nosek" - długi ogon to problem z wyważeniem. Miejsce na pakiet musisz "wytopić" tuż za silnikiem.

Malowanie polskie, żadne tam importowane łatki :-)

 

ms

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no niestety zycie spowolnło prace modelarskie :(

 

ale opwoli doprzodu:

powycinałem elementy plastikowe do spada(atrapy silnika, wzmocnieina pod podowzie etc

dzisiaj myśle że zamknę stan surowy - to do wywyażenia żeby wiedzieć co i jak

a jutro jak się uda - malowanie;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no niestety wystąpił poślizg :/

 

w związku z tym kamuflaż Spad dostanie dopiero w przyszłym tygodniu

 

wymyśliłem jak zrobić tanie i lekkie kółka do Spada:

 

trochę sklejki, kartonika i "opony" wycięte w metrażu z odpadów epp:

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

parę kropelek kleju i... koła gotowe! ważą po 4 gr - ale można będzie myślę jeszce trochę zejść z wagą;)

 

Dołączona grafika

 

polutowałem podwozie:

 

Dołączona grafika

 

przykleiłem wzmocnienia pod jego mocowanie oraz kilka detali

 

a tak prezentuje się zestawiony w kupę (jeszcze nie kompletny)

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Świetny - makietowy wygląd całości.

Kółka zrobiłeś super ale boję się o trwałość ..... zrobiłem podobne (bez tego fachowego ażurowania) ale epp pękało i urywała się część opony przy lądowaniu. Miałem brzegi cięte nożem, czyli zwinięty pasek epp i może dlatego się urywało brzegami a w Twoim przypadku opona jest wyokrąglona - może to się sprawdzi.

Jeżeli tak, to zamawiam 2 komplety - dla mnie i Marcina :-)

Druty na podwozie polecam przerobić na amortyzowane - modele WWI lądują nosem (może tylko mój :-) ) a to bardzo obciąża stelaż i druty często się wyginają. Do tego co masz zrób drugą oś sztywną na której będą koła i zamocuj gumką do istniejącej osi, którą możesz skrócić do miejsca lutowania - będzie troszkę cięższe ale się sprawdza.

 

Z czego masz słupki - bambus?

ms

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

czesc :)

 

na razie wyciałem "opony" z pianki 02gr-ale mam czarna 50tkę- wiec będzie idealna na kółka ;)

oś główna 2,5mm

stelaż - szprycha rowerowa

-powinno być ok

 

myślałem nad amortyzacją - ale w pierwotnej wersji robię na sztywno-tak jak jest

 

słupki zrobiłem z listewek 4x2mm

wykrzyżowania będą węglowe

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Marek nie za GRUBA ta oś ? Ja robię do wszystkich ESA I WW całe podwozie z drutu 1,5 mm

i w zupełności wytrzymuje starty , lądowania i kraksy też oczywiście . Wowa lata moim SPADEM VII , Wojtek moim S.E 5a i nie było problemów z podwoziem . Wykonanie tak jak u Ciebie dzielone na tylnym mocowaniu do kadłuba i wetknięte w rurki mosiężne które są wklejone na przestrzał grubości kadłuba a następnie zabezpieczone gumką recepturką .Główna oś na sztywno i lutowana po LEKKIM owinięciu drutem miedzianym na połączeniach. Koła tak jak mówił Ci Janek z Epp ale ja okładziny robię z balsy 1,5-2mm i wstawiam kawałek rurki mosiężnej jako piasta i zalutowuję na końcach osi nakrętki M2 i jest GIT.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

trochę podłubałem ze Spadem

 

wkleiłem węgle i serwa

usztywniłem tylko górne skrzydło-myślę że wystarczy

bo jakoś nei doczekałem się na jakąś poradę ;)hehe

 

Dołączona grafika

 

wzmocniłem "opony"

Dołączona grafika

 

wydrążyłem kadłub pod aku i wyposażenie

Dołączona grafika

 

całkiem możliwe że jutro malowanie :)

postanowiłem najpierw pomalować elementy a potem montować całość

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Usztywnij też dolne skrzydło .... sam czekałem czy ktoś podrzuci jakąś myśl.

 

Ja mam usztywnione oba i dodatkowo płaty ściągnięte węglem 0,8m imitującym naciąg. W sobotę na niewiele się to zdało gdy zaliczyłem pionowego kreta w betonowy pas startowy. Górne skrzydło odpadło w całości a dolne podzieliło się na części wzdłuż kadłuba :cry:

 

ms

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.