Skocz do zawartości

Musger MG19 b Steinadler - relacja z budowy szybowca retro.


Konrad_P

Rekomendowane odpowiedzi

OK dzięki. Tą instrukcje udostępnia Vincent na swojej stronie. Mam ją :)

Tu masz bardziej dokładną relacje z budowy (przede wszystkim kadłuba) z fotum retroplane.

http://www.retroplane.net/forum/viewtopic.php?t=1404

a tu druga relacja równie ciekawa

http://www.retroplane.net/forum/viewtopic.php?t=1694

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 85
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Tu masz bardziej dokładną relacje z budowy

Tych relacji nie znałem - dzięki. Szkoda, że wszystkie w języku "wroga" :) No cóż, czas chyba zamówić plany. Tylko gdzie ja to będę składał... - jeśli Twoja modelarnia jest wielokości skrzynki na jabłka, to moja zmieściłaby się do pudełka po butach :)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Właśnie nabyłem plany :) Trochę z tym zwlekałem, ale miałem nieoczekiwane wydatki związane z samochodem. Nomen omen francuskim. Elementy sklejkowe mam zamiar wyciąć sam na wyrzynarce i tu mam pytanie do Konrada - ile sklejki 3mm będę potrzebował? Wiem, że wszystko jest na rysunkach, ale na te muszę niestety czekać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gratuluje będziesz naprawdę zadowolony.Model jest stosunkowo prosty. Jest kilka zagwozdek ale do przeskoczenia.

 

Niestety nie umiem Ci powiedzieć ile tej sklejki potrzeba (łatwo policzyć :wink: ). Plany wysłałem do OldGliders i tam już sami dobrali ile trzeba. Jak znajdę zestawienie jakie robiłem ile czego mi było potrzeba to napiszę, ale to było rok temu i już 2x sprzątałem dysk ze śmieci :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziś dostałem plany pod CNC od Vincenta i już wszystko wiem - do rysunków CAD dołączona jest bowiem lista materiałowa.

Edit:

Właśnie przyszły wyplotowane rysunki z Francji. Jestem pod wrażeniem nie tylko z powodu jakości projektu, ale także dlatego, że paczka doszła 3 dni po dokonaniu wpłaty.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 tygodni później...

takiego klimatu jak na Bezmiechowej nie znajdziesz nigdzie.

kolego eocen, a poczytaj jeszcze "szybowce nad bieszczadami" a. olejko.

dopiero idzie się zarazić!!! rozwój szkoły szybowcowej, pierwsze loty, pierwsze rekordy. 2 razy już przerobiłem tą książkę. polecam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak jest z tą Bezmiechową jak koledzy pisali. Jest to kultowe miejsce. Takich miejsc jak Bezmiechowa w naszym Kraju są może dwa góra trzy.

Chodzi o historie i o klimat. Tak na prawdę miejsc do polatania na Dolnym Śląsku pewnie jest sporo tylko one ni jak się maja do Bezmiechowej.

Marcin (Ali1983) dzięki za podpowiedź tytułu tej pozycji. Za chusteczkę nie mogłem sobie przypomnieć. ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to teraz już rozumiem dlaczego ludzie jeżdżą przez całą Polskę by polatać. Na początku się dziwiłem, bo ja latam (niestety) zawsze sam, w jakiś dzikich miejscach. Dopiero jak poznałem stronę Retroplane to mi gul podskoczył.

A wracając do tematu MG19b - Konrad, na jakie materiały pokryciowe się zdecydowałeś? Widziałem, że swego czasu robiłeś rozpoznanie. Jak to określiliście "zboczeńcy z retroplane" używają diacov. Ale ta cena i dostępność... Znalazłem jeszcze koverall i to mi się wydaje sensowne. A jak się ma sprawa oratex'u do regulaminu retroplane (ktoś pisał ostatnio, że nie mozna stosować folii)?

Ostatnie pytanie (tylko się nie śmiejcie): na zagranicznych forach ludzie piszą o jedwabiu. Jest to błąd w tłumaczeniu, czy rzeczywiście chodzi o jedwabisty jedwab? I o co chodzi z tym talkiem? Jest wykorzystywany jako materiał polerski, czy znów źle coś zrozumiałem?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na materiał pokryciowy postanowiłem zakupić Oratex Antik. Ma strukturę płótna i ładnie wygląda. Ponieważ mój MG19b bedzie w tym czaderskim kolorze (groszkowym) więc delikatnie różowy kolor Oratex Antik nie przeszkodzi.

Co do Diacov -u to Vincent odszedł od stosowania tego materiału, ponieważ jest zbyt plastikowy. (to jest zasłyszana wiadomość)

Co do ceny Oratex Antik to też szału nie ma.

Co do koveralla to czytałem relacje, że chłopaki są bardzo zadowoleni z tego materiału.

 

Co do jedwabiu to dobrze przeczytałeś. Zamiast jedwabiu możesz użyć tkaniny szklanej 48g/m2. Ja ma spory kawałek jedwabiu więc użyje pewnie właśnie jedwabiu do pokrycia kadłuba. Myślę że dwie warstwy powinny spokojnie wystarczyć.

Jeśli chodzi o talk to nie wiem dokładnie o co chodzi. :(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Groszkowy kolor rzeczywiście ma coś w sobie. MG19b od razu rzucił mi się w oczy (gdy byłem na stronie głównej Retroplane) i była to miłość od pierwszego widzenia. Nie bez powodu pytałem o Oratex, bo można to kupić bez problemu a z kryciem tym materiałem nie powinienem mieć problemu.

Na kadłub wybiorę pewnie koverall bo wyjdzie taniej niż jedwab (ten kosztuje chyba ze 100 zł/mb).

Myślę że dwie warstwy powinny spokojnie wystarczyć.

I tu mnie zaskoczyłeś. Jestem w tej technice zielony jak MG19b :( i myślałem, że kładzie się jedną warstwę tkaniny i wiele warstw lakieru. Dobrze, że do tego etapu prac mi jeszcze daleko.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

talku dodaje się do lakieru (cellonu) po to żeby "zatkać" dziurki w pokryciu z rzadkiej tkaniny, nakładając mniejsza ilość warstw lakieru niż trzeba by położyć bez talku (na powierzchniach konstrukcyjnych).

Kiedyś wykorzystywało się mieszankę talku z lakierem (cellonem) również do szpachlowania pokryć miękkich (papier japoński) i przygotowania powierzchni do lakierowania i polerki (głównie w F2B).

 

Co do jedwabiu - kiedyś zamiast naturalnego jedwabiu używano zastępczo do pokrycia tzw. szyfonu z włókien sztucznych (często materiał używany na damskie chustki pod szyję, czasami trochę grubszy używany na firanki). Stosując takie "firanki" pokrycie przy większych modelach wcale nie wychodzi drogo, trzeba tylko poeksperymentować, no i do naciągania koniecznie cellonować. Ale faktura wychodzi "płócienna". Stara szkoła, zanim wymyślono folie, papier japoński był drogi i trudno osiągalny. Wówczas trzeba było kombinować i korzystać z dobrodziejstw dostępnych w papierniczym (papier prążkowany do pakowania), gospodarczym (papier śniadaniowy) i butików lub sklepu z materiałami - "szyfon".

Poniżej link do przykładu - cena uważam, że rewelacja, trzeba by wytestować czy nitrocellon tego nie zżera.

http://bemax.pl/szyfon-gladki.html

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

Zbliżam się powoli do deskowania kadłuba. Wcześniej zrobię jeszcze stateczniki, ale czekam na drewno. Najwięcej stresu było przy wklejaniu kieszeni bagnetów. Mam nadzieję, że nie popełniłem żadnego błędu. Dwa dni się do tego zabierałem.

Konrad, czy zabrałeś się już za skrzydła? Jest tam kilka rzeczy dla mnie niezrozumiałych. Niektóre żeberka są wzmacniane balsą 1,5mm, czy tak? I tego zdania dotyczącego dźwigarów nie rozumiem: "Ames balsa 2mm fibres verticales". Domyślam się, że trzeba zamknąć dźwigary skrzydła tworząc skrzynkę. Ale te włókna ustawione pionowo... (?)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.