Skocz do zawartości

Musger MG19 b Steinadler - relacja z budowy szybowca retro.


Konrad_P

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 85
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

A można wiedzieć co to za szybowiec, Young? Bo szukałem po nazwie na kadłubie, ale z mizernym skutkiem

 

"Musgerów" było kilka wersji, z prostymi skrzydłami, wygiętymi, różne kadłuby etc. Mój model /jestem drugim jego właścicielem) jest wzorowany na MG 19. Malowanie jest faktycznie czaderskie, cały model zaś to kunszt i kwintesencja sztuki modelarskiej. Jedyna profanacja to zamontowany silnik spalinowy !

Obecnie zakupiłem do niego silnik elektryczny aby uniezależnić się na płaskim terenie od holownika. Wyczep byłby najlepszym rozwiązaniem. Model ma ok 3,5 m rozpiętości i waży prawie 10 kg. Cięciwa skrzydła przy kadłubie pół metera co daje dużą powierzchnię szkrzydeł i rekompemsuje jego ciężąr.

Jest to typowy model do podziwiania, chociaż są olbrzymie kłopoty w transporcie - 2 pudła w tym jedno ponad 2 metry na kadłub.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 miesiące temu...

Potrzebuję fachowej rady w dziedzinie wytłaczania kabiny. Mam już sprzęt do formowania próżniowego, vivak kupiony, ale popełniłem chyba błąd przy formowaniu kopyta. Mianowicie pokryłem balsę szpachlówką samochodową (novol) i lakierem podkładowym. Wszystko to wytrzymuje zaledwie 90 st. C. Czym wykończyć powierzchnię by nie zepsuć kopyta? Mam nadzieję, że obędzie się bez odlewów gipsowych lub laminowania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zalaminuj żywicą poliestrową firmy Novol. Zrobiłem z niej całe kopyto i wytrzymuje spokojnie nawet grzanie opalarką. Plus jest taki, że ta żywica jest tania (jakieś 30zł za 500ml) i szybko twardnieje. Nałóż ze 2 warstwy (jedna po drugiej) maty szklanej (również Novol) i pozwól żywicy ściekać spodem kopyta. Jak wszystko stwardnieje to sobie odetniesz dremelkiem. Kabinki ultra klarownej na tym nie zrobisz ale jak się postarasz przy wygładzaniu powierzchni to efekt będzie bardzo przyzwoity.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.