Skocz do zawartości

Extra 260 SD Model - Oblot


Rekomendowane odpowiedzi

Krzysztof oblatał dziś Extrę 260 z firmy SD Model Opisuję ją jako ciekawostkę, która mam nadzieję , pozwoli niektórym modelarzom na dobór osprzętu do większych modeli.

Dane modelu ;

rozp : 2400 mm

dług: 2150 mm

Masa do lotu ok 9 kg

 

Model "DOSTAŁ"

-Silnik ZDZ 80 + tłumik od MVVS-a 58 IRS + śmigło Biela 26x10

 

Serwa :

-lotki 4x HS5625

-wysokość 2 x HS5645

-kierunek 1x HS-805 BB

-gaz HS-422

 

Radio :

Nadajnik JR 9X

Odbiornik Hitec HFD-08 RD

 

Zasilanie odbiornika : 1 pakiet 6v - SANYO 1800SCE mAh + regulator napięcia Dualski VR8L

Zasilanie zapłonu : 1 pakiet 4,8 v Sanyo 2500

 

Silnik bez problemów " daje radę " samolot jedzie pionowo do góry- Krzychu zrobił tylko 3 loty - niestety jest żonaty :lol: , model ma być zawodniczym modelem do kalsy F3M i z pierwszych lotów widać , że spełni to zadanie doskonale.

Wstawię później kilka fotek z wnętrza i mocowania serw itd.

 

4064.jpg

 

4063.jpg

 

4062.jpg

 

4061.jpg

 

4060.jpg

 

4059.jpg

 

4058.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No mamy zamiar powalczyć też ćwiczę swoją Katanę - niestety tylko 2150 mm ale może do wiosny coś wymyślę .

 

W Ostrowie pierwsze zawody F3M pod koniec maja a w sierpniu ... PUCHAR EUROPY F3M + MP !!!

 

Krzychu coś się nie może doprosić loginu od Zawiadowców, więc opisuję jego model.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szykujemy oczywiście dokładniejszy opis , może i czas na zrobienie filmu się znajdzie .

 

Model ogólnie na pierwsze oko wykonany jest delikatnie (szczególnie tył kadłuba) i daje wiele do myślenia, w sprawie konstrukcji innych modeli.

Okazuje się , że samolot nie musi być pancerny a dobra przemyślana konstrukcja sprawia , że np: notoryczne wyłamywanie podwozia , wcale nie musi mieć miejsca . W czasie oblotu się to potwierdziło, gdzie brak wyczucia nowego modelu sprawiał , że każde lądowanie było z przeciągnięciem.

Postaramy się zrobić sporo zdjęć i pokazać zalety i wady modelu.

przy okazji postaram, się opisać moją Katanę 2,15 m z World Models - niestety gorszą , ale myślę, że wyprowadzę ją na ludzi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam - tak jak Radek napisał - kadłub wykonany delikatnie - co nie znaczy ze słabo - zastosowana konstrukcja jest bardzo sztywna. Oczywiscie nie jest to konstrukcja przewidująca twarde lądowanie - z tym trzeba się liczyć. Skrzydła i usterzenie wykonane są odpowiednio mocniej - co jest zrozumiałe, bo podczas lotu i akrobacji to one głównie przenoszą największe obciążenia. Całość kadłuba wykonana z lekkiej 3 warstwowej sklejki - tam gdzie trzeba było wzmocnić jest jej kilka warstw. Byłem zaskoczony tym jak bardzo kadłub niweluje drgania od silnika. Wcześniej miałem Cap-a 232 z laminatowym kadłubem i drgania były zdecydowanie silniejsze. W samym kadłubie mimo duzego tunelu dla tłumika - jest sporo zakamarków do zamontowania osprzętu. Wszystkie przestrzenie między wręgami można zagospodarować na pakiety, regulatory i inne rzeczy.

 

KIF_0631.jpg

KIF_0629.jpg

KIF_0595.jpg

KIF_0593.jpg

KIF_0592.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

pewnie bez zarzutu, ja w ukladzie futaba t8 + hitec hfd-08rd latam piperkiem 2.8m z benzynka i jak na razie wszystko ok :) tzn zaklocen nie ma czy silnik chodzi czy nie zasieg taki sam. chlopaki u nas lataja w ukladzie JR 9X II + HFD-08RD smiglowcami raptor 30 i tez bez zarzutu :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Właśnie mój "setup" ma być pewną wskazówką dla ludzi chcących wejść w duże modele benzynowe - a odstraszają ich krążące historie o tonach drogiej, skomplikowanej elektroniki oraz mega mocnych serw które muszą być w takich modelach montowane. Co do odbiornika - na tego typu odbiorniku latam już dość długo - praktycznie był to mój pierwszy odbiornik jaki zastosowałem do modeli z silnikiem benzynowym. Hitec o podwójnej przemianie przeszedł pomyślnie próby z silnikami benzynowymi mvvs 26, zdz40, zdz60, mvvs 58 i zdz80. Nie wymieniam tych silników dlatego żeby jakoś specjalnie je tu wyróżnić - tylko zwrócić uwagę potencjalnych naśladowców - że są to silniki z elektronicznym zapłonem. Dodam że zastosowane w nich zapłony są wysokiej jakości - a właśnie układ zapłonowy w modelu może być głównym źródłem zakłóceń. Bez względu jaki odbiornik zastosujemy - należy bezwzględnie przestrzegać pewnych zasad. Przede wszystkim odbiornik montujemy jak najdalej od układu zapłonowego silnika, z najwyższą pieczołowitością dbamy o stan techniczny wszystkich przewodów (nie tylko zapłonu). Co pewien czas sprawdzamy czy fajka na świecy jest dobrze zamocowana – czy świeca się nie poluzowała, czy kabel wysokiego napięcia nie jest przełamany oraz czy jego ekran jest cały. Jeśli ten newralgiczny element będzie utrzymywany w nienagannej sprawności – to od strony silnik nie grożą nam zakłócenia.

 

Jako ciekawostkę dodam że jeden z moich wcześniejszych modeli z silnikiem zdz40 lata u mojego znajomego na prostym odbiorniku multiplexa o pojedynczej przemianie.

 

Pomyślnie testy przeszedł tez odbiornik Graupnera R16scan z silnikiem Crr45pro i tanim chińskim zapłonem – tu jednak bardzo wskazane okazało się maksymalne odsunięcie odbiornika od układu zapłonu i poprawienie połączenia ekranu przewodu wysokiego napięcia z cylindrem (nadmiar lakieru utrudniał przewodzenie). Wcześniej momentami dochodziło do drżenia serw.

 

Nie chodzi mi tu wcale o udowadnianie że da się latać na super tanim sprzęcie – ale na ustaleniu rozsądnego minimum.

 

Jeśli w miejscu w którym latamy nie ma zewnętrznych zakłóceń – to dobrze utrzymany zapłon silnika benzynowego nie jest dla nas zagrożeniem. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć że Hitec HFD-08 RD idealnie sprawdza się w modelach z silnikiem benzynowym i zapłonem elektronicznym.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

chlopaki u nas lataja w ukladzie JR 9X II + HFD-08RD smiglowcami raptor 30 i tez bez zarzutu

Ja też latam w takiej konfiguracji i jak dotąd nie miałem żadnych problemów z zakłóceniami podczas lotów. Jednak przy wyłączonej aparaturze z włączonym odbiornikiem (wiem, że tak nie wolno) serwa zaczynają wariować. Dostałem informację, że nie powinno mieć to miejsca i teraz nie wiem, czy jest to wina odbiornika, kwarcu, czy może odbiorniki FM tak mają. Jak jest z tym u was?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dostałem informację, że nie powinno mieć to miejsca i teraz nie wiem, czy jest to wina odbiornika, kwarcu, czy może odbiorniki FM tak mają.

 

jest to normalne zachowanie odbiorników FM

 

Potwierdzam - również w przypadku HFD-08RD :)

 

Problem drżenia serw na wyłączonym nadajniku nie zawsze występuje i nie w każdym miejscu! Chodź się czasem zdarza. (np. w pobliżu pracującej pompki tankującej paliwo :) ).

Posiadam 2szt i na dwa wylatane sezony żadnych problemów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.