Skocz do zawartości


Zdjęcie

Płytka do zasilania serwomechanizmów poza odbiornikiem


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
89 odpowiedzi w tym temacie

#81 TeBe

TeBe

    Stolarz amator

  • Moderatorzy Forum
  • 4257 postów
  • Age: 57
  • GG:
  • SkądWarszawa, Mokotów
  • Imię:Tomasz

Napisano 10 January 2017 - 23:12

Przykładowe konfiguracje.

 

plytka.png


  • 0

#82 Pioterek

Pioterek
  • Modelarz
  • 3380 postów
  • Age: 64
  • SkądLublin
  • Imię:Piotr

Napisano 11 January 2017 - 21:53

Przy serwach do wielkości standard włącznie i zasilaniu każdego serwa z osobnego kanału odbiornika taka płytka chyba tylko dodatkowo komplikuje instalację. Mocowanie przewodów w zaciskach śrubowych to raczej nie w lotnictwie a zwłaszcza w spalinie.

 

Kiedyś miałem okazje spojrzeć do wnętrza na lampowe wojskowe radio lotnicze. Wszystkie połączenia przewodów ciasno owinięte na zaciskach zewnętrznym oplotem i potem dokładnie zalutowane.    :)


  • 0

#83 TeBe

TeBe

    Stolarz amator

  • Moderatorzy Forum
  • 4257 postów
  • Age: 57
  • GG:
  • SkądWarszawa, Mokotów
  • Imię:Tomasz

Napisano 11 January 2017 - 22:10

Dlatego jest wersja nr3, w której możesz sobie wlutować wszystkie przewody bezpośrednio do płytki. 

 

A co do pewności zacisków śrubowych, to miałem okazję zwiedzać fabrykę Kruniczewa i obserwować produkcję PROTONÓW. Dobry zacisk śrubowy prawidłowo zabezpieczony przed odkręceniem był tam w powszechnym użytku.


  • 0

#84 AMC

AMC
  • Modelarz
  • 1371 postów
  • Age: 59
  • SkądWarszawa/Pułtusk
  • Imię:Andrzej

Napisano 12 January 2017 - 20:37

Dlatego jest wersja nr3, w której możesz sobie wlutować wszystkie przewody bezpośrednio do płytki. 

 

A co do pewności zacisków śrubowych, to miałem okazję zwiedzać fabrykę Kruniczewa i obserwować produkcję PROTONÓW. Dobry zacisk śrubowy prawidłowo zabezpieczony przed odkręceniem był tam w powszechnym użytku.

Byłbym raczej za lutowaniem niż zaciskiem śrubowym - spora siła od wkrętaka wymaga dobrego podparcia płytki przy operowaniu nim.

 

Przeczytałem cały ten temat i nie znalazłem ani słówka o bodajże najważniejszym pozytywie, jaki daje rozwiązanie Tomka. Ale może słabo czytałem...

 

Przepływ prądu jest nierozerwalnie związany z polem magnetycznym wokół drogi przewodzenia tego prądu.

Zmienne pole magnetyczne indukuje w każdym przewodniku siłę elektromotoryczną, prościej - napięcie.

 

Prąd zasilania serw nie jest prądem stałym, tylko zmiennym (nie przemiennym), co gorsza - ma nałożony offset przebiegów szybkozmiennych o szerokim widmie częstotliwości, pochodzący od słabo lub wcale nie wytłumionej pracy komutatora i szczotek silniczka serwa.

Wokół przewodu plusa i masy zasilania serwa powstaje szybkozmienne pole magnetyczne i elektromagnetyczne, będące dokładnym odzwierciedleniem przebiegu natężenia prądu w tych przewodach.

We wszystkich przewodzących elementach w zasięgu tego pola zostanie zaindukowane napięcie o takim samym przebiegu. Ze skutkami tego procesu wielu Kolegów naocznie się zapoznało - od któregoś tam serwa reszta jest niespokojna lub wręcz się miota. To właśnie napięcie zakłócające, indukowane w czułych na to przewodach sygnałowych.

A odbiorniki bywają znacznie bardziej wrażliwe na takie "śmieci" sygnałowe. 

Dlatego dobrze jest, gdy przewody wiodące prądy zasilania serw omijają odbiornik możliwie daleko.

Płytka Tomka właśnie to zapewnia.


  • 0

#85 TeBe

TeBe

    Stolarz amator

  • Moderatorzy Forum
  • 4257 postów
  • Age: 57
  • GG:
  • SkądWarszawa, Mokotów
  • Imię:Tomasz

Napisano 12 January 2017 - 20:45

Andrzeju, dyskusje na temat tej płytki były długie. I tyle opinii ile dyskutantów. Ja nikogo nie namawiam do jej stosowania, w odzewie na zapytania uruchomiłem z kolegą AndyCopter produkcję 30 sztuk. Poprzednia produkcja 20 sztuk rozeszła się po cichu na forum. 

Ja nikogo nie namawiam, jak ktoś chce użyć, to udostępniam.


  • 0

#86 AMC

AMC
  • Modelarz
  • 1371 postów
  • Age: 59
  • SkądWarszawa/Pułtusk
  • Imię:Andrzej

Napisano 12 January 2017 - 21:12

Andrzeju, dyskusje na temat tej płytki były długie. I tyle opinii ile dyskutantów. Ja nikogo nie namawiam do jej stosowania, w odzewie na zapytania uruchomiłem z kolegą AndyCopter produkcję 30 sztuk. Poprzednia produkcja 20 sztuk rozeszła się po cichu na forum. 

Ja nikogo nie namawiam, jak ktoś chce użyć, to udostępniam.

Nie wiem, czy mnie dobrze zrozumiałeś... Nie mam żadnego interesu w tym, żeby robić reklamę lub antyreklamę, a prawie cały temat czytałem i jasne określenie Twoich intencji też.

A że piszę jak dla laika ? Młodzi potomni może skorzystają  ;)


  • 0

#87 AndyCopter

AndyCopter
  • Modelarz
  • 1007 postów
  • Age: 48
  • SkądKędzierzyn-Koźle, Katowice
  • Imię:Andrzej

Napisano 12 January 2017 - 21:28

Byłbym raczej za lutowaniem niż zaciskiem śrubowym - spora siła od wkrętaka wymaga dobrego podparcia płytki przy operowaniu nim.

 

Przeczytałem cały ten temat i nie znalazłem ani słówka o bodajże najważniejszym pozytywie, jaki daje rozwiązanie Tomka. Ale może słabo czytałem...

(...)

 

Andrzeju, przy całym szacunku, Tomasz już w pierwszym zdaniu pierwszego postu to napisał: Od dłuższego czasu chodził za mną ten projekcik, bo w nieoblatanym jeszcze Wicherku zrobiłem zrobiłem zasilanie serw poza odbiornikiem, ale na pająku strasznym i bardzo mnie inżynierska dusza bolała  ;)

Ze swojej strony dołożyłbym jeszcze konieczność zasilania wielu serw, a dla przykładu posłużę się budowanym PZL Łoś, gdzie samych serw w skrzydłach i kadłubie będzie 8, pomijając sterowanie wypuszczanym podwoziem. A więc budować model konstrukcyjny po to aby do środka napchać pajęczynę drutów ? Nic z tego. Tu pomysł Tomasz sprawdza się doskonale - jak dla mnie.

 

Potrzeby każdy ma inne co do sposobu wpinania zasilania jak i złącz JR. Pierwszą płytkę, użytkowałem pomiędzy dwoma modelami, co raczej nie jest dobrym pomysłem. Wyposażona jest w złącze T. Jednak złącze jakie w oryginale polecił Tomasz jest dla mnie bardziej praktyczne i naturalne. To czy Ktoś będzie zachwalał złącza X nad Y, nie ma tu znaczenia. Złącze można zmienić, jeśli komuś to odpowiada nawet może wlutować przewody. To sprawa bardzo mocno indywidualna.

 

Sprawa odrębnego zasilania serw poza odbiornikiem, to nawet poza dyskusją, bo nie każdego stać na zakup powerbox'a do modelu klasy Wicherek 25.

(...)

Dlatego dobrze jest, gdy przewody wiodące prądy zasilania serw omijają odbiornik możliwie daleko.

Płytka Tomka właśnie to zapewnia.

Tu się całkowicie zgodzę. A co do konieczności używania siły przy wpinaniu-rozłączaniu złącz, płytka ma cztery otwory montażowe, można zamontować ją w kadłubie na śrubkach/wkrętach na półce technicznej :)


  • 0

#88 AMC

AMC
  • Modelarz
  • 1371 postów
  • Age: 59
  • SkądWarszawa/Pułtusk
  • Imię:Andrzej

Napisano 12 January 2017 - 21:43

Andrzeju, przy całym szacunku, Tomasz już w pierwszym zdaniu pierwszego postu to napisał: Od dłuższego czasu chodził za mną ten projekcik, bo w nieoblatanym jeszcze Wicherku zrobiłem zrobiłem zasilanie serw poza odbiornikiem, ale na pająku strasznym i bardzo mnie inżynierska dusza bolała  ;)

 

Ależ ja nie neguję ani nie umniejszam zalet zamysłu wiodącego, chciałem tylko zwrócić uwagę, że efekt Waszej pracy zawiera ważny bonus, być może nie dla wszystkich oczywisty, skoro nie było o tym mowy dotąd. Może jakoś niezręcznie wyważyłem wypowiedż - sorki, bez złych intencji  ;).

Sam nie lubię bałaganu w przewodach, dlatego pomysł mi się spodobał już od przeczytania cytowanego przez Ciebie zdania o tym koszmarze pająka. 


  • 0

#89 AndyCopter

AndyCopter
  • Modelarz
  • 1007 postów
  • Age: 48
  • SkądKędzierzyn-Koźle, Katowice
  • Imię:Andrzej

Napisano 12 January 2017 - 21:50

Nie wykluczam, że to ja nie zrozumiałem Twojego zdania o niedoszukaniu się "najważniejszego pozytywu". Widocznie dla Każdego będzie oznaczał on coś innego :)  Utrzymywanie porządku wewnątrz modelu uznałem za najważniejsze. Natomiast jeśli uważasz, że wazniejsze jest odciążenie odbiornika od konieczności uczestnictwa w zasilaniu serw w modelu, przyznaję Ci także rację :)


  • 0

#90 AMC

AMC
  • Modelarz
  • 1371 postów
  • Age: 59
  • SkądWarszawa/Pułtusk
  • Imię:Andrzej

Napisano 12 January 2017 - 22:15

Nie wykluczam, że to ja nie zrozumiałem Twojego zdania o niedoszukaniu się "najważniejszego pozytywu". Widocznie dla Każdego będzie oznaczał on coś innego :)  Utrzymywanie porządku wewnątrz modelu uznałem za najważniejsze. Natomiast jeśli uważasz, że wazniejsze jest odciążenie odbiornika od konieczności uczestnictwa w zasilaniu serw w modelu, przyznaję Ci także rację :)

Najlepiej, jak jest jedno i drugie. Wyższość mojszego nad inszym czy odwrotnie nie ma żadnego znaczenia. A że napisałem "bodajże najważniejszym" ? Bez ciągnięcia w mojszą stronę, tylko z usprawiedliwieniem - dobry pająk poleci, zakłócona instalacja - loteria... A ja nie mam szczęścia w grach losowych  :(.

 

Edytka: 

Zapomniałem dodać, że nie wątpię w to, że wiecie co robicie i o tych zakłóceniach też. Próbuję domyślać się, czemu nie znalazło się w dryfującej dyskusji miejsce na ten aspekt sprawy.


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych