Skocz do zawartości


Zdjęcie

Schodzenie z kierunku


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 pilot

pilot
  • Modelarz
  • 395 postów

Napisano 17 April 2008 - 19:05

Prawdę mówiąc nie zdawałem sobie sprawy, że temat może być tak skomplikowany :D Skoro tak mało ludzi dostrzega ten efekt to możliwe, że jestem trochę przewrażliwiony i widzę coś czego być nie powinno :lol2: Ze zmianą skłonu i wykłonu silnika jest o tyle problem, że jest on mocowany na 4 prętach przykręcanych do przedniej wręgi. Każda zmiana wymaga wiercenia nowych otworów lub rozpiłowania obecnych :( Posprawdzam jeszcze model ale nie wiem czy uda mi się wyłapać drobne nierówności/niesymetryczności. Niestety to konstrukcja balsowa, robiona masowo i trudno wymagać zbyt wiele. Zastanawia mnie jeszcze czy wpływ na to może mieć brak wyważenia poprzecznego, muszę też to sprawdzić :?:
Jak nie znajdę przyczyny to pozostanie tak, jak jest - w końcu to nie model zawodniczy.
Co do hariera to nie próbowałem, ćwiczę na nim raczej "spokojną" akrobację :D

#2 Adam D

Adam D
  • Modelarz
  • 169 postów

Napisano 17 April 2008 - 11:04

Znalazłem go, ładny model.
Eh, widzisz to jest tak.... Znowu zadałeś trudne pytanie ;)
W takich modelach, efekt o którym piszesz pojawia się rzadko i jest trudny do zauważenia.
Zakładam oczywiście, że wszystko jest proste itd.
Jeżeli tak, to masz niezłe oko.
Ten efekt najłatwiej zobaczyć/zauważyć w deproniakach, choć nie wiem dlaczego. Może latanie w hali, w nieruchomym powietrzu, powoduje, że widać więcej dziwnych efektów.
Żeby zrozumieć o jaki efekt chodzi, trzeba najpierw zrozumieć po co dajemy skłon w bok.
Najczęstsze odpowiedzi są albo wymijające (bo silnik się kręci w prawo) albo nieprawdziwe (równoważy moment żyroskopowy, równoważy moment napędowy od śmigła itp bzdury).
Otóż, wyobraź sobie jak wygląda strumień zaśmigłowy opływający kadłub.
- po pierwsze układa się po linii śrubowej "atakując" powierzchnię statecznika pionowego i steru kierunku z lewej strony i ten odchyla nos modelu w lewo. równoważymy to skłonem.
- po drugie ulega ugięciu za skrzydłem, więc w locie na plecach "omywa" inne elementy kadłuba i pionu niż w locie normalnym. Nakłada się na to zmiana kąta natarcia skrzydła i kadłuba z wartości dodatnich na ujemne. To jest właśnie ten subtelny efekt do którego zmierzam.
Gdyby kadłub i statecznik pionowy był symetryczny (góra/dół) efekt byłby niezauważalny po dobraniu skłonu silnika. Ale tak nie jest.
Pozwól zgadnąć: łatwiej jest tym modelem robić hariera na plecach niż normalnie? Większość modeli tak ma, ale w tym powinno to być ewidentne. Ma płaski, prosty spód kadłuba i dość wysoki pion.

Co robić? Wciąż twierdzę, że efekt o którym piszę jest subtelny i statystycznie rzecz biorąc najlepszą odpowiedzią jest "masz coś krzywo, szukaj". Należałoby sprawdzić czy model w rzucie z góry jest "prawidłowym krzyżem" tzn. czy skrzydła są prostopadłe do kadłuba, czy kadłub jest nie wygięty itd. Podejrzane są też w takim przypadku profile skrzydeł, noski itd.

Ale zakładając, że masz wszystko OK to jedyna odpowiedź jaką znam to: ten typ tak ma, bo model ma źle rozmieszczone powierzchnie boczne. Z tyłu kadłuba jest za dużo nad osią śmigła i za mało pod nią. Możesz efekt zmniejszyć ale nie zlikwidujesz go całkiem. Bawiąc się finezyjnie skłonem i trymowaniem kierunku możesz doprowadzić do sytuacji, że w każdej pozycji będzie wystarczająco dobrze ale nie idealnie. Jak doprowadzisz do ideału lot w pozycji normalnej to na plecach albo w pionie coś wylezie itd i to na każdej prędkości inaczej.
Ogólnie rzecz biorąc trymowanie modelu akrobacyjnego to sztuka optymalizacji, coś poświęcasz aby coś innego poprawić.

Skontroluj geometrię, jak nic nie znajdziesz, zwiększ skłon i sprawdzaj czy nie rozjechały się piony. Jak po wszystkich zabawach kierunek będzie trochę wychylony nie wpadaj w panikę. W kilku modelach tak miałem i było im i mi z tym dobrze. Po prostu, lepiej się nie da.

No i przyjmij gratulacje - zabrnąłeś w tej zabawie daleko. Osób które to zauważają jest duuuużo poniżej 1%.

pozdrawiam
AD

PS zapomniałem dodać, że ten efekt najbardziej dawał mi w kość właśnie w takich modelach jak Twój, ze stosunkowo krótkim kadłubem.

#3 pilot

pilot
  • Modelarz
  • 395 postów

Napisano 17 April 2008 - 06:13

wykłon najlepiej sprawdzić w pionowym wznoszeniu. po kilku próbach trymowaniach kierunkiem ustawić tak aby wznosił sie pionowo.

Wiem, wiem czytałem trochę o trymowaniu modelu :) Zastanawia mnie tylko dlaczego ucieka z kierunku jedynie na plecach :?:

#4 motyl

motyl
  • Modelarz
  • 3861 postów

Napisano 16 April 2008 - 20:26

wykłon najlepiej sprawdzić w pionowym wznoszeniu. po kilku próbach trymowaniach kierunkiem ustawić tak aby wznosił sie pionowo.

Po wylądowaniu mniej więcej stosunek wykłonu silnika do steru jest jest 1:2, czyli 10st kierunki to trzeba dodać 5st na silniku :D

#5 pilot

pilot
  • Modelarz
  • 395 postów

Napisano 16 April 2008 - 19:47

Pozwól, że zadam pytania dodatkowe:
-model prosty i powyważany? Właściwie od tego trzeba zacząć, bez tego reszta pytań nie ma sensu
-schodzi z kierunku tzn. tak jakby miał wychylony kierunek? Czy lotki? Niektórzy to mylą.
-skręca w prawo będąc na plecach. Twoje prawo czy swoje prawo, czyli Twoje lewo?
-Jaki to model, czy to deproniak?
-Masz skłon w prawo?

Model wygląda na prosty, wstępnie był wyważany. Schodzi z kierunku raczej jakby miał wychylony ster kierunku ale sprawdzę to jeszcze raz dokładnie. Spróbuję skontrować to lotkami lub kierunkiem i zobaczę co pomoże. Skręca w prawo patrząc na model od tyłu (lecąc od siebie) czyli z pozycji pilota w lewo. Model to ARTIST z Topmodel, balsowa konstrukcja kryta folią. Wykłon silnika w prawo jest zrobiony ale może jest za mały :?: Napęd jest elektryczny i śmigło obecnie 15x10 (poprzednio 16x8). W normalnym locie jest OK tylko na plecach lekko ucieka.

Opadanie na plecach jest normalne. Zanika dopiero przy bardzo tylnym wyważeniu.

No właśnie z tego co wiem i pisałem opadanie jest raczej normalne i myślę, że mieści się w granicach do przyjęcia.

odpowiem z małą zwłoką, bo mam deficyt czasu...

OK, czekam cierpliwie :)

#6 Adam D

Adam D
  • Modelarz
  • 169 postów

Napisano 15 April 2008 - 21:16

Pozwól, że zadam pytania dodatkowe:
-model prosty i powyważany? Właściwie od tego trzeba zacząć, bez tego reszta pytań nie ma sensu
-schodzi z kierunku tzn. tak jakby miał wychylony kierunek? Czy lotki? Niektórzy to mylą.
-skręca w prawo będąc na plecach. Twoje prawo czy swoje prawo, czyli Twoje lewo?
-Jaki to model, czy to deproniak?
-Masz skłon w prawo?

Tak apropos tego prawo lewo. W modelarstwie przyjęła się zasada z dużego lotnictwa, czyli oceniamy "z pozycji pilota". Jak pilot samolotu akrobacyjnego w locie plecowym powie "ucieka w prawo" wiem o jakie prawo mu chodzi. Ale w modelu....? :roll:
Trzeba pokazać ręką ;)

Opadanie na plecach jest normalne. Zanika dopiero przy bardzo tylnym wyważeniu. Ale z mojej praktyki wynika, że dla typowego modelu akrobacyjnego jest to zbyt tylne wyważenie. Są piloci, którzy oceniają wyważenie modelu właśnie po tym jak dużo wysokości trzeba wypchnąć na plecach.

odpowiem z małą zwłoką, bo mam deficyt czasu...

pozdrawiam
AD

#7 pilot

pilot
  • Modelarz
  • 395 postów

Napisano 15 April 2008 - 09:33

... ja miałem podobny problem i okazało się że lotki steru wysokości były nie w jednej płaszczyżnie

Przy łączeniu połówek zwracałem na to uwagę i powinny być ustawione jednakowo ale sprawdzę jeszcze raz. Sprawdzałem kąty zaklinowania połówek skrzydła i wychodzi, że jest OK. Nie sprawdzałem natomiast poprzecznego wyważenia modelu i może to jest przyczyną.

#8 Leda_g

Leda_g
  • Modelarz
  • 1498 postów

Napisano 14 April 2008 - 22:37

Tutaj masz trochę o trymowaniu modeli
http://www.f3a.com.pl/jakzaczac.htm
http://www.modelarz....ymowanie-modelu
http://www.swiderek-.../trymowanie.htm

Trudno mi powiedzieć co u ciebie może być przyczyną, ale ja miałem podobny problem i okazało się że lotki steru wysokości były nie w jednej płaszczyżnie, po wyrównaniu model leciał jak po sznurku.

#9 pilot

pilot
  • Modelarz
  • 395 postów

Napisano 14 April 2008 - 22:06

Co może być przyczyną takiego zachowania: w locie normalnym model wytrymowany leci prosto i poziomo. Po odwróceniu na plecy zaczyna lekko schodzić z kierunku w prawo i w dół. O ile w dół jest chyba zjawiskiem do przyjęcia o tyle schodzenie z kierunku raczej już nie. Lotki i ster kierunku jest w pozycji neutrum. Na czym się skupić przy ew. kontroli - skłon, wykłon, wyważenie ?