Skocz do zawartości


Zdjęcie

Hero F3K - następca Virgosa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
135 odpowiedzi w tym temacie

#1 Czaro

Czaro
  • Modelarz
  • 549 postów
  • Age: 32
  • SkądWarszawa
  • Imię:Czarek

Napisano 21 luty 2016 - 20:23

Początek prac nad nowym modelem zapowiedziałem jakiś miesiąc temu w sąsiednim wątku o naszym poprzednim modelu - Virgosie. Ponieważ sprawy od tamtego momentu posunęły się tak bardzo do przodu, że nie ma już odwrotu (a to między innymi dlatego, że co poniektórym nie zostały Virgosy z ubiegłego sezonu), czas chyba najwyższy na nowy temat.

 

Nowy model nazwaliśmy "Hero", bo ma dodawać odwagi i dzielności (przynajmniej o +3 do odwagi i dzielności) startującym nim pilotom. ;)

 

1.JPG

 

Poniżej założenia do projektu, które pojawiły się w temacie o Virgosie:

 


 

Model ma wpisywać się w ogólną tendencję do zmniejszania powierzchni skrzydła i tym samym zwiększania wydłużenia, zmniejszania masy modelu, zmniejszenia wymaganej masy balastu itd.

Generalnie ma być łatwiej rzucać wyżej, latać szybciej i dalej, tak jak to robią lepsi od nas.

 

Skrzydło:

- oparte na projekcie Synergy II

- powierzchnia: 20,5dm2

- wydłużenie: 10,9

- dzięki geometrii Synergy spodziewamy się wzrostu osiągów, osiągania większej wysokości po rzucie, większej doskonałości przy większych prędkościach i mniejszej prędkości opadania

- z racji mniejszej powierzchni i cieńszych profili skrzydło powinno wychodzić lżejsze o 10-20g

- wznios koło 5...5,5o, zwiększy stateczność poprzeczną i ułatwi krążenie

-  forma skrzydła już ze wzniosem, więc odpadnie klejenie połówek skrzydła, aby nadać wznios

 

Kadłub:

- z racji mniejszej powierzchni i cięciwy skrzydła , kadłub może być krótszy, a więc mniejsza masa

- 4 serwa w kadłubie, więc ułatwienie wyważenia i odpadnie pracochłonny montaż serw w skrzydłach

- pod zdejmowanym noskiem przygotowana półka do wygodnego wklejania serw

- kadłub w przekroju szerszy niż wyższy na całej długości

- gwinty pod śruby skrzydeł i statecznika pozycjonowane w formie

 

Stateczniki

- z racji mniejszego skrzydła statecznik poziomy będzie mniejszy, więc być może lżejszy

- cieńsze, nowsze profile również mogą dać oszczędność na masie i zapewne lekki wzrost osiągów

- zgodnie z obowiązującymi trendami mniejsze wydłużenie stateczników zabezpieczy ich wytrzymałość, mimo zmniejszenia ich grubości

- lekko zmniejszona stateczność podłużna poprawi sterowność w krążeniu

- zwiększona powierzchnia statecznika pionowego i jego niesymetryczny profil powinna zwiększyć  stabilizację modelu w fazie rzutu i zwiększyć osiąganą wysokość

- statecznik poziomy przykręcany do belki ogonowej - pozycjonowanie otworów w formie

- kieszonka w stateczniku pionowym na belkę ogonową ułatwi jego montaż i zwiększy trwałość statecznika przy nieudanych lądowaniach

 

Obecnie Hero na rysunkach prezentuje się tak:

 

2.JPG

 

3.JPG

 

4.JPG

 

5.JPG

 

6.JPG

 

 

Przejście skrzydło-kadłub trochę ostrzejsze jak w Virgosie. Wypłaszczona powierzchnia boczna kadłuba zmniejszy szczelinę tworzącą się, kiedy lotka wychyla się do dołu :

 

7.JPG

 

Wydłużony i poszerzony spływ pylonika statecznika poziomego pozwoli głębiej wpuścić dźwignię steru wysokości, chowając ją w opływie. Jest nadzieja, że dzięki temu szczelina pod dźwigienkę, wycinana w belce ogonowej, nie będzie jej tak osłabiać:

 

8.JPG

 

Mocowanie statecznika pionowego:

Kieszonka na belkę ogonową laminowana w formie statecznika i odstopniowanie w belce ogonowej pozwalające na nasunięcie statecznika:

 

9.JPG

 

10h.JPG

 

Tak... to może już skończmy wycieczkę po wspaniałym świecie rzeczywitości 3D, w której wszystko pięknie wygląda. Ne można cały czas siedzieć przed komputerem. Trzeba też regularnie odwiedzać modelarnię i dać popracować maszynie.

 

Na pierwszy ogień poszły formy statecznika poziomego.

Tak wyglądały modele pozytywowe w komputerze:

 

11.JPG

 

A tak po kilku chwilach pracy maszyny:

 

12.JPG

 

Następnie podobny los spotkał pozytywy form statecznika pionowego:

 

Chwila przed:

 

13.JPG

 

I już po:

 

14.JPG

 

Kilka pacnięć pędzlem później i już mieliśmy gotowe formy, które wyglądają tak:

 

15.JPG

 

16.JPG

 

Dwa dni temu skończyliśmy frezowanie modeli do form kadłuba:

 

17.JPG

 

18.JPG

 

19.JPG

 

20.JPG

 

21.JPG

 

22.JPG

 

23.JPG

 

24.JPG

 

Mamy też już gotowe rysunki form nasuwanego noska, ale te rysunki będą musiały chwilę poczekać na urzeczywistnienie. Maszyna w tym tygodniu zajęta, a i operatora nie ma.

 

25.JPG

 

 

Ale to jeszcze nie koniec! :D

W czasie kiedy ja wygładzałem rysunki kadłuba, Michał zaczął przerabiać piankę na rdzenie stateczników. Po kilku kliknięciach maszyna wypluła gotowe elementy:

 

26.JPG

 

27.JPG

 

28.JPG

 

To wszystko udało się zrobić mnie i koledze, Michałowi, mniej więcej od początku roku. Zostało jeszcze trochę do skończenia... mam nadzieję, że ten wątek będzie kolejnym motywatorem do pracy. Pierwsze zawody na początku kwietnia... Chcielibyśmy wystartować już nowymi modelami. Chcielibyśmy, a chcieć znaczy móc :D


  • 3

#2 cZyNo

cZyNo
  • Modelarz
  • 4557 postów
  • Age: 48
  • SkądWrocław
  • Imię:Jurek

Napisano 21 luty 2016 - 20:37

Dawaj, dawaj. Model zapowiada się intrygująco :)
  • 0

#3 psiwak

psiwak
  • Modelarz
  • 579 postów
  • Age: 41
  • SkądWarszawa
  • Imię:Paweł

Napisano 21 luty 2016 - 22:08

Michał nie ma czym latac wiec pewnie bedzie widoczny postep prac :).

 

Jak mi orotpeda pozwoli to zapisze sie do kolejki :)


  • 0

#4 kkkracper

kkkracper
  • Modelarz
  • 5 postów
  • Age: 16
  • SkądMielec
  • Imię:Kacper

Napisano 07 marzec 2016 - 15:37

Dzień dobry.Chciałbym zadać pytanie. W jakim programie projektujecie swoje modele?


  • 0

#5 Czaro

Czaro
  • Modelarz
  • 549 postów
  • Age: 32
  • SkądWarszawa
  • Imię:Czarek

Napisano 08 marzec 2016 - 23:48

Obliczenia aerodynamiczne robię w XFLR5, natomiast geometrię rysuję w programie NX.

 

Tymczasem na modelarni popchnęliśmy znowu trochę do przodu. Konstruktywnie spędziliśmy niedzielę, czyli dzień wolny od pracy. Dlatego z czystym sumieniem mogliśmy poświęcić 12h na laminowanie. Efekty widać poniżej. Formy teraz czeka małe szlifowanko i polerka.

 

1.JPG

 

2.JPG

 

Stożkowe gniazda na których chciałbym osadzać skrzydło:

 

3.JPG

 

W porównaniu do form kadłuba Virgosa:

 

4.JPG

 

Mamy też już zrobione klamry do ściskania stateczniczków :D :

 

5.JPG


  • 0

#6 Czaro

Czaro
  • Modelarz
  • 549 postów
  • Age: 32
  • SkądWarszawa
  • Imię:Czarek

Napisano 15 marzec 2016 - 19:40

Minęło trochę czasu, a światło na modelarni nie gaśnie :)

 

Formy kadłuba gotowe do laminowania. Być może już jutro powstanie pierwszy kadłub :)

 

1.JPG

 

A to nie pozytywy pod formę na prezent na Dzień Kobiet, to będzie forma noska

 

2.JPG

 

Powstały też już pierwsze stateczniki. Na razie koło 7...8g, ale to przecież nie szkodzi. Na początek nie jest źle, a w zasadzie całkiem nieźle. Konkurencji też tak wychodzi, a sześciogramowe stery to i tak przeważnie tylko w reklamach...

 

4.JPG

 

5.JPG

 

Stożkowe gniazda pod śrubki już czekają, żeby coś w nie wkręcić :D

 

6.JPG

Załączone miniatury

  • 3.JPG

  • 0

#7 Rafal B.

Rafal B.

    DLG konstruktor :)

  • Moderatorzy Forum
  • 465 postów
  • Age: 30
  • SkądBielsko-Biała
  • Imię:Rafał

Napisano 15 marzec 2016 - 23:11

Cóż to taki dziwny węgiel, czyżby drugi sort?


  • 0

#8 Czaro

Czaro
  • Modelarz
  • 549 postów
  • Age: 32
  • SkądWarszawa
  • Imię:Czarek

Napisano 15 marzec 2016 - 23:33

Carboline z Havla


  • 0

#9 Patryk Sokol

Patryk Sokol
  • Modelarz
  • 463 postów
  • Age: 26
  • SkądWarszawa/Nysa
  • Imię:Patryk

Napisano 15 marzec 2016 - 23:39

6g komplet, czy jeden statecznik?


  • 0

#10 Czaro

Czaro
  • Modelarz
  • 549 postów
  • Age: 32
  • SkądWarszawa
  • Imię:Czarek

Napisano 16 marzec 2016 - 00:00

Oczywiście, że 6g sztuka. W to jeszcze można uwierzyć i zapłacić. Ale rzeczywistość jest, jaka jest. Wystarczy popatrzeć w wątek o Snipe na RCGroupsie. W większości 7-8g. Tylko wyselekscjonowane egzemplarze mają po 6g.


  • 0

#11 Patryk Sokol

Patryk Sokol
  • Modelarz
  • 463 postów
  • Age: 26
  • SkądWarszawa/Nysa
  • Imię:Patryk

Napisano 16 marzec 2016 - 00:13

To mamy zasadniczo podobne wagi stateczników.

 

Jakoś intuicyjnie się spodziewałem,że moje powinny być cięższe, stąd pytanie czy mówisz o jednym, czy o parze.


  • 0

#12 Czaro

Czaro
  • Modelarz
  • 549 postów
  • Age: 32
  • SkądWarszawa
  • Imię:Czarek

Napisano 19 marzec 2016 - 21:17

Te stateczniki to dopiero nasze pierwsze słowo. Ja na pewno tego tak nie zostawię ;)

 

Tymczasem napieramy dalej! Mamy już pierwszy kadłub naszego bombowca :) :

 

k1.JPG

 

k2.JPG

 

Waga: 43g - jak na pierwszy prototyp spoko. Tym bardziej, że struktura pancernika, jak na bombowca przystało. Już wiemy, gdzie urwać przynajmniej 5g. I jutro, przy niedzieli spróbujemy tych pomysłów.

 

W komplecie ze statecznikiem pionowym wygląda jak model ze sklepu :) Nawet gniazdo pasuje na belkę

 

k3.JPG

 

k4.JPG

 

A tymczasem...

 

Virgos%202%20Skrzydlo%20lewe%20kopyto%20dol.JPG

 

...w sobotę wiór leci gęsto

 

12674504_1010418705691304_1427098166_n.JPG

 

12325263_1010418995691275_458845717_n.JPG


  • 0

#13 cZyNo

cZyNo
  • Modelarz
  • 4557 postów
  • Age: 48
  • SkądWrocław
  • Imię:Jurek

Napisano 20 marzec 2016 - 16:56

Cholerka, rzeczywiście zbyt sklepowo ;)
  • 0

#14 PK999

PK999

    Piankomiłośnik.

  • Modelarz
  • 1341 postów
  • Age: 27
  • SkądLublin
  • Imię:Przemysław

Napisano 20 marzec 2016 - 17:17

Ten węglowy statecznik wygląda...ahhh...łamałbym :) Jaka jest srednica ogonka? Rozwiązanie mocowania na belce jest takie jak w moim Comecie, może zamówiłbym kiedyś taki jak uszkodzę oryginalny. Zgaduję, że powierzchnia będzie podobna.

Jednak zawsze zastanawia mnie jedna kwestia - jak robi się zawias w tak wykonanym stateczniku?

To chyba co innego niz posolite szkiełko.


  • 0

#15 krzysiek w

krzysiek w
  • Modelarz
  • 29 postów
  • Age: 25
  • SkądKraków
  • Imię:Krzysztof

Napisano 21 marzec 2016 - 14:01

Przekonałeś mnie- idę rozbić świnkę-skarbonkę!


  • 0

#16 cZyNo

cZyNo
  • Modelarz
  • 4557 postów
  • Age: 48
  • SkądWrocław
  • Imię:Jurek

Napisano 21 marzec 2016 - 14:11

Tylko nie wiadomo czy jedna świnka wystarczy ;)
  • 0

#17 Czaro

Czaro
  • Modelarz
  • 549 postów
  • Age: 32
  • SkądWarszawa
  • Imię:Czarek

Napisano 21 marzec 2016 - 17:17

Ten węglowy statecznik wygląda...ahhh...łamałbym :) Jaka jest srednica ogonka? Rozwiązanie mocowania na belce jest takie jak w moim Comecie, może zamówiłbym kiedyś taki jak uszkodzę oryginalny. Zgaduję, że powierzchnia będzie podobna.

Jednak zawsze zastanawia mnie jedna kwestia - jak robi się zawias w tak wykonanym stateczniku?

To chyba co innego niz posolite szkiełko.

 

Skoro masz Cometa, dlaczego nie będziesz zamawiał części do Cometa?

W Hero belka ogonowa w miejscu mocowania statecznika pionowego ma kształt elipsy o wymiarach głównych osi ok. 11x8mm.

 

Na ten moment zawiaski są z cienkiego delaminażu. Ten materiał sprawdzał się bez zastrzeżeń w Tibo i innych moich konstrukcjach. Jeśli jednak wyjdą jakieś problemy przerzucimy się na aramid - bardzo popularne rozwiązanie, choć upierdliwe technologicznie.

 

Lepiej już rozbijać świnki, niż modele. Choć czasem jedno idzie w parze z drugim :(


  • 1

#18 Czaro

Czaro
  • Modelarz
  • 549 postów
  • Age: 32
  • SkądWarszawa
  • Imię:Czarek

Napisano 27 marzec 2016 - 08:40

A u nas na modelarni świąteczny stół wygląda właśnie tak:

 

DSC_0557.JPG

 

DSC_0554.JPG

 

DSC_0559.JPG

 

DSC_0563.JPG

 

DSC_0568.JPG

 

Może w lany poniedziałek "wylejemy" foremniki. O ile rodzina puści, albo nie pójdziemy latać ;)


  • 1

#19 samolocik

samolocik
  • Modelarz
  • 1340 postów
  • Age: 47
  • SkądKraków
  • Imię:Piotr

Napisano 27 marzec 2016 - 10:00

Dlaczego z jednej strony masa wyrównująca a z drugiej rurka?

PS. Święta to Święta, robota może chwilę poczekać. Czasami i pomysł jakiś sam wpadnie przy odpoczynku na świeżym powietrzu :)


  • 0

#20 Czaro

Czaro
  • Modelarz
  • 549 postów
  • Age: 32
  • SkądWarszawa
  • Imię:Czarek

Napisano 29 marzec 2016 - 08:46

Rurka na spływie odbije w foremniku kanałek na "wypływkę". Dobrze to widać na zdjęciach form stateczników. Taki patencik technologiczny, który sporo ułatwia.

 

Edit:

 

Jednak wygrała modelarnia. Święta, nie Święta, a formy same się nie zrobią. Tym razem robota "na dwie raty" - najpierw żelkot i tkaniny zewnętrzne. A dziś wypełnienie i tkaniny zamykające.

 

20160328_204639(1).JPG


  • 1


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych