Skocz do zawartości


Zdjęcie

Budowa autonomicznego pojazdu latającego


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
17 odpowiedzi w tym temacie

#1 Krystianjedral

Krystianjedral
  • Modelarz
  • 42 postów
  • Age: 27
  • SkądRzeszów
  • Imię:Krystian

Napisano 19 lipiec 2016 - 22:25

Witam.

Planuje zbudowanie autonomicznego modelu z zasięgiem 300 km.

Czy jest to możliwe, od czego powinienem zacząć, jaką elektronikę zastosować ?


  • 0

#2 zbjanik

zbjanik
  • Modelarz
  • 767 postów
  • Age: 62
  • Skądopolskie
  • Imię:Zbyszek

Napisano 20 lipiec 2016 - 06:56

Planujesz, ale pytasz czy to możliwe? Może najpierw zrealizuj coś mniej ambitnego , np. też autonomiczny, ale nawet 3 km będzie OK, jeśli będzie wracał i ogólnie spełniał zaplanowane wymagania. Zdobądź doświadczenie, sprawdź słuszność koncepcji i potem to rozwijaj. To najlepsza droga, nawet chyba jedyna realna, do takiego celu.


  • 0

#3 madrian

madrian
  • Modelarz
  • 1771 postów
  • Age: 42
  • SkądWarszawa
  • Imię:Adrian

Napisano 20 lipiec 2016 - 21:59

Taki model niestety będzie wymagał uzyskania świadectwa kwalifikacji pilota UAV, a każdy lot - uzyskania zgody z ULC.

Również niezbędne będzie ubezpieczenie OC (nie samochodowe). Lot na taki dystans będzie też wymagał asekuracji. Czyli samochód śledzący model i kierowca z obserwatorem.

Jeśli coś się stanie, to szukanie modelu kilkadziesiąt kilometrów od miejsca startu może być kłopotliwe - szczególnie z wielogodzinnym dojazdem do rejonu. A wtedy wiele się może zdarzyć.

Choćby pożar uszkodzonych pakietów w modelu. A teraz dopowiedz sobie jak po czymś takim może wyglądać suchy las po kilku godzinach od wybuchu pożaru, albo pole zboża, albo czyjś dom...

 

Zacząć powinieneś od raczkowania.

Czyli po pierwsze: Model testowy. Najlepiej, większy model pod FPV. Np. Talon w wersji 2m lub większej, bądź coś podobnego.

Będziesz potrzebował modelu, do którego da się włożyć sporo wyposażenia i nie przeciążać go przy tym za mocno.

Wybór modelu zdeterminuje wyposażenie podstawowe jak silnik czy zasilanie.

 

Potem loty testowe pod pełną kontrolą - w zasięgu wzroku, z gotowym linkiem RC do przejęcia sterowania, loty na czas po założonej trasie, w różnych warunkach.

Do tego potrzebujesz oczywiście, poza normalnym wyposażeniem, zaawansowany kontroler lotu z szerokim zakresem czujników i zaprogramowany na różne sytuacje awaryjne, link telemetryczny, może FPV do kontroli modelu, wyposażenie awaryjne na wypadek kraksy - jakiś log box, co najmniej wysłanie wiadomości z ostatnią pozycją GPS itd. 

 

Lekko licząc, potrzebujesz co najmniej 3-4 godzinnego lotu. Zależy od prędkości modelu. 

I tu masz wybór - albo ciągły lot na silniku i potężne pakiety z ogromnym zapasem pojemności, albo lot wolniejszy, z wykorzystaniem szybowania, co wydłuży czas lotu. Oczywiście kontroler lotu musi być do tego przystosowany i posiadać odpowiednie oprogramowanie.

 

Jak opanujesz autonomiczne loty w zasięgu wzroku i linku RC, można pomyśleć o wykonaniu nowego modelu docelowego, do bicia zasięgu.

Pewnie będzie to kilkumetrowy motoszybowiec o konstrukcji laminatowej.

 

Autonomiczny lot to trochę mało. Puścisz w kraj model bez nadzoru i się będziesz modlił, żeby za kilka godzin się zameldował z powrotem?

Oczywiście trzeba by być mocno poszkodowanym na główce by tak robić. 

Potrzebny zatem potężny link telemetryczny. I tu może się okazać, że potrzebne są kolejne zgody tym razem na używanie odpowiedniej łączności radiowej.

 

W przypadku amatorskiej konstrukcji, będzie to raczej rozwiązanie pionierskie i wiele aspektów trzeba rozwiązać samemu.

W praktyce wszystkie dostępne amatorsko systemy LR, są na takie dystanse "za cienkie w uszach" i to sporo.


  • 0

#4 Artu

Artu
  • Modelarz
  • 261 postów
  • Age: 51
  • SkądWinnica k/Pułtuska
  • Imię:Artur

Napisano 25 lipiec 2016 - 05:51

W praktyce wszystkie dostępne amatorsko systemy LR, są na takie dystanse "za cienkie w uszach" i to sporo.

 

Adrian, nie przesadzaj. Przecież wiesz dobrze, że na systemie eLeReS ludziska "robią" po kilkadziesiąt kilometrów :)


  • 0

#5 dariuszj

dariuszj
  • Modelarz
  • 314 postów
  • Age: 48
  • SkądRzeszów
  • Imię:Darek

Napisano 25 lipiec 2016 - 12:41

Ale kilkadziesiąt kilometrów to jednak nadal dużo mniej niż 300.


  • 0

#6 Artu

Artu
  • Modelarz
  • 261 postów
  • Age: 51
  • SkądWinnica k/Pułtuska
  • Imię:Artur

Napisano 30 lipiec 2016 - 08:48

Na 100mW, to jednak jest dobry wynik. Na przykład taki eLeReS MOD dysponuje magicznym przełącznikiem 100/250/500mW :)


  • 0

#7 maxiiii

maxiiii
  • Modelarz
  • 540 postów
  • Age: 49
  • SkądSchwerin
  • Imię:Marek

Napisano 16 kwiecień 2017 - 14:32

Przecież wiesz dobrze, że na systemie eLeReS ludziska "robią" po kilkadziesiąt kilometrów :)

A ilu tych ludzi jest ?

 

Hiro i ......?

 

Na 100mW, to jednak jest dobry wynik. Na przykład taki eLeReS MOD dysponuje magicznym przełącznikiem 100/250/500mW :)

 

Są eleresy i LRS-y na 1 W a przy scalaku motoroli można mieć 10W.

Ale to i tak nic nie daje bo wideo siądzie o wiele wcześniej.

 

Zresztą słowo autonomiczy to znaczy bez udziału pilota z zaprogramowaną  trasą a do tego nie są potrzebne żadne linki.

Sorry, że robię wykopki ale to naprawdę ciekawy temat. 

A z białorusi fajki tanie jak barszcz:)


  • 0

#8 TeBe

TeBe

    Stolarz amator

  • Modelarz
  • 4976 postów
  • Age: 58
  • SkądWarszawa, Mokotów
  • Imię:Tomasz

Napisano 16 kwiecień 2017 - 16:29

Witam.

Planuje zbudowanie autonomicznego modelu z zasięgiem 300 km.

Czy jest to możliwe, od czego powinienem zacząć, jaką elektronikę zastosować ?

 

Jeśli płatowiec ma być autonomiczny, to problemem nie jest link, tylko napęd i paliwo :-) Taki zasięg tylko na spalinie. Ewentualnie hybryda.


  • 0

#9 Francka

Francka
  • Modelarz
  • 1179 postów
  • GG:
  • SkądRuda Śląska
  • Imię:Franciszek

Napisano 16 kwiecień 2017 - 17:09

Nie wiem czy udostępnią technologie , ale to jest to :)

http://www.tvn24.pl/...aca,732435.html

 

Tomek co to za wykopalisko ,człowiek już chyba dawno odleciał 300km


  • 0

#10 maxiiii

maxiiii
  • Modelarz
  • 540 postów
  • Age: 49
  • SkądSchwerin
  • Imię:Marek

Napisano 16 kwiecień 2017 - 17:16

Widziałem tańsze za 260tyś$ ale na max 80km.


  • 0

#11 kojani

kojani
  • Modelarz
  • 832 postów
  • Age: 62
  • GG:
  • SkądNałęczów
  • Imię:Stanisław

Napisano 16 kwiecień 2017 - 17:51

Nie wiem czy udostępnią technologie , ale to jest to :)
http://www.tvn24.pl/...aca,732435.html

Problem w tym, że TO lata tylko w jedną stronę 😀
  • 0

#12 maxiiii

maxiiii
  • Modelarz
  • 540 postów
  • Age: 49
  • SkądSchwerin
  • Imię:Marek

Napisano 16 kwiecień 2017 - 17:53

Zamiast głowicy można zapakować fajki i będzie wielorazowego użytku:)


  • 0

#13 kojani

kojani
  • Modelarz
  • 832 postów
  • Age: 62
  • GG:
  • SkądNałęczów
  • Imię:Stanisław

Napisano 16 kwiecień 2017 - 18:03

Zamiast głowicy można zapakować fajki i będzie wielorazowego użytku:)


Nie wiem czy przewidzieli procedurę lądowania;)
  • 0

#14 maxiiii

maxiiii
  • Modelarz
  • 540 postów
  • Age: 49
  • SkądSchwerin
  • Imię:Marek

Napisano 16 kwiecień 2017 - 18:07

A miało być tak pięknie:(


  • 0

#15 Francka

Francka
  • Modelarz
  • 1179 postów
  • GG:
  • SkądRuda Śląska
  • Imię:Franciszek

Napisano 16 kwiecień 2017 - 18:16

Problem w tym, że TO lata tylko w jedną stronę

A widziałeś model Rc który przeleci 300km i wróci - no 150 i 150 powrót.

Fantazja niektórych zabija .


  • 0

#16 maxiiii

maxiiii
  • Modelarz
  • 540 postów
  • Age: 49
  • SkądSchwerin
  • Imię:Marek

Napisano 16 kwiecień 2017 - 18:27

Autor chyba go zbudował bo od września 2016 nie ma go na forum. Za kilka lat jak wróci to opisze jak wystartował.:)


  • 0

#17 Callab

Callab
  • Modelarz
  • 643 postów
  • Age: 47
  • SkądKraków
  • Imię:Wojtek

Napisano 17 kwiecień 2017 - 06:48

A widziałeś model Rc który przeleci 300km i wróci - no 150 i 150 powrót.

Fantazja niektórych zabija .

 

A jednak :) :

 

https://en.wikipedia..._of_Butts'_Farm


  • 0

#18 latacz

latacz
  • Modelarz
  • 270 postów
  • Age: 52
  • SkądSkierniewice
  • Imię:Witek.

Napisano 17 kwiecień 2017 - 09:02

kiedyś troszkę o tym locie pisało -sensacja była...

 

-lot nad oceanem -małe ryzyko, ze w przypadku awarii spadnie komuś na głowę lub spowoduje pożar itp...

start  -pilotowane do wybrzeża z jadącego samochodu  -lot nad oceanem -przejecie sterowania przez drugiego pilota i pilotowane od wybrzeża.

 

-silnik spalinowy mocno modyfikowany  chyba żarowy z ciągłym zasilaniem świecy -ale paliwo jak samozapłon -nafta olej.

 

-lot zgodnie z kierunkiem wiatru itp.

 

 

 

 

z zasięgiem lotu dziś spokojnie się da... dobra spalinówka benzyniak lub właśnie żarowy przerabiany na naftę...

albo elektryk i ogniwa słoneczne.   Model o dużej doskonałości -jakiś motoszybowiec.

 

Problemem jest ryzyko takiego lotu.  Ciężki model wysoko na niebie to potencjalny pocisk.

Kilkanaście lat temu  znajomy uderzył spalinówką w samochód...   podobno silnik przebił się przez dach i wyszedł podłogą (osobiście nie widziałem -opowiadało kilku kolegów modelarzy którzy przy tym byli) Kolega miał sprawę sądową i inne atrakcje...

 

zgodnie ze zdrowym rozsądkiem i  prawem latać można nad pustymi terenami, daleko od ludzi i zabudowań -kwestie bezpieczeństwa.

 

Latanie bez widoczności modelu, trasą przebiegającą nad miejscowościami  ludźmi itp -to konieczne zezwolenia, uprawnienia i ryzyko...  


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych