Skocz do zawartości


Zdjęcie

JetCat SPT5


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 solainer

solainer
  • Modelarz
  • 161 postów
  • Age: 36
  • SkądCzeladź
  • Imię:Piotrek

Napisano 29 August 2016 - 17:35

Mam problemy z rozruchem silnika SPT5, mianowicie w momencie startu zieje ogniem. Procedura rozruchu przebiega następująco: rozrusznik rozkręca turbinę, następuję wtrysk gazu zapłon i w tym momencie pojawiają się płomienie, rozrusznik zwalnia i silnik nie przystępuje do podania nafty tylko  zatrzymuje się i wykonuje kolejne procedury startowe i w końcu po dwóch albo trzech razach się uruchamia. 

Nie mam pojęcia co jest nie tak. W instrukcji jest napisane, że płomienie mogą pojawiać się przy zbyt wysokim napięciu na pompie, ale ogień wybucha po podaniu gazu. Pampę ma ustawioną tak jak wyszedł z fabryki. Wygląda to tak jakby ział gazem którego na pierwszy rozruch dostaje zbyt wiele. Dzieje się tak za każdym razem. W innych turbinach nie spotkałem się z tym problemem. Ma ktoś z szanownych kolegów pomysł co z tym zrobić. Boje się o uszkodzenie silnika, a latanie korci bo model w którym siedzi lata świetnie. 

Proszę o pomoc może wspólnymi siłami coś ustalimy. 

Niżej widać jak to wygląda. 

 


  • 0

#2 Lucjan

Lucjan
  • Modelarz
  • 202 postów
  • Age: 61
  • SkądKatowice
  • Imię:Lucjan

Napisano 06 September 2016 - 16:34

Cześc !

 

 Być może  zawór gazu podaje za wcześnie i za dużo gazu. Spróbuj wyregulawać .

 

 

 

                                                                  Powadzenia Lucjan


  • 0

#3 solainer

solainer
  • Modelarz
  • 161 postów
  • Age: 36
  • SkądCzeladź
  • Imię:Piotrek

Napisano 07 September 2016 - 21:09

Dzięki Lucjan, Gratuluje oblotu Iskry. 

Ogarnąłem problem ziania ogniem. Prosty błąd z mojej strony, umieściłem zbiornik na propan poziomo i ciekły gaz miał możliwość dostania się do silnika. Nie zwróciłem na to zupełnie uwagi zaślepiony " super miejscem" w kadłubie dla tego zbiornika. W instrukcji jest wyraźnie zaznaczone aby zwrócić uwagę na to by gaz ze zbiornika nie wydostawał się płynny. Dopiero lektura zagranicznych forów mnie olśniła mimo że wcześniej oglądałem instrukcję i szukałem nawet ustawień  przepływu gazu. 

Silnik teraz uruchamia się w normalne choć zdarzało się, że przerwał procedurę tuż przed wejściem na obroty jałowe, i kolejny start zakończył się gorącym rozruchem. Naszczęście praca w locie jest jak do tej pory w porządku choć do końca nie wiem bo zrobiłem dopiero 4 loty i kilka prób naziemnych. 

Mimo że silnik już nie zieje ognie to i tak przy każdym rozruch mam lęki. 


  • 0

#4 Lucjan

Lucjan
  • Modelarz
  • 202 postów
  • Age: 61
  • SkądKatowice
  • Imię:Lucjan

Napisano 07 September 2016 - 21:25

Cześć!

Odpowiednia pozycja zbiornika z gazem to podstawa, nie pomyslałem o tym .Na przerwy i gorący start pomoże tylko cierpliwa i precyzyjna regulacja
paramertrów . Dzięki za gratulacje. Ja życzę wielu udanych lotów Tucana .


Pozdrawiam Lucjan
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych