Skocz do zawartości


Zdjęcie

Profil skrzydla KFm- Wasza opinia.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
29 odpowiedzi w tym temacie

#21 japim

japim
  • Modelarz
  • 863 postów
  • Age: 35
  • SkądWarszawa
  • Imię:Przemek

Napisano 26 June 2017 - 12:30

Ale 6mm EPP juz tak :P Poza tym jak nakleisz taśmę klejącą, zrobisz "nagniecenie" to się zwinie.

Ale mniejsza o to. Chodzi o ten uproszczony profil KFM, stosowany zazwyczaj w deproniakach a nie wersje full wypas z odwzorowanym noskiem. Czy to się mija z celem?


  • 0

#22 zbjanik

zbjanik
  • Modelarz
  • 751 postów
  • Age: 61
  • Skądopolskie
  • Imię:Zbyszek

Napisano 26 June 2017 - 13:35

Ja w głębsze obliczenia się nie wdawałem, ale stosowałem KFM 3, taki dość toporny w modelu Breakfast, oraz w aktualnie intensywnie eksploatowanej Lucioli, z też KFM 3. ale takim staranniej wykonanym, powiedzmy skrzyżowaniem Clarka Y z KFM-em. No i ten drugi wariant wydaje się lepszy, sprawniejszy aerodynamicznie, choć jest różnica pomiędzy modelami, bo jeden to trochę mniejszy górnopłat, drugi większy dolnopłat, więc to nie wyniki badań, a raczej wrażenia. Ale zastosowanie KFM w Lucioli wyleczyło ją z nieobliczalności w zakresie przeciągnięcia. Wyraźnie widać wędrówkę ŚC do tyłu po zastosowaniu tego profilu. Dla mnie KFM to dużo zalet, z jednym, ale wszak czasem istotnym minusem: estetyka, czy też ogólne przyzwyczajenie do wyglądu skrzydła samolotu. Ale jak ktoś i to zaakceptuje, to można polecać, szczególnie do lżejszych, prostszych modeli. Choć biedy przecież można powiedzieć, że każdy model, nawet większy, z daleka, w locie, robi się mały, więc to kwestia podejścia.


  • 0

#23 robertus

robertus

    Książę depronu?

  • Modelarz
  • 9973 postów
  • Age: 44
  • SkądJelcz-Laskowice
  • Imię:Robert

Napisano 26 June 2017 - 15:36

Ja zwykle sklejam warstwy, bo łatwiej mi przyciąć nożykiem natarcie a potem je wyszlifować niż zawijać. A co do kształtu natarcia to różnie, zwykle zaokrąglenie, zaokrąglenie mniejszym łukiem na dole, większym na górze, coś ala klasyczne natarcie, ale tak bez spiny, co ręka dała.


  • 0

#24 jarek_aviatik

jarek_aviatik
  • Modelarz
  • 141 postów
  • Age: 49
  • SkądKraków
  • Imię:Jarek

Napisano 26 June 2017 - 16:25

 Wyraźnie widać wędrówkę ŚC do tyłu po zastosowaniu tego profilu. 

Zbyszku, jeśli nie przesunąłeś SC do tyłu, to sam profil tego nie zrobi. Zastosowanie innego profilu zmienia po prostu charakterystykę Cm od alfa i trymerowanie modelu jest na innym kącie natarcia.

Jeśli to było wrażenie, że SC przesunął się do tyłu, czyli prawdopodobnie uniósł się nos modelu do góry przy locie bez korekty. tzn, że trymerowanie modelu (kąt natarcia przy którym moment =0 ma większą wartość).

I to co napisałeś potwierdzałoby analizy Cm jest dodatni dla bardzo szerokiego zakresu kątów natarcia.

Popatrz na poniższy wykres dla skrzydła, które przedstawiałem kilka postów wyżej.

 

Położenie SC jest to samo 203 mm (linie są równoległe), Punkt neutralny to linia "pozioma" zielona. (SC wyznaczony na 10% Static Margin)

kfm_wing_02.png

 

 

Jest to latające skrzydło, dla profilu Clark Y jest to nielot, aby go wytrymerować trzeba zastosować klapy i wychylić je w górę.

Popatrz jak się zmienia kąt natarcia modelu przy różnych kątach zaklinowania skrzydła, bez zmiany położenia SC.

 

Nie piszę tego w odniesieniu do profili KFm, ale do prawideł mechaniki lotu. 

Środek ciężkości nigdy nie przemieści się sam (no chyba, że coś się urwie i zmieni swoje położenie).


  • 1

#25 zbjanik

zbjanik
  • Modelarz
  • 751 postów
  • Age: 61
  • Skądopolskie
  • Imię:Zbyszek

Napisano 27 June 2017 - 12:18

Jarku- jasne, masz rację, faktycznie lekko się "ślizgnąłem" po fizyce, a tego się robić nie godzi- środek ciężkości przez zmianę profilu sam z siebie nie nastąpi (no chyba, że rozłożenie mas w bryle tego nowego płata byłoby jakieś horrendalnie inne niż w tym poprzednim). Ale chodziło mi o to, że model w locie się tak zachowywał, że trzeba go było podtrymować na cięższy na ogon. To w górnopłacie, natomiast w Lucioli, dolnopłacie, też zaczynałem z klasycznym profilem, a po przejściu na KFM było to samo- nagle zachowywał się jak ciężki na nos. Po wylądowaniu wyregulowałem długość bowdena steru wysokości  i już zostało na stałe coś jak w Wildze: profil płaskowypukły odwrócony, a był symetryczny. Wszystko dla tego że nie lubię stale włączonych trymerów i je koryguję rzeczywistymi wychyleniami. Prawdopodobnie masz rację- chodzi bardziej o zmianę kątów natarcia, ale tak na moje wyczucie, z tym profilem wzrasta zakres możliwych położeń środka w kierunku do tyłu. Ale może też tylko trudniej się przeciąga takie skrzydło i stąd moje wrażenie- nie wiem...


  • 0

#26 robertus

robertus

    Książę depronu?

  • Modelarz
  • 9973 postów
  • Age: 44
  • SkądJelcz-Laskowice
  • Imię:Robert

Napisano 27 June 2017 - 13:09

W p11 mogłem przesuwać sc o 4 cm bez zauważalnej różnicy w locie
  • 0

#27 jarek_aviatik

jarek_aviatik
  • Modelarz
  • 141 postów
  • Age: 49
  • SkądKraków
  • Imię:Jarek

Napisano 29 June 2017 - 13:57

Kończąc moje rozważania na temat profili KFm:

Sądzę, że XFLR zauważa stopnie w profilach KFm podczas analiz, świadczą o tym te wykresy:

KFm3_Cp.png

kfm-7_cp.png

 

Aż tak dobrze nie znam XFLR 5 aby jednoznacznie stwierdzić, czy analizy są prawidłowe, czy też nie. Faktem jest, że potwierdziły niższą doskonałość tych profili, co widać na poniższym wykresie:

profile_porownanie.png

 

Natomiast mnie zaskakuje wykres Cm od alfa dla tych profili. W porównaniu z typowym profilem „plankowym”  np.: HS 3.4/12B przebieg wykresu dla profili  KFm-2 i 3 jest nieporównywalnie lepszy. Pewnie kiedyś wypróbuję ten profil latającym skrzydle typu PLANK.

 

Nie wiem czy ktoś robił zwichrzenie w skrzydle z tymi profilami, przy skrzydłach o dużym skosie i zbieżności przydałoby się.

 

 


  • 1

#28 Mundek

Mundek
  • Modelarz
  • 48 postów
  • Age: 71
  • SkądJohannesburg RPA
  • Imię:Wladek

Napisano 29 June 2017 - 20:59

Jarku, jeszcze nie konczymy tego tematu, potrzebuje Twojej opinii.

Twoje analizy teoretyczne sa bardzo interesujace , jak wspomnialem w pierwszych postach kilka lat temu zbudowalem prosty model

motoszybowca, specjalnie dla praktycznego porownania  profilu skrzydla Clark Y i KFm 3 na bazie tego samego Clarka.

Tu jest zdjecie tego profilu :http://www.rcclub.eu...php?id=7483&t=1

Szkrzydlo o rozpietosci 1400mm jak widac zostalo wykonane z depronu, 50% cieciwy to jest ClarkY  pierwszy i drugi stopien

jest wysokosci 6mm cieciwa skrzydla 180mm.

Model byl oblatywany w pierwszej fazie z oklejona folja tylna czescia profilu jako oryginalny Clark Y

Porownanie praktyczne chrakterystyki tych profili  przedstawie w nastepnym poscie,

Jarku, czy mozesz przeprowadzic  analize profilu KFm3 na bazie ClarkaY

Porownamy teorje z rzeczywistoscia.

 

Przepraszam za slaba Polszczyzne .

 

Pozdrawiam Wladek.


  • 0

#29 jarek_aviatik

jarek_aviatik
  • Modelarz
  • 141 postów
  • Age: 49
  • SkądKraków
  • Imię:Jarek

Napisano 30 June 2017 - 10:03

czy mozesz przeprowadzic  analize profilu KFm3 na bazie ClarkaY

 

Proszę bardzo, ale to już naprawdę koniec z mojej strony. Mam "rozgrzebane" 2 modele, trzeba skończyć i polatać. Poza tym praca też nie pomaga.

Zrobiłem coś takiego na bazie Clark Y:

kfm3-cly_prof.png

 

Wypluło takie charakterystyki:

kfm3_cly.png

 

Porównania nie ma co komentować, ale znowu ciekawy wykres Cm od alfa. Nie wiem czy to wpływ tych stopni na taką zmianę przebiegu wykresu.

To co napisał Robert, o możliwości przesuwania SC o nawet kilka cm bez wyraźnego wpływu na własności lotne - tak się dzieje gdy mamy właśnie wywłaszczoną charakterystykę Cm. Znalazłem kilka takich profili nazwijmy do latającego skrzydła (ale i nie tylko)

 

Pozostałe wykresy dla kfm-3.

kfm3_cly_cp.png

kfm3_cly_QVinf.png

 

Dla Clark Y

clarky_cp.png

clarky_QVinf.png

 

Gdyby ktoś się chciał dalej tym zajmować zamieszczam analizowany profil oraz KFm-7

Załączony plik  kfm-7.txt   2.77 KB   5 Ilość pobrań

Załączony plik  kfm3-cly.txt   3.23 KB   4 Ilość pobrań

 

Poniżej profile z "wygładzonymi" przebiegami Cm od alfa

profile_fw_01.png

profile_fw.png

 

 

Poglądów na profile KFm jest wiele od skrajnie entuzjastycznych do skrajnie pesymistycznych (pisał o tym Patryk w swoim temacie odnośnie przepływów laminarnych i turbulentnych)

Jedno jest jednak pewne, dla celów modelarskich są super:

  • szybkie w wykonaniu;
  • dużo wybaczają, dobre dla trenerków;
  • moim zdaniem dobre dla planków, ale na pewno nie ten na bazie Clark Y (choć można go "ustatecznić" lotkami wychylonuymi w górę - ale po co);

Wady:

  • wygląd, ktoś może tego nie lubić;
  • trudność budowy skrzydła ze zwichrzeniem z tym profilem;

Pewnie jeszcze inne wady jak i zalety można by mnożyć.

 

I jeszcze jedno: skrzydeł z tymi profilami, jak i innymi wolnymi profilami do modeli wolnych nie wolno robić super gładkich. Mogą nie latać.

Przekonało się o tym już kilka osób.


  • 2

#30 Motylasty

Motylasty
  • Modelarz
  • 262 postów
  • Age: 50
  • SkądTarn-Góry
  • Imię:Tomasz

Napisano 07 July 2017 - 09:07

 

I jeszcze jedno: skrzydeł z tymi profilami, jak i innymi wolnymi profilami do modeli wolnych nie wolno robić super gładkich. Mogą nie latać.

Przekonało się o tym już kilka osób.

 

 

Dokładnie jest tak jak piszesz. W Ginterze używam KFema "malowanego", znaczy malowany depron : http://motylasty.pl/toto020a.html

natomiast w Auguście ( http://motylasty.pl/toto021a.html)  potraktowałem w pewnym momencie całość taśmą pakową, model a co za tym głownie płat stał się gładziutki jak pupa niemowlaka.

Charakterystyka diametralnie się zmieniła. Model zaczął "inaczej" latać.


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych