Zakończyłem wzorcowe do uszu, jutro z nich skorzystam robiąc bloczki na uszy. Ponadto z twardej balsy 4 wyciąłem pasek o szerokości 15 na spływ oraz listwę 8x8 z balsy 10. Następnie listwy obrobiłem. Tak więc do montażu zostały tylko te żebra na uszy. W sterze wysokości wmontowałem łącznik pomiędzy połówkami (z sosny 3x4)
Jakoś nie trawie tego słowa. Prędzej żebra wzorcowe a najlepiej to można by użyć zamiast wzorcowe słowa szablon(y).
_________________
Cytat:
3.Podpis może zajmować objętość maksymalnie czterech linijek tekstu, wliczając w to zarówno linijki zajęte treścią jak i znaki graficzne typu banner - bez podkreśleń i pustych linijek. Zaleca się aby podpis zawierał imię użytkownika.
Administracja forum zastrzega sobie prawo ingerencji w treść i zawartość pola podpisu, jeżeli zakłócają przeglądanie forum, lub są sprzeczne z regulaminem.
Pomógł: 13 razy Wiek: 44 Dołączył: 09 Mar 2009 Skąd: Londyn
Wysłany: Czw 29 Lip, 10 23:56
Szymon_Leszno napisał/a:
Zakończyłem wzorcowe do uszu.....
A dlaczego robisz żebra wzorcowe do uszu ? W tym modelu jest dość duży uskok cięciwy a żeber jest aż !!! 5. Czy nie lepiej wykonać od razu w oryginale ? Gdy będziesz robił w bloku wyjdzie Ci pochyła krawędź żebra, a i z cięciwą będzie niedokładnie. Ja robiłem żebra uszu od razu w oryginale a za wzorce posłużył wydruk z komputera na kartonie.
Wskazówka:
Narysuj sobie na brystolu profil każdego żeberka ucha. Będziesz miał 5 rysunków. Wytnij bardzo dokładnie i przybij szpileczkami do balsy. Dokładnie wytnij nożykiem zarys żeberka pozostawiając 0,5 max 1mm na doszlifowanie papierem ściernym. Czynności te powtórz dwa razy dla każdego żeberka.
Jakoś nie trawie tego słowa. Prędzej żebra wzorcowe a najlepiej to można by użyć zamiast wzorcowe słowa szablon(y).
U mnie w modelarni tak się mówi, więc i ja tak mówię. Myślę że nazwa też jest adekwatna do tego elementu.
@Kijuik
Trochę zabawy jest tym Twoim sposobem. Obliczyłem to wszystko i wyszło mi że się sprawdzi. Poza tym gdy już wykonałem te wzorcowe to ciężko byłoby mi ich po prostu nie użyć.
Dzsiaj wyjeżdżam na wakacje, do 16 sierpnia mnie nie ma więc i Koliber stanie w miejscu. Przez weekend nie udało mi się nic zrobić z powodu przygotowań do wyjazdu.
Aha, założyłem że bloczek ma 9 mm ponieważ żeber będzie 6 po 1,5 mm szerokości. Jak widać ten kąt przy spływie będzie mały ale wzmocnię trójkątem i powinno być dobrze.
Od powrotu zrobiłem żebra na uszy. Zamiast 5 jak w planie będzie ich 6 (szóste w miejscu tego śmiesznego zakończenia). Wcześniej przygotowałem listwy natarcia oraz spływu. Po nacięciu "wpustów" na żebra wziąłem się do montażu prawego centropłata na wyrysowanym planie. Jak widać skrzydło będzie miało kesony od dołu i z góry.
Wszystko poszło w porządku, skleiłem wszystko na wikol. Jutro będzie można działać dalej.
Następnie wykonałem plan prawego ucha pod montaż. Po narysowaniu naciąłem "wpusty" i wszystko przybiłem do deski. Jutro skleję całość.
Ucho ma długość 35 cm. Cięciwa to 186 mm, zwęża się do 156 mm przy końcówce ucha. Także ciut większe od tego z planu.
Budowa Kolibra spokojnie się toczy. Od ostatniego posta zrobiłem trochę. Mianowicie zmontowałem wszystkie części skrzydła, wkleiłem wszędzie dźwigary (centropłat listwa 8x3, ucho listwa 5x3). Przykleiłem też kesony balsowe (1,5 mm) wszędzie oprócz lewego centropłatu. Poradziłem sobie z tym wszystkim dobrze używając wikolu. Jednak mam pytanie. Jak najlepiej wkleić górny keson ? Dolny keson unieruchamiałem używając zwykłych klamerek, ale tu może nie być to najlepsze rozwiązanie. Co radzicie ?
Mój niezawodny sposób klejenia dźwigarów (wikol i gumy)
Skrzydełka na dzień dzisiejszy
Podobają mi się konstrukcje z kesonem
Ps. Z czego zrobić wypełnienia pomiędzy dźwigarem ? Chodzi mi tylko o tą część pomiędzy sosną, nie tą przed kesonem, gdzie zakrywa się sosnę. Proponuję balsę 4, będzie odpowiednia ?
Pomógł: 29 razy Wiek: 40 Dołączył: 16 Gru 2007 Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 08 Wrz, 10 11:04
Szymon_Leszno napisał/a:
Z czego zrobić wypełnienia pomiędzy dźwigarem ?
Masz na myśli przekładki międzydźwigarowe (środniki)? Z balsy 2mm, słoje prostopadle do dźwigara. Ale je lepiej się wkleja jak nie ma jeszcze górnego dźwigara. Łatwiej wpasować, a górę pod dźwigarem szlifuje się papierem ściernym przyklejonym do listewki. Teraz będziesz miał trochę zabawy z dopasowaniem, ale też się da.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach