Zacznę od małego wprowadzenia.
Mój instruktor z modelarni zrobił kiedyś Mitsubishi A6M "zero", o rozpiętości około 58 cm jeśli dobrze pamiętam.Konstrukcja była praktycznie taka sama jak mojego mustanga z drobnym wyjątkiem, kadłub był zabudowany balsą tylko na odcinku chyba od pierwszej do drugiej wręgi, reszta same podłużnice i wręgi.Niestety pewnego dnia miała miejsce kraksa.Model uderzył przy lądowaniu dziobem w wystającą muldę ziemi(chyba koleina po jakimś pojeździe),skutek:przód zabudowany balsą przetrwał praktycznie nienaruszony, natomiast kadłub na odcinku 2 wręg za zabudowaną częścią został zmiażdżony.Odbudowa kadłuba o takiej konstrukcji nie należy do najprzyjemniejszych.Po rozmowie z Instruktorem i analizie tego co stało się z Jego kadłubem doszliśmy do wniosku, że najlepiej przód wykonać jako skorupki a tylko tył zostawić podłużnicowo-wręgowy.Co prawda utrudnia to trochę prace, trzeba te dwie części równo bez skręceń połączyć itp. ale w razie ewentualnej tfu tfu krak... liczę na to, że skorupka z przodu uchroni mnie przed kłopotliwą naprawą.Gorzej jeśli siła wyładuje się na tyle i to on będzie wymagał naprawy.Co prawda mógłbym cały kadłub zrobić normalnie i dopiero potem zabudować przód,ale zdaje mi się, że skorupki są łatwiejsze w wykonaniu i na pewno nie mniej wytrzymałe.
Pomógł: 19 razy Wiek: 36 Dołączył: 11 Paź 2006 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 23 Lut, 10 12:21
a to dziwne ze skoro juz tak chcesz robic to nie zrobisz jak bozia nakazala kadluba podluznicowego i wypelnic potem na odcinku jakim chcesz przestrzenie pomiedzy podluznicami.
Chyba lubisz sobie utrudniac zycie
Ja tak robię tylko do orczyka przymocowuje pręcik węglowy tak, żeby troszeczkę wystawał poza niego i dopiero to łącze koszulka, są mniejsze luzy, można zastosować mniejszą koszulkę i są mniejsze opory.
Panie Arku, kiedy miałem do wyboru zrobić skorupki lub normalna konstrukcja i potem wypełniać, to zdawało mi się, że skorupki pójdą o wiele łatwiej."Klepki" już miałem, więc stwierdziłem, że wytnę szybko pół-wręgi i jakoś to pójdzie.Robiąc te skorupki nie miałem jeszcze porównania do konstrukcji podłużnicowo-wręgowej, gdyż jest to mój pierwszy model o tego typu konstrukcji kadłuba.Teraz po wykonaniu tego tyłu stwierdzam, że jest to zdecydowanie przyjemniejsze, niż klejenie skorupek, niemniej jednak nie żałuje pracy włożonej w skorupki, zawsze jest to jakieś nowe doświadczenie.
Kwasiu, dzięki.
EDIT
Dysponuje planami podzielonymi na A4, jeśli ktoś jest zainteresowany to mogę podesłać.
skype: komar_ck
Wiek: 25 Dołączył: 15 Sty 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 16 Mar, 10 14:45
Również jestem zainteresowany takimi planami, bo konstrukcja wygląda bardzo ciekawie i aż korci aby zrobić.
Jak możesz wyślij mi na maila mm10241@gmail.com
_________________ It's gonna by Legend... wait for it ...dary!
Witam.
Jako,że paczka trochę waży(za dużo dla mojej skrzynki),postanowiłem "powiesić" plany na serwerze.Do pobrania tutaj .
PS Przepraszam, że tak długo nie ma aktualizacji ale ferie się skończyły a co za tym idzie również ilość wolnego czasu.Niemniej jednak trochę postępów jest,więc niedługo postaram się wrzucić fotki.
Absolutnie nie,co prawda postępy w budowie niewielkie,ponadto zaraz po zakończeniu roku szkolnego wyjechałem,więc nie mogę nic w wakacje podłubać,aż do powrotu co nastąpi pod koniec sierpnia.Oczywiście zaraz po powrocie zabiorę się za dokańczanie mustanga.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach