Wiek: 15 Dołączył: 06 Sie 2008 Skąd: Rojów/Ostrzeszów
Wysłany: Sro 28 Lip, 10 16:02 Moja podróba Addictiona od Pa
Witam
Widziałem ostatnio temat o tym modelu.Chciałem go sobie kupić ,ale cena okazała się na tyle odstraszająca ze postanowiłem zrobic jego mniejszą (około 90%)kopię na podstawie fotek z RCgroups.Powiekszyłem je w Corelu,wudrukowałem ,pomierzyłem konstrukcje i przerysowałem na papier.
w tej chwili wygląda tak:
i tak
Wiek: 15 Dołączył: 06 Sie 2008 Skąd: Rojów/Ostrzeszów
Wysłany: Czw 29 Lip, 10 17:44
Ukończyłem skrzydła i okazało sie ze maja po prostu byczą powierzchnie
Filmik z oblotu chyba raczej bedzie ale co do hard 3d to nie wiadomo czy mój e-max 2822 da sobie radę w tym modelu .
Wiek: 15 Dołączył: 06 Sie 2008 Skąd: Rojów/Ostrzeszów
Wysłany: Pią 30 Lip, 10 17:30
Dzisiaj zrobiłem domek silnika:
Potem zrobłem mały teścik silnika i moje obawy co do ciagu sie rozwiały. Na śmigle 9x4.7SF apc miał jednak zapas mocy.
W pierwszym poście troche źle podałem skalę.Ma dokładnie wielkość 86% oryginału.
Pomógł: 29 razy Wiek: 22 Dołączył: 11 Sie 2007 Skąd: Ostrowiec Św. / W-wa
Wysłany: Pią 30 Lip, 10 18:23
Ja osobiście polecam skrócić oś silnika tak, aby piasta na której mocujesz śmigło opierała się bezpośrednio o rotor silnika. Unikniesz w ten sposób zgięcia wału w przypadku jakiejś kraksy. Wiem że motorki emaxa nie są drogie, ale...
Drogi kolego ładnie Ci idzie gratulacje,czekam na filmik z oblotu. Co do silnika odkręć te brzydkie małe imbuski i wkręć śruby fi3 ,bezpieczniej będziesz miał, te talerzyki od emaxów lubią się odkręcać
Pomógł: 6 razy Wiek: 17 Dołączył: 23 Cze 2008 Skąd: kraków
Wysłany: Sob 31 Lip, 10 09:37
Pozwole się z Tobą Cimek nie zgodzić. Tez wpadłem na taki pomysł, skończyło się na tym, że po każdym locie trzeba było dokręcać śrubki i wróciłem do imbusów.
Wiek: 15 Dołączył: 06 Sie 2008 Skąd: Rojów/Ostrzeszów
Wysłany: Czw 05 Sie, 10 19:49
Prace nad modelem mało się posunęły ,a to głównie z powodu czekania na nową aparaturę.
Mordkę zrobiłem z balsy a przednie zaokrąglenie z pianki ,potem na to trochę szpachli i farba nitro.Chciałem wytłaczać z przezroczystego plastiku i potem malować ,ale nic raczej by z tego nie wyszło .Musze zrobić nowe podwozie bo podczas próby na dworze moja stara aparatura zaczęła wariować i się połamało.
Mam drobne problemy ze zrobieniem owiewki kabinki.Zrobiłem już 13 wytłoczek i żadna nie jest idealna .Jutro może będę miał większe butelki to bede dalej próbował.
Ośki silnika raczej nie będe skracał bo w razie czego to mam drugi taki sam spalony silniczek jako dawcę czesci.Srubki mocowania silnika sa dokrecone na maxa i narazie nie zauważyłem zeby sie odkrecały (przynajmniej podczas testów)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach