Skocz do zawartości


Zdjęcie

Prawie akrobacik

akrobat depron dolnopłat

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 h@man

h@man
  • Modelarz
  • 8 postów
  • SkądW-wa
  • Imię:Dariusz

Napisano 29 grudzień 2012 - 00:10

Jako, że zapewne niewiele osób przegląda powitania, więc witam ponownie :). Od dłuższej chwili przeglądam forum i postanwiłem polepić własnego deproniaka. Założenie było żeby zrobić Pitts'a Special, który bardzo mi się podoba, jednak po wstępnym wycięciu kadłuba stwierdziłem że na pierwszy ogień pójdzie dolnopłat z prostym jak cep skrzydłem. Błędem było pozostawienie silnika na oryginalnej wysokości co przy takiej odległości od skrzydła powoduje ogromną czułość na operowanie gazem. Założenia: 0.9 m rozpiętości 700-800 g wagi do lotu Ciąg mniej więcej równy masie. Co wyszło: 91,5 cm rozpiętości 23 cm cięciwa 780 g do lotu z pakietem 1500 mAh 3S Silnik Pulso X2808/24 (1190 rpm/v) Śmigło APC 10x4.7" Regiel Turnigy 40A seria Plush Daje toto mniej więcej 780-790 g ciągu, ale muszę jeszcze raz pomierzyć dokładniej. Model oblatany, w zasadzie to pierwsze loty własnym modelem (i autorskim). Pospolicie mówiąc lata dość szybko i trochę nerwowo, chętnie wchodzi na plecy co w sumie jest naturalne. Po kilku lotach niestety połamałem kadłub nieudanym rzutem z ręki. Ale nowy przód czeka włąśnie na oklejenie taśmą z przesuniętym niżej silnikiem. Parę luźnych fotek: Tuż przed oblotem - jakieś 30 sekund lotu bo robiło się strasznie szybko ciemno. Na szczęście udało się nie rozbić fruwadła, mimo że za wiele nie latałem wcześniej :) Model_acro_01 014_rs.jpg Wersja finalna tuż przed rozbiciem: Acro 01 003_rs.jpg Skrzydełko, dźwigar z balsy 6x6 + trójka sklejka w centropłacie, pomocniczy z cienkiej listeweczki. Model_acro_01 003_rs.JPG Model_acro_01 004_rs.jpg Półka pod akku i wręga silnikowa Model_acro_01 009_rs.jpg Jeden z kolejnych lotów: http://www.youtube.c...50Kcask Trochę twardawe lądowanie bo regiel mi odpiął silnik, a jeszcze do końca nie wyczułem ile moge polatać :) Kadłub w odbudowie: Acro 01 006_rs.jpg Niestety krzywo wklejone podłużnice/dokładki kadłuba zaowocowały nakombinowaną wręgą silnika Acro 01 008_rs.jpg Podwozie: Acro 01 013_rs.jpg Acro 01 014_rs.jpg Acro 01 015_rs.jpg
  • 0

#2 człowiek

człowiek
  • Modelarz
  • 84 postów
  • Age: 21
  • GG:
  • SkądRawicz
  • Imię:Igor

Napisano 29 grudzień 2012 - 00:48

Fajny fun-fly. Dźwigary wytrzymują wyjścia z pikowania na pełnej mocy ? Robi się wznios ?
  • 0

#3 h@man

h@man
  • Modelarz
  • 8 postów
  • SkądW-wa
  • Imię:Dariusz

Napisano 29 grudzień 2012 - 01:51

Fajny fun-fly. Dźwigary wytrzymują wyjścia z pikowania na pełnej mocy ? Robi się wznios ?

Dzięki, generalnie latałem na mocno ograniczonych wychyleniach a i tak nie zaciągałem sterów przy szybszych lotach na maxa, właśnie z obawy o skrzydło. Póki co się nie gnie. Z drugiej strony w pikowaniu model nie jest zbyt szybki ze względu na dość duży opór czołowy. Maksymalne wychylenia przydadzą się przy minimalnej prędkości, ale jeszcze nie miałem okazji polatać bez dual rate bo i tak jest dość nerwowy.

Złamałem sobie jeden taki dźwigar na próbę, z nieudanego skrzydła. Balsa puszcza prawie równo z depronem na skutek odkształcenia. Gdyby dać sosnę, listewki i tak wygniotą depronowy środnik przy odkształceniu zanim same pękną, trochę to dla mnie nie miarodajne połączenie. Minusem balsy jest to że szybciej się zmęczy i zmięknie. Drugi raz zastanawiałbym się nad dźwigarem ze środnikiem wzmocnionym balsą i z listewkami sosnowymi jako pasy.
  • 0

#4 JacekCichy

JacekCichy
  • Modelarz
  • 184 postów
  • Age: 31
  • SkądKraków
  • Imię:Jacek

Napisano 29 grudzień 2012 - 13:25

Fajnie lata ;) Jaki profil zastosowałeś?
  • 0

#5 h@man

h@man
  • Modelarz
  • 8 postów
  • SkądW-wa
  • Imię:Dariusz

Napisano 30 grudzień 2012 - 20:16

Fajnie lata ;) Jaki profil zastosowałeś?

Dzięki.. latał :/, właśnie dzisiaj przy oblocie przebudowanego kadłuba w drugim locie pokonał mnie wiatr. Generalnie nie wiem też czy coś z lotkami nie miałem pochrzanione bo w pewnym momencie przestał mi reagować na skręt w prawo i wpadł w korka, w którego wcześniej nie dało rady go wprowadzć na siłę - ale na ziemi po kraksie wychylenia wyglądały ok. Wyważenie też bardziej przednie.

..a profil to NACA 0012, z lekkim kątem zaklinowania ~2 stopni.

Przed startem:
Acro 01 002_rs.jpg

Po lądowaniu ;)
Acro 01 004_rs.jpg
Pakiet o dziwo wyleciał z termokurczu, rzep nie puścił, na szczęście dałem depronową strefę zgniotu za silnikiem.
Acro 01 006_rs.jpg
skrzydło też przemodelowane
Acro 01 008_rs.jpg

Trzeba będzie pomyśleć nad czymś nowym.
  • 0

#6 pyton

pyton
  • Modelarz
  • 734 postów
  • Age: 30
  • Skądmarcinków, skarżysko, kielce
  • Imię:Bartek

Napisano 30 grudzień 2012 - 20:39

samolotek fajowski ale za duzo balsy za mało sosny i skleki podłużnice w kadłubie powinna byc sosna! nie mówiąc już o dźwigarze tylko sosna. w akrobatkach które są narażone na przeciążenia konstrukcja wszczególności skrzydlo powinno być solidne, jesteś poczatkujący/sredniozaawansowany-nie wiem?
  • 0

#7 TKC

TKC
  • Modelarz
  • 303 postów
  • Age: 42
  • SkądWarszawa - Sadyba
  • Imię:Tomasz

Napisano 30 grudzień 2012 - 21:18

Pyton, znam(znałem) ten model. Depron + taśma pakowa+ wstawki z tkaniny szklanej w newralgicznych miejscach + balsa - razem ładnie to wszystko pracowało , nawet przy największych wygibasach w powietrzu. Jednak przyziemienia z tego korka, który był końcem dla tego wcielenia modelu, nawet wzmocniony sosną model by raczej nie przeżył. :(
Fakt jako dźwigar mogła by być sosna, ale balsa wystarczała - latają wszak modele depronowe bez dźwigara - np RWD 5 by Skazoo. Wiem, że to nie ten typ modelu ale wierz mi, z trochę mocniejszym silnikiem można nawet RWDziakiem trochę więcej poszaleć ;) .
Od czasu do czasu bawię się nim (bywa, że na ostro :D ) i jeszcze nie udało mi się złamać skrzydła w locie (a model jest cięższy niż przewidywał konstruktor). Pomijam tutaj mój pierwszy lot, kiedy zaczynałem się uczyć latać i wleciałem w drzewo, no cóż wtedy skrzydło nie wytrzymało B).
BTW. spójrz na mojego Speeda Aero - tam balsy aż nadto :P

Pozdrawiam
Tomasz
  • 0

#8 pyton

pyton
  • Modelarz
  • 734 postów
  • Age: 30
  • Skądmarcinków, skarżysko, kielce
  • Imię:Bartek

Napisano 31 grudzień 2012 - 10:27

Tomku juz kiedyś widziałem tę relacje, model świetnie wykonany a cala dokumentacja próby wytrzymałościowej belki podwoziowej no extra. Jednakże jak widze dźwigary , podłużnice balsowe, i jeszcze jak ładnie pękają no to cos sie dzieje. Nie wiem czy autor latał, lata czy uczy sie latać.Osoba która jak ty wykonuje speeda z balsy lub model z dźwigarami balsowymi musi już umieć latać i to dosyć dobrze i bardzo uważać .
  • 0

#9 TKC

TKC
  • Modelarz
  • 303 postów
  • Age: 42
  • SkądWarszawa - Sadyba
  • Imię:Tomasz

Napisano 31 grudzień 2012 - 13:49

Tomku juz kiedyś widziałem tę relacje, model świetnie wykonany a cala dokumentacja próby wytrzymałościowej belki podwoziowej no extra.

Dzięki za słowa uznania! -_- Jednak wracjąc do tematu:

Jednakże jak widze dźwigary , podłużnice balsowe, i jeszcze jak ładnie pękają no to cos sie dzieje.
Nie wiem czy autor latał, lata czy uczy sie latać.


Jak już powiedziałem byłem świadkiem zdarzenia - kret był skutkiem korkociągu i upadku z wysokości kilkunastu metrów (było kilka zwitek w korku).
Przyczyna korkociągu - bliżej nieznana, moim zdaniem jakiegoś znaczącego błędu w pilotarzu raczej nie było.
Warunki jednak były paskudne - wiało mocno i bardzo nierówno - latając w tym samym czasie skrzydełkiem potrafiłem "spaść" w powietrzu 2m, a mój pancerny Tzagi ustawiony nosem do wiatru, bez silnika, dryfował do tyłu spychany wiatrem.
Dodatkowo kierunek wiatru był niekorzystny (było dużo rotorów od drzew).
Myślę, że w model w lekkim zakręcie dostał podmuchem tylno-bocznym, który spowodował utratę siły nośnej na jednym ze skrzydeł (zerowa lub ujemna prędkość skrzydła względem powietrza) i model będący już w pochyleniu zwalił się w korka. A że zabrakło wysokości to model uderzył w przemarźnięte pole (gdyby było cieplej i mięka gleba, to przypuszczam, że nie było by aż tak dużych strat).
Druga hipoteza to (zresztą sygnalizował to autor wątka) problem z lotkami - może za małe wychylenia, może jakiś problem elektryczny lub mechaniczny.

Nie chcę się wypowiadać odnośnie zaawansowania autora, jednak z tego co wiem to wcześniej już kilka razy latał. A jak lata, to widać na załączonym przez niego filmie - moim zdaniem lot nie wygląda na taki gdzie za sterami siedzi całkowity nowicjusz ;) .

Osoba która jak ty wykonuje speeda z balsy lub model z dźwigarami balsowymi musi już umieć latać i to dosyć dobrze i bardzo uważać .


Ponownie dzięki za Dobre Słowo :P.
Uważam, że latam na dość przeciętnym poziomie, jednak faktem jest, że model dobieram do warunków, albo siedzę w domu ;). Mimo tego w zeszłym tygodniu udało mi się połamać śmigło przy starcie wspomnianym już RWDziakiem na nartach :angry: - a myślałem już, że ten model mnie nie zaskoczy ;)

Pozdrawiam
Tomasz
  • 0

#10 h@man

h@man
  • Modelarz
  • 8 postów
  • SkądW-wa
  • Imię:Dariusz

Napisano 02 styczeń 2013 - 18:58

Tomku juz kiedyś widziałem tę relacje, model świetnie wykonany a cala dokumentacja próby wytrzymałościowej belki podwoziowej no extra. Jednakże jak widze dźwigary , podłużnice balsowe, i jeszcze jak ładnie pękają no to cos sie dzieje. Nie wiem czy autor latał, lata czy uczy sie latać.Osoba która jak ty wykonuje speeda z balsy lub model z dźwigarami balsowymi musi już umieć latać i to dosyć dobrze i bardzo uważać .

Nie miał to być poszukiwacz kretów ;) Balsa użyta świadomie, nie liczyłem że przetrwa konkretnego kreta, mało co depronowego wytrzymuje. Ale przyznaje że górna podłużnica mogła być sosnowa, choć w tym przypadku nic by to nie pomogło. Początkowa koncepcja była bardziej lajtowa.. a dźwigar ma się dobrze - poszło poszycie z żebrami. Teoretycznie można by skrzydło odbudować, ale końcówka też poszła i jak dla mnie za dużo lepienia.

Praktyki w budowaniu modeli RC za wiele nie mam, to moja pierwsza próba, w lataniu jak widać na filmiku, muszę jeszcze trochę nabrać wprawy, ogarnąć aparaturę. Ten model w porównaniu z RWD Tomka, którym miałem okazje polatać był dość nerwowy i czuły.
  • 0

#11 Motylasty

Motylasty
  • Modelarz
  • 269 postów
  • Age: 52
  • SkądTarn-Góry
  • Imię:Tomasz

Napisano 03 styczeń 2013 - 08:31

Wymieniłbym jeszcze inną przyczynę takowych, a nie innych zniszczeń w modelu - karby. Tam dosłownie roi się od nich. Wystarczyłoby zrobić przód kadłuba ( ścianki wewnętrzne ) ze sklejki owocówki wyażurowanej, z płynnym przejściem w podłużnice. Moim zdaniem trochę "przekombinowałeś" z ilością wzmocnień, wklejek etc. Takowe moje zdanie.
  • 0



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: akrobat, depron, dolnopłat

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych