Skocz do zawartości


Zdjęcie

Drukowany P-38, czyli: plastic fantastic?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1 poharatek

poharatek
  • Modelarz
  • 1155 postów
  • Age: 47
  • SkądSłomniki/Kraków
  • Imię:Marcin

Napisano 12 marzec 2019 - 12:51

Jakiś czas temu się ujawniłem, że wydrukowałem sobie P-38 od 3DLabPrint (https://3dlabprint.c...p-38-lightning/ )

Wyglądało to wtedy tak:

VR4TUqi.jpg

Czyli; dwa pudła z częściami + pudło z wydrukami próbnymi i nieudanymi.

Potem minęło sporo czasu, bo musiałem dojść do ładu ze strychowarsztatem (który wkrótce zyska nową funkcjonalność i stanie się strycho - warsztato - drukarnią ;)), ale w końcu w weekend miałem trochę czasu i w dwa wieczory udało się poskładać bestyję do kupy.

Zanim pokażę, jak wygląda kilka słów na temat samego wydruku i z jakiego filamentu korzystałem.

Drukowanie było bezproblemowe, wiadomo - trwa to znacznie dłużej niżby się chciało (łącznie z wydrukami próbnymi wyprodukowanie części do "lajtninga" zajęło mi jakieś 2 tygodnie), ale nie miałem przy tym jakiś większych wpadek. Pudło z wydrukami próbnymi jest mocno zapełnione, bo trochę kombinowałem z ustawieniami druku, no i chciałem mieć trochę elementów, żeby przećwiczyć klejenie i na "testy wytrzymałościowe".

Korzystałem ze slicera S3D, gcody generowałem z dostarczonych plików factory, gdzie dostosowałem ustawienia do mojej drukarki (poczciwego Endera 3).

Materiał to naturalny PLA Spectrum.

Tu uwaga: mogło by się wydawać, że lepszym materiałem do drukowania modeli będzie PET-G, ze względu na dużą wytrzymałość i dobre przyleganie warstw, jednak według mnie ten materiał nie nadaje się do tego celu.

Po pierwsze jest elastyczny, w związku z czym gotowe elementy były by zbyt wiotkie (np kadłub zwłaszcza w części ogonowej).

Po drugie -  PET ma niską energię powierzchniową, przez co trudno się go maluje i klei. Drukowanki  od 3DLabPrint mają specyficzną konstrukcję; nie ma w nich przewidzianych żadnych dodatkowych wzmocnień (dźwigarów, podłużnic) i dlatego wytrzymałość spoiny jest kluczowa dla wytrzymałości całej konstrukcji. A PET - klei się kiepsko.

 

Dobra, dosyć dygresji, Lightning wygląda teraz tak:

 

aKZQaxB.jpg

 

3glHdVm.jpg

 

StFj8I9.jpg

 

fwuPuGs.jpg

 

Jest to całkiem spory latacz; 1,4m rozpiętości, 1m długości, dlatego ma demontowalne skrzydła. Ze zdjętymi wygląda tak:

 

L7wrY83.jpg

 

Mocuje się je na zatrzask w belkach kadłubowych. Jak na razie działa to nieźle - skrzydła mocno siedzą w belkach kadłuba, montaż/demontaż jest szybki i prosty, zobaczymy jak to będzie po kilku miesiącach eksploatacji.

 

Sklejanie poszło bardzo szybko - zajęło dwa wieczory, a nie śpieszyłem się z tym zbytnio ;)

Nieco się obawiałem jak będzie z geometrią modelu, bo elementy klei się "w powietrzu", jak się okazuje niepotrzebnie, bo wszystko pasuje do siebie i  składa się jak "klocki Lego".

Sama konstrukcja jest zaskakująco mocna.

Skleiłem sobie testowe skrzydło i kadłub:

5zyWK1e.jpg

GpUJWYf.jpg

 

A potem zacząłem się nad nimi pastwić :D

No i musiałem się sporo natrudzić, żeby krzywdę im zrobić. Np. skrzydło jest znacznie wytrzymalsze, niż klasyczna konstrukcja drewniana i bliżej jej pod tym względem do mocnego laminatu.

 

Drukowana "skorupa" waży 1180 g. 

x7w4sus.jpg

Czyli całkiem nieźle, bo wedle instrukcji waga drukowanych elementów powinna wynieść 1160g. Chciałbym się zmieścić w 2 kg wagi  modelu gotowego do lotu.

 

I na razie to by było wszystko. Teraz czas na malowanie, ale najpierw muszę zaprojektować (i wydrukować) kołpaki śmigieł, bo nie widzą mi się te, które proponuje 3DLabPrint.


  • 0

#2 young

young
  • Modelarz
  • 1309 postów
  • Age: 53
  • SkądPruszków
  • Imię:Mariusz

Napisano 12 marzec 2019 - 18:04

Jak dla.mnie to odległa technologia lub tzn przyszła. Ale nieźle to zaczyna się prezentować. Możesz ocenić szacunkowo koszt samego materiału na tym etapie ? Tak abyśmy my laicy mogli sobie to odnieść do tradycyjnej metody . Bacznie obserwuje i trzymam kciuki.
Mariusz
  • 0

#3 poharatek

poharatek
  • Modelarz
  • 1155 postów
  • Age: 47
  • SkądSłomniki/Kraków
  • Imię:Marcin

Napisano 12 marzec 2019 - 18:51

Jak dla.mnie to odległa technologia lub tzn przyszła. Ale nieźle to zaczyna się prezentować. Możesz ocenić szacunkowo koszt samego materiału na tym etapie ? Tak abyśmy my laicy mogli sobie to odnieść do tradycyjnej metody . Bacznie obserwuje i trzymam kciuki.
Mariusz

Oj tam oj tam.

Odległa to ta technologia była w latach 90-tych ;)

Teraz to już codzienność. Koszt sensownej drukarki hobbistycznej to teraz około 700 zł - więc można niewielkim kosztem samemu tego "cudu techniki" popróbować.

 

Natomiast co do kosztu modelu, no to łącznie z wydrukami próbnymi i schrzanionymi poszło około 1,5 kg filamentu. Kilogramowa szpula to koszt około 70 - 80 zł (tzn dobrej jakości, bo można też kupić filament po 40 zł za szpulę - ale to już na własne ryzyko...). Wiec koszt drukowanki to około 120 zł, do tego trzeba było kupić pliki za 40 USD, więc razem wyszło jakieś 280 zł. Według mnie całkiem tanio, jak na 1,5 metrowy, dwusilnikowy model.


  • 1

#4 young

young
  • Modelarz
  • 1309 postów
  • Age: 53
  • SkądPruszków
  • Imię:Mariusz

Napisano 12 marzec 2019 - 19:08

Marcin dziękuję za bardzo ciekawe i rzetelne informacje. Faktycznie koszty są całkiem przyzwoite , zważywszy że to dopiero " początek " w zbieraniu doświadczeń. Uważam za duży twój sukces że uzyskałeś zblizoną wagę w swoich próbach do pierwowzoru.
Rewelacyjnie wyglądają wzmocnienia skrzydła aż szkoda malować :). Widać duże możliwości tej technologi , powtarzalność , odwzorowanie kształtu, szybkość i ewentualne naprawy. Napieraj do przodu ...:) Sezon tuż tuż.
  • 0

#5 poharatek

poharatek
  • Modelarz
  • 1155 postów
  • Age: 47
  • SkądSłomniki/Kraków
  • Imię:Marcin

Napisano 12 marzec 2019 - 19:15

Rewelacyjnie wyglądają wzmocnienia skrzydła aż szkoda malować :)

No te geodetyczne wzmocnienia w skrzydle wyglądają według mnie zarąbiście - dlatego właśnie wybrałem wersję "stealth" i wydrukowałem tą P-38 z transparentnego, naturalnego PLA (który ma niestety tę wredną cechę, że widać na nim każdą kroplę kleju, dotknięcie uciapanym paluchem itp ;)).

Malowanie też będzie nietypowe, bo niekryjące. O ile nic nie schrzanię to wnet pokażę, jak po pomalowaniu wygląda.


  • 0

#6 mirolek

mirolek
  • Modelarz
  • 1863 postów
  • Age: 52
  • SkądKraków
  • Imię:Mirek

Napisano 14 marzec 2019 - 08:17

Drukowanie modeli to nie żaden kosmos a technologia dnia dzisiejszego i coraz bardziej popularna :-)

Widziałem już w locie takie modele i delektowałem się ich konstrukcją która dopasowana do druku 3D jest zupełnie inna niż tradycyjna .... wygląda futurystycznie ale to sa już sprawdzone rozwiązania i  tak wykonane modele dobrze latają. Z trwałością można dyskutować i naprawa to zawsze wymiana większego elementu ale każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety.

W modelach do walki powietrznej ta technologia sprawdza się doskonale bo waga mniejsza niż laminaty a czas powstania modelu znacznie krótszy.

 

Gratuluje udanego projektu, model wygląda świetnie i czekam na film z oblotu - SUPER !!!

 

ms


  • 0

#7 d9Jacek

d9Jacek
  • Modelarz
  • 872 postów
  • Age: 68
  • SkądWarszawa
  • Imię:Jacek

Napisano 14 marzec 2019 - 09:12

pozdrowienia i gratulacje  od "konserwy"... czyli mnie.............model Super uklon2.gifuklon2.gifuklon2.gif

 

 

ps.

jestem absolutnym laikiem w tym temacie, ale chciałym wydrukować sobie helikopter...czy to możliwe, czy ktos ,cos wie ?


  • 0

#8 poharatek

poharatek
  • Modelarz
  • 1155 postów
  • Age: 47
  • SkądSłomniki/Kraków
  • Imię:Marcin

Napisano 14 marzec 2019 - 10:09

 

W modelach do walki powietrznej ta technologia sprawdza się doskonale bo waga mniejsza niż laminaty a czas powstania modelu znacznie krótszy.

I widać, że w tym kierunku to będzie szło, np. ostatni model od 3DLabPrint to Ił 2 M3 zaprojektowany pod kombat: https://3dlabprint.c...il2m3sturmovik/

Wygląda świetnie, jakby jeszcze miał działający ster kierunku, to bym się nie zastanawiał i go sobie sprawił ;)

 

 

ps.

jestem absolutnym laikiem w tym temacie, ale chciałym wydrukować sobie helikopter...czy to możliwe, czy ktos ,cos wie ?

To zależy o co Ci chodzi.

Jeśli np. o kabiny, to tu jest konwersja Trexa 450 na Hughes 300 :https://www.thingive...m/thing:2581909


  • 0

#9 d9Jacek

d9Jacek
  • Modelarz
  • 872 postów
  • Age: 68
  • SkądWarszawa
  • Imię:Jacek

Napisano 14 marzec 2019 - 10:17

I widać, że w tym kierunku to będzie szło, np. ostatni model od 3DLabPrint to Ił 2 M3 zaprojektowany pod kombat: https://3dlabprint.c...il2m3sturmovik/

Wygląda świetnie, jakby jeszcze miał działający ster kierunku, to bym się nie zastanawiał i go sobie sprawił ;)

 

To zależy o co Ci chodzi.

Jeśli np. o kabiny, to tu jest konwersja Trexa 450 na Hughes 300 :https://www.thingive...m/thing:2581909

 

 

dzieki , super


  • 0

#10 mirolek

mirolek
  • Modelarz
  • 1863 postów
  • Age: 52
  • SkądKraków
  • Imię:Mirek

Napisano 14 marzec 2019 - 10:30

IŁ-2 wygląda świetnie .... właściwie to taki plastikowy model 1:72 tyle, że latający i w skali 1:12  ;)  marzenia z dzieciństwa się spełniają :D 

 

ms


  • 0

#11 japim

japim
  • Modelarz
  • 2344 postów
  • Age: 38
  • SkądWarszawa
  • Imię:Przemek

Napisano 14 marzec 2019 - 11:31

IŁa 2 tez kupiłem :) do druku i do nauki. Natomiast P38 nie za bardzo mi pasuje bo on z obrysu skrzydeł tylko przypomina P38.

 

 

EDIT: Jest taki niesamowity gosciu Tor Arne Hustvedt  ktory publikuje swoje projekty for free:

 

DSCN1142_large.JPG

https://cults3d.com/...h-rc-helicopter

 

Pylon06_large.jpg

https://cults3d.com/...speed-400-class

 

MidiHerc02_large.jpg

https://cults3d.com/...129-cm-wingspan

 

Miniherc19_large.jpg

https://cults3d.com/...rcules-rc-model

 

MIR-25-19_large.jpg

https://cults3d.com/...f-mir-25-boxfat


  • 0

#12 d9Jacek

d9Jacek
  • Modelarz
  • 872 postów
  • Age: 68
  • SkądWarszawa
  • Imię:Jacek

Napisano 14 marzec 2019 - 21:48

tu znalazłem coś takiego....https://cults3d.com/...-for-120-mm-edf

 

a tu filmhttps://www.youtube....h?v=VcE9QgbNThE


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych