Skocz do zawartości


Zdjęcie

King Harry

Aeromodeller Aug 1945

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#1 Maciej.j

Maciej.j
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 48
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 11 czerwiec 2019 - 18:27

 

 


Witam.

Kolejny ciekawy model który przeskalowałem do rozpiętości 16,5''.Oryginał to 24".Boki już pokleiłem.Listwy gięte na mokro.

King_Harry.png

DSC09228.JPG

DSC09229.JPG

Maciej

P.S.Kolorystykę skopiuje jak u jego następcy Prince Hal

Prince.png


  • 0

#2 Maciej.j

Maciej.j
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 48
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 11 czerwiec 2019 - 20:02

Witam.

Po godzinie skleiłem stateczniki.W poziomym zrezygnowałem z cięcia żeberek.

 

Maciej

Załączone miniatury

  • DSC09230.JPG

  • 0

#3 Maciej.j

Maciej.j
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 48
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 12 czerwiec 2019 - 19:24

Witam

Trochę wieczorem i dziś po południu klejenie King'a.Teraz przygotuje ,pomaluje bibułe na czerwono i oklejanie.Model już mnie się podoba,ale zobaczymy jak poleci...

DSC09231.JPG

Maciej


  • 0

#4 ssuchy

ssuchy
  • Modelarz
  • 1015 postów
  • Age: 63
  • SkądLublin
  • Imię:Jerzy

Napisano 12 czerwiec 2019 - 20:55

Te modeliki z epoki mają swoją duszę, nie dziwię się, że stałeś się ich niewolnikiem.  ;)  Maciej, jestem ciekaw twojej procedury oklejania modelu, mógłbyś opisać ze szczegółami, jak to robisz, krok po kroku? Modele masz czysto wykonane, pokrycie ładnie naciągnięte no i szybko je robisz, a jak wiadomo: diabeł tkwi w szczegółach, zwłaszcza, że Modelarze z długą praktyką dopracowują się swoich własnych patentów. :)  Zdradzisz, co nieco?


  • 1

#5 Maciej.j

Maciej.j
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 48
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 12 czerwiec 2019 - 21:13

Te modeliki z epoki mają swoją duszę, nie dziwię się, że stałeś się ich niewolnikiem.  ;)  Maciej, jestem ciekaw twojej procedury oklejania modelu, mógłbyś opisać ze szczegółami, jak to robisz, krok po kroku? Modele masz czysto wykonane, pokrycie ładnie naciągnięte no i szybko je robisz, a jak wiadomo: diabeł tkwi w szczegółach, zwłaszcza, że Modelarze z długą praktyką dopracowują się swoich własnych patentów. :)  Zdradzisz, co nieco?

Dobrze że zobaczyłem Twój post.Jutro Powoli okleję model z licznymi zdjęciami i opisem.Może ktoś skorzysta z opisu i jego modele bedą ładniejsze od....moich.Oklejanie to finał więc staram się aby......wykonać to dokładnie

Maciej


  • 0

#6 Maciej.j

Maciej.j
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 48
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 13 czerwiec 2019 - 09:07

Te modeliki z epoki mają swoją duszę, nie dziwię się, że stałeś się ich niewolnikiem.  ;)  Maciej, jestem ciekaw twojej procedury oklejania modelu, mógłbyś opisać ze szczegółami, jak to robisz, krok po kroku? Modele masz czysto wykonane, pokrycie ładnie naciągnięte no i szybko je robisz, a jak wiadomo: diabeł tkwi w szczegółach, zwłaszcza, że Modelarze z długą praktyką dopracowują się swoich własnych patentów. :)  Zdradzisz, co nieco?

Witam

Efekt końcowy wykonania modelu czyli oklejanie:

Stosuje dwa rodzaje papierów.Bibuła angielska i Japonka 11 gram.Do kolorowania uzywam Pigmentów Mixol i tuszy KOH-I NOOR.Do tuszy w podstawowych kolorach kupuję także fluorescent ink.

DSC09239.JPG

Kolorowe okrycie maluje na drewnianej ramce po obrazku.Po wyschnieciu żyletką wycinam ostrożnie aby nie zaginać materiału.Kleję sztyftem który moim zdaniem jest lepszy niż jego droższy UHU stic.Lakier do wzmacniania konstrukcji to Vidaron.Szybko schnie,nie wygina listew i po wyschnieciu lekko szlifuję gąbką ścierną.Odcinanie papieru skalpele.

DSC09240.JPG

Po oszlifowaniu elementu nanoszę dwie warstwy kleju Stic. Pierwsza warstwa nie zawsze dokładnie układa się na listewkach.Następnie na podkładce kładę odcięty kawałek papieru i dociskam element gąbka.Po około minucie można odcinać naddatki bibuły

DSC09244.JPG

DSC09246.JPG

DSC09247.JPG

Na drugiej stronie stosuję zakładki .Po naklejeniu, ołówkiem i podkładką metalową zaznaczam obrys do odcięcia.Staram się aby kreska ołówka została na odciętym materiale.

DSC09249.JPG

DSC09250.JPG

Miejsca łuków co około 3-5 mm nacinam dla lepszego ułożenia .Trochę kleju i zawijamy.

DSC09251.JPG

DSC09252.JPG

Całość jeszcze dociskam gąbką,a po wyschnięciu gotowe elementy czekają na montaż z kadłubem.

DSC09256.JPG

DSC09254.JPG

I tak w skrócie oklejam stateczniki.W tych małych elementach nie stosuję lakierowania powierzchni.Lakieruję tylko kadłub i skrzydła.Do lakierowania używam rozcieńczonego lakieru Vidaron. Dawno już nie stosuje Kaponu,Cellonu i innych /śmierdzieli/

Maciej


  • 3

#7 ssuchy

ssuchy
  • Modelarz
  • 1015 postów
  • Age: 63
  • SkądLublin
  • Imię:Jerzy

Napisano 13 czerwiec 2019 - 16:38

Dzięki za opis i technikalia. Z tą podkładką pod śrubę to fajny patent!  :) Taką metodą wykonania, czyli z rozsądnym i umiejętnym szafowaniem klejem i lakierem, można faktycznie uzyskać lekki model.


  • 0

#8 Maciej.j

Maciej.j
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 48
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 13 czerwiec 2019 - 16:49

Dzięki za opis i technikalia. Z tą podkładką pod śrubę to fajny patent!  :) Taką metodą wykonania, czyli z rozsądnym i umiejętnym szafowaniem klejem i lakierem, można faktycznie uzyskać lekki model.

I miło mnie że metalowa podkładka poprawi jakość oklejania.To prosty sposób na ładne zakończenia płatów.


  • 0

#9 Maciej.j

Maciej.j
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 48
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 14 czerwiec 2019 - 05:57

Witam.

Model gotowy do lotów/może dziś wieczorem?/Dostał stosowny opis.Waga modelu trochę za duża,ale zobaczymy

DSC09259.JPG

DSC09257.JPG

DSC09258.JPG

DSC09261.JPG

Maciej


  • 1

#10 safari28

safari28
  • Modelarz
  • 429 postów
  • Age: 36
  • SkądJasło-Łaski
  • Imię:Wojtek

Napisano 14 czerwiec 2019 - 11:34

Świetnie Maciek ci to idzie czyściutko i starannie cellon jest ne do przebicia szybki i łatwy w użyciu na końcówkach skrzydeł nic nie potrzeba szlifować niestety ten smród go dyskwalifikuje, nie każdy może w domowych warunkach na to sobie pozwolić. Metoda widzę jest kapitalna napisz proszę mniej więcej w dwóch zdaniach jak to  wychodzi cenowo i wagowo w stosunku do cellonu. Ja na taki larytas nie mogę sobie pozwolić takich lakierów i klejów u siebie nie dostanę ale może kiedyś w swoim kulawym modelu twój patent wykorzystam z resztą nie tylko ja


  • 0

#11 Maciej.j

Maciej.j
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 48
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 14 czerwiec 2019 - 14:07

Świetnie Maciek ci to idzie czyściutko i starannie cellon jest ne do przebicia szybki i łatwy w użyciu na końcówkach skrzydeł nic nie potrzeba szlifować niestety ten smród go dyskwalifikuje, nie każdy może w domowych warunkach na to sobie pozwolić. Metoda widzę jest kapitalna napisz proszę mniej więcej w dwóch zdaniach jak to  wychodzi cenowo i wagowo w stosunku do cellonu. Ja na taki larytas nie mogę sobie pozwolić takich lakierów i klejów u siebie nie dostanę ale może kiedyś w swoim kulawym modelu twój patent wykorzystam z resztą nie tylko ja

Witaj Wojtek.

Cellon ,Kapon stosowałem przez wiele lat aż pewnego dnia......kupiłem lakier akrylowy do prób.Wybrałem Vidaron który pozostał do dziś.Ostatni ładnie napręża japonkę i inne bibuły.Odpowiednio rozcieńczony ma znikomy przyrost masy w modelach.Przy orzeszkach gdzie limit zakładam 7 gram czasami stosuję lakier do włosów lub Vidaron /1:10 wody/Lekkie pokrycie też można uzyskać używając chusteczek gastronomicznych /ryza-500 szt 15x15cm/

Przykład Model oklejony serwetkami,malowany tuszem Rotring

IMG_3850.JPG


  • 2

#12 ssuchy

ssuchy
  • Modelarz
  • 1015 postów
  • Age: 63
  • SkądLublin
  • Imię:Jerzy

Napisano 14 czerwiec 2019 - 19:46

No, nie mogę wyjść z podziwu, normalnie - pikne te twoje, anorektyczne modeliki (czego nie można powiedzieć o "przechudzonych" modelkach). ;) Czy tam nie widać motorka elektrycznego ("dzwonka")? Jeśli tak, to napisz coś o tym eksperymencie.

 

PS Cytat: ...waga modelu trochę za duża... 13 g! Kurde, żeby wszyscy mieli takie problemy!! :rolleyes: :) Modele do 100g (założenie dla działu), przy twoich, to waga ciężka. :P


  • 0

#13 Maciej.j

Maciej.j
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 48
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 14 czerwiec 2019 - 20:53

;) Czy tam nie widać motorka elektrycznego ("dzwonka")? Jeśli tak, to napisz coś o tym eksperymencie.

 

Witaj.

To atrapa silnika który trzeba było zrobić w tym modelu.Kawałki balsy,taśma przewodów elektrycznych/kawałki zostay po serwisowaniu magnetofonów i wzmacniaczy audio/ i srebrny Humbrol.

IMG_3816.JPG

DSC00022.JPG


  • 0

#14 safari28

safari28
  • Modelarz
  • 429 postów
  • Age: 36
  • SkądJasło-Łaski
  • Imię:Wojtek

Napisano 14 czerwiec 2019 - 21:10

Bardzo sprytnie wykombinowałeś z tą atrapą ja w micro w dwupłatach robię z polistyrenu jak wiadomo dzióbek trzeba mocno doważać a tam silnik zastępuje balast dawno dawno temu zrobiłem gumówkę nie mając wtedy bladego pojęcia jak się to robi. Jako napęd poszła gómcia wypruta ze starych majtek nawet dawała rady, śmigiełko wykonałem kawałka rurki plastikowej szpilki i kubka po jogurcie, co najważniejsze bardzo dobrze się sprawdziło :)


  • 0

#15 Maciej.j

Maciej.j
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 48
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 15 czerwiec 2019 - 06:17

 Dawno dawno temu zrobiłem gumówkę nie mając wtedy bladego pojęcia jak się to robi. Jako napęd poszła gómcia wypruta ze starych majtek nawet dawała rady, śmigiełko wykonałem kawałka rurki plastikowej szpilki i kubka po jogurcie, co najważniejsze bardzo dobrze się sprawdziło :)

Moje początki w gumówkach to model Marabu z czeskiej IGRA.Te zestawy i inne miło wspominam i chętnie wracam do ich budowy.A gumę do modeli też próbowałem ciąć nożyczkami......  z pęcherza po piłce nożnej.Wtedy na boiskach piłki często się uszkadzały.Takie były piękne czasy.


  • 0

#16 Grifon

Grifon
  • Modelarz
  • 691 postów
  • SkądLublin, Gdańsk
  • Imię:Patryk

Napisano 15 czerwiec 2019 - 07:18

Maciej jak się sprawa ma z sezonowaniem takich detali, jak długo trzymasz na desce?
Fajnie to wszystko wychodzi, mam nadzieję, że dla odmiany popełnisz kiedyś jakieś rc.
  • 0

#17 Maciej.j

Maciej.j
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 48
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 15 czerwiec 2019 - 08:05

Maciej jak się sprawa ma z sezonowaniem takich detali, jak długo trzymasz na desce?
Fajnie to wszystko wychodzi, mam nadzieję, że dla odmiany popełnisz kiedyś jakieś rc.

W moich gumówkach do 13 cali po warstwie lakieru trzymam do całkowitego wyschnięcia/około 2 godz/ a w 18/19 cali embryo i bostonian czekam całą noc.tak długo już robię i....w lotach ustawiam krążenie w większości w lewo.Lepiej na filmach się ogląda.

A na RC trzeba ......dużo pieniążków....których nie mam na tą klasę modeli   ;)


  • 0

#18 Maciej.j

Maciej.j
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 48
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 15 czerwiec 2019 - 12:41

Witam.

Model oblatany i ustawiony.Dostał trochę plasteliny na przodzie,listwę do okręgów i wykłon smigła ujemny.Wiał wiatr,upał a w cieniu natarczywe komary :mellow: .Godzinka lotów i do domu.

DSC_0915.JPG

I loty

https://www.youtube....eature=youtu.be

 


  • 2

#19 ssuchy

ssuchy
  • Modelarz
  • 1015 postów
  • Age: 63
  • SkądLublin
  • Imię:Jerzy

Napisano 15 czerwiec 2019 - 13:42

No, co tu dużo komentować: tak jak świetnie wyglądają twoje modele, to i bardzo dobrze latają. Anorektyczna lekkość w gumówkach to podstawa, aby uzyskać stosowny czas lotu. Miło popatrzeć na kunszt, jaki nam prezentujesz, a to na pewno nie bierze się "z powietrza", tylko faktycznie z wieloletniej praktyki, rozwijającej własne umiejętności manualne, które jednak trzeba mieć, aby coś osiągnąć!

 

PS Maciej, gdzie kupujesz śmigiełka do swoich gumówek. Daj linka i wskaż, które są wg ciebie najlepsze w zależności od skali gumówki (pistachio, peanut, jumbo). Czy mierzyłeś może kiedyś na wadze z dźwignią (prosta hamownia) jaki max. ciąg uzyskują takie gumniaste motorki w twoich modelach?


  • 1

#20 Maciej.j

Maciej.j
  • Modelarz
  • 47 postów
  • Age: 48
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 15 czerwiec 2019 - 15:41

No, co tu dużo komentować: tak jak świetnie wyglądają twoje modele, to i bardzo dobrze latają. Anorektyczna lekkość w gumówkach to podstawa, aby uzyskać stosowny czas lotu. Miło popatrzeć na kunszt, jaki nam prezentujesz, a to na pewno nie bierze się "z powietrza", tylko faktycznie z wieloletniej praktyki, rozwijającej własne umiejętności manualne, które jednak trzeba mieć, aby coś osiągnąć!

 

PC Maciej, gdzie kupujesz śmigiełka do swoich gumówek. Daj linka i wskaż, które są wg ciebie najlepsze w zależności od skali gumówki (pistachio, peanut, jumbo). Czy mierzyłeś może kiedyś na wadze z dźwignią (prosta hamownia) jaki max. ciąg uzyskują takie gumniaste motorki w twoich modelach?

Witaj.

Dziękuję za pozytywny komentarz.W każdych modelach które budujemy wymagana jest precyzja wykonania,klejenia i potem ustawienia aby.....model poleciał.Nie kupuję zestawów tylko buduję na podstawie planów,ogólnie dostępnych w sieci.Kilka modeli to modyfikacje które latały dużo lepiej jak oryginał.Tutaj wiedza to podstawa i książki oraz wieloletnie klejenia może przynieść takie wyniki.Jestem samoukiem,z krótkim etapem biegania na modelarnie.Ale tam cały rok kleiłem szybowiec jaskółka-odpuściłem tą szkołe i dalej już własna /kariera/

Ulubionym rodzajem modeli które sklejam to Bostonian,Embryo i Peanut.To lata 80/90 w których pozostałem.Kilka faworytów wykonałem w kilku kopiach i na pewno powstaną kolejne.

Guma którą stosuje to zawodnicza od kolegi ze sklepu modelarskiego.Dobre partie mają w SAMS gdzie kupuję śmigła 6/7 cali.Mniejsze śmigłą szlifuję,tne końcówki,balansuje i wstawiam do modeli.Kilka też śmigieł zrobiłem z balsy ale....miały mniejsze osiągi i trwałość/po krecie łopaty w trawie/.Gumę przed sezonem testuję na ilośc zerwań aby mieć świadomość ile można wkręcić.80% to max aby nie uszkodzić modelu.Gdy guma słabnie po wielu wkręceniach dokładam pętle gumy 1x1mm i model odzyskuje początkową moc.z korektą balansu .

Tak w skrócie krótka historia mojego modelarstwa.Co sezon pojawia się nowy /power/by pobiegać za gumówkami i zakładam ze to pozytywnie nie uleczalne ;)  


  • 1


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych