Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 06/11/2020 in all areas

  1. 4 points
    Ja powoli przestaje trzymac mocz , jak czytam te Wasze "madrosci". Nie , nie ze starosci , ZE SMIECHU ?
  2. 3 points
    Tobie się wydaje że wszystkie rozumy pozjadałeś i latanie piankowym modelem nie różni się niczym od latania kilku/kilkunastokilogramowym modelem? Jak Cię ciekawi to kup/zbuduj i poleć to sam zobaczysz..Ja nie mam zamiaru Ciebie uświadamiać, bo i tak jesteś odporny na wszelkie argumenty które tu inni przekazują.Myslisz że masz tak wszystko przeliczone,obliczone,obcykane,?Nic nie masz. Jak byś tak wypuścił kilka-kilkanaście tysięcy do lotu to może byś wtedy spokorniał.To nie gównolocik z pianki że wpadnie w krzaczki i fikołka zrobi i nic się praktycznie nie stanie.Uderzenie modelem w ziemie,tak dużym,zazwyczaj kończy się zbieraniem wszystkiego do torby na zakupy.To nie są żarty z takim lataniem-Ty tego nie wiesz. Skoro jesteś taki super,hiper ,tak zaj...ście makietowo latasz ,Twoje loty to wzór latania normalnie,grzejesz się co chwila z tymi swoimi filmami o Spitfire,to startuj śmiało w zawodach makiet albo półmakiet. Wszystkie nagrody Twoje!
  3. 2 points
    Dlaczego nie robimy kursu na pilota prawdziwego samolotu na modelach ???? PANOWIE OTWIERAMY NOWY BIZNES !!!!!!! będą zdawać na piankowych spiatch !!!!!!!!!!!!!! A coooo PS (i to duże PS) ten temat powinien trafić do Hyde Park bo to jakaś porażka......
  4. 2 points
    skończ z tym twoim spitem.... człowieku to jest tylko śmieszna pianka pisałem kup coś dużego z silnikiem benzynowym coś co będzie ważyć 10kg lub więcej to wtedy pogadamy a Ty mi wyjeżdżasz z pianką która waży 3kg i dajesz farmazony o lądowaniu z silnikiem elektrycznym. KUP COŚ DUŻEGO I WTEDY ZOBACZYSZ ŻE TWOJE GADANIE JEST NIC NIE WARTE. Mały piankowiec lata jak chcesz. Ale przekonasz się o tym sam do tego czasu przestań się kłócić bo masz zerowe doświadczenie w modelarstwie. Ja sam jestem początkującym choć latałem F3A a mało wiem i latałem dużymi modelami i makietami też. Chciałbym zobaczyć jak lądujesz Beckerem Bu 133. Jestem pewien że byś go rozbił. Latałem na dużym pasie ale za pierwszym razem podchodziłem nim do lądowania z 15-20 razy a to był dwupłat który niby ma duże opory i szybko wyhamowuje. Przestań uczyć innych jak sam nic nie wiesz.
  5. 2 points
    No moja Jedenastka z powrotem stoi na swoich nóżkach. Jeszcze trochę i będzie można znowu w górę ?
  6. 1 point
  7. 1 point
    Prawo do "zaliczania" filmów mają tylko ci, którzy puścili własny - J-23, CZEKAMY NAJPIERW NA TWÓJ WŁASNY DYM Z KOMINA MODELU ! ?
  8. 1 point
    Arkowi chodziło pewnie o to, że większe modele łatwiej zbliżają się do prędkości skalowych, tzn. subiektywnie odczuwana predkość jest mniejsza, bo większy model w dłuższym czasie przebywa drogę równą długości jego kadłuba.
  9. 1 point
    hahahahaha taaaa to jest to samo przecież pianka a model konstrukcyjny który waży 10kg i nawet zbyt twarde lądowanie to golenie zrobią mu ze skrzydła garaż.... ale ty wiesz jak takimi latać. Chciał bym to zobaczyć. śmieszny jesteś gościu. Kurdę ludzie po co latacie modelami konstrukcyjnymi Róbcie pianki 2-3 metry przecież to to samo .......
  10. 1 point
    hmmmm .... nie wiem czy dobrze zrozumialem .. czyli model wiekszy, ciezszy, laduje "szybciej", ale przekladasz skale i proporcjonalnie to "nakladasz" na predkosci i wychodzi po Twojemu ? cos nie kumam, albo nie doceniam pianek bo po przesiadce na spalinowe a potem ciezsze benzynowe sporo nowego musialem sie nauczyc. EDIT: cytuje Arka, nie Piotra
  11. 1 point
    I poleciał. Dzisiaj w końcu znalazłem troszkę wolnego czasu i ulotniłem model. Na okoliczność zmajstrowałem sobie takie wygodne stanowisko startowe, które zamierzam używać do kolejnych modeli: Regulacja dosyć prosta - środek ciężkości udaje się ustawić odginając golenie podwozia, na wysokość dokleiłem kawałek pcv do trymowania. Nie mam przyzwoitej gumy, więc loty dosyć krótkie po dwadzieścia kilka sekund, ale lata fajnie? To był mój gumówkowy debiut! A korzystając z wolnego popołudnia i ładnej pogody oblatałem też model Comper Swift. Ciężko było go wyważyć - strasznie był ciężki na ogon, ale w końcu poleciał. Czasy nie rewelacyjne, ale lata ? Filmiki z lotów:
  12. 1 point
    Skrzydełka dostały keson?
  13. 1 point
    Jak pisałem wcześniej zrobiłem ze styroduru 3mm skrzynkę transportową i zawiozłem model aby zwodować. I wodowanie
  14. 1 point
    Oj Konradzie, nie znasz rzeczywistości! Jest tam wielu świetnych pilotów!
  15. 1 point
    Czasem trudno wytrzymac, ale postaram sie. Przyznaje, ze mnie ponioslo, wiec wypada przeprosic. Osobiscie do Arka nic nie mam. Chyba bedzie lepiej, jak sie z tego watku wyniose.
  16. 1 point
    Ostatnie malowania - podwozie.
  17. 1 point
    Jak widać topowy temat się nam zrobił na forum...co nie wejdę to na szczycie Trochę przykro patrzeć na ten lincz Arka, czy zasłużony ? nie wnikam, za słaby jestem w tych tematach ? Zamieszał kijem w mrowisku, niech sam się ratuje. Jak na razie z dobrym skutkiem, spokojem "rozwala" system. Ale do sedna . Dyskusja dyskusją, argumenty argumentami, filmy filmami ale jeśli kolejny raz ktoś pozwala sobie na używanie wyrażeń typu kretyn (mając w tym kierunku ostrzeżenie) w stosunku do adwersarza to już nie jest dyskusja... Paweł mimo faktu że pewne Twoje posty piszesz z sensem, prezentujesz fajne filmy z latania nad wodą to jednak posuwasz się zbyt daleko . Myślę że 2 tygodnie odpoczynku od pisania na forum dobrze Cie zrobi. Edit. Po wnikliwej analizie postów (podpowiedziane przez innego użytkownika-dzięki, sam nie czytam bo był zwariował w tym temacie ) proszę także mr.jarro o zachowanie umiaru w personalnych uwagach do Arka (a najlepiej proszę edytować post za który dostałeś ostrzeżenie) .
  18. 1 point
    To wygląda jakby VTx był uszkodzony i ujarał wyjście do zasilania VTx. Ogólnie - tragedii nie ma, Vtxa można zasilić bezpośrednio z pakietu, a FC zasadniczo działa. Podłącz VTx bezpośrednio pod pakiet (ALE! Antena podpięta i uważaj na polaryzację). Jeśli VTx ma zwarcie, to szybko to zobaczysz.
  19. 1 point
    Przecież widać, że tu upaliła sie nóżka:
  20. 1 point
    Taśmy odklejone. ? Główne malowanie zakończone. Jeszcze kilka małych poprawek malarskich, potem washing, naklejki, elektronika i na lotnisko (z podwoziem lub bez) ? ...a i jeszcze uzbrojenie (już gotowe) na zaczepach neodymowych.
  21. 1 point
    Adrian, nie przesadzaj. Przecież wiesz dobrze, że na systemie eLeReS ludziska "robią" po kilkadziesiąt kilometrów
  22. 1 point
    Planujesz, ale pytasz czy to możliwe? Może najpierw zrealizuj coś mniej ambitnego , np. też autonomiczny, ale nawet 3 km będzie OK, jeśli będzie wracał i ogólnie spełniał zaplanowane wymagania. Zdobądź doświadczenie, sprawdź słuszność koncepcji i potem to rozwijaj. To najlepsza droga, nawet chyba jedyna realna, do takiego celu.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.