Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 11/23/2020 in all areas

  1. 7 points
    Zapewne każdy modelarz ma swoje ulubione kleje i techniki klejenia. Jednak nie na chyba tej jedynie słusznej metody klejenia i jedynie słusznych klejów. Każdy nabywając doświadczenia w budowie modeli dojdzie do swojego ulubionego zestawu klejów. Własnymi doświadczeniami warto się dzielić, poniżej więc moje: 1. L285, Epidian - żywice epoksydowe. Jedne śmierdzące, inne nie. Staram się używać tylko do laminowania - czyli zgodnie z przeznaczeniem. Ewentualnie do klejenia elementów laminatowych (zmatowionych) do drewnianych. To nie są kleje. Ewentualnie można wymalować tym domek silnika w modelu z silnikiem żarowym lub benzynowym. 2. Kleje epoksydowe - szybkich staram się nie używać. Czasami używam 30 minutowych. Do klejenia domku silnika polecam nasz Distal. To bardzo dobry klej epoksydowy, można nim długo pracować, bardzo dobrze penetruje wszelkie szczeliny. Obecnie trudno dostępny. 3. Kleje wikolowe - używam Pattex Express jako kleju podstawowego. Bardzo dobry do klejenia konstrukcji dobrze spasowanych. Wysoka estetyka klejenia. Po sklejeniu można konstrukcję dodatkowo "zaspawać" zalewając spoiny z zewnątrz. Po wyschnięciu wodoodporny. Spoina elastyczna. 4. Soudal 66A - daje trwałą spoinę, pieni się, wypełnia szczeliny przy niedokładnym spasowaniu elementów. Klej ten daje mniej elastyczną spoinę od Pattexu. Estetyka może pozostawiać wiele do życzenia. Wiązanie tego kleju zależy od wilgotności. Gdy jest sucho wiąże dłużej dając duże bąble podczas klejenia, przy dużej wilgotności wiąże szybciej tworząc po zaschnięciu drobniutką piankę. Klej rewelacyjny do przyklejania kesonów, pokryć, balsy na styro itp. Klejoną balsę można delikatnie zwilżyć aby lepiej się układała na krzywiznach, ale trzeba to dobrze zabezpieczyć by przy wysychaniu balsa nie pokrzywiła konstrukcji. 5. Kleje cyjanoakrylowe - w modelach z napędem żarowym lub benzynowym staram się nie stosować do elementów konstrukcyjnych. Spoina krucha. Rzadkie dobrze wciekają w drewno, ale nadają się do ciasno spasowanych elementów. Kleje te najczęściej stosuję bardzo punktowo zamiast szpilek przy przyklejaniu pokryć balsowych, gdzie głównym klejem jest Soudal lub Pattex.
  2. 5 points
  3. 3 points
    W niektorych nadajnikach Taranis (X9E, X9D - byc moze inne ale nie wiem tego na 100%) z czasem przestaja dzialac trymery. Padaja jeden po drugim. Jest to spowodowane bledem konstrukcyjnym tych nadajnikow. Mikrowylaczniki trymerow podlaczone sa rownolegle do kondensatorow .1uF. Oznacza to ze kazde nacisniecie to zwarcie naladowanego kondensatora. Niby tylko .1uF, niby tylko 3V ale katalogowa wytrzymalosc pradowa tych wylacznikow to liche 50mA. Skutek - wypalanie stykow i jeden po drugim wylaczniki przestaja byc wylacznikami. Wymienic je oczywiscie trzeba, co nie jest trudne, dostac je latwo, tu https://sklep.avt.pl/mikroswitch-0-8mm-3x6-smd.html ale warto sie zabezpieczyc przed nastepna wymiana. Ja zrobilem cos takiego - Switches.jpg - przecialem sciezke tam gdzie jest czerwowny marker, zdrapalem lakier ze sciezki w miejscu zaznaczonym zoltym markerem, pobielilem sciezke cyna i wlutowalem rezystor SMD (rozmiar 1206) 510ohm pomiedzy srodkowym pinem zlacza a przygotowana sciezka (czarny prostokat). Skutek - Switches1.jpg. Prad zostal ograniczony do 5mA, sadze ze pstryczki pozyja. Nawet jezeli komus jeszcze sie to nie zdarzylo - radze wlutowac ten rezystorek. Prostsze nieco bedzie przeciecie srodkowego kabelka od zlacza trymerow do plytki i wlutowanie rezystora w szereg. Skutek ten sam.
  4. 2 points
    Ojej, ojej, Czarek, nie gniewaj sie, ale z mocowaniem skrzydel do kadluba przekombinowales. Wicherek posiada przeciez plat z zastrzalami, wiec u nasady skrzydel wystarcza jedynie stosunkowo cienkie koleczki centrujace i gumka przyciagajaca polowki plata do kadluba (lub rozwiazania rownorzedne). To w zupelnosci wystarcza - na obrazku ponizej pokazana jest wersja dla Wicherka 25, dla 15 prawdopodobnie ø3mm i dlugosc 8-10mm poza powierzchnie kadluba byloby w sam raz (sprawdz w planach lub w ksiazce). Z mechanicznego punktu widzenia, w konstrukcjach z zastrzalami kazdy kolek centrujacy powinien stanowic obciazona wylacznie sila poprzeczna czesc przegubu, nie wywolujac obciazenia kadluba dodatkowym momentem zginajacym. Takie warunki zapewnia sztywne zamocowanie kolka w kadlubie. Kolek centrujacy musi wowczas w calosci przechodzic przez kadlub z jednej strony na druga, bez zbednych kombinacji z nadawaniem jemu wzniosu. Natomiast druga czesc przegubu stanowi otwor w zeberku przykadlubowym skrzydla. Zaznaczam: otwor, a nie wklejona do skrzydla rurka. Zeberko przykadlubowe powinno byc w tym celu jedynie troche grubsze od pozostalych i to wystarczy. Zaleznie od miejsca podparcia skrzydla na zastrzale, kolki centrujace przejmuja jedynie stosunkowo niewielka czesc calkowitych obciazen pochodzacych od sily nosnej. Reszte obciazen przejmuja zastrzaly i przekazuja ja dalej, do wzmocnionych miejsc kadluba, czyli w okolice punktow mocowania podwozia. Ponadto zwroc uwage na to, ze w Wicherku punkty mocowania zastrzalow znajduja sie dosyc blisko kadluba, w odleglosci rzedu okolo 1/3 rozpietosci. Z grubsza liczac, oba kolki centrujace musza zatem przejac w formie sily poprzecznej jedynie 1/6 obciazen pochodzacych od sily nosnej. Reszte przejmuja zastrzaly. Dlatego w zupelnosci wystaczy zrobic to tak, jak Schier zaprojektowal - patyczki bukowe albo bambusowe, w ostatecznosci cienkie (!) rurki z laminatu weglowego. Z rurek w skrzydlach mozesz (a nawet powinienes) calkiem zrezygnowac, gdyz w pewnych warunkach moga one okazac sie pod wzgledem wytrzymlosciowym kontraproduktywne - w tym miejscu wystarczy jedynie troche grubsze zeberko przykadlubowe, dokladnie tak, jak to Schier skonstruowal. Podzielenie kolka centrujacego wewnatrz kadluba "na polowe" wywola niepotrzebne zwiekszenie obciazenia przyleglych elementow kadluba dodatkowym momentem zginajacym, co jest zjawiskiem zdecydowanie niekorzystnym. Zapackanie takiego rozwiazania ogromna iloscia kleju nie jest w stanie zagwarantowac calkowitej eliminacji wczesniej popelnionego bledu. Czarek, lepiej pytaj, zanim sam cos wykombinujesz. I na milosc Boska, Czarek, nie wal tyle kleju do modelu, bo stanie sie on niepotrzebnie ciezki! A ciezki model podczas kraksy zawsze ulega powazniejszym uszkodzeniom w porownaniu z modelem lekkim. Poobserwuj sobie, jak oszczednie obchodza sie z materialem i klejem budowniczy "orzeszkow" - od nich mozna sie wiele nauczyc. Gdzies juz o tym pisalem - mnie w zamierzchlych czasach za stosowanie zbyt duzej ilosci kleju karano sprzataniem modelarni. ?
  5. 2 points
    Dzień Dobry Kolejny etap pracy nad kociołkiem, pierwsze próby ciśnieniowe wymagały kilku uszczelnień , nie obyło się bez małych poprawek dodałem trzeci pręt rozporowy zabezpieczający dennice. Dodałem podwójne gniazdo na gwizdek i mały zawór bezpieczeństwa oraz zamocowałem palnik gazowy. W miejscu dużego zaworu bezpieczeństwa będzie wlew wody z wkręcanym korkiem. Poniżej zdjęcia z postępów pracy oraz przymiarki do modelu i nowej podstawki pod model
  6. 2 points
    popadywało...... tego dymało południowo...fanie... był spacer dziką plażą ....do skretu...poltałem
  7. 1 point
    Cel: zwiększenie ilości relacji z budowy modeli i zachęcenie w ten sposób do budowy innych. Zachęcenie w ogóle do wstawiania relacji na forum osób, które jeszcze tego nie robiły. Punkty regulaminu: Konkurs sportowy budowy modeli choćby w skali 1:1 niezależnie, czy pływające, czy latające, czy też jeżdżące z prostymi zasadami: do konkursu można dołączyć w trakcie jego trwania zakładając temat w dziale KONKURSY\Konkurs modelarski 2020/2021, jeżeli ktoś dopiero co rozpoczął budowę swojego modelu to też może dołączyć do konkursu, wymagana jest regularna relacja z budowy na forum zakończona zbudowanym modelem spełniającym założone funkcje, spełnienie powyższego warunku uprawnia do wzięcia udziału w losowaniu nagrody w terminie, który zostanie ogłoszony nie później niż 5 dni od każdej daty zakończenia konkursu, organizator konkursu decyduje o ilości i rodzaju nagród w zależności od dostępnych środków finansowych, tematy zawierające relację z budów mogą zostać wyczyszczone ze zbędnych komentarzy po zakończonej budowie lub zakończeniu konkursu w zależności co nastąpi wcześniej, założenie tematu z budową modelu oznacza akceptację regulaminu przez osobę, która założyła temat. Dwie daty zakończenia konkursu, ponieważ tempo budowy jak i same modele będą inne: 9 stycznia 2021 - dla modeli, których budowa zakończy się do 8-go stycznia. 19 marca 2021 - dla pozostałych relacji z budowy ZAPRASZAMY DO ZAKŁADANIA TEMATÓW Z BUDOWĄ MODELI. Zasady losowania nagród pośród uczestników konkursu, którzy w wymaganym terminie zakończą budowę modelu spełniającego założone funkcje: wszystkie nagrody zostały opisane numerami: "nagroda numer 1", "nagroda numer 2", itd. uczestnikowi konkursu, który jako pierwszy ukończy budowę modelu spełniającego założone funkcje będzie losowana nagroda jako pierwszemu i analogicznie drugi uczestnik, który ukończy budowę będzie brał udział w losowaniu jako drugi itd. wylosowane nagrody pomniejszają pulę nagród, z której będą losowane nagrody dla następnych uczestników, jeżeli konkurs ukończy mniej uczestników niż wynosi liczba nagród to fundatorzy nagród wraz z organizatorem konkursu zadecydują o losie nagród (czy zostaną rozlosowane wśród uczestników, czy zwrócone do fundatorów, czy przekazane na jakiś cel, itp.), losowanie nagród: do losowania zostanie użyty generator liczb losowych w excelu, funkcja: =INDEX(B45:B52, RANDBETWEEN(1, 8)) gdzie w tabeli w polach od B45 do B52 będą umieszczone nazwy nagród ), losowanie wykona organizator konkursu w trybie offline, czyli na swoim komputerze bez transmisji losowania na kanałach publicznych w trybie rzeczywistym ale losowanie zostanie nagrane telefonem komórkowym i zachowane na okres 1 miesiąca. [edit] 29.12.2020 dodano punkt: Zasady losowania nagród pośród uczestników konkursu. (...) [edit] 09.01.2021 lista nagrodzonych uczestników 1 etapu konkursu: Jarek, którego temat konkursowy "X-29 Flite test" był prowadzony przez Piotra - użytkownik johnyP51 wylosowano nagrodę numer 2: używane w dobrym stanie Radio Graupnera 35MHz Nagrody: osoby, które chcą ufundować lub dołożyć się nawet drobną kwotą do nagród proszone są o kontakt ze mną poprzez prywatną wiadomość. Lista sponsorów nagród w kolejności wpłat/zaoferowania nagród rzeczowych: samolocik czarobest Chuck Yeager arek1989 robert.pilot szymon-wojcik ofiarodawca anonimowy Michal4x4 grzesiek uzbierana kwota na nagrody to 130pln rozliczenie uzbieranej kwoty: 130pln na ładowarkę iMax B6 AC pozostałe nagrody zostały zakupione ze środków własnych ich fundatorów Poniżej lista nagród na dzień 13-go lutego 2021. Brakuje mi na przesyłki nagród 7x18pln. Jeżeli ktoś z Was miałby ochotę się dołożyć to proszę o kontakt na PW. - nagroda numer 1: ładowarka IMAX B6 AC; właśnie dzisiaj 20 listopada przyjechała ze sklepu , - nagroda numer 2: używane w dobrym stanie Radio Graupnera 35MHz z menu w j. niemieckim, zestaw jak na zdjęciach. Ponieważ jest używane, z rąk prywatnych i zostanie podarowane to nie przysługuje prawo reklamacji dot. stanu technicznego, Uwaga, ta nagroda została już wylosowana w pierwszym etapie konkursu, więc zostaje usunięta z listy nagród do rozlosowania w drugim etapie. - nagroda numer 3: zestaw 2 nowych serw Power HD DSM-44, Uwaga, ta nagroda została już wylosowana dnia 24 maja 2021 w drugim etapie konkursu, więc zostaje usunięta z listy nagród do rozlosowania. - nagroda numer 4: zestaw nożyków OLFA: AK-1, AK-4, XA-1 oraz zestaw ostrzy KB4-R/5, - nagroda numer 5: zestaw profesjonalnych wierteł fm IRWIN. Nagroda zostanie wysłana przez ofiarodawcę bezpośrednio do osoby, która wylosuje nagrodę. - nagroda numer 6: zestaw do budowy modelu ESA samolotu Hellcat - zdjęcie przedstawia zestaw w pudelku (elementy z EPP + drobne akcesoria) oraz zmontowany z użyciem zestawu model, który nie stanowi nagrody. Nagroda zostanie wysłana przez ofiarodawcę bezpośrednio do osoby, która wylosuje nagrodę. - nagroda numer 7: nowy regulator do silników bezszczotkowych JES 08 - 3P obsługujący akumulatory NiCd oraz NiMh znanej i cenionej firmy JETI - ta nagroda prawdopodobnie zostanie połączona z serwami jako jedna nagroda, - nagroda numer 8: zestaw modelu z napędem gumowym. Nagroda zostanie wysłana przez ofiarodawcę bezpośrednio do osoby, która wylosuje nagrodę. - nagroda numer 9 i 10: opaska smart M4 - 2szt. dlatego są pod numerem 9 oraz 10 Pozdrawiam Piotr
  8. 1 point
    35. Slick 360 - model mojej konstrukcji. Założeniem projektu było uzyskanie w miarę dobrych własności lotnych przy małym nakładzie, model prosty, ale nie prostacki. Kadłub ma kanciasty, dzięki czemu można się pokusić o skróty konstrukcyjne co znacznie przyśpiesza budowę , oraz nie zamyka drogi na wszelakie modyfikacje. Może i nie jest ładny ,ale ten kadłub pozytywnie wpływa na własności lotne- to nie model redukcyjny. Generalnie bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, okazał się modelem tak przyjemnym że nie patrzę na wcześniejsze kupione konstrukcje. Do budowy użyłem depronu modelarskiego 6mm i skrzydło wycięte ze styropianu ,całość pokryta papierem japońskim na Wikol z wodą no i wiadomo listewki sosnowe. Rozpiętość 132 cm , a waga? - nie wiem. wyposażenie nie jest jakieś wyszukane, to co było z innych modeli, ale warto kupić lepsze serwa: - stary silnik Ray 3548 900kv -regulator Pulso 100 A - elevator Hitec 5085MG - Hitec HS 82MG x 3 - lipol Gens 2300 3s 14x7 APC -lipol Gens 2300 4s 12x6 Graupner (bardzo dobre smigło ) Rąk nie było czuć z zimna, ale jakos polatałem
  9. 1 point
    Czasami sie nie da Ale zawsze zaległości weekendowe, można próbować nadrobić w tygodniu ?
  10. 1 point
  11. 1 point
    Czas na kilka aktualizacji: Stosujemy nowe ramki na serwa KST X08H w ustawieniu 2+1+1 dzięki temu zmniejszamy ilość ołowiu w nosie kadłuba i zwiększamy przestrzeń na odbiornik lub inne wyposażenie. CaseModels wyprodukowało pokrowce dla Albatrosa, jakoś jest fantastyczna! Powstały również kolejne Albatrosy:
  12. 1 point
    Dalsza część prac na Lublinem
  13. 1 point
  14. 1 point
    Już prawie, już za momencik... Mialem pryskać cały model na srebrno gdy tknęło mnie aby sprawdzić jak bedzie wyglądać czerwony na tym. I nie jest dobrze. Czerwony wyszedł bordowy albo raczej czerwony spalony... wzialem drugi sprey który znalazłem w piwnicy i prysnąłem z drugiej strony. Jest ciut lepiej. Zobaczymy jak będzie wyglądać po wyschnięciu. Ale musze przemyśleć malowanie. Najwyżej miejsca, które mają być czerwone zamaskować - cały ogon a na skrzydłach i w tylnej części kadluba dać ordynarne niemalowane pasy na środku których dam okregi. Ewentualnie mogę jeszcze przed malowaniem czerwonym prysnąć miejsowo zwykłym szarym podkładem.
  15. 1 point
    dawno nic nie pisałem i niektórzy z kolegów domagali się abym ujawnił co tam wyczyniam na warsztacie więc ciąg dalszy walki z elementami stalowymi czyli przeciwwagi wałów oraz same wały i również teraz nie obywa sie bez kłopotów od początku zacznę cylinder i wał wstępnie miały być azotowane jednak po długich rozmowach z szefem hartowni w zielonej górze okazało się że co bym nie robił czy hartował czy azotował to i tak się to mocno pognie z racij cienkich ścianek a że 42 wały już wykonałem ze stali 38hmj czyli tej do azotowania to szukałem przez długi czas co tu zrobić żeby uzyskać jakąś kolwiek twardość a zarazem nie pokrzywić wałów więc z pomocą przyszedł piec odlewniczy i rozmowy z szefem hartowni i udało mi się zahartować wały u mnie w warsztacie do twardości 50hrc co jak dla tego silnika wystarczy w zupełności a dla czego? a no dla tego że w książce nigdzie nie ma wzmianki o hartowaniu wału oraz cylindra jedynie napisane jest aby wykonać go z dobrej stali co w dzisiejszych czasach jest bardzo kłopotliwe bo dobrych stali jest multum tylko w stanie zmiękczonym więc obróbki termicznej pominąć się nie da więc wały już są pohartowane i znów kolejny problem tym razem ze szlifowaniem jak maszyna nie ciągnie stożka to znów w jakiś sposób trzeba wyprostować to co temperatura pokrzywiła ostatecznie seria walów do pojemności 15ccm jest gotowa musze je jeszcze poskładać do kupy i wyszkiełkować czarne naloty z oleju kolejną ciekawostką są przeciwwagi aby uniknąć hartowania poszedłem w stal 40hm+qt czyli juz mam twardość w okolicach od 32 do 40hrc co nie jest proste przy obróbce na frezarce z racji twardości szybko tępią się frezy nawet te z toolsa ale w efekcie końcowym jest super czop korbowodu ma tylko 0,009mm naddatku co da radę dopolerować odpowiednim docierakiem i pastą diamentową w jakiś mądry sposób trzeba było ustawić szlifierkę tak aby stożka nie szlifowała a jeśli już to jak najmniejszy i na koniec tych zmagań mam coś ładnego czyli dokończone śmigła które obiecałem wstawić mam na chwilę obecną średnicę 250mm oraz 210 w dwóczh rodzajach kształtu łopatki oraz z róznymi skokami i mam jeszcze deser ne dalej jak w środę może czwartek dostałem zapytanie na allegro odnośnie śmigła o wymiarach 210 x 160 i kompletnie nie wiem co gosciowi odpisać mogę liczyć na waszą pomoc? zerknijcie na fotkę jak osobiście spadłem z krzesła czytając to co napisał kolega ze sklepu modelesklep ujął to jako kwintesencja dzisiejszego modelarstwa jedynie mogę stwierdzić ręce cycki opadają
  16. 1 point
    Wzniosem się nie przejmuj , jeśli jest symetrycznie to jest dobrze ,2 a 3 stopnie to praktycznie bez różnicy. Jeśli chodzi o kołki mocowania skrzydła to co innego przyłożyć siłę palcem a co innego obciążenie w powietrzu. Czasem trudno uwierzyć jak duże siły działają na model w powietrzu.Tu chodzi o to ,że gdy przyłożysz nawet niewielką siłę np. na końcu płata to działa jak dźwignia na bagnety przy kadłubie próbując je wyłamać. One się trzymają tylko w tej sklejce na oko to grubość 6mm . To bardzo mało.Myślę ,że zastrzał powinien skutecznie pomóc.Daj koniecznie. Nie twierdzę ,że to nie wytrzyma , ale sprawdzaj często te klejenia najlepiej co kilka lotów a już dokładnie przeglądaj w przypadku twardszego lądowania lub lekkiego cyrkla. Ogólnie reszta wygląda bardzo fajnie ,aha jedna rzecz: mając lotki zaprogramuj sobie od razu mikser lotki ster kierunku , i zrób różnicowe wychylenie lotek ( do góry lotka ma się wychylać o kąt 2 razy większy niż w dół). To skutecznie niweluje tzw. efekt odwrotnego działania lotek i Wicherek bardzo ładnie i prawidłowo wykonuje zakręty(sprawdzone w praktyce)
  17. 1 point
    Choć szaro na niebie i zimno w ręce było to przyjechaliśmy - lataliśmy, świętowaliśmy, doświadczeniem modelarskim się wymienialiśmy.
  18. 1 point
  19. 1 point
    no i wtedy będziesz zastanawiał się jak to teraz zrobić.... dobra, nie będę Cię narażał na noc bezsenną.....pierwsze cztery żebra nasadowe to sklejka a odległości m-dzy żebrowe to 1/2 standardowych a nawet mniej.. a u Ciebie ??? no i ta rura węglowa ....?
  20. 1 point
    Kolejny etap prac nad obrotnikiem i montażem karabinu.
  21. 1 point
  22. 1 point
    To zdjęcie może służyć za wzór, jak nie powinno się robić!!! ???
  23. 1 point
    To chyba w CSH je docierali bo moje były czyste jak łza.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.