Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/06/2020 in all areas

  1. 7 points
    No i poleciał. Filmu jeszcze nie mam (tak, wiem - bez filmu sie nie liczy), bo Jacek który mi pomagał musi go zrzucić na dysk. Ale biorę Jacka na świadka że model lata i to bardzo fajnie mimo paskudnej pogody. Wyszedł ciężej niż planowałem, bo 970gramy (musze znowu zważyć absolutnie wszystkie bebchy i plastiki bo nie chce mi się wierzyć że przestrzeliłem się o 150g). Może to malowanie, albo kable. Albo serwa mg. Ziarnko do ziarnka i zbierze sie miarka. Mimo tej masy na silniku Racerstar 4108 600Kv, pakiecie 6s1300 Xtron 40C (2×3s) i regulatorze Hornet 40A idzie pionowo. Śmigło APC 9x6. Nie testowałem czy da rade wytrzymać pełne 7 minut bo od zimna ręce mi się trzęsły. Myślę że można zejść ze śmigłem na 8x6 i też będzie fajnie latać. Wlaściwie pliki sa gotowe, ale jeszcze przerabiam delikatnie przód żeby wszedl pakiet 4s na płasko bo teraz wchodzi na mega wcisk. Noni trzeba delikatnie zwiększyć sklon silnika, bo dosyć mocno zadzierał.
  2. 3 points
    Mialem nie pisać ale... przeczytałem cały wątek dwa razy. Podpisał bym się pod KAŻDYM postem Patryka. Ale ja z Północy, u nas ciemno, słońca nie widać. No i z płaskoziemcami nie śmiem dyskutować.
  3. 3 points
    Oooooooo.... widzę, że płaskoziemców ci unas dostatek. tak nieśmiało zauważę: - 90% leków ratujacych zycie jest testowane na znacznie mniejszej grupie niz ta szczepionka. W niektórych chorobach nie ma tylu chorych co tu bylo testerów - wczesniejsze szczepionki byly testowane na znacznie mniejszej grupie. Szczepionka Pasteura w szczególnosci. Wsieklizna ma śmiertelność 99.9999% to może i bylo łatwiej. gratuluję “samolubstwa” coponiektórym kolegom. Szczepienie populacyjne ma na celu TEŻ ochronę tych, którzy szczepić się nie moga. Ludzie po chemioterapii sa słabiutcy - ich zabić może byle infekcja. Sa chronieni szczepieniami otoczenia. Zdaje mi się, że część dyskutantów usiłuje twierdzić, że Ziemia jest płaska, szczepionki szkodza, Bill Gates i Soros chca nas zniewolic. No cóż. Widać inteligencja też bywa bezobjawowa. Ps. Nie bede kontynuował dyskusji. Z płaskoziemcami się nie da.
  4. 3 points
    Jak tam chłopaki Wasze Respecty? Mój tytułowy dziś się wyszalał, razem z trzema fryckami kolegów. Godzinka w powietrzu, tego mi było trzeba. Pozdrawiam ?
  5. 2 points
    Jacek, to nie my "wylaliśmy dziecko z kąpielą". Dobrze pamiętam i z TV i z gazet a także osobiste relacje o sprzedawanych zakładach produkcyjnych za bezcen, wywożenie parku maszynowego itd. Po prostu ktoś zadecydował, że nasz kraj nie ma produkować tylko konsumować produkcję innych krajów. A jak nie produkujesz to i powiedzieli, że szkoły techniczne niepotrzebne i polikwidowali. A szkoda bo opuszczały je wartościowe i życiowo zaradne osoby.
  6. 2 points
    napisałeś cos co jest oczywistą oczywistościa, ja za napisanie czegoś podobnego zostałem pomówiony o nalatywanie na młodych modelarzy, w rozmowach toczonych na lotnisku padały wielokrotnie słowa "obciach" , kto tak dzis buduje, silnikowki to przeszłośc itd, itp.. Absolutnie nie tęsknie za komuną, mogę tesknic za czasami kiedy byłem młody....ale sądzę , że w latach przełomu" wylaliśmy dziecko/dzieci z kąpielą" , nie mozna, nie wolno wszystkiego przeliczać na kasę...a modelarstwo tak jak napisałeś uczy staranności ,cierpliwości i pracy w zespole Mieliśmy mieć "menagerów" a jest jak jest czyli brakuje fachowców odbudowanie tego wszystkiego będzie bardzo trudne ps. dodam jeszcze , że wiele sensownych dyskusji prowadzonych wcześniej , tu na Forum , przeszło na priva. Dlaczego? Bo tu najczęściej kończyły się gównoburzą
  7. 2 points
    Nie to żebym był przeciwnikiem szczepień , po prostu taki mam charakter że decyzje podejmuję sam i sam ponoszę konsekwencje swoich decyzji , jak dotąd intuicja mnie nie zawiodła i jestem naprawdę szczęśliwym człowiekiem . Ale nikt mi nie będzie mówił co mam robić a jeśli zajdzie taka sytuacja to zrobię dokładnie odwrotnie nawet jeśli będę na tym stratny. Po prostu mam pewne zasady. Ale niektórzy uważają że jeśli ktoś nie chce się szczepić to jest głupi , albo niewykształcony . To zerknijcie na to , któryś ze zwolenników ma lepsze kwalifikacje czy doświadczenie od tych naukowców? czy oni to też głupi są? a najlepszych lekarzy świata mamy na naszym forum modelarskim. http://apelnaukowcowilekarzy.pl/?fbclid=IwAR1oEVZkUTK2uNQMILW7OTTgPGZwP2z50URrIkq4MDjqhj-lXD60nO0qcEc Tak że Patryk sorry ni hu.... nic nie jest takie jak to próbujesz przedstawić , i bez względu na swoją wiedzę piszesz że mógł byś jeść tą szczepionkę "ty uważaj abyś się nie zadławił"
  8. 2 points
    Trochę nas tu nie było ale koniec roku mam dość intensywny zawodowo. Boczki kadłuba gotowe Powstała też spodnia przednia część kadłuba i całość została sklejona z boczkami: Teraz Szymek przygotowuje rozpórki i pozostałe elementy aby zakończyć prace przy kadłubie. Za około tydzień pokażemy kolejne postępy.
  9. 2 points
    Wiesz dobrze że w jednym z pierwszych postów potwierdziłem że ja jak najbardziej przystępuję do szczepienia. I zgodzę się że fajnie było by by większość tak zrobiła jednak nie widzę opcji by ktoś czuł się winny w jakikolwiek sposób że tego nie zrobił. Wolność wyboru mimo wszystko to podstawa w mojej ocenie
  10. 2 points
    Panowie, mocny temat na czasie i niech pozostanie w sferze kulturalnej dyskusji a nie opcji zamknięty ... Tak naprawdę uj..a wiemy na 100 % jednak starajmy się patrzeć z optymizmem w przyszłość . I to każdego osobista decyzja czy przyjmie tą szczepionkę czy nie, czy wierzy w jej skuteczność czy szuka dziury w całym lub spisku. Czas pokaże co ogólnie z tym światem będzie... Z moich prywatnych "analiz" ( rozmów ze znajomymi, rodzicami) kto przyjmie szczepionkę jasno wynika, że tak do wieku ok. 50 lat prawie wszyscy, powyżej nikt wietrząc spisek na emerytów i rencistów, domy starców itp itd
  11. 2 points
    Patryk, nie przekonuj mnie do czegoś o czym doskonale wiem..... nie jestem dzieckiem ze szkoły podstawowej....Nie traktuj proszę , swoich interlokutorówj jak debili który nic nie wiedzą i na niczym się n ie znają i Ty im niesiesz ten kaganek( kaganiec) oswiaty.... w tym co napisałem , pisze o możliwościach i wątpliwościach jakie się pojawiają
  12. 2 points
    wykopanie tego z czeluści niepamięci nie było proste Pawle
  13. 2 points
    Więc tak. Model został wycięty przez Marka Rokowskiego w postaci KIT. Należało zrobić to co robi się przy modelach z EPP czyli wklejanie węgli, wygładzanie kanciatych miejsc itd itp. Napęd to EDF 70mm 12 łopatek 2600kv na 4s. ESC 80A Skywalker. Pakiet 4500mah 4s 45C marki Zopp. Odbiornik jak i nadajnik to 6ch Flysky i6/I6AB. 7szt serw z stalowymi zębatkami MG90. Oświetlenie to ledy oraz coś ala "xenony". EDF nie miał na początku zwężenia. Teraz lata znacznie inaczej. Poniżej przedstawiam film z poprawioną już dyszą. Warto przewinąć np do fragmentu 1:20. Zdjęcia z budowy poszukam i dorzucę.
  14. 2 points
    Wciąż argument pozbawiony sensu, bo przez zakażenie COVIDem ryzykujesz więcej niż osoba z silnym układem odpornościowym. Zrozum, że Ty nie masz wyboru między szczepieniem, a brakiem kontaktu z COVIDem. Masz wybór między bardzo dużym ryzykiem problemów zdrowotnych po COVIDzie (bo śmiertelność to nie jedyny problem. Daleko nie szukać, to moja matka już 1,5 miesiąca po infekcji, a wciąż nie może wejść po schodach bez przerwy na każdym półpiętrze. Przed infekcję biegała swobodnie po 5-10km dwa razy w tygodniu), a wielokrotnie (tysiące razy) mniejszym ryzykiem, że będziesz miał drobne problemy po szczepieniu pokroju gorączki przez 1,5 dnia. To już nawet masz większe ryzyko, że coś Ci się stanie po paracetamolu, czy innej aspirynie niż po szczepieniu. Innymi słowy - jakbym miał problemy zdrowotne to pierwszy bym stał w kolejce po szczepienie, a nie tego unikał. I to jest Twój wybór. To gdzie nie masz wyboru to inni ludzie. Jakby od braku szczepienia zależało tylko Twoje zdrowie, to żal by mi było klawiatury, chcesz cierpieć to Twoja sprawa. Problem polega na tym, że będąc nieszczepionym możesz być wektorem chorobowym i ktoś taki jak Ty zarazi np. moich dziadków, dla których COVID to już byłby śmiertelne niebezpieczeństwo. A wierz mi - wystarczy mi, że nie zobaczę ich w te święta, nie potrzebuję ryzykować, ze nie zobaczę ich nigdy więcej. Więc nie - wyboru tu nie masz, jeśli chcesz być choć szczątkowo przyzwoitą moralnie jednostką, to szczepienie jest Twoim obowiązkiem, tak jak hamowanie przed przejściem dla pieszych.
  15. 1 point
    Dobry wieczór, Jak się zgłosiłem do konkursu to klamka zapadła. Trzeba robić. Plan jest taki, żeby zrobić małe dość proste lekkie latadło, które może uda się ulotnić z wody. Trochę jest to "powrót do korzeni" bo w początkach swojej modelarskiej przygody wykonałem kilka modeli z depronu, ale ich los był marny nie z powodu materiału kt wybrałem ale ogólnego braku doświadczenia a szczególnie niedopasowania silników do masy modelu (na zdj poniżej resztki se 5a i sopwith'a swallow'a). Model Fairey'a wybrałem głównie ze względu na "kańciastość" bryły, długi przód i b długi kadłub (który "oddala" usterzenie od skrzydeł i sc) zakończony pływakiem (w miejscu tylnej płozy) który mam nadzieję ułatwi sterowanie na wodzie(?!). Model ma być pokryty w całości cienką folią i pomalowany. Waga docelowa poniżej 100g, silnik to park 250 (ekwiwalent). Konstrukcja kadłuba będzie standartowa - pudło z depronu 3mm (głównie). Skrzydełka chciałbym zrobić max lekkie poprzez wykonanie ich jako polączenie warstwy górnej z podkładu 3mm z góry i folii na dole opiętej na szczątkowej konstrukcji z balsy. Skrzydełka w zasadzie nie będą miały listwy natarcia (będzie ją tworzyło zagięcie podkładu) i bardzo nieliczne żeberka. Wykonałem kilka testowych wersji takich skrzydełek o rozp ok 27 cm i waga wyszła ok 4-5g; takie skrzydełka są wystarczająco sztywne, łatwe i dające się szybko wykonać bez smrodzenia lakierem. Profil gruby lub wklęsłowypukły da się wykonać a folia przylega elegancko do wklęsłości. Niżej zdjęcia ilustrujące ww oraz kilka zdjęć Fairey'a oraz tego co udało mi się dotąd zrobić. Cdn. Pzdr, M
  16. 1 point
    A posłuchalibyście starszych właścicieli czy pracowników warsztatów ślusarskich, mechanicznych, czy podobnych, o politechnicznych zdolnościach dzisiejszego absolwenta do nich trafiającego, to by wam uszy opadły... Nie bajeruję, wiele razy słyszałem, "Panie kiedyś po zawodówce więcej wiedzieli(i umieli) niż dzisiejsi "technicy"... Komputer to nie wszystko.... Z drugiej strony, wszystkie te modelarnie czy inne formy "zagospodarowania" młodzieży, poza zgarnianiem dzieciarni z ulicy uczyły tak przydatnej potem w dorosłym życiu współpracy w zespole, obowiązku, staranności, cierpliwości... Źle, że tego jakoś nie potrafi dostrzec wysoko uczona armia, teoretycznych jak widać, "specjalistów" od wychowania, pedagogiki, oświatowych decydentów... Ech...
  17. 1 point
    Proponuję żółty kolor na płaty i na to szerokie pomarańczowe pasy od spodu. Bardzo dobrze widoczne malowanie w każdą pogodę. Oczywiście do pewnej wysokości bo potem już żadnych kolorów wcale nie widać. Na podstawie moich doświadczeń zauważyłem ,że w każdych warunkach najlepiej sprawdza się kolor żółty z jaskrawymi czerwonymi dodatkami. Współczuję problemów ze wzrokiem. Powodzenia.
  18. 1 point
    Prawie skończyłem statecznik. Oklejam cześć poszycia na już zabudowanym stateczniku w kadłubie ponieważ chciałem mieć pewność że będzie dobrze wklejony w kadłub. Przeciągnołem też przewód do oświetlenia. Mam też już wycięty klocek z balsy na obudowę anteny ale jeszcze trzeba go obrobić. Jeszcze kilka chwil i kadłub będzie gotowy. Zostało do zrobienia mocowanie anteny dziobowej, karabiny i hamulec. Pewnie w przerwie świątecznej zrobię skrzydła i będzie można laminować.
  19. 1 point
    Przepraszam jeśli kogoś z modelarzy wkurzyłem tytułem.To w dużym cudzysłowie i sarkastycznie być miało. Po prostu znalazłem na strychu czasopisma modelarz ,które przeżyły ze mną od czasów młodości i przeglądając natknąłem się na obfite programy imprez . Tęsknota za młodością ? Tak .Pamiętam Jaskółki na holu,czy puszczane z małych wzniesień ,a potem była Sowa z balsą w organizmie,Wicherek 10 [do dziś lata] . Dziś mamy technologię ,dostępność i wielu z nas stać na to wszystko.Tylko kogo nie stać,to znaczy nie być ,ale mam wrażenie że nasze hobby się kurczy. Staje się niszowym zajęciem czynionym w niewielkich ,oddzielnych enklawach .Ot do takich refleksji skłoniły mnie dawne czasopisma w tym kalendarz imprez.
  20. 1 point
    Nie mówię nie ale jeśli już to raczej folią przyklejaną na gorąco , nie widzę tego żebym przyklejał folię samoprzylepną , to by była katastrofa. Myślę że można by okleić cały model na biało a na to jakieś wzory czy jakieś kształty , no zobaczymy przede mną daleka droga do oklejania. Odnośnie modelu , statecznik wklejony , garb wklejony ,i teraz wszystko schnie , najgorsze że z pod płaskowników ustalających garb, nie widać jak usiadł na kadłubie , pod płaskowniki dałem folię aby listwy się nie przykleiły , i nie wiem czy folia gdzieś nie podeszła pomiędzy klejone krawędzie, ogólnie to pierwszy raz robiłem to w ten sposób za pomocą płaskowników , wcześniej upinałem gęsto ściskami i było idealnie.
  21. 1 point
    nie sądzę? ja tam wiem , bo tak mnie uczono , że są dwie gamety...męska i żeńska....jak dla mnie może być 125 "pci", ale roznażajcie się między sobą jak wam Matka natura pozwoli... szpitale pełne są Napoleonów i Wałęsów
  22. 1 point
    Dla fajnego wyglądu śmigła w kadrze poszedłbym w przetwornik CCD, lub celowo oszukał przetwornik dodając szary filtr metoda doświadczalną. Ta kamera chyba nie ma stabilizacji, ze stabilizacją miałbyś coś takiego.
  23. 1 point
    i to jest kluczowe, dla części Twoich Patryk rozwazań....." Pojęcia nie mam i nie mam skąd mieć pojęcia."
  24. 1 point
    Dzisiaj w Marzach tyle Ale w Gniewie jeszcze lepiej
  25. 1 point
    No jednak pozostanę przy starych planach i zastosuję węgiel , nawet teraz Marcin ma na stanie 2 szt podwozia od alunestera , podwozie robione na miarę do tego modelu to co tam będę kombinował. Tyle że na razie nie zamawiałem podwozi bo ani trochę nie są mi potrzebne. Jak zrobię stery i okleję kadłub to zamówię podwozia
  26. 1 point
    Tak obserwuję właśnie ten wątek od początku i widzę ,że mamy kolejnego Pana ,który wszystko wie najlepiej i jest chodzącą encyklopedią.Patryk uważaj ,bo robisz tu niezłą konkurencję pewnemu jegomościowi do którego też nie trafiają żadne argumenty,podobnie jak do Ciebie. Nauka ,nauką i nie bądź taki super pewny tych najnowszych badań bo nie robiłeś ich i nie masz pojęcia czy ta szczepionka jest bezpieczna a uprawiasz jakąś dziwną logikę od początku tego tematu przekonując wszystkich że wszystko jest super zbadane,dopracowane i w ogóle.....Nie,nie jest.... Przypomnę Ci że ta Twoja nauka jeszcze do końca XIX wieku uważała ,że przyczyną wielu chorób jest nadmiar krwi u człowieka wskutek czego upuszczaną ją nieszczęśnikowi...
  27. 1 point
  28. 1 point
    A kto ci zamieści dowód ? Jednak jesteś bardziej skostniały niż niejeden dziadek sklerotyczny, zgadzam się z poglądem 0-1, będziesz starszy to może się zmienisz i stwierdzisz podobnie jak Sokrates ale na razie za mało wiesz. Prawo Murphego: " jeżeli coś można zrobić go ktoś się znajdzie i to zrobi " ( sprawdź czy zarejestrowane bo może nie być co będzie dowodem że nie jest to prawo Murphy'go ) Jak już pisałem poprzednio reakcja na czynnik zaburzający jest nie do przewidzenia a statystyka hmmm a co na brzegach krzywej ? Kto zaręczy że nie będziesz akurat takim przypadkiem ? I tu modele statystyczne są o kant du py rozbic. Już parę razy czytałem Patryku Twoje tezy i nieraz chciałem się stracić ale ... czasem nie warto i nie mam na myśli aerodynamiki. Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka
  29. 1 point
    nie to nie jest taktyka, to jest po prostu stwierdzenie prostego faktu. Ty wiesz wszystko i dla Ciebie wszystko jest 0-1 ,ja mając wątpliwości zadaję pytania i oczekuję odpowiedzi. .Mam również taką wątpliwośc czy nie okażesz się szaleńcem i nie zbombardujesz, tak jak napisałeś , mi domu, pewności jak widzisz nie mam ale pewne wątpliwości już są Wczoraj napisałeś, że na postawie modelu matematycznego i metodyki udowodniono ,że szczepionka jest na 100 % bezpieczna a moje pytania brzmią 1/ dlaczego nie zaleca się szczepienia osób w wieku poniżej 16 lat 2/dlaczego nie zaleca się kobietom zajścia w ciązę w ciągu 2-ch miesiący od daty zaszczepienia I pytanie do Ciebie "znafco" , bo opierasz wszystko co się da na modelach matematycznych a nie na żywym organizmie, czy wszystkie szczepionki są bezpieczne ? Czy metanol jest trujący ? A co powiesz o szczepionce przeciwko wsciekliżnie , też wiesz wszystko czy z Neta ?
  30. 1 point
    Używam folii oracover , a folia na folię to oracover orastick , jest to folia samoprzylepna i występuje w tych samych kolorach co ta pod żelazko .
  31. 1 point
    W przypadku twardego lądowania ,podwozie z duralu można naprostować , z naprawą węglowego różnie bywa , przeważnie wymiana . Wczoraj zakończyłem oklejanie i malowanie maski , maska niestety do poprawki
  32. 1 point
  33. 1 point
    Pacjenci z którymi pracowałem wiele lat mieli lepsze rozeznanie o otaczającej ich rzeczywistości niż niektórzy ... Ten film w prosty, może zbyt dosadny sposób tłumaczy pewne zjawiska ( jakby ktoś z targowicy podczas oglądania niezdrowo się podniecił to niech spojrzy na datę zamieszczenia ) Jeśli ktoś nie jest jego bohaterem tytułowym to niech nie bierze tego do siebie.
  34. 1 point
    W roku 1975 (?) miałem jedyną i ostatnią w życiu okazję spotkać się i porozmawiać z Jerzym Ostrowskim, który onegdaj przegrał ze swoim Lightingiem z tym An 14 , jaki miał rozruszniki silników ( silniki były rozgrzane - więc trzeba było na nie tylko krzywo spojrzeć i zapalały - cyt, z wypowiedzi Jerzego Ostrowskiego ) . Wszystko to pamiętam jak było by to wczoraj . Pan Jerzy pokazał się wówczas na zawodach makiet w Częstochowie - jaki cichy "gość" i przywiózł na dachu Fiata 126 z dachowym bagażnikiem pod brezentowym namiocikiem ten piękny model . Jako uczeń liceum - pojechałem tam w towarzystwie kolegów ze Słupska stanowiących piękny - trwający do tej pory trzon główny modelarzy- od których uczyłem się budowy modeli swobodnie latających i na uwięzi - których serdecznie pozdrawiam.
  35. 1 point
    A wiesz ,że miałem kiedyś taki plan czy aby nie spróbować ale tam nie za bardzo można wchodzić tak więc z lataniem pewnie jeszcze większy problem . A już gdyby model "poszedł" na zawietrzną to praktycznie nie do odzyskania. F3F to nie moja dziedzina także jakoś jestem to w stanie przeboleć. Prawdziwy fanatyk tej klasy pewnie by zaryzykował?. Ja sobie u siebie rekreacyjnie latam głównie motoszybowcami ,na łączkę ( moją miejscówkę) mam 6km lub ewentualnie latanie na polach wokół . I tez jest fajnie. Czasem od święta pakuję model i jadę właśnie do Jeżowa Sudeckiego , polatam cały dzień , popatrzę na piękne góry . W końcu to nie aż tak bardzo daleko ( dokładnie zmierzyłem 117km?
  36. 1 point
    Ci co bezobjawowo to nie wiadomo co... Ale kilku ludzi znam co chorowali i rzeczywiście mieli jakieś gorączki podwyższony cukier, słabości, niewydolność oddechową. Coś ich trapi, jakieś skutki, powikłania. Tylko czy to jest nowa choroba czy pod to jest włączane wszystko to bądź mądry.
  37. 1 point
    Temat zszedł na psy (i koty) i pewnie za chwilę zostanie zamknięty A ja chcę się jeszcze zapytać o jedną rzecz. Jest wiele innych wirusów i chorób nimi spowodowanych i nikt nie mówi o bezobjawowym chorowaniu. Ktoś chorował np. na grypę albo nie chorował, a nie, że przeszedł ją bezobjawowo. W sumie to o co chodzi z tym bezobjawowym chorowaniem na COWID? I skoro większość osób przechodzi tę chorobę bezobjawowo to czy przed ewentualnym szczepieniem nie powinno się robić testów na przeciwciała? I chyba ewentualny wymóg posiadania szczepienia np. przy wjeździe do jakiegoś kraju powinien być równoważny posiadaniu pozytywnego testu na przeciwciała.
  38. 1 point
    No pięknie! Ale tym razem nie zazdroszcze ... bo ja wczoraj sie przewietrzyłem A gdzie Ty mieszkasz? Bo coś mi nie pasi
  39. 1 point
    Mam tak u siebie w Yaku i jak dla mnie efekt jest bardzo dobry.
  40. 1 point
    Każde podejście do tematu prezentowane przez innych jest dobre ponieważ pozwala wyrobić sobie pogląd na daną sprawę lub zmienić już posiadany. Faktem jest, że niestety tak jak już jest mówione od miesięcy w internecie a Patryk tu przytoczył, że śmierć w wyniku COVIDA to nie jest najgorsza rzecz jaka może nas spotkać. Najgorsze sa powikłania z którymi przyjdzie nam żyć.
  41. 1 point
    W dzisiejszym świecie spożywamy wysoko przetworzoną żywność to jest szkodliwe dla zdrowia. Oddychamy powietrzem zatrutym przez samochody itp. to też szkodzi. Chora rywalizacja w pracy + silny stres codziennie :podobnie, Wszelkiego rodzaju leki: w jednym miejscu pomagają w innym szkodzą. Alkohol : wiadomo Palenie papierosów: wiadomo Większość życia spędzana przed ekranami komputerów źle wpływa na oczy ....można tak wyliczać w nieskończoność. Zawodowo na co dzień mam kontakt z całym szeregiem szkodliwych i toksycznych substancji: związki Arsenu , Ołowiu ,Selenu itp. .Coż, taki zawód , stosuję wszystkie procedury i przepisy , zabezpieczam się ale pracować trzeba a z całą pewnością nie jest to korzystne dla zdrowia. O ile niektóre z wymienionych powyżej czynników można częściowo wyeliminować to w przypadku pandemii koronawirusa tak naprawdę nie mamy wyjścia. Nawet jeśli szczepionka spowoduje ewentualne powikłania: Moim zdaniem wybrać należy tzw.mniejsze zło. Każdy ma prawo zdecydować według własnego uznania. Ja postanowiłem się możliwie szybko zaszczepić .
  42. 1 point
    ..."szczątkowo przyzwoitą moralnie jednostką"... Hm, wydawało mi się Patryk że do wszystkiego podchodzisz jak do aerodynamiki, zdjęć gwiazd, quadów. Czyli najpierwsz wszechstronnie zgłębiasz temat a potem oceniasz i poprawiasz. Teraz nie jestem pewien, czy dotyczy to równiez poznawania osób przed wydaniem oceny o nich i próby ich prostowania. Niemniej rozumiem troskę o najbliższych i związane z tym emocje.
  43. 1 point
    Uwielbiam takie teksty pisane w internecie. Jak powszechnie wiadomo internet nie ma nic wspólnego z nauką. Dokładnie tak. Mam na tyle wiedzy z chemii i biochemii, żeby być w stanie zrozumieć jak działają szczepionki oparte o RNA i dlaczego są dużo bardziej bezpieczne niż np. szczepionki oparte zdezaktowywone patogeny A rezygnujesz z chorowania na COVIDa? Pytam poważnie, nie obawiasz się zachorowania na ten syf? Bo ja ciągle nie jestem w stanie pojąć w jaki sposób szczepionka ma być bardziej niebezpieczna od choroby. TYLKO wtedy nie warto by było się szczepić. No dobra, ale mam ważne pytanie - skąd wiesz, ze od szczepień dostał tej choroby? Tzn. Na razie wiemy, że się szczepił i zachorował na miastenię. Oprócz tego wiemy też, że pił wodę, oddychał i pewnie czasem się drapał. Skąd wiemy, że te rzeczy nie spowodowały miastemii? W takich sytuacjach kolega, pracujący w sklepie rowerowym, opowiada historię o kliencie, co przyszedł żeby wyregulować przerzutkę. Po dwóch godzinach wrócił i ze wszystkich sił jechał po sklepie i serwisie ile wlezie, wyzywając od naciągaczy, oszustów, etc. Dlaczego? Bo złapał dziurę w dętce. Co to miało wspólnego z regulacją przerzutki? Oczywiście, że nic po prostu obie rzeczy był związane z rowerem i wydarzyły się w podobnym czasie. Szczepionka jest już po testach na naprawdę wielu ludziach. To co wiadomo na pewno to to, że jest wielokrotnie mniej niebezpieczna niż COVID. I teraz żeby była jasność - ja nie potrzebują 100% bezpiecznej szczepionki, żeby chcieć ją przyjąć. Wystarczy, żeby ryzyko powikłań po szczepionce było mniejsze niż ryzyko, że coś mi się stanie przez COVIDa (tzn. mam na myśli ryzyko zachorowania na COVIDa pomnożone przez ryzyko powikłań po COVIDzie) I wszystkie próby pokazują, że tak właśnie jest.
  44. 1 point
    Spodziewałem sie takich wypowiedzi zwłaszcza od Patryka i Konrada ślepo zapatrzonych w tzw. naukę i cywilizacje a wiecie jak działa ta szczepionka ? Jako senior z średnim układem immunologicznym zrezygnuje ze szczepienia albo wiem nie mam pewności jak odpowie mój układ odpornościowy a mój ojciec swego czasu namiętnie się szczepił na grypę w wyniku czego dostał miastenii która jest chorobą autoimunologiczną na ktora zresztą zmarł. I tu bedzie zasada albo uzyskasz odporność albo nie albo nie bedzie powikłąn albo bedą a stare szczepionki to inna bajka i szczepionka szczepionce ne równa
  45. 1 point
    Ja nie zamierzam się szczepić , naprawdę na zdrowie nie mam powodów narzekać , muszę się bardzo ale to bardzo postarać o katar u lekarza byłem ostatnio w 1999r i to bo musiałem a nie że była potrzeba , tak że dzięki ale nie skorzystam. Ale coś ciekawego oglądałem Będzie ciekawie
  46. 1 point
    Ja też nie widzę przeciwwskazań. Wcześniej przetestuje Anglia i pewnie jakieś wstępne info będzie co i jak . Od dziecka jest szczepień od groma więc jedno więcej, jedno mniej nie robi różnicy ,płyn Lugola na skażenie promieniotwórcze też piłem i żyję a skutki uboczne ma. Wolę mieć ewent. symboliczne skutki uboczne jak kwiatki nad sobą ...
  47. 1 point
    A bo ja nie napisałem - najszybciej jak się da to się szczepię. Aczkolwiek najpewniej jestem przedostatni w kolejce do szczepienia, prawdopodobnie po mnie szczepione będą tylko dzieci
  48. 1 point
    Szkolenie lotnicze było za darmo...
  49. 1 point
    Erwin, jest jeszcze problem psychologiczny. Jak oszczędzasz każdą złotówkę, a to na mieszkanie, potem na wyposażenie, pomiędzy nimi na wakacje, na samochód, na rodzinę, itd. to po jakimś czasie boisz się wydać nawet złotówkę na siebie. I to już jest choroba, bo życie Ci minie a na łożu śmierci jak ktoś Cię zapyta czy to wszystko miało sens to powiesz: nie wiem... cały czas musiałem oszczędzać na coś i w sumie nie wiem czy z czegokoliwek zdążyłem skorzystać ? Dlatego z rozsądkiem ale wydawaj na siebie kasę i ciesz się z tego a będziesz zdrowszy. A jak możesz to robić razem z bliską Ci osobą to jeszcze lepiej bo będą zdrowsze i szczęśliwe 2 osoby. I nie musi to być modelarstwo. Piotr
  50. 1 point
    Różne kolory rzepów są, jako tako można dobrać do kolorystyki modelu. Albo żeby kolorystyka nie straciła, tą część rzepa z haczykami, twardszą można delikatnie pomalować ( ja zawsze przyklejam do modelu na UHU, a miękką do kamery bez malowania ). Z Twoich modeli najlepszy jest do tego Phantom bo śmigło nie będzie mieliło przed obiektywem. W Phantomie pod spodem ( może jeszcze drugim zabezpieczyć poprzecznie żeby nie odpadła przy przeciążeniach dodatnich ) pod sc. Albo na grzbiecie nad sc.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.