Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/05/2021 in all areas

  1. 9 points
    Widzę, że wątek covidowy został zamknięty i chyba słusznie, ale ponieważ pisząc w nim zadeklarowałem, że poinformuję o zaszczepieniu się, więc chciałbym tej deklaracji dotrzymać. W dniu dzisiejszym zostałem zaszczepiony (pierwsza dawka, druga po 3 tygodniach). Nie mam żadnych negatywnych objawów, nawet żadnego odczynu poszczepiennego (ponad 5 godzin po). Od wczoraj w moim miejscu pracy zaszczepiono już grubo ponad 100 chętnych, frekwencja wysoka. Nie mam dokładnych danych, ale z rozmów z Kolegami z innych oddziałów mogę szacować, że grubo ponad 75% jest chętnych. Informacja od Koleżanki z dużego szpitala covidowego - zaszczepiło się lub czeka jeszcze na zaszczepienie praktycznie 100% pracowników, to tak a`propos czy warto się szczepić. Każdy kto pracuje w takim szpitalu od początku epidemii, w szpitalu, gdzie trafiali pacjenci w stanie średnim, ciężkim i gdzie część z nich zmarła pomimo zaawansowanej pomocy i sposób w jaki zmarła (niewydolność oddechowa, czyli po ludzku duszenie się, to nie jest łagodny, przyjemny rodzaj śmierci) nie zastanawia się nawet czy warto, tylko myśli aby jak najszybciej ten cykl szczepień mieć już za sobą. Do decyzji moderatorów pozostawiam, czy zostawić tę moją informację jako pojedynczy post, czy dołączyć do tamtego wątku. A do niezdecydowanych jeszcze raz apeluję, szczepcie się.
  2. 4 points
    Myślę, że ten post za chwilę umrze śmiercią naturalną. Jeśli mnie prawie 70 letniemu człowiekowi i jednocześnie zajmującego się modelarstwem od niespełna 4 lat udało zapoznać się, zrozumieć i zaakceptować nowe przepisy dotyczące modelarstwa to wątpię, że pozostali doświadczeni i rozsądni modelarze będą mieli z tym jakikolwiek problem Dziękuję KAMILOSOWI młodemu człowiekowi za rozpoczęcie tego postu i pozostałym modelarzom za rozsądne i wyważone wypowiedzi a przede wszystkim WOJCIO 69. CZAROWI należy się szacunek za drążenie i umiejętne przekazywanie wiedzy o nowych przepisach. Na zakończenie chciałbym niejako wytłumaczyć się z określenia "polactwo". Pisząc to słowo miałem na myśli jedynie i wyłącznie naszą wspólną narodową cechę .Polak to wieczny malkontent.
  3. 2 points
    A to to co jest w pierwszej kolumnie ??? Albo tu : O kategorii Operacje w kategorii „otwartej” umożliwiają wykonywanie lotów niskiego ryzyka. Nie wymagają one uzyskania uprzedniego zezwolenia na lot z ULC. Operacje w kategorii „otwartej” mogą być wykonywane tylko w zasięgu widoczności wzrokowej pilota lub obserwatora w odległości nie większej niż 120 metrów od najbliższego punktu powierzchni ziemi, dronami o masie nie przekraczającej 25 kg. Kategoria „otwarta” dzieli się na trzy podkategorie A1, A2 i A3, w oparciu o ograniczenia operacyjne i wymogi, jakim podlegają piloci bezzałogowych statków powietrznych i drony: • A1 - Dopuszcza się przelot nad osobami postronnymi (z pewnymi ograniczeniami) ale nie wolno wlatywać nad zgromadzenia osób („zgromadzenia osób”: zgromadzenia, w którym zagęszczenie osób uniemożliwia im przemieszczanie się); • A2 - Nie wolno wlatywać nad osoby i zgromadzenia osób. Minimalna odległość pozioma od osób to 30 m lub 5 m jeżeli dron posiada funkcję ograniczającą prędkość lotu. • A3 - Nie wolno wlatywać nad osoby i zgromadzenia osób. Minimalna odległość pozioma od osób i zabudowy to 150m. Rejestracja Pilotów Dronów Piloci dronów w kategorii „otwartej” rejestrują się: • w przypadku, gdy masa ich drona wynosi 250g lub więcej lub w przypadku drona który podczas uderzenia może przekazać człowiekowi energię kinetyczną o wartości powyżej 80 dżuli; • w przypadku, gdy ich dron wyposażony jest w czujnik zdolny do zbierania danych osobowych, nie dotyczy to BSP, które zgodnie z dyrektywą 2009/48/WE są zabawkami. Po dokonaniu rejestracji należy umieścić swój numer rejestracyjny na każdym dronie do którego wymagana jest rejestracja. Szkolenie pilotów dronów dla kategorii „otwartej” Każda osoba chcąca latać dronem o masie powyżej 250g będzie musiała przejść szkolenie online oraz zaliczyć test online potwierdzający zdobycie wymaganej wiedzy, będą one bezpłatne i dostępne na stronie ULC. Egzamin online będzie składać się z 40 pytań wielokrotnego wyboru, warunkiem zaliczenia testu jest uzyskanie 75% poprawnych odpowiedzi. Wymagane kompetencje dla kategorii „otwartej”: • A1 i A3 – szkolenie i test online; • A2 – szkolenie i test online, ukończenie szkolenia praktycznego w trybie samokształcenia, zaliczenie dodatkowego egzaminu teoretycznego prowadzonego przez uznany podmiot. Dokumentem stwierdzającym posiadanie określonych kwalifikacji i upoważniającym do wykonywania określonych czynności lotniczych przez pilotów bezzałogowych statków powietrznych będzie zgodnie z przepisami UE: • dowód zaliczenia szkolenia i egzaminów online w przypadku wykonywania operacji w podkategorii A1 i A3 kategorii „otwartej” uzyskiwane po zaliczeniu szkolenia i egzaminu online; • certyfikat kompetencji pilota bezzałogowego statku w przypadku wykonywania operacji w podkategorii A2 kategorii „otwartej” uzyskiwane po zaliczeniu egzaminu online, dodatkowego egzaminu teoretycznego oraz odbyciu szkolenia praktycznego w postaci samokształcenia. Minimalny wiek pilota BSP w kategorii „otwartej” Minimalny wiek pilota wykonującego operacje z użyciem SBSP w kategorii „otwartej” wynosi 16 lat. Wymóg minimalnego wieku nie obowiązuje w stosunku do pilotów dronów: • w przypadku gdy wykonują operację w podkategorii A1 z użyciem drona klasy C0, który jest zabawką w rozumieniu dyrektywy 2009/48/WE; • w przypadku dronów skonstruowanych do użytku prywatnego o maksymalnej masie startowej mniejszej niż 250g; • w przypadku gdy wykonują oni operację pod bezpośrednim nadzorem pilota BSP posiadającego odpowiednie kompetencje i skończyli 16 lat. Ogólne zasady wykonywania operacji w kategorii „otwartej” Pilot drona wykonując operację w kategorii „otwartej” utrzymuje drona przez cały czas w zasięgu widoczności wzrokowej VLOS, wyjątkiem przypadków, gdy operator jest w trybie podążania za stacją bazową lub wykorzystywany jest obserwator. Pilot zapewnia, aby dron utrzymywał bezpieczną odległość od osób oraz aby jego lot nie przebiegał nad zgromadzeniami osób. Dron nie przewozi materiałów niebezpiecznych, ani nie zrzuca żadnych materiałów. Podczas lotu dron jest utrzymywany w odległości nie większej niż 120 metrów od najbliższego punktu powierzchni ziemi, z wyjątkiem przypadków, gdy przelatuje on nad przeszkodą. Drony, którymi można wykonywać operację w kategorii „otwartej” Drony, którymi można wykonywać operacje w kategorii „otwartej”, muszą spełniać następujące warunki: • Należą do jednej z klas określonych w rozporządzeniu delegowanym (UE) 2019/945 lub zostały skonstruowane do użytku własnego; • Mają masę startową mniejszą niż 25kg; • Zostały wprowadzone do obrotu przed dniem 1 stycznia 2023 r.: a) w podkategorii A1 masa BSP nie przekracza 250g z obciążeniem, b) w podkategorii A3 masa BSP nie przekracza 25kg wraz z paliwem i obciążeniem użytkowym. Wykonywanie lotów dronami bez nadanej klasy CE Materiały wideo: https://www.youtube.com/watch?v=pWb3jW_tnGE&list=PLdVNty7CIiuvLQAYiDccGYCW15C3zQYYM https://www.youtube.com/watch?v=l6xHV61jwGo&feature=emb_title Podstawy prawne: Rozporządzenie Delegowane Komisji (UE) 2019/945 z dnia 12 marca 2019 r. w sprawie bezzałogowych systemów powietrznych oraz operatorów bezzałogowych systemów powietrznych z państw trzecich Rozporządzenie Wykonawcze Komisji (UE) 2019/947 z dnia 24 maja 2019 r. w sprawie przepisów i procedur dotyczących eksploatacji bezzałogowych statków powietrznych Zobacz sobie ile razy wystepuje tu słowo "DRON" ,bo skoro tego nie widzisz to nie mam pojecia co Ty tam robisz i jak czytasz ze zrozumieniem te buble prawne.? Wdrażanie przepisów UE
  4. 2 points
    Dobry wieczór, Były święta i trochę zamieszania z mniejszymi braćmi ale coś się udało wykonać. Serwo lotek wklejone, napęd wstępnie sprawdzony, płaty górne oklejone. Trochę było deliberacji o lotkach i ich wzmocnieniu, ale ostateczne zdecydowałem zostawić je "gołe" bo pokrycie/wzmocnienie mogłoby je uszkodzić (skrzywić ) i tylko by się to dalej skomplikowało. Zawiasy lotek wklejone w "żywą" piankę żywicą, na spływie będzie pręcik węglowy 0.6mm na którym będzie na przegubie popychacz dolnych lotek. Czy serwo to wszystko uciągnie to się zobaczy dopiero po ostat montażu bo nie ma jak tego stestować - trzymam kciuki i tyle. To na razie tyle, mam nadzieję że robota teraz pójdzie szybciej. Cdn. Pzdr, M
  5. 2 points
    edit: moj post mial byc po Zbyszku Masz racje, ale takie kwiatki jak np: zglaszanie "do wiezy" kazdego lotu deproniakiem u mnie za stodola, to jak dla mnie jakas karykatura tego prawa. Nawet jak sie zarejestruje i zdam egzamin to bede sie wstydzil cos takiego meldowac. Dla mnie to poszlo troche za daleko i nikomu nie jest potrzebne. Paradoksalnie, z drugiej strony te nowe przepisy rozluzniaja zasady latania i teraz kazdy moze kupic drona w markecie zdac ten test i (umiejac czy nie) latac praktycznie wszedzie. Na szczescie latam tez w klubie i tu sie chyba niewiele zmieni dla "zrzeszonych".
  6. 2 points
    O @zabat prawie jak byś czytał mojego priva bo dosłownie wczoraj napisałem coś takiego: Może teraz część osób zrozumie co miałem na myśli... I to bardzo ładnie pokrywa się z tą częścią więc przynajmniej jedna osoba myśli podobnie . Jednak co do uprawnień się nie do końca zgodzę, powinny być, bo to faktycznie jest bezpieczeństwo. Latanie z dala od ludzi czy domów nikomu nie szkodzi, bo i tak mam nadzieję wszyscy myślący tak robią. Wysokość też raczej powinna być ograniczona, powiedzmy z pewnymi wyjątkami np. w innej klasie z faktycznie dodatkowym egzaminem jak na A2 i wyznaczonymi strefami, bo chyba gdzieś Ci latający szybowcami czy jetami muszą się znaleźć. Mnie to jeszcze nie dotyczy, ale przepisy powinny być dla wszystkich i to one dla nas, a nie my dla nich. Ale to powinno być w osobnej podklasie dla modeli własnej konstrukcji czy samolotów. FPV to już trudna sprawa, do latania przy nodze np. racerem byłoby super zdjąć ograniczenia, ale dalej faktycznie powinno to być raczej regulowane i dalej bez latania nad ludźmi i budynkami, a nawet ze zgłaszaniem trasy - aczkolwiek nie zagłębiałem się czy da się zdobyć takie uprawnienia i być może to już jest, więc ja tylko mam na myśli latanie blisko . Tylko to wszystko będzie dodatkowo utrudnione przez narzucone przepisy z UE (i żeby mi zaraz nikt nie zarzucał, nie jestem przeciwnikiem UE). Co do reszty to - nie wiem. Ja specjalistą nie jestem, a tylko chciałem zwrócić uwagę na pewne problemy i możliwość wykreślenia nas z tej puli itp., ale część chyba źle odebrała moje intencje i być może woli mieć niejasne przepisy i być jakby na doczepkę . Ale jednak to nie my powinniśmy ustalać przepisy, a specjaliści którzy robią to w ramach swojej pracy .
  7. 2 points
    Dzisiaj, tj. 4 Stycznia, w Bieszczadzie : Bezmiechowa, wiatr początkowo 4-5 m/s, SE (spora odchyłka), po południu "zdechł" do zera, temperatura jakieś 10 stopni na plusie, jednym słowem wiosennie Spędzilismy z Synem 4 godz i 20 minut Ventusem w powietrzu (2 loty). Przepiękny dzień. Dawno się tak nie cieszyłem. Krótka foto i video relacja. Powiedziałem dziś Młodemu: pograsz do bólu, ale zrobisz film z powietrza. Film powstawał w bólach, a to pakiety nie naładowane, a to nadajnik nie naładowany, ale jest. Widać, że mu spieszno było do kompa i "kolegów z wirtualnej klasy" ...
  8. 1 point
    Witam Z racji zimowych wieczorów , pandemii i noworocznych postanowień , podjąłem wyzwanie budowy takiej ślicznotki... Projekt tak plus minus na 2 lata. Założenia i wstępny plan budowy modelu: -rozpiętość 3m -waga 15kg -płaty, stateczniki , styropian kryty balsą -gondole i kadłub metoda traconego styropianu. -napęd elektryczny -pełna mechanika skrzydeł -chowane podwozie No to zaczynam....
  9. 1 point
    Wspomnienie z zeszło rocznego, jesiennego latania szybowcowego w czeskich Hranicach. Proszę przygotować sobie coś do picia i zapraszam na seans Pozdrawiam Tommi
  10. 1 point
    to ucieka się do ziemi natychmiast. LPR czy normalnej awionetki trudno nie zauważyć odpowiednio wcześniej... (chyba, że jest się bezmózgiem) W latach 90 -gdy uczyłem się latać mówiło się, że odpowiedzialnym modelarzem zostaje się wtedy gdy potrafi się w ułamku sekundy podjąć decyzję i "zabić" drogi model jeśli stwarza zagrożenie. Lądujący/lecący nisko LPR nie porusza się tak szybko, żeby nie zdarzyć zejść mu z drogi. W krańcowym przypadku nawet za cenę zniszczenia modelu po pionowym nurkowaniu. Dla mnie latanie to wolność ( i brak kagańców typu na wszystko biurokracja i wcześniejsza wymagana zgoda, nie latać wyżej niż 120... a motoszybowiec ? termika ?) -ale wolność to odpowiedzialność. I Bezwzględne zachowywanie bezpieczeństwa. Porównując -rozumiem ograniczenia prędkości dla samochodów -ale podobnym do naszego aktualnego "problemu" byłby przepis który przed każdym włączeniem silnika w samochodzie nakazuje zawiadamiać komendanta policji dokąd po co i o której się jedzie. ... Było kiedyś takie nieładne powiedzenie... "państwowe pozwolenie na prywatne pier****" i tak właśnie wyglądają aktualne przepisy modelarsko dronowe...
  11. 1 point
  12. 1 point
    Oto filmik z oblotu ISKRY kolegi Roberta. Lata bardzo ładne, pilot zadowolony.
  13. 1 point
    Zenon, Czarek- Panowie! Pozwólcie, że z racji dużego stażu (prościej- stary już jestem, też zaczynałem życiowa przygodę z lataniem i modelami w zamierzchłej przeszłości) powiem Wam: czuję jak Wy, rozumiem Was, ale uważam, że nie ma co walczyć z tymi przepisami. Modelarze, ci prawdziwi (budujący modele, ale też tylko kupujący- świadomi, nie przypadkowi) generalnie chyba w całym tzw. cywilizowanym świecie zaczynają mieć z przepisami problem. Jestem np. członkiem dwu forów nazwijmy to- amerykańskich- mają to samo. Niestety, obostrzenia, ograniczenia wejdą w życie, modelarze ich nie powstrzymają, nie mamy takiej siły, choć za nami stoją racje: dokonania, doświadczenie, ale pojawia się znienacka coś takiego jak dron dostępny w każdej Biedronce i po ptokach...Oczywiście macie prawo do buntu, niezgody, możecie to wyrażać w naszym forum, ale raczej nie będzie sukcesu- nie pojawi się jakiś oświecony urzędnik, który to wszystko przeczyta, pomyśli i powie- przecież oni mają rację! nie możemy zmarnować tego dorobku, tylu życiowych pasji, tego całego przemysłu produkującego balsę, silniki itd. Osobiście zamiast do upadłego kontestować te faktycznie niezbyt szczęśliwie formułowane przepisy (razi mnie choćby ich język, wszystko co lata jest dronem- niedługo pod definicję podciągną też ptaki- są przecież autonomiczne...), skupiam się na tym, żeby tak się w to jednak wpasować, żeby móc dalej latać- to jest dla mnie najważniejsze. Poczytajcie o Red Flag Act- to też był idiotyczny przepis (autorzy chyba także mieli dobre intencje). Przepis szybko upadł, jednak jego idea w postaci dalszych, coraz bardziej szczegółowych obostrzeń znajdziecie w Kodeksie Drogowym. Szkoda czasu i energii- nie zatrzymamy tego. Ja tam uważam, że lepiej latać niż kontestować.
  14. 1 point
    Odległość 150 m to od osób postronnych czyli zgodnie z definicją nienależących do danego grona i niezaangażowanych w jego sprawy; też: niebiorących w czymś bezpośrednio udziału
  15. 1 point
    Panowie tu nie będzie drugiego chlewu jak w poprzednim wątku. Marcin się zaszczepił i jeśli ktoś jeszcze się zaszczepił to proszę pisać. Jeśli po szczepieniu ktoś miał jakieś objawy proszę pisać. Wszystkie inne posty będą kasowane.
  16. 1 point
    Jestem kilka kroków dalej, czekam na pręty i będę sklejał
  17. 1 point
  18. 1 point
    No tak , latałeś kilka lat , ale nić nie jest wieczne. Kilka lat to sporo i nigdy nie sprawdzałeś po sezonie co się kończy?. Plastikowe kulowe ok , ale do czasu . Potrafią się wypiąć. Chyba nie latałeś śmigłowcami bo coś w tym temacie byś wiedział . Z robotą idziesz jak burza i jeszcze moment to ja będę musiał Ciebie gonić. Ja tak nie umiem. Czy to była wina snapa ? mam wątpliwości.Ta fotka tylko poglądowa. Czy tak zostanie ?. Tam jest wiele innych moich fotek i niebawem będzie więcej.
  19. 1 point
    W sumie nie zauważyłem żeby ktoś tu narzekał na to, że trzeba się rejestrować i zrobić łatwy test więc nie rozumiem. Raczej chodzi o zagmatwane przepisy i dziwne rzeczy w kursie i teście które nas nie dotyczą. Ja jak najbardziej jestem za, trzeba nad tym zapanować i okej, tylko super jak by ten cały test i przepisy były proste i sensowne. Bo w sumie zrobiłem te "papiery" i co? Nic nowego nie wiem poza tym, że powinienem zapoznać się z instrukcją której nie mam. Nie trzeba się niby nigdzie zapisywać do normalnego latania, a zresztą składka może być dla niektórych problemem jeśli latają rzadko i gdzieś samotnie. Nie mówiąc o młodzieży i tak sobie myślę że gdyby podczas moich początków zobaczyłbym te przepisy to nic bym nie zrozumiał odnośnie latania własnym ToTo, nie mówiąc o jakichś składkach (dla 16-latka to nie takie nic) i chyba bym zrezygnował z prób na polu i całego modelarstwa . I tyle by z niego było. A narzekamy, że mało młodzieży . Dobra, ostatecznie więcej tutaj nie piszę i latam dalej swoje .
  20. 1 point
    Proponuję popytać wędkarzy, żeglarzy albo myśliwych jakie oni muszą spełnić procedury. Nie rozumiem dlaczego część z ludzi ma problem z zaliczeniem szkolenia i egzaminu no i zapisaniem się do jakiegoś stowarzyszenia czy aeroklubu, który nie koniecznie musi być w bezpośredniej bliskości miejsca zamieszkania. Bo co? Bo trzeba opłacić składkę i nagle przestaje się być incognito? Od lipca 2020 każdy swój lot zgłaszam w DroneRadar i wiecie co jest najciekawsze? Nie poniosłem uszczerbu na zdrowiu fizycznym i psychicznym i za każdym razem dostawałem zgodę, choć zdarzało się, że F-16 z Krzesin przeleciał nad głową. Uważam, że im więcej z nas będzie zgłaszało swoje miejscówki lotów, tym bezpieczniej. I nie chodzi tu oto, że zabroniął nam latać (oczywiście jeżeli sama strefa nie będzie miała obostrzeń), ale o to, że jak jakiś ultralight, LPR, czy inny piolt zgłosi swój przelot, dostanie info: "uważaj bo na tej i tej szerokości możesz spotkać się z modelarzem". Przy okazji przy powtarzalnym i częstym zgłaszaniu tego samego miejsca lotów modelarzy, ULC mógłby nanieść na swoje mapy kropkę w tym miejscu. Dla mnie jest to porównywalne z noszeniem elementów odblaskowych przez pieszych po zmroku, zwłaszcza jak poruszają poza miastem i poza ścieżkami dla nich przeznaczonymi. Ale to ja tak uważam i to moje zdanie i nikt nie musi się z nim zgadzać.
  21. 1 point
  22. 1 point
    Mała prezentacja. Do skończenja skrzydła od spodu i klapy ale najpierw muszę przygotować przewody i wszystkie wzmocnienia pod zawiasy itp. Na chwilę obecną poszło 66 desek balsy. Myślę że nie przekroczę 80 sztuk. Niedługo koniec prac w drewnie i zacznie się wykonczenie a to daje najfajniejsze efekty.
  23. 1 point
    Dobry wieczór, Dzięki! Teraz mam tego covidowego psa, ale jutro dolączy do nas znowu junior - będzie zdaje się niezła impreza:) Struktura górnego płata gotowa; bowdeny do lotek pójdą przy kraw natarcia; robiłem próby "tarcia" - powinno być ok, ale mam super małe serwo którego jeszcze nie testowałem więc zobaczymy czy uciągnie 4 lotki. Wyjście bowdenów będzie na górnej pow płata górnego. Lotki górne będą połączone popychaczami z tymi na dole; mam nadzieję, że będzie ok. Cdn. Pzdr, M
  24. 1 point
    A to ja i mój model kiedyś
  25. 1 point
    Jeszcze raz personalnie się odezwiesz w ten sposób do kogokolwiek to stracisz prawo do pisania na tym forum na długi czas. Nie potrafisz merytorycznie odpowiedzieć to zamilcz albo dwa razy się zastanów zanim odpowiesz. 80% twoich odpowiedzi jest nie na temat.
  26. 1 point
    Mam nieodparte wrażenie, że jest dokładnie odwrotnie, że wypowiedzi Patryka są za trudne dla Ciebie.
  27. 1 point
    Erwin, jest jeszcze problem psychologiczny. Jak oszczędzasz każdą złotówkę, a to na mieszkanie, potem na wyposażenie, pomiędzy nimi na wakacje, na samochód, na rodzinę, itd. to po jakimś czasie boisz się wydać nawet złotówkę na siebie. I to już jest choroba, bo życie Ci minie a na łożu śmierci jak ktoś Cię zapyta czy to wszystko miało sens to powiesz: nie wiem... cały czas musiałem oszczędzać na coś i w sumie nie wiem czy z czegokoliwek zdążyłem skorzystać ? Dlatego z rozsądkiem ale wydawaj na siebie kasę i ciesz się z tego a będziesz zdrowszy. A jak możesz to robić razem z bliską Ci osobą to jeszcze lepiej bo będą zdrowsze i szczęśliwe 2 osoby. I nie musi to być modelarstwo. Piotr
  28. 1 point
    Moim zdaniem właśnie nie , przecież po to zarabiamy pieniądze żeby z nich korzystać . Oczywiście to wszystko zależy od zarobków i sytuacji, ale jeśli nie brakuje nam nic do życia, ewentualnej rodzinie również, a do tego cześć odkładamy to 5% nie jest wielką częścią jeśli jest to jedyne hobby. Ale to trudno tak procentowo wyliczyć, bo wszystko zależy od wielkości zarobków. Bo skoro nie wydamy na hobby to na co? Przecież o to chodzi żeby czerpać przyjemność, a jeśli nasze hobby daję przyjemność to warto w nie inwestować. Mnie byłoby głupio wydawać miesięcznie spore sumy na np. papierosy, ale na hobby, które dodatkowo rozwija, zdecydowanie nie. A zresztą nasze hobby to i tak nie jest tragedia, popatrzmy choćby na motoryzację. Niektórzy startują np. w rajdzie Dakar gdzie wpisowe to kilkadziesiąt tysięcy, nie mówiąc o reszcie i nic z tego nie mają (no nie takie nic, bo w końcu mają przygodę i się spełniają ). Zresztą amatorskie rajdy tak samo, skarbonka bez dna, ale daje przyjemność . Więc uważam że po to ciężko się pracuje żeby czerpać z tego później przyjemność i móc kupić sobie np. fajny silniczek . Co prawda jeszcze lepiej jak i praca sprawia przyjemność, ale nie zawsze jest tak dobrze. Co prawda może nie powinienem się wypowiadać, bo jeszcze się uczę i nie muszę utrzymywać rodziny czy płacić za mieszkanie, ale coś tam zarabiam przez internet i większość z tego po prostu wydałem na modelarstwo jak aparatura czy spora część silników . I nie żałuję, bo w końcu co mi z kasy na koncie, chodzi o to żeby mieć z niej przyjemność - a to też nie taka kasa żebym mógł odkładać/inwestować.
  29. 1 point
  30. 0 points
    Oj nawet nie wiesz jak niektórym trudno to pojąć. Będą się rozwodzić nad każdym wyrazem, aby tylko mieć co pisać. Za proste jest przeczytać te kilka stron, zdać egzamin i latać, tylko po co skoro w deszczu dzieci się nudzą. Pozdrawiam droniarzy, modelarzy, szybowników, kapitanów jednostek pływających, kierowców modeli poruszających się po nawierzchni utwardzonej jak również poruszających się po lodzie. Dobrze że nikt jeszcze nie wymyślił urządzenia do łażenia po pionowych ścianach, bo cholera wie jak trzeba by takiego operatora nazwać. ?
  31. 0 points
    Jak ktoś chce to zawsze znajdzie sposób, a jeśli nie chce znajdzie powód. Chce w tym roku latać helikopterami i kombatami to bez marudzenia przy wieczornej kafce przeczytałem ten kurs i egzamin zaliczyłem. Jak ktoś chce marudzić to niech marudzi dalej dla mnie szkoda czasu. Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.