Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/19/2021 in all areas

  1. 8 points
    Witaj aby skrócić przerwę wrzucam filmik z oblotu Mojej 5 , silnik trochę nie domagał dlatego tak któtko
  2. 4 points
    Witam Koledzy zaopatrzyli mnie w materiały na podwozie (dzięki Krzysztof , Marcin, Maciek)?. No i zacząłem dłubać, na początek jeden półwidelec podwozia głównego. Dotarły też światełka nawigacyjne?. https://youtu.be/OKw5RpBcwB0
  3. 3 points
    http://f3xvault.com/?action=event&function=event_view&event_id=2056 próba nr 2 na udane rozegranie zawodów o Puchar Śląska
  4. 2 points
    Zapraszamy wszystkich modelarzy pilotów do wzięcia udziału w I Zlocie Modeli Piankowych w Rogóżnie. Oczywiście inne modele niż piankoloty też mile widziane. Głównymi bohaterami imprezy będą jednak wszelkiego rodzaju modele z materiałów takich jak depron, xps, epp, styropian i zestawy sklepowe z epo. W programie wspólne latanie i podziwianie naszych maszyn w powietrzu i na ziemi, konkursy z nagrodami i wieczorna integracja przy grillu. W obrębie imprezy możliwość rozbicia namiotu. Możliwe też noclegi we własnym zakresie w pobliskich zajazdach lub hotelach w Przeworsku lub Łańcucie. Do zobaczenia
  5. 2 points
    ... to byłby nienaturalnie cicho latający model jak zabaweczka z marketu dla małych dzieci .... a jest prawdziwie warcząca i dymiąca makieta czyli duża zabawka dla dużych dzieci ?? ms
  6. 2 points
    Jeszcze nie, ale mam nieodparte wrażenie, a w zasadzie po tylu latach już pewność, że istnieją osoby, które swoją moc życiową czerpią z robienia zamieszania i denerwowania innych. W sumie trochę podobne to do akcji podpalacza, który podłoży ogień, schowa się bezpiecznie za rogiem i cieszy że się fajnie pali i nikt tego nie może ugasić.
  7. 1 point
    Dorwałem, w sumie dla syna, HPI RS4 z silnikiem żarowym. Jako że jest to moje pierwsze spotkanie z tego typu silnikiem, pewnie będę miał pytania . W sumie już mam, ale to później. Model dostanie nowy silnik, bo w obecnie zamontowanym tłok jest uszkodzony. Wygląda jakby dostał przeciwwagą i kawałek się ukruszył. Albo coś innego dziwnego się stało co spowodowało uszkodzenie tłoka. Silnik rozebrałem wyczysciłem, nasmarowałem i złożyłem spowrotem, będę próbował go odpalić, traktuję go jako egzemplarz szkoleniowy. Teraz pytanie: czy uszczelkę wydechu mogę zrobić z kartonu? Ewentualnie z czego proponujecie zrobić. Wiem że można kupić, ale może nie trzeba. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  8. 1 point
    CD... Przed zamknięciem kadłuba od dołu przygotowuję jeszcze płozę ogonową. Robię taką pętelkę, aby w przypadku kiedy na lotnisku będę sam to pomoże mi w wypuszczeniu modelu. W prototypie jest sama płoza bez kółka. Zrobiłem trochę dłuższy ten element bo być może zdecyduję się na dołożenie kółka. Ale to zależy od wyważenia. Więc to zostawiam na koniec. To wklejam na żywicę zagęszczoną mieloną bawełną. Wcześniej obklejony styropian balsą 1,5 mm dopasowuję do kadłuba od dołu i przygotowuję zamknięcie z przodu i z tyłu. W tylnej części oczywiście jeszcze otwór na podwozie. No i Soudal poproszony o dobre sklejenie. Kadłub oczywiście leży na desce montażowej i jest kontrolowany laserem coby uniknąć skrzywienia/zwichrowania. Bo na tym etapie mimo rozpórek jeszcze się poddaje ugięciom. Następnego dnia wygląda dość fajnie. Jestem mega zadowolony. Uczciłem to szklaneczką herbaty No a teraz góra kadłuba. Próbowałem zrobić w tej technologii co dół. Ale nie sprawdziło się to. Zrobiłem tak jak w prototypie. Czyli deska balsowa 12 mm. No i jak ktoś lubi kurz to dremelek. A jak nie lubi to dłutko i do roboty. I górna część też lekko zaokrąglam kanty. Ostateczne zaokrąglenie i dopasowanie później. Teraz tak zgrubnie. Samo przyklejenie jest proste i nawet nie sfotografowałem. Kładziemy na stole przygotowaną deskę i na to kadłub. Teraz już nawet statecznik nie musi wystawać poza stół montażowy. Cały czas kontroluję laserem równoległość skrzydła i statecznika. Przed przyklejeniem jednak jeszcze przez te otwory w uchwytach orczyka i przez orczyk przekładam drut 2 mm tak aby zrobić otwór w dolnej części kadłuba. Ten otworek jeszcze się potem przyda. Steiletto miał taki fajny garbik na górze. Więc go przygotowuję w taki sposób. Z balsy 8 mm i boki z 4 mm. Od przodu jeszcze z 20 cm trójkątne listwy od środka tak aby było łatwiej to szlifować. Po zaschnięciu znowu dremelek w rękę i wybrać od środka maksymalnie ile się da. Szerokość i wysokość dopasować trzeba do kabinki, która jeżeli ktoś się zdecyduje na składanie takiego samolotu będzie dołączona. W górnej części kadłuba można po przymierzeniu garbika jeszcze zrobić ażury. Parę gramów odejdzie. No i przyklejenie tego garbika to sama przyjemność. Na Soudala. Pozostał ster kierunku. Oryginalny Stiletto nie miał żadnego wychylenia. Tak przynajmniej wynika z opisu w Modelarzu. Ja jednak wklejam go pod małym kątem. Jakoś nie mogłem się odważyć aby zrobić na wprost. Wszystkie konstrukcje jakie oglądałem mają wychylenia steru kierunku. Więc zrobiłem tak jak w moim prototypie. No i teraz sama przyjemność - szlifowanie ostateczne. Ale przed oklejaniem jeszcze trochę szpachli na końcówkach skrzydeł i w kilku niedoróbkach. Szpachla do drewna jest tak lekka i fajna w obróbce, że nie sprawia żadnej trudności. Kilka ruchów papierem i gotowe. Tak wygląda jeszcze przed szlifowaniem. Można obklejać. Przód będzie robiony po obklejeniu. A to dlatego aby złapać precyzyjnie środek ciężkości. Lepiej zrobić to tak niż potem dokładać zbędny ołów. W prototypie mam silnik OS 46 FX. Trochę za ciężki. W tym będzie OS 40. Sporo lżejszy więc nie wiem jeszcze gdzie go umocować. Sylwester, ile Twoim zdaniem powinno to ważyć? W takim stanie jak na zdjęciu. CDN...
  9. 1 point
    Troszku podłubałem ? Dorobiłem garbik i kopytko kabinki ( coraz bardziej lubię styrodur) , przed kabiną wyrzeźbiłem przetłoczenie osłony karabinów, co by nie było tak płasko, aczkolwiek oryginał był pozbawiony uzbrojenia w tym miejscu. Ps. Dla dociekliwych na drugim planie- sensacje 20 wieku Bogusław Wołoszański Rakiety V1 i V2.
  10. 1 point
    A ja tam uwielbiam kupować Uwielbiam też wycinać od podstaw Uwielbiam Azjatów bo dzięki nim mamy tyle elektroniki i innych gadżetów za "grosze"
  11. 1 point
    Odlewy piaskowe, bardziej dokładne w masie formierskiej przy-modelowej czy ceramicznej na bazie traconego wosku były, są i na pewno będą. Ja zdecydowanie namawiam do po prostu realizacji swoich marzeń. I na pewno bardzo dużo rzeczy modelarze kiedyś odlewali ale zawsze jest bariera wytrzymałości ze względu na grubość czyli lekkość konstrukcji. Moje aktualne przykłady cienkościennych produkcji: od projektu grubość różni się o 0,02 mm ale po stwierdzeniu że i tak jest mocne, "0" ustawiałem jeszcze niżej robiąc ostatecznie grubość około 0,62-0,64 mm. Kontrola jakości ? i najbardziej realna ogólnodostępna już technologia. Jeden element. U mnie były dwa plus trzy łączące śrubki M1,6 i grubość zgodna z projektem. 0,55 mm. Wszystko w opisie do zdjęcia. Inne elementy do F2C także powstają w tej technologii co powoduje o kolejne gramy zmniejszenie masy modelu !!!
  12. 1 point
    Moim idolem jest Wieslaw Schier, Prawdziwy modelarz.
  13. 1 point
    na szybko możesz zrobić z kartonu po soku albo mleku. Poważnie. Zrób trochę większą. Bedzie brzydko wyglądać ale mniejsze prawdopodobieństwo wydmuchania. Aa i zadbaj o porządny filtr powietrza. Zwłaszcza jak nowy słabnik założysz. Witam w klubie spalinówek
  14. 1 point
    ja chcę pójść w sterowanie niskim napięciem na przerywaczu tak aby tam nie iskrzyło za mocno więc stal się sprawdzi doskonale drugą sprawą jest to że w czasach gdy silnik był budowany przez amatorów platynki nie były szeroko dostępne więc było to robione z czego bądź a ja chcę sie trzymać oryginalnej dokumentacji swoja drogą rozważałem również mosiądz lub brąz ale na to będzie jeszcze czas w miedzy czasie powstał kawałek historii polskich silniczków a przyłożyli się do tego Paweł oraz Pan Janek udostępniając mi swoje motorki tak wiec od początku PK1 jaskółka 0 jaskółka 1 jaskółka 2 jaskółka 3 super sokół żarowy super sokół samozapłon więc po wykonaniu felgiebli będzie z czego wybierać i czym się zająć przez długie zimowe wieczory
  15. 1 point
    Witam, Teraz historia tego Pirata. W 1990 zacząłem budowa kadłubu Pirata z planów Toni Slocombe z UK.Szlo to bardzo powoli i za pare lat przenosiłem nie do Queensland i zostawiłem prawie skończony kadłub u mojego przyjaciela w Adelajdzie.On to dokończył i zrobil taki zestaw do samodzielnej budowy. laminatowy kadłub i styropianowe skrzydła. Bardzo dużo ludzi to kupili bo był fajny model do latania. Z tego co pamietam profil był E205. W zeszłym roku Mike przenosi swój Modelflight biznes do nowego hangaru i on znalazł dwa kadłuby tego Pirata i jeden zestaw skrzydeł.Powiedzial mi ze jest teraz time do zakończenia projektu. Pierwszy zestaw dalem mojemu koledze i on bardzo szybko tego Pirata zbudował. Ja musialem zrobic nowe skrzydla i zadzwoniłem to Andrzeja Klosa z Brisbane. On mi doradził jaki zrobić profil. Zrobil obliczenia i dostałem informacje : profil LHK 12-2.5. Andrzej , dziękuję za pomoc. Laser cut zrobiony przez kolega z klubu i rozpocząłem dokończenie projektu Pirata po około 30 latach.Zaplanowalem zainstalowac silnik elektryczny. Pare fotek z początku budowy i oczywiście prawdziwy Pirat kolegi Reya. Jutro ciąg dalszy.
  16. 1 point
    Ładne te motorki ja mam pamiątkę z czasów kiedy brałem udział w zawodach lata 80 . Za wyniki w startach nowy nie ruchany leży sobie w szufladzie moja pamiątka. i to cały komplet z częściami zamiennymi . Naprawdę ładny zestaw nie do sprzedania . Pozostałość z dobrych czasów .
  17. 1 point
    No i nauczył się sterować Ze specjalną dedykacją dla Marcina/ Viper który podrzucił ten pomysł. Dzięki!
  18. 1 point
    Jeszcze raz Bristol Merkury. Tym razem mniejszy i jako remontowany. Gadżecik na biurko.
  19. 1 point
    Oj, chyba nie mowisz prawdy ?. Byc moze te nocne zmiany Ci nie sluza, bo ani logiki ani gramatyki ani ortografii w tym co piszesz.
  20. 0 points
    Brawo! Ladowanie tez niczego sobie. Ale jakbys mial motorek elektryczny to nie byloby problemu ?.
  21. 0 points
    Ja pana prosze panie australijczyku ,zachowaj pan swoje gdybania dla siebie, To co an pisze, niema absolutnie nic wspulnego z tematem.an nie jest wszystkowiedzacy. Ja sobie nie pozwalam zebys mie OBRAZAL!
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.