Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'Multiplex'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Powitalnia
    • REGULAMIN FORUM oraz powitalnia
  • Modele latające RC
    • Latające RC
    • Modele elektryczne
    • Szybowce i motoszybowce
    • Modele akrobacyjne-3D
    • Modele akrobacyjne - F3A
    • Kombat
    • Makiety
    • Rakiety i rakietoplany
  • Napęd i elektronika
    • Silniki spalinowe
    • Elektronika
    • Silniki elektryczne
  • FPV
    • FPV - z lotu ptaka
    • Elektronika
  • Reszta
  • Hyde Park, sprawy forum...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


WWW


GG


Skype


Skąd


Zainteresowania


Imię

Found 15 results

  1. Co prawda model już nie dostępny w sprzedaży detalicznej, mimo to jakiś czas temu udało mi się kupić w Czechach nówkę sztukę. Model przynosi sporo frajdy. Tradycyjnie lotnisko RC Team Kęty
  2. Koledzy, Mam juz od wielu lat (>12) Multiplex Royal Evo 9, ktory zostal upgraded oczywiscie do 2.4GHz i SX-9. Chodzi jak zloto zadnych problemow i bardzo je lubie. Jednak chcialbym aby do mnie gadal a szczegolnie mowil mi ile mi zostalo Voltow w baterii. Jest to wyswietlone na ekranie ale latajac EDF nie ma czasu aby spojrzec, musze prosic kolege. Po wymianie emails z Multiplex okazalo sie, ze Royal Evo 9 nie bedzie gadac, trzeba miec Royal Evo 12 i do tego maja dodatkowy modul gadajacy. Wyglada to nie bardzo, prowizorka. Pytanie; jaka jest roznica pomiedzy Royal Evo & Cockpit 9 (ktory gada) w funkcjonalnosci? Zastanawiam sie, czy nie warto przejsc na Cockpit 9. Chcialem dostac te wiadomosci od Multiplex ale oni tak sa gadatliwi i pomocni jak Skandynawowie (?) . Przejscie na inna radio raczej nie wchodzi w gre bo mam >12 roznych odbiornikow Multiplex. Czolem A
  3. Minęło już sporo czasu od kiedy ten model pojawił się w sprzedaży na naszym rynku. Ale do rzeczy... W momencie kiedy ukazała się informacja o nowym produkcie z firmy Multiplex postanowiłem że muszę go mieć. Niestety osiągalny był tylko w Niemczech oraz Austrii. Jakimś cudem po jakimś czasie pojawił się w RC4MAX. Nie zastanawiałem się zbyt długo i decyzja zapadła bardzo szybko, kasa, samochód i jazda do sklepu osobiście. Nie obyło się bez wątpliwości patrząc na cenę ( w rachubę wchodził tylko KIT ) oraz wagę modelu + rozpiętość skrzydeł. W pierwszej chwili pomyślałem że to będzie cegła przynajmniej tak wychodziło z opisu, 1,80 kg. Jak na piankę waga mogła by być niższa Z drugiej strony mówię sobie...chyba MPX wie co stworzył, tym bardziej że protoplastą jest znany chyba wszystkim STINGREY na którego podobieństwo został zrobiony. Oczywiście są pewne niuanse w podobieństwie ale generalnie sylwetka jest bardzo identyczna. Tak więc zakupiłem model i powoli kompletowałem podzespoły, oczywiście nie jest to nic odkrywczego a przebieg składania nie jest jakimś wyczynem. Produkty z MPX składa się jak klocki LEGO, wszystko przemyślane dopasowane. Czysta przyjemność w składaniu klejeniu etc... Jak dla mnie model jest śliczny o ile można tak powiedzieć, oczywiście to dość subiektywne stwierdzenie, niemniej mi się bardzo podoba a podobno o gustach się nie dyskutuje. Jeśli chodzi o właściwości lotne to stwierdzam że posiada bardzo dużą doskonałość. Można nieźle zaszaleć w powietrzu i tak samo pobujać się leniwie. Wszelakie akrobacje, szybkie przeloty, ciasne zakręty tuż nad ziemią na małej prędkości nie są problemem, tzw zwalenie na skrzydło nie grozi. Niejednokrotnie podchodząc do lądowania potrafi przelecieć bardzo długi odcinek tuż nad ziemią. Największa frajda lądowanie na BF z wysokości powiedzmy 100/150m pion w dół i model przysiada jak listek tuż do nogi. Zapewne jeszcze napiszę o tym modelu, myślę że jest warto zainwestować w ten model o ile ktoś nie ma ciśnienia na konstrukcyjny lub laminatowy. Mi sprawił wiele radości i pomimo że mógłbym zafundować sobie coś większego bardziej doskonalszego, na obecną chwile nie mam takiego ciśnienia. Jeśli już ktoś posiada ten model zapraszam do dyskusji przemyśleń. Nie będę ukrywał że kilka usprawnień dokonałem, ale to już następnym razem. .
  4. Witam Zaczynam budowę modelu EXTRA 330SC. Co do terminu wykonania to oczywiście zależy od wolnego czasu. Wyposażenie: - silnik DUALSKY XM3542EA-11 V3 - regulator Dualsky 40A V2 - serwa Hitec HS-82MG - śmigło APC 14x7 Dojedzie do tego akumulator 2600mAh 3S, ale to raczej zakup przed oblotem, więc w bliżej nie określonym czasie. Jeżeli ktoś ma ten model, budował go i wie na co zwrócić uwagę to proszę o informację.
  5. Witam Wszystkich ! Któregoś pięknego zimowego dnia z paskudną pogodą, mój wzrok padł na dość już "wylatany" i wysłużony model Easy Cub Multiplexa, który po kilku latach wiernej służby w powietrzu, wielu różnych przeróbkach i zastosowaniach odpoczywał sobie spokojnie na półeczce. Model miał już za sobą liczne doświadczenia w elektrycznej wersji treningowej lądowej, wodnej oraz transportowej, służącej do wynoszenia na grzbiecie drugiego modelu.... Pomyślałem sobie - a może sprawdzić jeszcze model w wersji spalinowej, tak dla eksperymentu i zdobycia nowych doświadczeń ? Tak - postanowiłem dać mu szansę i nowe, spalinowe serducho dobrej jakości !! Zobaczcie co z tego wyszło ! Mój filmik https://www.youtube.com/watch?time_continue=89&v=FipK7EoREBw i film kolegi forumowego Jerzego_R https://www.youtube.com/watch?v=HqwlPPdaOD8 Na początku zdjęć protoplasta rodu w wersji transportowej ! Ps, W trakcie operacji dokonałem kilku małych przeróbek , wynikających z doświadczeń przy oblotach tej "transformerskiej" konstrukcji , głównie związanych z poprawieniem stateczności podłużnej i wyważenia. Zostały skrócone skrzydła ( wydłużone wcześniej dla wersji transportowej) a zbiornik paliwa przesunięty został lekko wstecz dla poprawy wyważenia. Wydłużyło to wprawdzie trochę przewody paliwowe, ale zasilanie jest nadciśnieniowe więc istotnych zmian w pracy silnika nie powoduje. No, może chwilę dłużej trzeba pokręcić rozrusznikiem przy odpalaniu - ale to się wyreguluje . Jak widać pianka ELAPOR po odpowiednim wzmocnieniu ( w tym przypadku podłużnicami węglowymi i sosnowymi, cienka sklejką i laminatowym , prefabrykowanym w modelu ceownikiem ) i szlachetna spalina się ze sobą nie gryzą !! Poobserwuje zresztą czy coś się z tym złego nie dzieje w trakcie eksploatacji zestawu. Moim zdaniem ciekawa alternatywa do wykorzystania !! Więcej opisu do fotek tu : http://pfmrc.eu/index.php/topic/44643-lotnisko-bydgoszcz-fordon/page-104
  6. Witam Panów, czy ktoś z Was zetknął się z nagłym objawieniem błędu fabrycznego oprogramowania w nadajnikach multiplexa Evo 9 / Evo 12 ? Objawy są dość wyrażne - brak emisji w.cz., komunikat "No RF" na wyświetlaczu i tyle. Na zamorskich forach doczytałem, że sprawa jest dość znana, a naprawa polega na wgraniu nowego, poprawionego softu. Czy macie jakiekolwiek informacje na ten temat odnośnie sposobu wykonania tej operacji (interfejs na kabelku czy jakoś inaczej...)? Z góry dziękuję za jakiekolwiek istotne wskazówki ...
  7. Witam wszystkich obecnych i przyszłych fanów firmy MPX ! Zgodnie z obiecankami, krótko o rzeczach istotnych z montażu FC XL "po swojemu". Ponieważ idea i sposób realizacji rozłączalnych, a nie jak w instrukcji klejonych nierozłącznie połówek kadłuba jest podobna jak w Twin Starze II ( http://pfmrc.eu/index.php?/topic/62740-twin-star-ii-wersja-rozwojowa-do-zabawy-i-eksperyment%C3%B3w/ , posty #3 i #7)), pominę tu to nudne zagadnienie. Parę słów o tym jest tu: http://pfmrc.eu/index.php?/topic/57528-multiplex-fun-cub-xl/page-3 , w poście #60. Wyposażenie wstępnie dobrane do oblotu było takie : Silnik : E-max 2826/05 , 870 obr/min/V. Co ciekawe, silnik ten istnieje realnie, a wirtualnie nie. Nie znalazłem go na stronie E-maxa, są /04 i /06. Złącza z ESC - 3,5 mm. Co jeszcze ciekawsze, silnik ten jako jeden z trzech (sic!) na kilkadziesiąt różnych silników rozmaitych wielkości i producentów nie wymagał poprawek wyważenia. Wydaje się nieco za słaby do tego modelu, ale na początek nie musi być tam rakietowy. W następnej kolejności planuję oczekujące Pulso 4120 i 4130, gdyby ten okazał się za słaby. Jednakże zamontowanie tam silnika o większej niż ten E-max średnicy może napotkać na uciążliwość z powodu zasłonięcia osi śrub mocujących gabarytem silnika. Krzyżakowy wspornik też jest już max., jaki pasuje do fabrycznych założeń. Nie podpisywałem zobowiązania, że będę się ich trzymał . ESC : Turnigy 60 Plush. Zmodyfikowany, link jak wyżej, lub też Jeti 72A 42V dla większych zasobników i silnika na wyższe napięcie (mniejsze kV), także wzbogacony o filtry i z osobną przetwornicą szerokozakresową 18 ... 72 V / 5V 3A Traco Power. Zasobnik : Planowany podstawowo do oblotu był Multistar 4S 5200 , ale nie dał rady wyważyć wzdłużnie modelu, co mnie nie dziwi po zobaczeniu na filmiku od Modelarza115 eleganckich cęgów, zwanych potocznie żabką , gustownie przytaśmowanych do pakietu w modelu jako zbawiennego obciążnika . Wolę lit i miedż niż żelazo, więc zapakowałem tam dwa takie Multistary. Wchodzą jakby stamtąd były . Ale 4S 10000 też pasuje idealnie, a jest sporo lżejszy - 820 vrs. 2x 433 gramy. Również idealnie wchodzi tam coś jeszcze ciekawszego, ale trzeba się wykazać, że się wie co się robi. Konstruktor MPX-a miał głowę gdzie trzeba i to tęgą, bo to raczej nie jest przypadek, podobne myśli pojawiały się nie raz przy innych miejscach w tym modelu. Te niepokojąco-zniechęcające adnotacje na pudełku i w instrukcji, że 6 minut lotu to i owszem, ale tylko dla tych, co poza instrukcję nie mają odwagi nosa wychylić. A Ci, którzy lubią trochę pokombinować polatają dłużej . Serwa : lotki - HS225MG, klapy - tak samo, SK i SW zmieniłem na większe HS322HD, powiększając odpowiednio gniazda w EPP, hak holowniczy - HS225BB i pokrywy luku ładunkowego także HS225BB. Odbiornik : Hitec DC UNB 8CH 35 MHz. Podobny nowszej generacji kupiony na forumowej giełdzie okazał się niesprawny, co wyszło na jaw przy próbie zasięgu, prawdopodobnie zniszczył też jedno z serw 225MG. Ciekawe, czy sprzedający o tym "drobiazgu" nie wiedział ? Przewidywany docelowo odbiornik skanujący Webra (zabytek muzealny, ale pewny) lub innego producenta. Antena odbiornika : ćwierćfalowa wspomagana wstawką powierzchniową w połowie długości, problem zasięgu raczej nie zaistnieje. Przydzielenie kanałów : 1 - Lotki z rozgałęzieniem przewodu 2 - ESC 3 - SK 4 - SW 5 - Klapy (lewa) 6 - Klapy (prawa) z rewersem z nadajnika 7 - Pokrywy luku 8 - hak holowniczy lub kanał kontrolny/ rezerwowy Zamęt z zakłóceniami wprowadzanymi przez linię do serw ogonowych nie dotyczy tego modelu, gdyż po prostym eksperymencie i stwierdzeniu obecności takiego zjawiska istotne przewody prowadziłem w ekranie, co wyleczyło sprawę skutecznie. Podwozie modelu zostało odchudzone z fabrycznych 405 na 310 gramów poprzez zastąpienie mocarnych i długich śrub imbusowych M6 z dwoma nakrętkami każda nawęglanymi, hartowanymi, szlifowanymi i polerowanymi wałkami fi4 ze stali 15HGM w oprawach z alu PA6, a kół gumowych od Biełaza kołami od traktora . Kółko tylne, które nie było z żadnej strony kółkiem ani nawet jajem (3,5 mm bicia, asymetria wysokości oponki rzucająca się w oczy bez obracania) zastąpiłem nieco większym, przekornie oszlifowanym i ze znikomym luzem na osi fi 3 zamiast fi 2, a raczej M2 + fi2. Ten podzespół nie spełnia moich wygórowanych wymagań, gdyż kółko musi być ustawiane na wprost ręcznie do rozbiegu, bo skręca się za SK skokami, ciągnięte obustronnie sprężynami . To ich niewielki naciąg zwiększa tarcie pomiędzy i tak nie kochającą się parą materiałów. Do poprawki, nietrudnej. Zelżenie podwozia w połączeniu z cięższymi serwami przy ogonie oddaliło fabryczne założenia co do wyważenia wzdłużnego, czym nie przejąłem się zbytnio. Jeżeli pakiet ma żyć długo i szczęśliwie... Mniejszy z poprzecznymi poduszkami, większy bez nich. Już wiadomo : najmniej 40 minut spokojnego (hmmm... no, nie całkiem...) latania. Ale jeszcze nie wszystko jest bez zarzutu - pakiet był lekko ciepły, gdy 20 minut po półgodzinnym locie zapytałem go, jak się czuje . Wydzieloną część kadłuba uczyniłem rozłączną od prawej, bazowej połówki. Część ogonową skleiłem na stałe dla utrzymania sztywności konstrukcji. Właśnie widać wklejane tam HS322HD, dociskane gumką poprzez kawałek twardej pianki. Co do umiejscowienia odbiornika - to najlepsze dla niego miejsce w tym modelu. Po prawej od niego - filtr linii serw ogona. Koniec problemów z tym, co namieszało MPX-owi z poprawką sprzedanych już modeli. Użycie własnej piasty śmigła, korzystnie krótszej od tej standardowej z zestawu spowodowało konieczność zastosowania tulejek dystansowych pomiędzy wspornikiem silnika a polistyrenową wstawką ustalenia skłonu i wykłonu śmigła. Zmdyfikowanemu ESC przyznałem miejsce pod MPX-owym koszykiem nośnym. Doskonałe dla niego miejsce - kolejny "przypadek" wręcz sugestii konstruktorów z Multiplexa, w instrukcji jest tylko zgrubna wskazówka, że gdzieś z przodu... Wyciąłem przed nim w spodzie kadłuba okienko, które zakrywa czerpnia powietrza, pobierająca strumień od spodu zza śmigła. Jeszcze trzeba ją tylko udrożnić od przodu... Genialnie rozwiązany przez konstruktora system chłodzenia podzespołów w tym modelu imponuje przemyślnością i dyskretnym nawiązaniem dialogu z modelarzem - monterem, który stara się to pojąć. W zamian za to - niemałe możliwości rozwojowe modelu i samego modelarza takoż . I to się odnosi nie tylko do systemu chłodzenia, także do wielu innych zagadnień tu widocznych. Mój szacunek i uznanie, panie Konstruktorze ! Żadnych mi tu drgań ani bicia, nie toleruję tego ! Nie tylko ja, łożyska też tego nie lubią i cała reszta samolotu też. Zapomniałbym coś o śmigle ... MA T3315 (13 x 6 , 3B) , na początek. Nio, zdaje się , że fartownie trafiłem . Kółko ogonowe omówię dokładniej przy dokonywaniu poprawki, sorry za zgrubność omówienia .
  8. Witam , jak w tytule tematu. Używam Royal Evo 12 Multiplexa już ponad 10 lat bez żadnych niespodzianek. Ale pojawił się problem z niezależnym obsłużeniem dwóch silników Twin Stara II. Chciałbym uzyskać takie sterowanie tymi silnikami, aby na lewym drążku mieć współbieżną pracę obydwu (mode 2) , a lewy potencjometr suwakowy jako balans - w pozycji środkowej oba silniki równo współbieżnie, a w pozycjach skrajnych wyłączony jeden lub drugi. Jak dotychczas nie udało mi się przeskoczyć obwarowań logiki narzuconej przez fabryczne przyporządkowania. Mam angielską instrukcję, ale to niewiele mi dało. Może Ktoś mi coś podpowie ... Będę wdzięczny i zobowiązany.
  9. Hejho! Nad modelem Multiplexa - Funjet, myślałem już od jakiegoś czasu. Zrobiłem nawet kopię z depronu - latało, było szybkie zwrotne, marnie szybowało i szybko się znudziło. Kilka dni temu w jednym z polskich sklepów rzucił mi się w oczy oryginał multiplexa w ciut lepszej cenie niż zwykle. Żeby nie było za łatwo i żeby czegoś się nauczyć postanowiłem oblatać model w kilku wersjach. 1. Wersja light - silnik z halówki, lekki pakiet. 2. Wersja prawie regularna - silnik z helika, średniej wielkości pakiet 3s. 3. Konwersja na edf 70mm z większym pakietem i może większą mechanizacją skrzydełka. Kolejność nie jest przypadkowa. Założyłem, że problemy będą rosły wraz ze wzrostem wagi. Model został dzisiaj oblatany w wersji pierwszej. Na ogonie posadziłem silnik z halówki - kiedyś kupiony uszkodzony na forum, przezwojony po swojemu. Silnik ze śmigłem 6x5sf osiąga 330g ciągu na 3s. Pobiera przy tym 5A na hamowni. ESC to hobbykingowe 6/8A. Planowany pakiet 3s 500mAh okazał się zbyt lekki dlatego na sam nos trafił pakiet 1000mAh 3s. Model do lotu waży teraz 380g. A wygląda tak: Oklejanie sobie odpuściłem. To konfiguracja tylko na jeden lot. A lot wygląda tak: Nie wiem jak będzie później ale teraz Funjet jest posłuszny jak trener. Zwalnia z delikatnym wachaniem na boki. Nie ma zamiaru się zwalić. Z wyłączonym napędem nadzwyczaj dobrze szybuje. Wylatałem jeden pakiet...30 minut. Bardzo brakuje mi w nim steru kierunku. Wrażenia z lotu porównywalne z jazdą samochodem w którym jest tylko pierwszy bieg Napęd juz zdemontowałem, jak dobrze pójdzie jutro polecę z silnikiem 3900kv na śmigle 4,5x4,5. Może odnajdzie się reszta skrzyni biegów Przed konwersją na edf chciałbym rozciąć lotki na pół i dołożyć drugą parę serw. W ten sposób mam nadzieję uzyskać szybkie hamowanie ustawiając max motylka. Chciałbym też spróbować z otwieraniem motylka tylko na jednej połówce skrzydła i tak realizować ster kierunku. Oczywiście zapraszam wszystkich do podpowiadania i podsuwania pomysłów. Wysokich lotów, pozdrawiam!
  10. Witam! Juz nie dlugo ulotnie mojego Soliusa z zestawem FPV (KFC32FTBv2, fox800, Mobius) na pakietach 3s 4000mah i 2200mah i regiel ZTW 60A Narazie rozrysowalem sobie co gdzie zamocuje, mysle ze nic sie nie bedzie zaklucac przy tej konfiguracji lecz uwagi i wskazowki mile widziane Zostalo mi tylko kupic GPS na HK (zamawiam w tym tygodniu) i czujnik pradu Nie mam pomyslu jeszcze gdzie umocowac GPS...jakies propozycje? PS:Pan/Tilt z Mobiusem za kabika PPS: Przepraszam za brak polskich znakow ale mam komputer z brytyjska klawiatura :/
  11. Witam, mógłby ktoś mi doradzić jakie pakiety zamówić? (z HK) Eleres v2 na pokładzie razem z fox800 i KFC32FTB, silnik EMAX GT2820/04 plus 4 serwa. Jak to zrobić? jeden pakiet do linku rc i silnika a drugi do video? Jakie pojemności mi starczą na dość długie loty termiczne i jaki prąd rozładowywania?
  12. Czołem Piloci - Modelarze Jeżeli nie wiecie co porabia teraz STIG ( TOP GEAR ) to zobaczcie - znalazłem go w kabince ROCKSTAR-ka, pytałem się go co on tu robi a on mówi, że samochody już poznał wystarczająco a teraz uczy się pilotażu. Zapraszam do obejrzenia serialu w czterech odcinkach gdzie główną rolę gra STIG. Najpierw jak to było od początku, czyli schował się w pudełku i myślał, że nikt go nie znajdzie. Jak już się objawił to później pomagał mi przy montażu i instalacji a potem poniosła go fantazja w dwóch lotach. Przy pierwszym locie wręcz krzyczał, że coś mu popsułem, jakiś ster albo coś, mówiłem do niego aby sobie radził sam bo ja przecież nie umiem pilotować i nie wiem o co chodzi a on nie i nie - przez radio nadawał - jakąś Straż chciał, Pogotowie, Awaria itp. Skończyło się w rzepaku - dał radę / wierzyłem w niego / był na mnie zły ( nie wiem dlaczego ) ale mu przeszło. Przy drugim locie było już lepiej ale hmm... jak to STIG chciał się zmierzyć z podmuchem wiatru od drugiego ( dużego samolotu ) i zobaczcie co się wydarzyło - a mówiłem mu, że nie z tej strony ma lądować ale się uparł ( jak to STIG ) lądował na przeciwko !!! i i i i dochodził do siebie dwa dni ...... z uszkodzonym modelem . Ach - teraz już Rockstarka naprawiliśmy, posklejaliśmy i STIG już jest zadowolony a lata troszkę hmm uważniej.........i cały czas sumiennie się uczy .... STIG - ROCKSTAR - odcinek 1 Pierwsze rozpakowanie oraz parametry, widoczne wszystkie elementy tuż przed montażem: STIG - ROCKSTAR - odcinek 2 Pełny montaż, instalacja i konfiguracja modelu: STIG - ROCKSTAR - odcinek 3 Pierwszy, dziewiczy lot z przygodą, awaria steru kierunku spowodowała, że model stał się niestabilny i lądowanie awaryjne zakończyło się w rzepaku: STIG - ROCKSTAR - odcinek 4 Drugi lot zakończył się twardym lądowaniem z powodu silnego podmuchu wiatru od innego samolotu, model został uszkodzony, STIG - przeżył: Dobrego oglądania
  13. Sam mam Soliusa, zabieram go zawsze i jak tylko jest sprzyjająca pogoda to latam. Uważam, że to jest superowy i szybki model motoszybowca, który potrafi wykonać niemal wszystkie figury akrobatyczne a w wolnym locie jest genialny, a no właśnie, mam trochę problem z lądowaniem, mimo ustawionych lotek jako hamulce, zawsze muszę go trochę "zdusić" aby chciał wylądować ;-) Na targach w Norymberdze zobaczyłem, po raz pierwszy na żywo, nowy motoszybowiec HERON, wyglądał obiecująco: przede wszystkim producent dołożył mu klapy a dodając do konfiguracji w aparaturze możemy uzyskać 4 klapy-klapolotki-hamulce, został bardziej wzmocniony kadłub (włókno szklane), nowa technologia wzmocnień rurowych z aluminium dla łamanych skrzydeł o rozpiętości 2400mm, długość modelu to 1100mm. Dzięki poprawionym usztywnieniu modelu mamy lepsze własności lotne. Kabinka jest podobna jak w Soliusie, tylko szkoda, że sklejona fabrycznie i bez pilota :-( Fajnie to wygląda ale na razie zostaję przy Soliusie. Zapraszam do obejrzenia filmu gdzie zobaczymy Herona, na stoisku, w przekroju kadłuba, zobaczymy również inne produkty Hitec, nową ładowarkę do paluszków X4, wodoszczelne serwa, aparaturę Flash 7 oraz kosmiczny pistolet LYNX 4S Miłego oglądania
  14. Stary dobry model - Funjet z Multiplexa.Silnik Mega ACN; zasilanie 3S. Prędkość nie była nigdy mierzona żadnym miernikiem, ale powinien mieć spokojnie około 150km/h w przelotach. //Proponuje obejrzeć w full hd, bo gopro i tak miało problem żeby uchwycić model przy tej prędkości.// https://www.youtube.com/watch?v=qS14DHbfe54 https://www.youtube.com/watch?v=bn6JHygxbXk
  15. Witam Rozpoczynam budowe (moze to duze slowo bo w sklad kitu wchodza dosc mocno sprefabrykowane czesci) najnowszego modelu w stajni Multiplexa - Tucan'a. Jest to model stworzony przez inna firme Novaflight ktora chyba upadla i model przejal Multiplex. Z ciekawostek model ma sklejkowa rame wewnatrz elaporu oraz przygotrowany jest pod chowane podwozie (pierwszy model multiplexa z chowanym podwoziem). W pierwszej wersji bedzie mial podwozie stale a jak znajde co tam wsadzic to zrobie chowane. Ogolnie odwzorowuje samolot Embraer Tucano. Mysle o pomalowaniu modelu zamiast oryginalnych naklejek (czym malowac elapor?) Przykladowe malowania: Kilka danych podstawowych: - rozpietosc 1300mm - dlugosc 1110mm - masa gotowego do lotu 1850g - obciazenie powierzchni 58 g/dm2 w samolot ten mam plan wsadzic: - silnik EMAX GT 2826/04 - regulator Turnigy Plush 80A - baterie Turnigy 3S 3300mAh 30C - serwa Hitex HS-81x4, HS-82MGx1 Model ma do mnie dotrzec jutro, bebechy w kolejnych dniach.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.