Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'esa'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Powitalnia
    • REGULAMIN FORUM oraz powitalnia
  • Modele latające RC
    • Latające RC
    • Modele elektryczne
    • Szybowce i motoszybowce
    • Modele akrobacyjne-3D
    • Modele akrobacyjne - F3A
    • Kombat
    • Makiety
    • Rakiety i rakietoplany
  • Napęd i elektronika
    • Silniki spalinowe
    • Elektronika
    • Silniki elektryczne
  • FPV
    • FPV - z lotu ptaka
    • Elektronika
  • Reszta
    • Od czego zacząć??
    • Warsztat
    • Różne
    • Modele lądowe i szkutnicze
    • Rynek modelarski
    • Imprezy i spotkania regionalne
    • Filmy modelarskie
    • Kraksa
    • Aerodynamika
    • PLANY
    • Symulatory
    • Modele redukcyjne.
    • nasze projekty-dokumentacje. pliki
    • Ogłoszenia Aeroklubu Polskiego
    • Przepisy dla modelarstwa RC
    • Konkursy
  • Hyde Park, sprawy forum...
    • Hyde Park
    • Kontakt z obsługą forum

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


WWW


GG


Skype


Skąd


Zainteresowania


Imię

  1. Dotychczas funkcjonujący temat latania w Trójmieście został zarchiwizowany, ale modelarzy latających w naszych miastach nie ubywa, wręcz odwrotnie. Latamy przy każdej pogodzie, śnieg i mróz ani wiatry nam nie straszne. Wiosna nadchodzi wielkimi krokami, prawdopodobnie wraz z nią pojawią się nowi pasjonaci najlepszego hobby na świecie. Niezmiennie zapraszamy latających płatowcami i helikami na Chwarzno. Jak kiedyś napisał Sułek, informacja jest zawsze aktualna i pełna.
  2. Witam serdecznie! Jakiś czas temu, po próbie wprowadzenia do walk Curtissa O52, pomyślałem że typowy górnopłat może jest dobry do nauki, ale do walki już nie bardzo. Układ górnopłat z silnikiem na poziomie skrzydła, wydał mi się bardziej rokujący. Można go wyważyć nisko, dzięki czemu powinien zachowywać się statecznie, albo wysoko i mamy rasowego zawodnika. Jedyną jego wadą, jaką zauważyłem, jest wysoko umieszczony statecznik poziomy. Utrudnia to budowę i ewentualne uszkodzenia mogą być trudne do naprawy. Statecznik poszedł w dół, w granicach regulaminu, a kadłub został przedłużony tak aby statecznik wspierał się bezpośrednio na nim. Efekt zadowalający! Budowy podjął się Michał, świeży "narybek" naszej eskadry, samolot został sklejony, dopieszczony i oblatany. Efekty możecie podziwiać na filmowej krótkiej relacji. Nadmienię że Curtissa O52 Michał też wykonał i jego wersja okazała się latać lepiej od mojej ? Opis samolotu: https://g.co/kgs/puC5Mf film z budowy i oblotu: Michała wersja Curtissa O52 ? To są moje propozycje dla tych co się wahają. Może macie innych faworytów na początek przygody z kombatem? Piszcie! Pozdrawiam Grzechu
  3. Witam w kolejnym cyklu o maszynach z problemami. Ballada głosi, że Rolada nie lata. Kogo się nie pytałem, potwierdził tą obiegową opinię. Jednocześnie wielu żywiło nadzieje na ulotnienie tego wspaniałego historycznego samolotu. Z opisu konstrukcji wynika , że oryginał też miał problemy z lataniem. Drążąc temat wpadło mi w oko to zdjęcie:
  4. Witam, Mam zaszczyt zaprosić zawodników aircombat ESA na kolejną już bitwę, która rozegramy w znanym chyba dla większości pilotów terenie - przy świetlicy wiejskiej na Karwińcu. A teraz kilka ważnych informacji Teren mamy zarezerwowany na sobotę i niedzielę; jeśli okaże się, że w sobotę pogoda nie pozwoli rozegrać zawodów to może spróbujemy w niedzielę. Dzień jest coraz krótszy więc startujemy z rejestracją o 9:00 ustalamy kolejki odprawa i o 10:00 do boju! Już tradycyjnie około południa podamy bigos (podobno niektórzy przyjeżdżają tylko dla niego ?, a w międzyczasie będzie można częstować się domowymi wypiekami... Wpisowe wynosi 40zł Rejestracje proszę dokonywać jak najszybciej na tb86@interia.pl
  5. Przedstawiam mojego SPAD XIII w malowaniu: SPAD XIII 'Shamrock' Lt Leo Dawson 94th Aero Sqn USAS Dziś poleciał i jestem mega zadowolony
  6. until
  7. Czas na Nieuporta ? kiedys miałem ten model i bogatszy o pewne doświadczenia myślę że uda się go ciekawie zbudować. Tak to wygląda po wyjęciu z pudła. No to zaczynamy Na razie niewiele widać ale muszę odpalić moje CNC Tak na marginesie ciekawe ile osób umie jeszcze to CNC obsługiwać ?
  8. Witam w kolejnym odcinku o dziwnych maszynach. Tym razem natknąłem się na taką historię. Samolot ten jest wymysłem dr Williama Christmasa. Twierdził on, że potrafi zbudować najwspanialszy samolot wszechczasów. Niestety człowiek ten z lotnictwem nie miał nic wspólnego. Miał natomiast dar wpływania na ludzi. Do swojego pomysłu przekonał ówczesnych włodarzy, armię i prasę. Tak powstał pierwszy prototyp zbudowany z pożyczonego silnika od armii USA i materiałów kupionych w pobliskim sklepie budowlanym. Gotowa maszyna musiała jednak długo czekać na pierwszy lot. Nie było chętnych pilotów do oblotu tego cudu techniki. I słusznie! Powstały dwa egzemplarze, pilotowało je dwóch pilotów, oboje zginęli podczas pierwszego lotu. Czyż to nie wspaniały pretekst aby jednak ożywić tą szatańską wizję? Oczywiście w modelu ESA!!!! Do dzieła!
  9. Coś nowego od Marka Standardowa dla Marka zawartość zestawu: - pianki - pręty węglowe - pręty stalowe na popychacze - dźwignie powierzchni sterowych - sklejki na wręgi silnikowe - skrócona instrukcja montażu - wzór malowania Brawo Marku za "szachownicę" Ostatnio Łoś nie nadąża za szybszymi modelami, muszę ostro kombinować aby kogoś dopaść w locie. Postanowiłem zrobić coś jednosilnikowego. Zobaczymy jak ten sprawdzi się w walce.
  10. Witam wszystkich, chciałbym przedstawić mój samolot Hurricane od znanego nam wszystkim p. Marka. Nie jest to może jakieś arcydzieło modelarskie, ale jest to moja pierwsza ESA. Wiem że na tym forum przedstawiane są znacznie lepsze wykonania, ale cóż - następny powinien być lepszy ? Załączam zdjęcia, bo zdaje się że już dawno nie było w tym dziale tego klasyka z WWII, na którym latali polscy piloci.
  11. Witam! W imieniu Stowarzyszenia Sportowego Modelarzy Ziemi Świdnickiej, pragnę poinformować, że planowane zawody ESA i ACES odbedą się w ostatni weekend września, czyli 26 i 27 września 2020 roku. Wszystko będzie się działo na lotnisku modelarskim w Świdnicy. Ze względu na powszechnie znane problemy organizacyjne, śledźcie temat. Do zobaczenia i zbrójcie się! Grzechu
  12. Wszystkie moje kombaty mają takie same silniki i elektronikę. Wszystkie mają takie same ustawienia i wszystkie pochodzą z tej samej „stajni” Marka Rokowskiego. Mimo to każdy jest inny. Mój najlepiej latający model – A6M5 Zero - uległ zniszczeniu. Wpadł pod samochód i nie nadaje się do naprawy. Był szybki, zwrotny, świetnie szybował. Teraz z A6M5 Zero mogą konkurować Dewoitine D-520 i Mustang P-51. Są lżejsze ale zbliżone swoimi możliwościami bojowymi do "japończyka". Hurricane jest zwrotny ale nieco wolniejszy. AVIA 135B jest tylko szybka. Karaś i Ju-87 są zbyt wolne – jak sądzę z powodu podwozia. Messerschmitt 109 jest bardzo czuły na wiatr ale mimo to polecam go wszystkim. Gloster Gladiator i SE5A to kombaty typowo rekreacyjne. J2M3 - Raiden dobrze lata i jest odporny na kolizje. To prawdziwy „kamikaze”. Każdy z tych kombatów ma coś czego nie ma inny. Dlatego pomyślałem o modelu uniwersalnym. Skontaktowałem się z Markiem, opowiedziałem mu o swoich spostrzeżeniach i poprosiłem o zaproponowanie mi modelu uniwersalnego, który by łączył najlepsze cechy swoich poprzedników. Oczywiście Marek odrzekł, że takiego samolotu nie ma, ale zaproponował mi ciekawy model myśliwca Heinkel He-100. To piękny samolot o nienagannej, dynamicznej sylwetce i pięknych skrzydłach. Eksport do Japonii i ZSRR zaowocował powstaniem w Japonii samolotu "Ki 61 Hjen" (potwierdzone). Przypomina również rosyjskiego Ławoczkina (takie moje domysły). Oczywiście to Messerschmitt wyparł Heinkla i stał się wiodącym myśliwcem pola walki, ale może to właśnie Heinkel He-100 zastąpi moje zniszczone „Zero”.
  13. Witam. Zaczynam relacje z budowy modelu który uważam za jedną z najpiękniejszych konstrukcji jakie przyniosła WW1. Mowa o samolocie LFG Roland DVI. Jeden jedyny egzemplarz jaki ocalał na świecie znajduje się w Muzeum Lotnictwa w Krakowie Nie powstało ich za wiele ze względu na wymagającą konstrukcję kadłuba który jak na tamte czasy był bardzo opływowy jednak wymagał fachu od budowniczych. Model został wycięty przez Marka Rokowskiego napolskimniebie.pl. Zacznijmy od wagi Zaczynam od sklejenia przedniej części kadłuba. (użyję Soudal 66A) Zastosuję tu sprawdzone rozwiązanie z mojego modelu Albatrosa DV czyli umieszczę większość bebechów w przodzie kadłuba. Zaczynam od "kółka" i wycięcia przegrody silnika (tego prawdziwego i modelarskiego :-))
  14. Drodzy Państwo przed Wami: Szybki, nieugięty i skromny - Ripslinger "Legendy się nie rodzą, są stworzone... znany całemu światu jako wzór wszelkich cnót, i wielki mistrz" Przed przeglądaniem zdjęć proszę koniecznie obejrzeć Trailer wielkiego mistrza: Tym krótkim wstępem przedstawiam Wam szybką budowę modelu ESA Spitfire Mk IX od znanego na forum, Marka Rokowskiego z http://napolskimniebie.pl/ Cena modelu 140 zł Wyposażenie (to co było w szufladzie) pewnie też coś koło 150 zł - 250 zł Silnik: Emax GF2215-20 ESC: Turnigy sentry 25A Serwa: 3x Tower-pro SG-92R Pakiety: Redoxy 1300mah - tak puchną... ale za 56 zł do modelu takiej klasy gdzie co lot może być kret, nie widzę sensu kupować nic innego, a mocy na całą walkę im starcza. Odbiornik: FrSky X4R SC - w moim przypadku wypada na 6 cm od krawędzi. (oczywiście dolnopłaty wyważamy kołami do góry) Model początkowo miał być w malowaniu pustynnym, ale mój egzemplarz w zestawie nie posiadał odpowiedniego oznaczenia i miał jedno skrzydło troszkę krótsze od drugiego, różniej grubości i szerokości natarcie a tym samym profil natarcia wyglądał troszkę inaczej na jednym i drugim, jednym słowem trafił mi się jakiś po przejściach. Nie myśląc dużo, po poprawkach... postanowiłem zaszaleć i tak zrodziła się legenda ? Logo na modelu Ripslinger jest to wydrukowane zdjęcie na zwykłej kartce, zwykłą drukarką i przyklejone do modelu za pomocą CA - trzyma jak złe. Nie będę się tu rozpisywał, model daje radę, lata szybko, za to bardzo lubi walić się w korek przy niższych prędkościach trzeba uważać. W modelach typu ESA najważniejsze jest zabawa, prostota, łatwość budowy, i odbudowy. Jak z kolegą zderzyliśmy się w powietrzu to zamiast smutku i rozpaczy, przybiliśmy sobie piątki i uchachani poszliśmy po to co zostało z naszych nowych modeli, celem szybkiej odbudowy i dalszej zabawy. A krety zdarzają się bardzo szybko, dłużej kleiłem po lekkim krecie model niż latałem, baaa CA dłużej schnie niż nasze niektóre loty, a lot trwał całe 13 sekund. Zobaczcie licznik aparatury lot zaczął się od 6 minuty. ? Co by nie było, jest to na pewno bardzo relaksująca zabawa i w końcu można wyżyć się na kolegach za te ich wszystkie podśmiechujki. ?
  15. Witam ponownie. Poprzedni temat był lekki i z przymrużeniem oka . Tym razem postanowiłem zmierzyć się z konstrukcją, która w każdym elemencie wyprzedzała swoją epokę. Była to próba wyprzedzenia wroga o lata świetlne. Konstrukcję przypisuje się Marcelowi de Bruyere. Ten śmiały gość umieścił w swojej maszynie chyba wszystkie nietuzinkowe pomysły i musiał być ogromnej wiary, że to zadziała za pierwszym razem. Maszyna wzniosła się na wysokość około 25 stóp i spadła. Pilot przeżył, ale projekt poszedł do śmieci. Z zamiarem wykonania tej maszyny, z myślą o walkach ESA, chodziłem od dawna. Z racji tego że teraz mam troszkę więcej czasu na eksperymenty podejmuję rękawicę. Jakieś sugestie? Słucham uważnie bo tu nic nie będzie typowe . Zaczynamy! Przedstawiam: de Bruyere C1
  16. Hej. Mam Fw-190 ESA z napolskimniebie, ale to chyba jakiś wczesny wypust i stateczników nie mam z EPP, a z jakiegoś dziwnego białego tworzywa, którego kleje się nie bardzo trzymają. O takiej komorowej strukturze Przy byle gorszym lądowaniu stateczniki się odklejają co jest mocno upierdliwe. Przechodząc do meritum. Chciałbym je wymienić na EPP, ale natrafiłem na problem nadmiaru wyboru. http://eppshop.eu/pol_m_Plyty-EPP_GRUBOSC-Z-_Grubosc-10mm-154.html Czy najlżejsza gramatura 30g/l będzie OK? Pozdrawiam, Adam
  17. Zbudowałem sobie nową zabaweczkę na nowy sezon. "Gloster Gladiator Mk II". Oglądałem w dziale modele średniej wielkości temat "Gloster Gladiator- Na Polskim Niebie" . Nie wiem czy nasz kolega dokończył model , czy zrezygnował ale mnie zaciekawił. Małe jest piękne pomyślałem i zadzwoniłem do Marka z " napolskimniebie" pytając go czy wyciąłby dla mnie taki model tylko w wielkości ESA. Nawet nie macie pojęcia jakie samoloty ma Marek w swojej pracowni , poczynając od nielotów takich jak " Aresnal Delanne 10" i Żubr !!!!! a kończąc na nigdzie nie pokazywanych myśliwcach japońskich. Zgodził się po namyśle , po tygodniu przyszły pianki , o pięknej wadze i kształcie. Tutaj wychodzi przewidywalność i długowzroczność Marka . Otrzymałem wycięty kadłub +rdzeń. Jeżeli ktoś chce może mieć samolot w kształcie cygara , wystarczy skleić kadłub ze skrzydłami wzmocnić węglem i na wojenkę . Jeżeli ktoś chce się trochę pomęczyć i mieć samolot o pięknych kształtach , a taki jest Gladiator , wystarczy skleić kadłub z rdzeniem i otrzymamy materiał rzeźbiarski. Trzeba pościnać nadmiar eppe wyrównać papierkiem i mamy kształty zbliżone do oryginału. Tak uczyniłem .Następnie wybrałem nadmiar pianki ze środka i wkleiłem dwa serwa . Dwa , bo kto latał dwupłatowcem wie doskonale jak ważny jest ster kierunku. Skrzydła . Wzmocniłem górne dodatkowym węglem , bo to ono jest najbardziej narażone na uszkodzenia w walce . Następnym elementem ważnym w tym samolocie to podwozie . W moim Karasiu i JU-87 , podwozie jest mocowane w skrzydłach. Nie zawsze ląduję na asfalcie i czasami jest problem , który kończy się uszkodzeniem skrzydła. W Gladiatorze podwozie wychodzi z kadłuba , to bardziej fajne rozwiązanie . Zrobiłem , wkleiłem w gruby kadłub i wydaje mi się , że będzie ok, to znaczy dużo bardziej wytrzymałe niż na skrzydłach. Skrzydła dodatkowo zamocowałem na wspornikach które wprowadziłem w kadłub tworząc dużą wytrzymałość całej konstrukcji. Dalej to już bułka z masłem. silnik , elektronika , karabiny /na magnesy demontowane do walki/, malowanie. Koniec!!!!! Niestety waży z całym wyposażeniem 472 gramy, /dodatkowe serwo, ciężki silnik, kółko ogonowe/ szkoda. Wiem ,ze można go przerobić ale nie mam sumienia go / na tą chwilę/ przerabiać. Może po oblocie. Pozdrawiam wszystkich . Marek
  18. Dzień dobry, wiosna się zaczęła, więc i studenci poświęcają więcej czasu na integrację na polu. Ostatnio w trakcie tej integracji zupełnie przypadkiem wyszedł pomysł zrobienia "eskadry" myśliwców ESA i stąd się bierze moje pytanie, czy gdzieś jestem w stanie dostać jakieś sprawdzone plany na model ESA(mile widziana IIWW, jeden płat i jeden silnik, rozpiętość około 1m i stosunkowa konstrukcja). W planach jest także ich budowa, więc kupno modeli zupełnie nas nie interesuje. Życzę miłej reszty dnia, dziękuję
  19. Zawsze chciałem mieć " metrowego Esa ".Znalazłem w końcu coś taniego , Myślę sobie, niedrogo, dołożę silnik , serwa z odzysku , sklejka , listewki i w pole. Myślałem tak ,a pianki zakupione w 'MODELLOO" były najtańsze w Polsce. Kupiłem. Przyszły pianki i konsternacja , miłe zaskoczenie. Pianki wycięte pięknie /inni mogliby brać przykład/ , idealnie spasowane z twardego styroduru, zapakowane idealnie , z nadmiarem dodatkowych "odpadów " które można jeszcze wykorzystać , istne puzle ....Jedyny mankament to zminimalizowana instrukcja budowy samolotu , bardzo uboga , ale od czego internet. Tanie pianki to znaczy słabe? NIE!!! Wprost przeciwnie , to najlepiej wycięty model jaki udało mi się składać Nic nie poprawiałem. Miało być tanio , więc sklejka "lotnicza " z tyłu nocnej szafki , walające się listewki i jazda. Tak chciałem zrobić. Materiał jednak zobowiązuje , a może upodobnić go do oryginału? Przecież SE5A to fajny samolocik?,,,,,,,no i zaczęło się od chłodnicy silnika , potem owiewka kabiny, luneta, karabiny , odciągi, wnętrze kabiny pilota i jego fotel.....i powstał taki modelik. Końcowa waga to 768g z których można jeszcze dużo uszczknąć. Jeżeli wymienię śmigło na prop server , to o 18g mniej , fotelik pilota 5 gram itd. Jedno wiem "MODELLOO" zrobił mi ogromny apetyt na następny metrowiec WWI .Rozglądam się za nowym , a może Św. Mikołaj mi przyniesie? Fajna zabawa ze składaniem , Polecam wszystkim. Niestety na oblot trzeba poczekać.
  20. Witam! Wicherek jeszcze nie oblatany ale ja już mam plany na następne konstrukcje Chciałbym zapytać o kilka rzeczy związanych z ESA, potem być może (znaczy mam nadzieję) zbuduje jakiś model i kiedyś tam w jakichś zawodach nawet może wystartuje, jak już oczywiście nauczę się latać 1. Wiek, czy niepełnoletni może startować w zawodach? 2. Eskadra, czy do startu w bitwie muszę być członkiem eskadry? 3. Głupie pytanie - kask, jaki to musi być kask, jakiś specjalny czy byle jaki? Potem może dojdą jakieś pytania związane z ewentualnym modelem PS: Przepraszam jeśli zły dział ale modelu jeszcze nie buduje Z góry dziękuję i pozdrawiam, Kuba.
  21. Dzień dobry! Zabieram się do budowy pierwszego modelu ESA. Pomyślałem, że założenie relacji będzie dobrym sposobem, żeby zadawać Wam dużo pytań (dla wygody będę zaznaczał je na zielono) i nie śmiecić tym samym po innych wątkach Tak więc na początek zawartość pudła wyrzucona na biurko: I tu już pierwsza zagwozdka. Cóż to jest to coś zaznaczone strzałką? W pierwszej chwili pomyślałem o kolektorach wydechowych, ale w Migu Trzecim wyglądały one zupełnie inaczej. Prace zacząłem od wyznaczenia linii cięcia kadłuba. Następnie w ruch poszło ostrze noża i papier ścierny. To samo uczyniłem ze statecznikiem pionowym i poziomym. Następnie do przysłowiowej kupy zostało sklejone skrzydło a następnie usztywnione prętami węglowymi. Gdzieś w tak zwanym międzyczasie padł z nudów mój wierny pomocnik. Domyślam się, że do takiego niewielkiego kadłuba standardowy odbiornik dołączany do aparatury Turnigy (9X8C v2) jest zdecydowanie za duży. Czy macie jakieś pozytywne doświadczenia z odbiornikiem Turnigy 5RX 5Ch Mini 2.4GHz FHSS? Może polecacie coś innego? HK-TR6A V2? W nadajniku zainstalowany jest moduł Turnigy RF9X v2. Ah, do modelu zostanie wsadzone: -silniczek Emax 2822 -Regulator 20A Redox -3 serwa TowerPro 9g -1300 mAh 3S Jak robicie w swoich kombatach - lotki na kablu Y czy też miksujecie dwa kanały? Zdaję sobie sprawę, że taki model można zrobić w ciągu jednego wieczora. Niemniej jest to moje pierwsze podejście do ESA + powrót do modeli RC po +/- dziesięciu latach toteż wszystko musi zajmować odpowiednio więcej czasu Pozdrawiam! Maciej
  22. posatnowiłę pobawić sie trochę z nową konstrukcją na początek poszedł kadłub: wykonany z płyty 10mm dzięki nacięciom w kształcie zbliżonym do zawiasu - uzyskujemy od razu 3 ścianki na górnej ściance wykonałęm lutownicą "skórę wieloryba" -czyli podłużne wtopienia ułatwiające wygięcie się kształtki w łuk do środka wkleiłem wyprofilowaną kostke z dwoma podłużnicami: na wszelki wypadek wkleiłem usztywnienia: pomiędzy pokrycie a podłużnice wkleiłem płaskowniki weglowe 3x0,5mm czemu taka zabawa "od wewnątrz"? ano TEMU: chwilę później wkleiłem usterzenia: tymczasowo -przed retuszem krawedzi-zalożyłem dolen poszycie kadłuba - n arazie tylko do zdjęcia:) ciąg dalszy nastąpi
  23. powstało jako sponton/ciekawostka -tuż przed zawodami - niestety... na początku zupełnie nie chciało latać ale czegoż to nie potrafi uczynić właściwie dobrany środek ciężkości! model tak prosty wbudowie że aż trudno rozpisywać się o jego budowie jedyna rzeczą na którą trzeba zwrócić uwagę to właściwe rozlokowanie elementów aby dało się skrzydełko wyważyć małe skosy skrzydeł sprawiają że mimo lekkich silników do wyważenia musiałem użyć pakietu 2200mAh/3s i bodaj 40gr ołowiu! dzisiaj tylko jedno zdjęcie finalnego modelu -ale wkrótce wkleję więcej - no i jakiś filmik...
  24. Dzięki uprzejmości sklepu "Avi Fly" http://avifly.pl/pl/ otrzymałem do złożenia zestaw ESA "Na polskim niebie" zawierający model samolotu Spitfire. Postanowiłem wykonać późniejszą wersję (coś w okolicach Mk.IX) w dość nietypowym majtkowo-różowym malowaniu. Było to malowanie wykorzystywane przez samoloty zwiadowcze wykonujące loty po wschodzie i przed zachodem słońca. Maszyny w takim malowaniu były o tych porach dnia trudniejsze do zauważenia. (fot.1) Zestaw składa się z wyciętych te z EPP elementów z dołączonymi akcesoriami, niezbędnymi do zbudowania modelu (fot.2) Model będzie wykonany w oparciu o następujące wyposażenie elektroniczne (fot.3): - silnik Emax C2822 KV 1200 - regulator Redox 20A - serwa 3x TowerPro 9g. - akumulator - 3S - 1000mAh - odbiornik Rex 7 - śmigło GWS 9x5 Budowę czas rozpocząć. Przydatne będą następujące narzędzia (fot.4): - ostre (świeże) ostrza nożyków do tapet- - papier ścierny 80 - 120 - żelazko do foli (wygładzanie szlifowanej powierzchni) - lutownica (z grotem umożliwiającym rzeźbienie w EPP) - klej CA średni i gęsty z aktywatorem - klej poxipol (lub podobny)
  25. Cześć, właśnie rozpoczynam przygodę z modelarstwem. Na mój pierwszy model wybrałem P-40 Kittyhawk zakupiony na stronie rc-team Zawartość kompletu: wycięte elementy z białego EPP 4 szt. prętów węglowych 1,5 mm, 3 szt. orczyków/dźwigni do sterów, 1 szt. pręta stalowego 1 mm na popychacze, kawałek sklejki 2 mm na łoże silnika (35x45 mm). Niestety brak jakiejkolwiek instrukcji i wskazówek, nie wiem od czego zacząć... Kilka informacji o reszcie akcesoriów które dobrałem do modelu: Silnik- EMAX CF2822 Regiel- REDOX 30A Pakiet- RFI 1500 mAh 11,1V 20C(chyba przesadziłem) Serwa- 3x TOWER PROSG-92R Śmigła-GWS 8x4,3 i 10x4,7 (nie pytajcie dlaczego... sam nie wiem, pewnie do wymiany) Chciałbym się z Wami podzielić tym jak będą szły prace nad modelem ale póki co nie moge znaleźć jakiegoś szczegółowego poradnika, najlepiej krok po kroku... bo jak już pisałem, nie miałem nigdy styczności z modelarstwem w żadnej formie... Jeśli macie jakieś rady, znacie link do potrzebnych mi informacji i plików będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam serdecznie
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.