Jump to content
MASK

Polskie silniki spalinowe

Recommended Posts

no bo to  dwa Sokoły są

Sokół 1 .. wersja  produkcyjna  silnika SG 54  o poj 5cc

Sokół 2/3 bo rózne okreslenia były  też 5cc

 

  • Dzięki 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, d9Jacek napisał:

no bo to  dwa Sokoły są

Sokół 1 .. wersja  produkcyjna  silnika SG 54  o poj 5cc

Sokół 2/3 bo rózne okreslenia były  też 5cc

 

Na Ciebie Jacku zawsze można liczyć :-))

Ale jeszcze jeden został...

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Paweł Praus napisał:

Na Ciebie Jacku zawsze można liczyć :-))

Ale jeszcze jeden został...

no mówisz i masz 

1/ PK1 - 2,5 cc

2/Jaskółka 0 -2,5 cc....raczej ostatnia wersja  bo mająca trochę inny karter

2/Jaskółka 2 - 2,5 cc.....żarowa( ciekawa świeca-czeska lub węgierska ,  moim zdaniem z epoki prawdopodobnie gwint M6 x 0,75 )

 

 

może trochę rozwinę temat tej  Jaskółki z zapłonem żarowym.... należy wrócic do  lat 60-tych ubiegłego wieku ( dla wielu modelarzy to już prehistoria) i takiej instytucji jak CSH. CSH zajmowała się między innymi sprzedażą  materiałów modelarskich zwanych wtedy politechnicznymi,  w tym silników modelarskich. A wybór ich był wcale niemały. Królowały oczywiście silniki produkcji DDR, ale były również polskie czy węgierskie. W większości były to samozapłony z wyjątkiem ALLAGA X2  czy ostatniej  Jeny 2,5 cc. Do tych ostatnich były też świece żarowe natomiast nie było paliwa,   bo Krosno produkowało paliwo tylko do samozapłonów. Ceny silników były porażające w stosunku do zarobków. Za swój pierwszy silnik JENA 1  zapłaciłem w 1964 roku 265 zł !!! Z tego też powodu silniki  bardzo szanowano i starano się maksymalnie przedłużyć im życie.....  przeróbki wyeksploatowanych  samozapłonów  na żarowe dawały tę szansę,  stąd prawdopodobna przeróbka  JASKÓŁKI 2.....  Były kłopoty z  paliwem  ale łatwiej było znależć metanol niz kupic nowy silnik.....Mając  za sąsiada  Waldemara Marszałka,  nie narzekałem na brak paliwa , więc juz w liceum przerabiałem Jeny 2,5 cc z samozapłonów na żarowe.

 

A taka ciekawostka..modelarze z Czętochowy latający w klasie  F2B wyspecjalizowali sie w przerabianiu i tuningowaniu, jak byśmy teraz powiedzieli, silnika Super Sokół....szczegółowe rysunki w którymś z archiwalnych numerów MODELARZA

 

no ale to już historia

Edited by d9Jacek
uzupełnienie wiadomości
  • Upvote 2
  • Dzięki 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, d9Jacek napisał:

 

2/Jaskółka 2 - 2,5 cc.....żarowa( ciekawa świeca-czeska lub węgierska ,  moim zdaniem z epoki prawdopodobnie gwint M6 x 0,75 )

 

Sprawdziłem tą świecę - masz rację Jacku co do typu i rozmiaru gwintu.

A żeby było ciekawiej to wciąż jest sprawna :-))

I kompresja w tym silniczku niczego sobie :-)))

Co do Sokołów to jeden wygląda na nieużywany, a oba mają super kompresję ... J-0 zaklejona muszę sprawdzić, PK ma kompresję trochę słabszą, pewnie dlatego że najstarszy w tym towarzystwie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Paweł Praus napisał:

kompresja w tym silniczku niczego sobie :-)))

sprawdz czy na tłoku nie ma naciętych kanałków robiących za pierścienie

ja takie nacinałem , znakomicie poprawiaja kompresję

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed laty udalo mi sie kupic od p. Andrzeja Rachwala czesci  do Castingu silnika PIORUN 2,5 ccm  !  Andrzej mowil mi ze chcial ruszyc z produkcja tego silnika i mial

przygotowany do tego  kpl .  czesci  ... ale  niestety  nie udalo sie juz Andrzejowi zrealizowac tego pomyslu ...

Czekam wiec na skonczenie przez naszego specjaliste Mariusza produkcji  silnika SiM 2 b  , i wtedy moze Mariusz  skusi sie  na produkcje PIORUNA 2,5 ccm ?

A moze nasz kolega Kamil -  od produkcji Feldgiebla bedzie tym zainteresowany ?  Oboje maja bardzo duza wiedze o obrobce , maszynach i materialach wiec mysle

ze po skonczeniu swoich projektow ktorys z nich zajmie sie dokonczeniem tego co zaczal  nasz  niezapomniany motorkowiec Andrzej Rachwal ...

       

IMG_2452.JPG

IMG_2453.JPG

IMG_2473 (2).JPG

IMG_2469.JPG

  • Upvote 2
  • Dzięki 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To niesamowite jakie perełki kryją się w szufladach naszych forumowych kolegów :) 

Dzięki Janku!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejna udana reanimacja fajnego motorka :-))

Zachęcam Autora do ujawnienia się.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Paweł Praus napisał:

Kolejna udana reanimacja fajnego motorka :-))

Zachęcam Autora do ujawnienia się.

116.MPG 404 MB · 1 pobranie

Pawle,

są olbrzymie kłopoty z otworzeniem tego pliku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie się udało, ma duży rozmiar i pewnie dlatego, ale uwierz mi że warto :-))

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Paweł Praus napisał:

Tutaj powinno być łatwiej:

no pewnie że warto

 

no pewnie że warto....to jest takie nasze "ocalić od zapomnienia"

 

ta Jaskółka 1 nie ma podkładki między kołnierzem cylindra  a karterem....czyli nie z poniedziałku :)

Edited by d9Jacek
uzupełnienie wiadomości

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, d9Jacek napisał:

no pewnie że warto....to jest takie nasze "ocalić od zapomnienia"

 

ta Jaskółka 1 nie ma podkładki między kołnierzem cylindra  a karterem....czyli nie z poniedziałku :)

 Ależ ma! Nie wystaje nigdzie brzeg , bo jest za precyzyjnie wycięta ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Rysiek napisał:

 Ależ ma! Nie wystaje nigdzie brzeg , bo jest za precyzyjnie wycięta ...

metalowa czy papier ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Papier. Coś co ma grubość trzech papierów do drukarki . Najpierw wyciąłem kółko a po przykręceniu cylindra - odciąłem nadmiar .

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, Rysiek napisał:

Papier. Coś co ma grubość trzech papierów do drukarki . Najpierw wyciąłem kółko a po przykręceniu cylindra - odciąłem nadmiar .

no to zrobiłes uszczelkę,

a metalowej podkładki nie było ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, d9Jacek napisał:

no to zrobiłes uszczelkę,

a metalowej podkładki nie było ?

 Pięćdziesiąt lat temu miałem w rękach podobny silnik  i inne z tamtej epoki . Czasem podczas pracy odkręcały się cylindry . Co niektórzy przykręcali je nie mając klucza  "przetyczką prowadzoną przez okna wydechowe (!!!) . Po demontażu  w sposób cywilizowany - zawsze odkrywałem defragmentującą się uszczelkę z papieropodobnego materiału i dorabiałem je identycznie jak w tym przypadku.

 Odpowiadam na pytanie, czy metalowej uszczelki nie było . Oczywiście,że nie było.  Jestem baardzo odporny na przytyki . Hihihi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.