Jump to content
sak122

Katana 1250mm

Recommended Posts

No jak to nie wiesz ? :D coś te skrzydła Ciut przyduże, powiększyłeś je kilka procent to dało przerost rozpiętosci nad długością. Zdecydowana większość funtan i katan ma te wymiary jednakowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale wymiary 1200x1250 uważam za adekwatne, wydawać się tak może, że kadłub przy krótki z tego względu ze dojdzie jeszcze 14 cm z tyłu - Sk oraz 7 cm z przodu - silnik z maską - w sumie jakieś 20 cm .Sławku a Twoja funtana jakie miała wymiary?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale sam powiedż, czy a1250x1200 to źle? na rcgroups człowiek budował katane o wym. 1250 x 1100 i ładnie latała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam się Piotrek nie znam, przywiązuję wagę do wyglądu modelu i trochę mnie to razi ale na latanie ta moja opinia nie będzie miała wpływu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jutro doczepie silnik i SK - wtedy będzie widać proporcjonalność. Teraz kadłub ma równo 1m - no może kilku mm brakuje, jeżeli zastosuje kołpak ( chodź wątpie - waga ! ) to dł modelu wzrośnie do 1230 - czyli bez 2 cm kwadrat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałem, ale właśnie tu sie kłania moja koncepcja, otóż: bo wymiary standardowe, ale kształt skrzydeł - wydawać by się mogło przekombinowany - ale nie, bo naczytałem się troche (zanim zacząłem rysować katane ) i na rcgroups, i na innych forach jak co lata, i z jakim profilem, wyszło na to ze katany ze względu na dużo pow skrzydeł dobrze latają ale nie we wszystkich figurach ( gorzej jest z rolling harrierem i harrierem) natomiast Edge świetnie sobie rodza z tymi firurami a to za sprawą płaskiego natarcia. Ja postanowiłem odrobinę połączyć skrzydła tych 2 modeli ( ale nie całkiem) i w mojej katanie troche bardziej sprostowałem natarcie niz inni w swoich katanach, chcę zobaczyć czy w locie takie połaczenie okaże sie skuteczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba było zrobić paralotnię RC, tam obciążenie powierzchni jest jak w latającej gazecie. A tak na poważnie to buduj , niech poleci i zobaczymy. Mnie czeka tłoczenie osłonek kół. Kopyta do tłoczenia zostawiłem w Ostrowcu a w Warszawie i tak nie mam jak tego zrobić. Może sie uda w sobotę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje kpyta się tłoczą, do świąt będą gotowe, po świętach zaczynam boje z tłoczeniem Hipsu,zobaczymy jak to wyjdzie, uporać sie jeszcze musze z podwoziem, alu nie wchodzi w grę - za cięzkie - mam spory nadmiar maty węglowej, wala mi się po kątach, moze pokusze się o podwozie węlowe.

ps.

Sławku zrobiłem jak radziłeś - wkleiłem po bokach listewki balsowe 6x4 - jest na cacy - nic sie nie wygina. Dzieki za podpowiedź :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotrze powiem Ci, że nie opłaca się robić samemu podwozia węglowego. Sam to próbowałem i powiem Ci, że wychodzi dosyć ciężko. Wszystko to jest spowodowane brakiem worka próżniowego i nadmiarem żywicy, żeby wszystko wykonać lekko. Nie bawię się w to, wolę kupić gotowe. Co do maski spróbuj zrobić bardziej zaokrąglone łuki na narożach, teraz jest zbyt kwadratowa. Z tym spływem coś wykombinuj, bo jak pęknie Ci pierwsza wręga to skrzydło odleci. Zobacz jaki ja miałem incydent ze swoim Yakiem z tego powodu, dobrze, że się nie rozsypał. Ważne, aby pierwsze żebro było wystarczająco mocne i było nieźle związane z drugim prócz pokrycia - np kołek ustalający skrzydło dobrze by było, gdyby przechodził przez 2 żebra. Taka moja mała uwaga :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaokrąglaj tak żeby maska zaczęła się zbiegać zaraz przy kadłubie. bo teraz to masz ze leci kwadrat, kwadrat i nagle ciach zaokrąglone. Mam nadzieję ze zrozumiesz moje wypociny :lol2:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paweł , napociłeś się, że aż mokro w temacie :)

EDIT:

nawet nie wiedziałem, że w katanie PA skrzydła mają identyczny kształt jak w mojej :) tez na zasadzie edge - czyt. uproszczone natarcie

Dołączona grafika

a tak się maja moje skrzydełka - z SK już bardziej przypomina kwadrat.

Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich, oj daaaawno nic się nie działo w temacie :) a wiec po kolei, bo mam małe zaległości:

po pierwsze primo: obciążanie skrzydła 3kg okazało się za duże - skutek - pierwsze żeberko przy kadłubowe zaczęło trzeszczeć, a nawet w jednym miejscy wystąpiło pęknięcie - konkretnie tam, gdzie została wklejona kieszeń rury - tak jakby żebro chciało się podzielić na pół - ewidentnie za duże obciążenie - mój błąd.

Kolejna sprawa, poniekąd do Sławka - Sławku rozpisywałeś się ochoczo ( z całym szacunkiem ) w innym temacie, że moje skrzydełka to nieporozumienie ( nie to żebym się gniewał, bo wyrosłem już z tego :) ) , ale - ja bym na Twoim miejscu przyjrzał się skrzydłom od Katany z Artexu - tak dla przyzwoitości podrzucę fotki artexowej, a Ty na spokojnie porównasz, i może znajdziesz wspólne cechy - ba! ja nie dość że znalazłem 8 wspólnych cech konstrukcji skrzydeł, to doszukałem się tylko 2 różnic w skrzydłach, ale o tym później. /

Owe skrzydła katany:

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

A teraz moje dla porównania:

Dołączona grafika

Słąwku, na pewno dostrzegłeś i cechy współno, i te różniące, a dla osób mnie spostrzegawczych opis:

Różnice:

1. Listwa spływu - w artexowej idzie od 1-ego do ostatniego żebra, u mnie zaczyna się od 2-ego

2. Rozpórki w żeberkach - u mnie brak.

Teraz cechy współne:

1. Dzwigar - ten, którego tak mocno czepiał się w pozytywnym znaczeniu tego słowa Sławek - identyczny w obu modelach/

2. Ułożenie żeberek - chyba nie muszę opisywać, wszyscy widzą

3.Kształt oraz wymiary kesony ( mniej ważne, ale odznaczone)

itp, itd - mozna by wymieniać,

Także panowie, w większości na tym forum jesteśmy dorośli, i zachowujmy się jak ludzie dorośli, doceniam waszą pomoc, doceniam krytykę, ale zanim napiszemy coś, zobaczmy, może jakaś firma produkująca modele zrobiła tak samo, ba, może taki patent się sprawdził, ja podejrzewam że na tym forum panuje pewnego rodzaju uprzedzenie do mojej osoby ( wiadomo, po ostatnich zajściach ) ale ten model jest w 90% bazowany na sprawdzonych , latających konstrukcjach, Skrzydłą spełnią swoją funkcję na pewno nei gorzej niz skrzydła od modelu Katana z Artexu, kadłub jest wzorowany na modelu EF i PA, kształt skrzydeł to wykapana Katana PA, także panowie, czasami warto jest coś porównać do czegoś, i wtedy się czepiać :)

Ok, popisałem sobie, mam nadzieje ze nikogo nie uraziłem tą wypowiedzią, a jesli tak, to przepraszam. Ok, teraz przyszedł czas na postępy w budowie, a więc: Model jest już ukończony na tyle, że można go oklejać, aha, moje pytanie do was, zamierzam zakupić podwozie węglowe, tylko nie wiem które wybrać, pomożecie:

1 opcja: http://www.ef3m.pl/850,podwozie-weglowe-do-modeli-1000g.html

2 opcja: http://www.ef3m.pl/851,podwozie-weglowe-do-modeli-1300g.html

A teraz model:

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

Następnie, wybrałem już koncepcje oklejenia, mój model w założeniu ma wyglądać tak:

Dołączona grafika

 

EDIT:

zdecydowałem się, i wybrałem i zamówiłem te drugie podwozie - rekomendowane do modeli do wagi 1300g - tylko 10 g cięższe od tego mniejszego, ale za to mocniejsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jest jeszcze parę różnic.

Najważniejsza to przemyślana i dopracowana konstrukcja Artexowa. Tam naprawdę opracowywali to ludzie, którzy na tym się znają.

No i liczba żeberek. U Ciebie jest o 6 a w Artexowej 7.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To akurat się niweluje, bo dałem na ten przykład pół żebro, a artex nie. Ale konkretnie rozchodzi mi się o ten dźwigar - po co pisać, że konstrukcja mojego skrzydłą jest bezsensu ze względu na dźwigar, skoro artex też tak zrobił, i jak sam Pan zauważył, konstrukcja artexowa jest przemyślana i dopracowana.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Człowieku, ogarnij się trochę. To co dla Ciebie nic nie znaczy i jest nie ważne właśnie jest ważne. To że nie dałeś spływu do pierwszego żebra to porażka konstrukcyjna i obyś się przekonał jaka.Wszyscy inni jak widać się nie znają i dają spływ do końca. Żebra trzy ostatnie z tymi podłużnymi ażurami to kolejna pomyłka a konkretniej to brak rozpórek. Ciekawe ile na nich zaoszczędziłeś ? 0.5g na wszystkich zebrach? Moze mniej. Osłabiłeś je znacznie. Pomimo że rozpórki miały by słoje poziome dały by trochę odpornosci na uginanie sie. Naprężona folia wyleczy Cię z takich pomysłów. Nie twierdzę że jestem jakimś superkonstruktorem ale na moje oko to byków narobiłeś od groma w tym modelu. Skrzydła monstrualnie wielkie, kadłub spłaszczony jak naleśnik. Klepiesz ze Pa to jest takie a EF takie, że Artex zrobił super model, podobnie jednak jak Ty nie przewidzieli jak kruchy jest kadłub tuż za kabinką w Katanie PL a banalnie prostym zabiegiem ważącym może 1-2g można by usunąć tą wadę konstrukcyjną.Twój model mi się nie podoba i tyle.

I nie czepiałem się tylko Ci zwracałem uwagę. Niestety brak Ci elementarnej wiedzy co do wytrzymałości materiałów i ich zachowania oraz nie wiesz co gdzie zastosować. Po Prostu improwizujesz podglądając inne konstrukcje i sam nie wiesz dlaczego PA czy EF zastosowało takie a nie inne rozwiązania jednak kopiując ich rozwiazania zmieniasz je bo wydaje Ci się że będzie lepiej. Nakręcasz się jak najmniejszą masą startową. Życzę powodzenia. Bądź jak to napisałeś sam dorosłym facetem i przyznaj się że żadnej próby obciążeniowej nie było.

 

Edit: Miałem Katanę PL (dostał ją za friko człowiek który nie powinien jej dostać jak się później okazało) . Widziałem jej błędy w konstrukcji i poprawiłem je już niestety po fakcie. Dlatego też jak projektowałem model zrobiłem kadłub lekki ale za razem pancerny , to samo ze skrzydłami. I jeszcze jedno co nas różni- staram się przewidzieć wszystko w modelu a w konstrukcji nawet otwory pod śrubki a jak ich nie ma a powinny być to nie oznacza że o nich zapomniałem tylko świadczy o tym że składający może je wykonać w taki sposób jak im pasuje a Ty robisz chyba po to żeby było szybciej. Czy Ty myślisz że umieszczam screeny dlatego zeby się pochwalić?

Zamieszczam je po to żeby ktoś projektujący model mógł mieć jakieś wsparcie którego ja nie miałem . Gdybym miał takie wsparcie wcześniej dużo rzeczy zrobiłbym szybciej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w przeciwieństwie do Ciebie, nie zamierzam robić pancernych modeli, rozpórki w żebra juz powstawiałem, uwzględniłem to juz na rys CAD, nast sprawa, test był, ale sam sobie później przyznałem że takie obciążanie skrzydeł jest bez sensu, nic mi to nie dało, po za pęknięty pierwszym żeberkiem. Sławku wspominałem juz wcześniej, ze niekomu nie muszą się podobać moje modele, ja nie robię modelu żeby się komuś podobał, tylko zeby spełniał moje oczekiwania.

EDIT:

czepiasz się spływu, to zobacz jak kolega forumowy Marek:D zrobił w jednym ze swoich modeli, pisałęm post wyżej, zanim się kogos skrytykuje, to zobacz, moze ktoś przede mną tak zrobił, i to latało, co?

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.