Jump to content
szymon-wojcik

PZL 50a Jastrząb NPN

Recommended Posts

Witam. Potrzebuję nowego myśliwca do WWII, chciałem coś polskiego i wybór padł na Jastrzębia. Co prawda nigdy nie wyszedł on poza stadium prototypu, ale może przynajmniej ja nim powalczę :) W sumie i ja buduję prototyp, lecz mam nadzieję, że nie będzie z nim problemów :)

A więc przejdźmy do rzeczy. Zestaw wygląda tak.

dscf6195m.jpg

Cały model, poza statecznikami jest wycięty z czeskiego, lekkiego EPP i zobaczymy jak to wszystko wagowo wyjdzie bo pierwszy raz przy nim będę robił.

Malowanie wybiorę spośród tych obu, chyba, że w trakcie budowy coś mi się odwidzi.

 

pzl50jastrzabkhakibyjer.png

 

pzl50jastrzab3colorbyje.png

Ocenki w szkole jeszcze nie wystawione, ale myślę, że w najbliższych dniach coś już będę skrobał ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coraz więcej polskich samolotów:)

Brawo

Z racji krótkiego "noska" uważaj na wyważenie.

Dobrze zaplanuj rozkład wyposażenia aby obyło się bez dociążania przodu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z wyważeniem właśnie muszę pomyśleć żeby dać wszystko maksymalnie na przód ;)

A jak będzie latało to ja też jestem ciekawy, ale na wszelki wypadek to szykuj już swoje ptaszki ^_^

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj był wolny dzień, więc zacząłem prace. Budowa idzie szybko i sprawnie, a zrobione jest już całkiem sporo ;)

Kadłub wstępnie zaokrąglony.

dscf6199ce.jpg

dscf6201v.jpg

dscf6202p.jpg

I stateczniki.

dscf6206.jpg

dscf6203u.jpg

Dalsza zabawa z kadłubem.

dscf6210a.jpg

dscf6212.jpg

dscf6214.jpg

I już z maską silnika. Trzeba było ten prostokąt trochę skrócić, żeby po zwinięciu maska pasowała.

dscf6219r.jpg

Wzmocniony statecznik.

dscf6226.jpg

I kadłub w całości. Maska silnika wystawała po bokach odrobinę za bardzo więc dołożyłem tam cienki kawałek EPP i oszlifowałem.

dscf6230o.jpg

Następnie poszły skrzydła.

dscf6235w.jpg

dscf6238a.jpg

Na dzisiaj to tyle. Jeszcze na koniec włożyłem skrzydła na sucho. Dla mnie miodzio ;)

dscf6239i.jpg

Oczywiście wszystko wylądowało na wadze.

dscf6245s.jpg

Prawie w całości posklejany samolot ze wszystkimi węglami i wzmocnieniami waży 96g.

dscf6244d.jpg

Myślę, że całkiem nieźle. Zobaczymy jak będzie po malowaniu i wstawieniu wyposażenia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba właśnie to malowanie wybiorę ;)

Przy kadłubie dorobiłem kilka szczegółów i dołożyłem zastrzały statecznika poziomego.

dscf6260d.jpg

dscf6256w.jpg

dscf6254w.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jastrząb już prawie gotowy. Naniosłem szachownice, i pomalowałem fragmenty pędzlem. Reszta już pójdzie sprayem. Skrzydła już na swoim miejscu, ale na razie z jednym serwem bo jedno z zakupionych nie działa i muszę trochę z tym poczekać. Maskę silnika wzmocniłem od wewnątrz siatką. Doszedł jeszcze wlot pod spodem i karabiny na nosie.

dscf6313y.jpg

dscf6312j.jpg

dscf6316.jpg

dscf6317x.jpg

dscf6315.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szymek patrzac jak robisz modele odzyskuję wiarę że modelarstwo tak szybko nie umrze i że w definicji "modelarz" to dalej będzie człowiek który potrafi zrobić więcej/lepiej niż inni a nie tylko "dorosłe dziecko" bawiące sie modelikami na łące;)

 

wyrazy uznania! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję bardzo :) Ale co bym zrobił gdyby mi nikt nie wyciął tak dobrze opracowanego zestawu :P

Tym czasem Hawk jest już gotowy do oblotu. W tym stanie waży 345g i myślę, że to nieźle jak na stosunkowo masywną konstrukcję samolotu. Zobaczymy ile jeszcze dojdzie po malowaniu.

dscf6326xm.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mały update :)

Zrobiłem kołpak z EPP. Jastrząb nabrał z nim charakterku ;) Na zawody będę latał oczywiście na normalnym śmigle. To taki tylko drobiazg do luźnych lotów.

dscf6329p.jpg

dscf6328b.jpg

dscf6335j.jpg

dscf6341r.jpg

B) B) B)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chylę czoła -piękny ten Twój "Jastrząbek" :)

Podpowiedz jak mocujesz kołpak? I czy na propsaver'ze, czy stałej piaście?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki :) Kołpak równo przyklejam do śmigła, które jest już wcześniej przymocowane do prop savera. Robiłem już tak z kołpakami z EPP i wszystko gra. Jedno śmigło na to poświęcam. Taki cały zestaw szybko można ściągnąć tylko trzeba uważać by nie urwać oringu bo później ciężko będzie założyć nowy. Mogłem dać plastikowy kołpak na stałej piaście, ale wyszłoby mi to znacznie ciężej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę się zmieniło. Górna warstwa nałożona ;)

dscf6342q.jpg

dscf6347c.jpg

dscf6346f.jpg

dscf6345m.jpg

Muszę jeszcze tą kabinkę jakoś 'przycieniować' :)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tempo masz ekspresowe. Model wyszedł piękny, gratuluję :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie pokusisz się o zrobienie przezroczystej kabinki. Kształty są proste i w sumie można by ją skleić z pasków przezroczystej okładki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładny model, ale co do kolorów w szachownicy to zmieniało się to dawno na inny wzór Link.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szachownica jest zgodna z epoką Wojtku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szachownica jest zgodna z epoką Wojtku.

Masz rację :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Bojan
      A teraz o modelu którego budową chciałbym się tutaj podzielić, prosząc jednocześnie o wyrozumiałość, doping  i fachowe uwagi.
      Nigdy nie myślałem o tym samolocie a nawet nie wiedziałem że został skonstruowany, dopóki nie zobaczyłem wizualizacji wykonanej przez p. Rysia.
      Tak mnie ten rysunek zauroczył, że zacząłem szukać w necie czy jest do nabycia taki model. Jest dużo różnych PZL-elek  a to właśnie od niego zaczęła się cała rodzina naszych najlepszych w tym czasie płatowców.
      W jednym ze sklepów zauważyłem nową wycinankę od p. Jarka Suchockiego ale był to PZL P8. Z braku czasu aby model zbudować od podstaw postanowiłem zrobić konwersję P8 na P1 jako, że oba te samoloty są do siebie b. podobne. Na pierwszy rzut oka różnią się wielkością silnika, podwoziem, zastrzałami i obrysem statecznika pionowego. Oczywiście tych różnic jest dużo więcej ale nie mam zamiaru budować makiety lecz model do rekreacyjnego latania, który będzie wyglądem jak najbardziej zbliżony do P1. Model jest w skali 1:5 czyli ma ok 2 m rozpiętości. Przy okazji robię konwersję na elektryka bo ze spalinami rozstałem się już dawno, głównie z przyczyn praktycznych.
       
      Mam nadzieję, że moje relacje z budowy, zainteresują innych modelarzy tym modelem samolotu, który, nie wiem dlaczego, nie jest widoczny na naszych lotniskach.
       
      Zestaw od. p. Suchockiego składa się z:
      - wycięte laserem wszystkie elementy konstrukcyjne, ze sklejek i balsy
      - listwy sosnowe
      - arkusze balsy w rożnych grubościach
      - elementy z laminatu: osłona silnika, owiewki kół i chłodnicy
      - inne akcesoria dodane na moje życzenie takie jak zawiasy, koła, snapy...
      w załączeniu kilka  wizualizacji wykonanych przez p. Rysia, samolot wygląda na nich fantastycznie !
      OIP (1).jfif OIP (3).jfif OIP.jfif
      budowę zacząłem od montażu ramy, elementy są dobrze spasowane, tak że nawet nie ma miejsca na klej ...



    • By Bojan
      Dzień dobry ! Od pewnego czasu byłem biernym czytelnikiem tego forum. Podziwiając umiejętności modelarzy tworzących nieraz od podstaw wspaniałe modele zapragnąłem dołączyć do Waszego grona.
      Moje umiejętności daleko odbiegają od niektórych tutaj prezentowanych ale mimo to postanowiłem spróbować. Kilka słów o mnie. Zaczynałem już dość dawno od MM. potem były pierwsze modele konstrukcyjne
      szybowców Jaskółka, Bocian itp a następnie pierwszy silnikowy wykonany od podstaw, znany wszystkim Wicherek z ruskim samozapłonem 1,5cm, który czasem odpalał... Samolot nawet ładnie latał ale tylko swobodnie bo o radiu mogłem wtedy tylko marzyć. Naganiałem się za nim zdrowo do czasu aż rozbił się o słup telegraficzny, którego nie zauważył. Potem były studia, rodzina, dzieci a więc inne priorytety.
      Jak Syn skończył 8 lat zaczął wykazywać podobne zainteresowania, razem kleiliśmy różne modele, głównie plastikowe, które nawet całkiem ładnie nam wychodziły. Impulsem do powrotu do modelarstwa RC był okazyjny zakup radzieckiej aparatury. Była toporna ale działała. Na początku kupowałem proste zestawy trenerków aby nauczyć się latać, było ich sporo bo nauka nieraz kończyła się rozbiciem modelu. Ale w końcu nabyliśmy podstawowych umiejętności. Teraz budujemy modele niezależnie od siebie, staramy się jak najczęściej spotykać na lotnisku a latamy głównie na Chudobie (W-wa) jako że niedaleko od tego lotniska mieszkam.
      To może tyle tytułem wstępu aby Was nie zanudzać dalej swoim życiorysem...
      A teraz o modelu którego budową chciałbym się tutaj podzielić, prosząc jednocześnie o wyrozumiałość, doping  i fachowe uwagi.
      Nigdy nie myślałem o tym samolocie a nawet nie wiedziałem że został skonstruowany, dopóki nie zobaczyłem wizualizacji wykonanej przez p. Rysia.
      Tak mnie ten rysunek zauroczył, że zacząłem szukać w necie czy jest do nabycia taki model. Jest dużo różnych PZL-elek ale akurat tego, od którego zaczęła się cała rodzina PZL nie ma !
      W jednym ze sklepów zauważyłem nową wycinankę od p. Jarka Suchockiego ale był to PZL P8. Z braku czasu aby model zbudować od podstaw postanowiłem zrobić konwersję P8 na P1 jako, że oba te samoloty są do siebie b. podobne. Na pierwszy rzut oka różnią się wielkością silnika, podwoziem, zastrzałami i obrysem statecznika pionowego. Oczywiście tych różnic jest dużo więcej ale nie mam zamiaru budować makiety lub nawet ćwierć makiety lecz tylko model do rekreacyjnego latania, który będzie wyglądał jak P1. Model jest w skali 1:5 czyli ma ok 2 m rozpiętości. Przy okazji robię konwersję na elektryka bo ze spalinami rozstałem się już dawno, głównie z przyczyn praktycznych.
      To największy model, który mam nadzieję, przy Waszej pomocy zbudować, czy się uda ?
      Ps.  Miło mi będzie jak będziecie zwracali się do mnie po imieniu jakie mam w nicku.
       
       
       
      OIP.jfif OIP.jfif
    • By Autsajder1983
      Coś nowego od Marka
       
      Standardowa dla Marka zawartość zestawu:
      - pianki
      - pręty węglowe
      - pręty stalowe na popychacze
      - dźwignie powierzchni sterowych
      - sklejki na wręgi silnikowe
      - skrócona instrukcja montażu
      - wzór malowania
       

       
      Brawo Marku za "szachownicę"
      Ostatnio Łoś nie nadąża za szybszymi modelami, muszę ostro kombinować aby kogoś dopaść w locie.
      Postanowiłem zrobić coś jednosilnikowego.
      Zobaczymy jak ten sprawdzi się w walce.
       
    • By qbapfmrc
      Witam wszystkich, chciałbym przedstawić mój samolot Hurricane od znanego nam wszystkim p. Marka. Nie jest to może jakieś arcydzieło modelarskie, ale jest to moja pierwsza ESA. Wiem że na tym forum przedstawiane są znacznie lepsze wykonania, ale cóż - następny powinien być lepszy ? Załączam zdjęcia, bo zdaje się że już dawno nie było w tym dziale tego klasyka z WWII, na którym latali polscy piloci.
       











    • By Grzechu113
      Witam!
      W imieniu Stowarzyszenia Sportowego Modelarzy Ziemi Świdnickiej, pragnę poinformować, że planowane zawody ESA i ACES odbedą się w ostatni weekend września, czyli 26 i 27 września 2020 roku. Wszystko będzie się działo na lotnisku modelarskim w Świdnicy.
      Ze względu na powszechnie znane problemy organizacyjne, śledźcie temat. 
      Do zobaczenia i zbrójcie się!
      Grzechu
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.