Jump to content
jakubk

Extra 330 SC Pilot-rc 2,70m - "Coś genialnego jest w tej konstrukcji"

Recommended Posts

W świecie "dużych" silników motocyklowych - szczególnie tych wyścigowych - istnieje taka metoda docierania silników na oleju syntetycznym poprzez poddanie ich przez szereg cykli dość wysokim obrotom - wręcz maksymalnym.... i po takiej ekstremalnej operacji silnik się układa... Ale te silniki mają o wiele większą moc, o wiele większe obroty i więcej " mięsa" do odprowadzania ciepła. Olej syntetyczny daje maksymalny poślizg smarowanego elementu - ale tworzy na ściankach cylindra taką pow. ślizgową. Jeżeli silnik nie uzyskuje odpowiednio wysokich obrotów ( o wiele wyższych niż nasze modelarskie lotnicze benzynowce) ta warstwa narasta i narasta... pierścień nie jest w stanie jej ścierać i dochodzi do zblokowania tłoka - albo rozepchnięcia wnętrza cylindra szczególnie w górnym położeniu tłoka - co prowadzi do utraty kompresji... Rozbierałem już kilka silników tak załatwionych - na ścianach cylindra nie było nagaru - tylko taka szklista powłoka po oleju.... 


Shock - zakładam że silniki które docierałeś na syntetyku były made in china i pewnie z przedziału 50-60 cm3 na cylinder ? Chodzi o to ze ich stopień spasowania jest niski i poziom kompresji również...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak Krzysztof,większość silników docieranych przeze mnie na syntetyku to made in china :) ,aczkolwiek nie tylko 50/60 cm a także 116 cm boxerki.I każdy chodzi bezproblemowo.Akurat nie mam zamiaru podważać zaleceń producenta który sugeruje właśnie syntetyk od początku i mimo Twojego być może przekonującego wywodu, jednak wolę zaufać jemu jak Tobie ;) .

Jeśli skończę na amen taki silnik to na bank go rozbiorę i przyznam Ci rację jeśli jego środek będzie taki jak opisujesz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krzysztof a docierałeś silniki modelarskie o większej pojemności niż 50-60 cc ? przecież nawet DA 200 ma 4 cylindry po 50 cc.

Rozmawiałem z modelarzami którzy latają na silnikach DA, i wielu docierało silniki na syntetyku, mam DA 100 i też był docierany na syntetyku, ma parę lat i do tej pory chodzi super, więc z tymi chinolami to nie jest argument.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz rozwinąć bo mam wrażenie że to tylko teoria...

Owszem sam docierałem  przeważnie na mineralnym jednak stosuję się czasem do zaleceń producentów  ;)  i ostatnie silniki docierałem na syntetyku i chodzą znakomicie nie tydzień ,miesiąc, a już drugi sezon...

Na mineralnym proces "układania" przebiega szybciej. Z punktu marketingu coraz trudniej dostać dobry olej mineralny np. Motul 100 i kosztuje niemało, mamy parcie na syntetyki stąd producenci dopuszczają te oleje do docierania które tak samo się odbywa tylko dłużej trwa. Faktem jest że regulacja na bardziej przelany silnik podczas docierania skutkuję większą dawką oleju do silnika bo więcej paliwa=więcej oleju który jest w paliwie. Bardziej w nowym silniku w okresie docierania trzeba zwracać uwagę podczas latania na bieg jałowy i "hamowanie silnikiem". Lot nurkujący- bieg jałowy-powietrze napędza nasze śmigło-bieg jałowy=mało paliwa+mało oleju bo wiadomo, silnik się rozkręca  i wtedy może być moment krytyczny . Temat "wolnego koła" i hamowania silnikiem w samochodach z  dwusuwami jest tu przykładem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krzysztof a docierałeś silniki modelarskie o większej pojemności niż 50-60 cc ? przecież nawet DA 200 ma 4 cylindry po 50 cc.

Rozmawiałem z modelarzami którzy latają na silnikach DA, i wielu docierało silniki na syntetyku, mam DA 100 i też był docierany na syntetyku, ma parę lat i do tej pory chodzi super, więc z tymi chinolami to nie jest argument.

pisałem 50-60 na cylinder - pod to łapią się różne motory - a chinole DLE/DLA/MT/... jako kopia DA mają tak samo luźne pasowanie jak samo DA - docieranie na syntetyku wymaga uzyskania bardzo wysokich obrotów podczas docierania - opisałem tą technikę wyżej - silnik modelarski w ten sposób szybko usmażysz - bo nie ma jak oddać generowanego ciepła... na mineranym najlepiej dać silnikowi popracować na 2500 obrotów - robiąć przegazowanie co jakiś czas..... nie mam zamiaru nikomu narzucac metody docierania. Każdy płaci za swój silnik i każdy niech dociera po swojemu - ja mam same silniki o pojemnościach od 170 - do 240 ccm i stosuję starą sprawdzoną szkołę docierania - a dzieki temu moje silniki chodzą od wielu lat i cieszę się ich pełną mocą i niezawodnością...

 

Kolega wyżej pisał o technice latania i chłodzenia - bardzo ważna sprawa - ale chciałbym zwrócic uwagę na zapis o regulowaniu silnika na "bardziej przelany" żeby ktoś tego nie zrozumiał że chodzi o przelanie takie jak w żarowych - w benzynowcach igłę L regulujemy optymalnie, a igłę H po wyregulowaniu max obrotów delikatnie cofamy do lekkiego przelania. Inaczej w tyłek dostają korbowody i ich łożyska jak i gniazda sworzni w tłokach.... ale to tylko moja luźna uwaga - żeby ktoś znów nie napisał że robi inaczej i jego silnikowi nic nie jest ;)

 

pozdrawiam

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Każdy płaci za swój silnik i każdy niech dociera po swojemu

I to jest świetne podsumowanie tej dyskusji-nigdy nie ma jedynej właściwej drogi...

Zrobiliśmy i tak spore OT i aż dziw że żaden mod nas nie przegnał ;) .

 

Mnie tam ciekawi jak Andrzej wlatuje się w Extrę,wrażenia,filmiki ? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Ja tylko parę słów.Każdy ma swoje doświadczenia lub się uczy i szuka w necie a tu każdy coś innego .

Ja opiszę wam sytuację nowiutkiego modelu SU 31 2,2m z nówką silnikiem DA 60i to jest w tym sezonie.

Piękny model wszystko super .Silnik został docierany na oleju mineralnym CASTROL ,wypalone 2 zbiorniki paliwa z prze-gazowaniami.

Wydawało się że silnik pracuje super pali od pierwszego.Problemy się zaczynają gdy temperatura sięga 22-25 stopni silnik się przegrzewa .

Proponuję koledze wycięcie większej dziury wylotowej w masce silnika ,oczywiście zrobił ale że musi wyglądać ładnie to jakaś jodełeczka równiutko zrobiona .

Lot  i znowu to samo silnik puchnie .Mówię mu że wylot powietrza powinien być 30% jak wlot ,ale jak to zrobić w Jaku albo Su ,po prostu zakryć wlot powietrza i zostawić tylko odsłonięty cylinder.

Tak  zrobił i wszystko się uspokoiło silnik pracuje SUPER.Silnik się gotował poprzez własne powietrze którego było za dużo i mieniało gdzie uciec.

Odpowiednie  uformowanie wlotu powietrza pomaga w chłodzeniu silnika .Kilka foto z montażu silnika DLA 222 w Jaku 3,5m.

Sinik spalił zbiornik paliwa i brał udział w pikniku przy temp przekraczającej 30stopni.post-113-0-03993300-1434653866_thumb.jpgpost-113-0-60364900-1434653904_thumb.jpgpost-113-0-72906600-1434654051_thumb.jpgpost-113-0-62429800-1434654079_thumb.jpgpost-113-0-12047500-1434654268_thumb.jpg

Pozdrawiam i nie zapomnijcie wpisać w kalendarz 1-2.08.2015 10 Podhalański RC MODEL SHOW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym przypomnieć o teorii przepływu (powietrza):

1. Przepływ (wymuszony) powietrza przez maskę silnika podlega prawu Bernoulli'ego (iloczyn przekroju przepływu i prędkości powietrza jest constans...) co oznacza, że większa  prędkość powietrza przed wlotem x mniejszy przekrój wlotu=mniejsza prędkość powietrza wylotowego x większy przekrój wylotu. Mniejsza prędkość powietrza wylotowego oznacza jego większą "ilość" co dla silnika oznacza dodatkową możliwość oddania ciepła...

2. Duże samoloty z silnikami gwiazdowymi mają przeważnie mechanizm żaluzji, który umożliwia praktyczną regulację przepływu powietrza w zależności od prędkości lotu i temperatury zewnętnrzej (może by takową zastosować w modelach 3D z uwagi na extremum pracy silnika?). Silniki rzędowe zaś mają bardzo,przemyślane kierownice strugi powietrza...

Sprawa jest bardzo ważna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz chłodzenie powinno być dobre. Tak myślę :rolleyes:

Oczywiście wylot też jest ważny.

post-8587-0-61324300-1490525153_thumb.jpg

post-8587-0-69679600-1490525160_thumb.jpg

post-8587-0-14537600-1490526247_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w swoim Su 26mm Hangar 9 zrobiłem rozwiązanie z epp 10mm

 

Teraz zabrałem się za wyloty.

 

Rozwiązanie sprawdziło się w Yaku 54.

 

Zawsze robie wylot 3x większy od wlotu

post-68-0-03411300-1518811433_thumb.jpg

post-68-0-37507700-1518811463_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Robert
      Samoloty firmy PILOT_RC dostępne od ręki
      Dostawa modeli
      Pilot-RC
      cena modeli wraz z dostawą
      1 - 78 "Extra NG 1970 mm 35 cm3  cena 2820 zł
      https://www.rc-serwis.pl/sklep/78-extra-ng-1970-mm-35-cm3/

      2 - Extra 330LX – 92″ (2.34m) cena modeli wraz z dostawą
      cena 3820zł  rezerwacja!!!
       https://www.rc-serwis.pl/sklep/extra-330lx-92″-2-34m/

       
       
       
      3 - Extra 330Lx – 103″ (2,60m) cena modeli wraz z dostawą
      cena 5520 zł
       
      https://www.rc-serwis.pl/sklep/extra-330lx-103″-260m/

       
      modele można zamówić przez stronę https://www.rc-serwis.pl/kategoria-produktu/samoloty/spalinowe/
      mejlowo, lub lelefonicznie
      tel. kontakt 881357081
      e mail: biuro.rcserwis@gmail.com
    • By AKocjan
      W wyniku zaniedbania rozpoznania terenu oraz złego ustawienia względem słońca wpadłem modelem na drzewo.
       
    • By AKocjan
      Zestawienie moich niebezpiecznych sytuacji z modelem Spitfire'a w roli głównej:
       
    • By DjTommi
      Wspomnienie z zeszło rocznego, jesiennego latania szybowcowego w czeskich Hranicach.
      Proszę przygotować sobie coś do picia i zapraszam na seans
       
       
      Pozdrawiam
      Tommi
    • By przemo
      Delikatnie rozochocony zbudowaniem czołgu zabawki a dokładnie czymś co jeździ i przy okazji da się tym sterować, dodatkowo zachęcony relacją Bartka waldi1973 na temat budowy Ziła 
       
      postanowiłem spróbować sił w tej dziedzinie modelarstwa. Jestem kompletnie świeży, Bartek pewne rzeczy mi już wyjaśnił za co dziękuje ... Bartek dzięki
       
      Wracając do crawlera ... dlaczego crawler ? Bo jeździ wolno (lepiej opanować coś co jeździ wolno niż coś co pomyka z 50 km/h) i potrafi pokonywać przeszkody terenowe a do tego mogę patrzeć godzinami na yotubie jak pracuje zawieszenie w tego typu modelach ... no coś pięknego
       
      Podwozie miało być takie jak u Bartka ale po rozmowie z nim i później po przeglądnięciu recenzji na yt zdecydowałem się na chińskiego klona czyli Injore (injora) ... dla zainteresowanych link https://www.banggood.com/Metal-Frame-Chassis-For-SCX10-110-RC-Car-Vehicle-Models-Parts-With-540-Motor-p-1515463.html?rmmds=myorder
      Tańsza wersja i już mam w zestawie silnik oraz koła z oponami.
       
      Aparaturę zamówiona Flysky fs-gt3 https://www.banggood.com/Flysky-FS-GT3C-Transmitter-Remote-Control-With-Receiver-Color-Gray-p-1068345.html?rmmds=myorder
      3 kanałowa bo ten jeden kanał będzie miał ogromne znaczenie w tym projekcie
       
      Serwo 25 Kg https://www.banggood.com/SPT-Servo-SPT5425LV-W-25KG-90-Digital-Servo-Metal-Gear-Large-Torque-Waterproof-For-18-110-RC-Robot-Car-Boat-p-1383204.html?rmmds=myorder&cur_warehouse=CN
       
      ESC 60A https://www.banggood.com/QuicRun-1060-Brushed-ESC-60A360A-2A5V-11_1V-RC-Car-Part-p-1096431.html?rmmds=myorder&cur_warehouse=CN
       
      Będzie założony BEC od Castel rock 10A i multiswitch 4 kanałowy podłączony do kanału właśnie 3, który jest przewidziany do sterowania oświetleniem ...
      Zasilanie 2S 4000 mah tak myślę ...
      Z części mechanicznych na chwilę obecną nie mam żadnych, wszystkie już wysłane i czekam cierpliwie na przesyłkę.
       
      Co do zabudowy górnej ... przegrzebałem Thingiverse i wpadł  mi w oko Land Rover seria 2 https://www.thingiverse.com/thing:3776436
      w plikach brakuje zabudowy tylnej szyby ale spokojnie w komentarzach znajdzie link gdzie ją znaleźć
      Wspomniałem że ma to być wersja strażacka czyli w tym przypadku SLRR - Samochód Lekki Rozpoznawczo-Ratowniczy taki ukłon w kierunku mojej służby

       
      Oczywiście nie taka tylko raczej coś co mi do głowy przyjdzie (zdjęcie poglądowo) ... oczywiście mrugające koguty, przednie i tylne lampy i mrugające światła awaryjne, wyciągarka ... takie są założenia.
       
      Sprawdzając rozstaw osi w tej karoserii a w ramie od injora wyszło, że na budzie brakuje mi jakieś 56 mm ... sprawdziłem i te landki były z wydłużoną paką więc spoko, a nawet jak by nie było to też w sumie spoko bo w zasadzie te samochody i tak przez ludzi były dowolnie przerabiane tak że to i tak druga sprawa. Mechanicznie te samochody się praktycznie nie zmieniały więc możliwość mieszania części była ogromna.
       

       
      Dobra ... drukuje z PLA bo miałem i trzeba było wykorzystać, szare PLA od fiberology (chyba będzie moje ulubione).
      drukuje każdy element oddzielnie albo parami w zależności od wielkości elementu i tak żeby drukarka nie chodziła non stop doby tylko do 12 godzin maksymalnie, żeby miała sobie czas odpocząć.
       
      Tyle mam już wydrukowane i na razie nie drukuje nic, czekam na podwozie żeby upewnić się w tych brakujących 56 mm na długości karoserii.
       

       

       
      Koguty drukowane z niebieskiego transparentnego peta, najpierw myślałem i nawet zrobiłem mały stół do wakuformy ale ostatecznie drukowane koguty tak mi spasowały że stół poczeka tam w warsztacie na kiedyś.
       

       

       
      Znalazłem poradnik w sieci na tzw wygładzenie wydruku PLA polegający na malowaniu go żywica epoksydową ... poradnik fajny ale nie było powiedziane w nim że najlepiej nadaje się do tego żywica rzadka żeby ładnie rozpływała się po powierzchni druku. Ja miałem epidiana 52, który jest gęsty i niestety powierzchnia wyszła nie równomierna ... tym sposobem dołożyłem sobie roboty ale czas mnie nie goni bo i tak nie mam podwozia na zdjęciach widać że maska i dach są pomalowane. Maska oczywiście zdejmowana, blokada na neodymach. 
       
      Co do kogutów ... działają prosty sposób na mryganie znalazłem koszt na allegro około 4 PLN plus przesyłka (wiadomo drożej ale ja akurat wziąłem więcej tych rzeczy po 4 PLN na wypadek jak bym popsuł i tak też się stało  )
      A tą rzeczą jest mechanizm zegara do własnej zabudowy
      Pomysł zaczerpnięty z 
       
       
       
      a tutaj moje boje i 2 znaczące różnicę w mechanizmach ... mianowicie mamy dwa mechanizmy z tzw wskazówka sekundnika płynącą i wskazówką tykającą różnica w filmie na dole, oczywiście biorąc pod uwagę że land rover produkowany był na przełomie lat 50 i 60 to sekundnik płynący odpada raczej pasuje do czegoś nowoczesnego choć do mrugania na tykającym mechanizmie też można się przyczepić ale jest dużo lepszy wyborem. Nie jestem elektronikiem, nie za bardzo się na tym znam więc dla mnie jest to rewelacyjne rozwiązanie (choć jestem w stałym kontakcie z Wojtkiem Wojtek Sz , który zawsze służy dobrą radą . W taki sam sposób mam zamiar zrobić światła awaryjne. 
       
      a tu film z nałożonymi kloszami kogutów 

      20200410_053506.mp4  
       
      wydrukowałem sobie skrzynie na te płytki do oświetlenia, które gdzieś tam wcisnę pod karoserie.

       
      Między czasie co znajdę ciekawego z tzw dodatków wrzucam na drukarkę i drukuje ...
      mam już szpadel na bok paki, trapy które będą jeździć na pace w razie jak by się SLRR gdzieś zakopał
      Grilla rysowałem sam, mam już ściągnięte pliki do pilarki i siekiery ... co mi się tam jeszcze trafi czas pokarzę Drukowane na filmanencie PLA Miedzianym (ponoć jakaś wersja która zniesie więcej jak zwykłe) mam próbkę szpulę 250 gram więc testujemy
       

       
      I na chwilę obecną tyle ... bez podwozia raczej nic do przodu nie popchnę ... 
      EDIT ...
      Budowa Ziła 157, która znajduje się w tym wątku.
       
      CDN ...
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.