Jump to content
KamilDudek

Guppy Mk 2 relacja z budowy

Recommended Posts

A to szkoda że nie upchało się w kadłubie akurat szybowiec kojarzy mi się z taką gładką gładkością nic nie odstaje i nie wystaje . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też lubię takie gładkie linie. Nic tu nie będzie odstawać, już o to się szczególnie postaram :)

Rowek na przewody zostanie pokryty tak żeby zachować czystość linii szybowca, przecież tym ta konstrukcja mnie urzekła :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jeśli tak , to pysznie ! Szkoda by było zepsuć całokształt pracy artystycznej :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wstyd się przyznać ale ja po pięciu latach wróciłem do zaczętej wersji pierwszej Guppego. Jak kolega ma zamiar wykonać owiewkę kabinki? Podobno można z butelki PET ale nie wykonywałem tego jeszcze....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak w wielkim skrócie - musisz zrobić kopyto z niewielkimi naddatkami, wkładasz je później na krótkim ramieniu do butelki peet (najlepiej po pepsi lub coli bo są gładkie) i opalarką obkurczasz do porządanego kształtu. Później pozostaje już tylko wycięcie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak Kolega wyżej napisał :) Można też użyć piekarnika lub gotującej się wody.

Najlepiej się sprawdza butelka z biedronkowej Coli. Ja będę szukał chyba jakiejś innej bo chciałbym mieć kolorowa kabinkę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za informację - czyli najpracochłonniejsze w wykonaniu jest kopyto w wykonaniu kabinki. Jak trochę podgonię prace nad moim to też się podłączę do tematu i wrzucę fotki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te wystające kable jednak nie dawały mi spokoju, więc trochę posiedziałem nad dziobem ;)

 

post-13558-0-50125900-1422695584_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja się czepiałem to i pochwale :) baardzo ładnie ,super to poupychałeś a wygląda że jednak naprawde ciasno tam masz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Silnik ma około 1mm luzu, więc faktycznie trochę ciasno, ale na resztę wyposażenia jest dość sporo miejsca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przez ostatni tydzień w wolnych chwilach robiłem żeberka. Następnym razem chyba wypalę je laserem ;)

 

post-13558-0-44350000-1423382279_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat nie umarł, w międzyczasie powstała praktycznie cała konstrukcja skrzydeł :)

 

Skrzydło powstało na desce na zawiasach - patent o którym dowiedziaem się od konstruktora. Umożliwia ona dowolne ustawienie wzniosu płata i znacznie ułatwia budowę.

Zrobiłem ją z płyty meblowej na ktorą przykleilem tablice korkową - stąd zastosowanie pinezek do mocowania elementów.

 

post-13558-0-60073100-1426193861_thumb.jpg

 

post-13558-0-54710100-1426193877_thumb.jpg

 

Zdecydowałem się na węglową rurkę jako kieszeń na stalowy bagnet, nie byłem w stanie znaleźć rurki alumniniowej o właściwej średnicy. Wytrzymałościowo to rozwiązanie mnie satysfakcjonuje.

 

post-13558-0-16144500-1426193844_thumb.jpg

 

Listwę tworzacą krawędź natarcia przykleiłem dopiero po wykonaniu kesonu.

 

post-13558-0-67818400-1426193907_thumb.jpg

 

Gotowa konstrukcja skrzydeł.

 

post-13558-0-13812700-1426193924_thumb.jpg

 

post-13558-0-85216000-1426193937_thumb.jpg

 

Zostało zrobić lotki i nauczyć się oklejania folią ;)

 

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś pieknego ! :) kadłub mnie zaczarował hehe. Chyba to będzie mój kolejny model, nie drogi a pieknie wygląda :) jaka jest waga przewidywana całości?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Końcowa waga powinna zamknąć się w 550-600g dla modelu gotowego do lotu.

Obecnie całość z zamontowanym silnikiem waży 280g.

Share this post


Link to post
Share on other sites

super ten patent z deską montażową do skrzydeł :),jak postępy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat wciąż trwa, teraz jest dużo takich drobnych prac które trochę czasu zajmują ale ich nie widać. Najbardziej widoczne to oczywiście oklejenie kadłuba.

 

 post-13558-0-13098800-1430761094_thumb.jpg

 

Już powoli widać koniec, zostało oklejenie skrzydeł, zrobienie lotek, kabiny i poskładanie tego wszystkiego w całość. Znając życie zajmie mi to trochę czasu...

 

post-13558-0-95112100-1430761122_thumb.jpg

 

 

Najbardziej traumatyczne dla mnie okazało się robienie nowego statecznika pionowego gdyż boden który wkleiłem okazał się niedrożny i musiałem wszystko pruć od nowa :/

Przy drugim podejściu wklejałem rurkę nie wyjmując drutu ze środka.

Ale efekt jest dla mnie zadowalający :)

 

Patent z deską na zawiasach rzeczywiście jest fajny, ja dodałem od siebie tylko płytę korkową :).

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

piękny modelik kiedyś też miałem gupika.poszukaj żółtej butelki po napojach bo wydaje mi sie że żółta kabinka by pasowała,pozdrawiam i kibicuje dalej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy mogę się zapytać ile mm ma balsa na krawędziach natarcia skrzydeł? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.