Jump to content
Sign in to follow this  
marek rokowski

Northrop N9M latające skrzydło

Recommended Posts

powstało jako sponton/ciekawostka -tuż przed zawodami - niestety... na początku zupełnie nie chciało latać :)

 

ale czegoż to nie potrafi uczynić właściwie dobrany środek ciężkości! :)

 

model tak prosty  wbudowie że aż trudno rozpisywać się o jego budowie

jedyna rzeczą na którą trzeba zwrócić uwagę to właściwe  rozlokowanie elementów aby  dało się skrzydełko wyważyć

 

małe skosy skrzydeł sprawiają że mimo lekkich silników do wyważenia musiałem użyć pakietu 2200mAh/3s i bodaj 40gr ołowiu!

 

dzisiaj tylko jedno zdjęcie finalnego modelu -ale wkrótce wkleję więcej - no i jakiś filmik... :)

 

 

n9m_13.jpg

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Grzechu113
      Witam w kolejnym cyklu o maszynach z problemami.
      Ballada głosi, że Rolada nie lata. Kogo się nie pytałem, potwierdził tą obiegową opinię. Jednocześnie wielu żywiło nadzieje na ulotnienie tego wspaniałego historycznego samolotu. Z opisu konstrukcji wynika , że oryginał też miał problemy z lataniem. Drążąc temat wpadło mi w oko to zdjęcie:
    • By Grzechu113
      Witam w kolejnym odcinku o dziwnych maszynach. Tym razem natknąłem się na taką historię. Samolot ten jest wymysłem dr Williama Christmasa. Twierdził on, że potrafi zbudować najwspanialszy samolot wszechczasów. Niestety człowiek ten z lotnictwem nie miał nic wspólnego. Miał natomiast dar wpływania na ludzi. Do swojego pomysłu przekonał ówczesnych włodarzy, armię i prasę. Tak powstał pierwszy prototyp zbudowany z pożyczonego silnika od armii USA i materiałów kupionych w pobliskim sklepie budowlanym. Gotowa maszyna musiała jednak długo czekać na pierwszy lot. Nie było chętnych pilotów do oblotu tego cudu techniki. I słusznie! Powstały dwa egzemplarze, pilotowało je dwóch pilotów, oboje zginęli podczas pierwszego lotu.
      Czyż to nie wspaniały pretekst aby jednak ożywić tą szatańską wizję? Oczywiście w modelu ESA!!!!
      Do dzieła!


    • By marek rokowski
      Przemek pokazał takie cuda na forum, że trudno było mi się dalej opierać chęci zagłębienia się w temat
       
      Na warsztat wrzuciłem Jaka- zachęcony jego spokojną (przy odpowiednich ustawieniach) charakterystyką lotną mojej wersji piankowej.
       
      Ponieważ przyjąłem założenie że nie będzie to model do walki - postanowiłem popełnić "metrówkę".
      Wersja bez podwozia - do testów w locie - a potem... zobaczymy
      Drugim założeniem było wzmocnienie konstrukcji elementami węglowymi: kadłub i skrzydła po 4 pręty fi1,5mm
      a usterzenie: płaskownik 4x1
      Mocowanie skrzydeł do kadłuba:
      rura główna fi 8x1mm,
              pomocnicza: fi3mm
       
      Jako że do tej pory w zasadzie nie maiłem w rękach żadnego drukowanego modelu, wyzwaniem ale i zabawą było kombinowanie jak to wszystko zrobić i JAK pociąć żeby się wydrukowało
      Tutaj nieoceniony okazał się Mariusz - mój  guru od drukarek
       
      Poniżej dwa print screeny z efektami mojego "sudoku"
       
      Teraz pliki systematycznie lądują u Mariusza a  potem w drukarce  
      Pierwsze wydruki całkiem obiecujące
       
      c.d.n.
       
       
       
       
       
       


    • By Autsajder1983
      Coś nowego od Marka
       
      Standardowa dla Marka zawartość zestawu:
      - pianki
      - pręty węglowe
      - pręty stalowe na popychacze
      - dźwignie powierzchni sterowych
      - sklejki na wręgi silnikowe
      - skrócona instrukcja montażu
      - wzór malowania
       

       
      Brawo Marku za "szachownicę"
      Ostatnio Łoś nie nadąża za szybszymi modelami, muszę ostro kombinować aby kogoś dopaść w locie.
      Postanowiłem zrobić coś jednosilnikowego.
      Zobaczymy jak ten sprawdzi się w walce.
       
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.