Jump to content
lekarz

Latanie zgodnie i przeciwnie do wskazówek zegara

Recommended Posts

Wiesiek, ja właśnie doszedłem do tego samego! :)

Zamykam oczy i otwieram jak ona jest ustawiona bokiem, wyobrażając sobie, w którą stroną ma się kręcić. I się kręci jak chcę.

Inna opcja zmiany kierunku to popatrzeć do góry nogami:)

 

Fajny eksperyment. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ułatwia patrzenie na "jej stopę" u w myślach wyobrażanie sobie, że kręci się w przeciwną. Jak nie działa to przesuń palcem w stronę przeciwną do obrotów, tak żeby palec przeszedł na linii wzroku, mając w tle obrazek. Na początku pomaga. :-) Fajna zabawa :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zabawa fajna. U mnie kręci się z reguły w prawo z pewnymi chęciami w lewo :) .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zabawa fajna. U mnie kręci się z reguły w prawo z pewnymi chęciami w lewo :) .

Możesz tym sterować, tak jak opisałem powyżej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

PA robi modele w australii i filmy też tam kręcą:

 

Oni mają coś z kierunkami zupełnie pomylone ;)

 

 

Adam_S zauważ, że nawet Dominguez kręci 90% na lewe skrzydło :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Adam_S Domingez kręci 90% na lewe skrzydło i jest w Australii. Ja też kręcę 90% na lewe a jestem w Polsce, ale jestem leworęczny. Adamie, czy możesz to jakoś wytłumaczyć??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przemysławie. Również latam w Polsce, nawet w tym samym mieście. Jestem praworęczny ale również zauważyłem, że częściej kręcę beczki, snapy, klnife edge spiny w lewo niż w prawo. Z kolei ja latam w MODE1, nie wiem czy ma to znaczenie. Musimy zebrać większą próbkę informacji do dalszych badań.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musimy zebrać większą próbkę informacji do dalszych badań.

Najlepiej od pilotów F3A - mogą być zaskakujące.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taaa, a załóżcie lewe śmigła i spróbujcie :D :D :D

 

To dopiero będzie próba :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny temat, przypomina mi się jak dwóch czechów spierało się przez pół dnia czy borówka jest czerwona jak jest zielona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aha, czyli niepostrzeżenie wchodzimy w temat "runo leśne"; u nas też dobrze rozpracowany:

 

-Tato! Co to jest?

-To są czarne jagody.

-Aha, ale czemu są czerwone?

-Bo jeszcze są zielone.

-A kiedy będą czarne?

-Jak będą niebieskie...

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopóki nie zacznie się latać klasyczną akrobacje a tam w programie:  ćwierć beczki w jedną stronę, beczka w przeciwną i kolejne ćwierć beczki w przeciwną, wyjście odwrócone. I kończy się dowolność i 90% w lewo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozwiązanie co do tendencji wykonywania zakrętów w prawo czy lewo jest chyba dużo prostrze niż się wydaje.  Otóż wynika to z budowy anatomicznej ręki. Dla praworęcznego jest łatwiej przechylić (obrócić)  ją w  lewo niż odchylać w prawo. Dla leworęcznego symetrycznie. Wiele innych czynności wykonujemy

w ten sposób, i wygodniei i silniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko, że większość pilotów steruje kciukami ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Duże samoloty muszą uwzględniać w nawigacji skutki efektu Coriolisa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapomnijcie o sile Coriolisa tutaj, to absolutnie nie ten rząd siły, żeby to mogło działać (a nawet jeśli to nie działa tak jak tu sugerujecie, bo działa w drugą stronę kiedy lecicie w jedną stronę, a przeciwnie kiedy lecicie w odwrotną stronę)...

 

Magii tutaj też żadnej nie ma, po prostu w jedną stronę czujemy się pewniej. Tyczy się to wszystkiego, z jazdą na monocyklu włącznie, a na pewne czucie się podczas robienia rzeczy w drugą stronę zostaje tylko męczaća praktyka.

 

Szukanie winy w śmigle też nie do końca ma sens. Są oczywiście figury gdy moment odśmigłowy przeszkadza i skręca model (czy np. żyletka lepiej idzie na lewym boku niż na odwrót), ale gdy po prostu latamy w kółko to jest to kwestia umiejętności w pilotażu. Najlepszym przykładem jest krążenie szybowcem w termice, większość pilotów dobrze krąży tylko w jedną stronę (ja np. w lewo).

I nie zaczynajcie tutaj z wirowaniem noszenia w jednym kierunku w wyniku działania siły Coriolisa. Noszenia wirują w obie strony, a czasem i wcale.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wychodzi że jedyne sensowne miejsce do latania to równik i jego okolice. Siła Coriolisa, aaale wykombinowali... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.